Jump to content
Dogomania

chounapa

Members
  • Posts

    620
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chounapa

  1. "Ty weź ją troszkę rozdrażniaj, żeby taka bardziej agresywna była a nie taki .... kot"
  2. O boziu boziu boziu boziu!!!! Piękna! i to oko.... :roll: Chociaż nigdy nie zdecydowałabym się na psa tej rasy, uwielbiam je. Będę trzymała za nią kciuki, może rodzinka jeszcze zmieni zdanie ?
  3. Mój labrador nie lubi wody! OSZUKUJE!!! Lilo w wodzie była cały raz i to chyba niechcący wbiegła rozbawiona. Panika była straszna ;) A tak poza tym, to to jest najwięcej na co się zdecydowała: [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9930_zps7ad38f75.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9930_zps7ad38f75.jpg[/IMG][/URL] Poza brzydką wodą, małej wypad się bardzo podobał. Była grzeczna, pilnowała się, wracała zawołana i nie odchodziła od nas daleko. Jestem bardzo dumna! [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9956_zps40290d78.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9956_zps40290d78.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9954_zpsf1fe7248.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9954_zpsf1fe7248.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9938_zpsc6b5edbb.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9938_zpsc6b5edbb.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9936_zps9eddf6d2.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9936_zps9eddf6d2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9933_zps007be997.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9933_zps007be997.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9932_zps54cc7a5b.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9932_zps54cc7a5b.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9929_zps52aa56bb.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9929_zps52aa56bb.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9922_zpse77477fb.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9922_zpse77477fb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9920_zps7ed46e57.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9920_zps7ed46e57.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9915_zps2bd1bb0a.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9915_zps2bd1bb0a.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9914_zps2268da37.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9914_zps2268da37.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9913_zpsdf411604.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9913_zpsdf411604.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9909_zps2e3b76a7.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9909_zps2e3b76a7.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9908_zps66f46e56.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9908_zps66f46e56.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9905_zpsff364bdc.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9905_zpsff364bdc.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9901_zps46905fe2.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9901_zps46905fe2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9900_zpscb0489ee.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9900_zpscb0489ee.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9897_zpsbd91951f.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9897_zpsbd91951f.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9896_zps4c39e9f8.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9896_zps4c39e9f8.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9895_zps387802fb.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9895_zps387802fb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9894_zps96eddb5f.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9894_zps96eddb5f.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/2014-05-24 Lilo nad woda/IMG_9892_zpseb73bab3.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/2014-05-24 Lilo nad woda/th_IMG_9892_zpseb73bab3.jpg[/IMG][/URL]
  4. I jeszcze mały filmik Lilo ćwiczy zachowanie bez smyczy [url]https://www.youtube.com/watch?v=xP_AUmZOreo[/url] Jestem bardzo z niej dumna, bo jak widzi psa z daleka, mimo że chciałaby się pobawić, leci do mnie.
  5. Są takie chwile, kiedy kompletnie zapominam że mam depresje. Dzięki jednej chwili zdobywam siły psychiczne na kolejny tydzień życia... przez drobnostkę.... Pracuję w serwisie komputerowym. Największe zadupie ale w centrum miasta. Stare, komunistyczne budynki magazynowe otoczone piękną, bujną roślinnością i adres, którego nawet automapa nie zna. Uwielbiam to miejsce. Dziś wychodząc z pracy, przechodziłam obok drzewa kierując się do samochodu. Dziurawe drzewo postanowiło zwrócić moją uwagę pięknym śpiewem na wysokości mojej głowy. [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/20140523_165619_zps72a109b2.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_20140523_165619_zps72a109b2.jpg[/IMG][/URL] Musiałam zerknąć. Spuchłabym gdybym nie zajrzała. Więc wdrapałam się na maskę samochodu, obserwując uważnie jak mąż prezentuje groźną minę i znalazłam... [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/20140523_165544_zpsb6a5b485.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_20140523_165544_zpsb6a5b485.jpg[/IMG][/URL] Od razu humor mi się poprawił ;) Oczywiście szkrabów nie ruszałam, zerknęłam szybciutko i poszłam do auta. W tej samej chwili do maluchów poleciała mamusia, by upewnić się że nie stała im się krzywda. Co w tym najlepsze? Tą mamusię, dokarmiałam zimą ;)
  6. Ja też. Dla mnie to na dobre wyszło, mam ciut mniejszą sunię i pewnie łatwiejszą w "obsłudze", której w życiu bym nie zamieniła na nic innego. Jednak mnie coś trafia w takich sytuacjach. Osobiście mam ogromnie kiepskie zdanie na temat naszego schroniska :/
  7. Wymarudzę się i tutaj, a co mi szkodzi ;] Chciałam adoptować ze schroniska psa. Zauroczył mnie młody, piękny, wielki samczyk, był chory i na adopcje musiał poczekać. Cały okres leczenia, wmawiane mi było, że pies pójdzie do dobrego domu, po wizycie adopcyjnej, sprawdzą warunki, osobę i wybiorą najlepiej jak się da. Ale do mnie nikt przyjść nie chciał, ponieważ "czekali na zakończenie leczenia". Nie miałam możliwości codziennie stać w kolejce pod schroniskiem by być pierwsza z kilkunastu chętnych do adopcji, w razie jakby był gotowy. W przeciwieństwie do niektórych pracuję i nie bardzo mogę sobie codziennie jeździć. Ale wydzwaniałam, pytałam. Dowiadywałam się że lepiej, ale to jeszcze nie to i wciąż bajki że domy będą sprawdzane, więc spokojnie. Pewnego dnia, zadzwoniłam jak zwykle. Pytam, czy szczeniaki zdrowe, pytam o tego psiaka. Przez telefon dowiaduję się że Pani weterynarz dopiero przyjechała i mam zadzwonić później, bo jeszcze nie zbadała psów. Ok, dzwonię dokładnie po godzinie. Tym razem dobra wiadomość, szczeniaki zdrowe. Więc pytam o TEGO psa i dostaję radosną nowinę że pies godzinę temu poszedł do nowego domu. Wnioskuję więc, że w momencie kiedy zbywała mnie przez telefon, podpisywała papiery na adopcję psa z osobą pierwszą w kolejce. Nie było sprawdzania domu, warunków, bo kiedy ? I na 100% nikomu nie był obiecany, bo przecież oni tak nie robią. Nie chciałam tego pisać nigdzie, nie chciało mi się marudzić na ten temat. Trudno, ze schroniskiem się nie dogadałam, a może ja jakieś urojenia mam i wcale nie jest tam coś nie tak. Miałam zostawić to dla siebie i olać. Pies wcale nie poszedł po znajomych ani dla pierwszej osoby z kolejki, bo przecież jakby była jakaś kolejka, czekałabym pierwsza z namiotem pod schroniskiem. Znalazłam pieska wywalonego na ulice, który ma u mnie swój kącik i jest najcudniejszym kundelkiem na świecie. Pogodziłam się że TAMTEN pies znalazł inny dom, mając jednocześnie nadzieję że trafił dobrze. ale..... Dziś znalazłam ogłoszenie. Bobo - TAMTEN psiak ze schroniska, znów szuka domu. Dlaczego ? Bo po wszystkim ma sraczkę. ot. Poza tym, że u mnie już domu nie znajdzie, jest większy, silniejszy i coraz bliższy bardzo trudnego wieku, gdzie olbrzymi pies trudnej rasy może pokazać pazurki próbując zdominować człowieka. Szczególnie tak będzie się tak pałętał od domu do domu. Psiak to mix cane corso, więc będzie niezły bydlak. Z ogłoszenia wiem już że szczeka na ludzi, chociaż napisali to jako zaletę :roll:. Do tego wg ogłoszenia, pies odmłodniał o 2 miesiące ;] Ale cóż... schronisko sprawdziło warunki i oddało najlepiej jak się dało.
  8. Poza upartym omijaniem każdej kałuży, Lilo zachowuje się jak labrador :P [QUOTE][COLOR=#000000]Co jej dajecie, że tak rośnie?![/COLOR][/QUOTE] Je głównie suche. Dodatkowo mięsko w niewielkiej ilości na smaczki. [QUOTE][COLOR=#000000]wydaje się być lekka[/COLOR][/QUOTE] Jest szczuplutka i smukła, ale już nie chuda. Też mi się podoba.
  9. Niestety do osoby która wywaliła maluchy na ulicę, nie udało mi się dotrzeć. Jedynie potwierdziłam że "właściciel twierdził że to mix labradora z owczarkiem niemieckim". No z figury i długości sierści może i przypomina. Uszy też ma wyżej osadzone. Ale i tak nie jestem pewna czy to to owczarka na oczy widziało :P Wczoraj, w wieczorny, przyjemny, wiosenny deszczyk poszłyśmy na dłuższy spacer. Pierwszy raz zapuściłyśmy się w okolice łąki, która zdecydowanie Lilo się nie spodobała. Weszłyśmy raptem kilka metrów wgłąb. Pokazałam jej mikro strumyczek. Powiedziała mi jedynie że "dupa z niej, nie labrador", nie weszła nawet na błoto, tylko obserwowała z najbliższego, względnie suchego kawałka podłoża :P. Ogólnie to nowe zapachy, straszna woda, komary które ją napastowały. Nie podobało się. Ale spoko, powoli coraz dalej będziemy się zapuszczać ;] [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/20140520_202005_zps522e70e0.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_20140520_202005_zps522e70e0.jpg[/IMG][/URL][URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/20140520_201905_zps75ffbf1d.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_20140520_201905_zps75ffbf1d.jpg[/IMG][/URL] Lęk przed spacerami po ciemku, również jest coraz mniej uciążliwy. Mała już nie robi wszystkiego, żeby wrócić do klatki, a czasem nawet chętnie chodzi. Np. wczoraj, poszła z mężem na noc. Podobno spacer był fajny, póki nie usłyszała kroków. Kroki chciały ją zjeść, więc w panice zaprowadziła męża do domu ^^. Wczoraj udało nam się też zaliczyć na chwile weterynarza, bo złapałam ją jak tarła pupskiem po trawie. Miała lekko przypchane gruczoły, jeden sprawny ruch ręką i po kłopocie. A ogólnie to od wczoraj zachwycam się tym, ile się zmieniła przez raptem jeden miesiąc. [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9572_zpscbf9250e.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9572_zpscbf9250e.jpg[/IMG][/URL]
  10. Melduję że przeczytałam! :P Teraz czekam na drugą część relacji - fotograficzną ;)
  11. Oj Neluś, musisz być silna. Ja kciuków nie puszczam i nie puszcze, nawet jak zdrętwieją. Musi się poprawiać! A młode, jak to młode, czasem i tapetę zeżreć musi ;) [quote name='"Molowe"'][COLOR=#000000]Chociaż z drugiej strony współczuję bo musisz mieć oczy dookoła głowy [/COLOR]:diabloti: [/QUOTE] E tam. Warto się poświęcić :P
  12. U nas jedno z pluszowych już roztargane, ale mimo wszystko, za 6zł kupa zabawy, choćby w wyciąganie waty, warto :P.
  13. Liloś dostała 3 nowe memłaki z biedronki. Mimo że z promocji, jest w niebo wzięta!
  14. Łapa fikała, trzeba było ją do porządku doprowadzić :P. Znalazłam dziś ogłoszenie. Wiek się zgadza, na zdjęciu pies identyko tylko uszy mniejsze. Podpisane mieszanka labradora i owczarka. Spróbuję się dowiedzieć więcej, ponieważ Lilo została wywalona na ulice. Może dotrę do byłego właściciela. [QUOTE]Poniedziałek rano, zwlec się z łóżka nie mogłam, jak co poniedziałek. Co za tym idzie, zaspałam. Brakło czasu na wybiegnięcie z psem na siku, zanim córkę do szkoły zebrałam, więc trudno. Najwyżej znów naleje na balkonie. Ale nie... Lilo dzielnie trzyma. Czeka, aż zrobię parówki, wepchnę parówki w gardło córce, wrzucę córkę w ubranie a później wyrwę jej szczotką wszystkie włosy. Dzielnie czeka, choć mina coraz bardziej niewyraźna. Córa ubiera buty, ja za ten czas ratuję domowników przed szerszeniem który postanowił ten poniedziałkowy poranek spędzić u nas. Pies wciąż dzielnie czeka. W końcu przychodzi ten moment.... smycz założona, idziemy! Psiak mój mały, młody, głupawy jeszcze. Wypruwa z mieszkania jak torpeda, z ogromnym trudem nie popuszczając na klatce ze szczęścia że to już. Wybiega z klatki, i jeszcze zanim ja zdążyłam ją dogonić z drugim końcem smyczy, siusia na najbliższym klatce trawniczku. Nadchodzi uczucie dumy, dała radę! Dzielna, mądra, kochana, wytrwała. Dała radę i jest najlepszym psiakiem na ziemi! I wszystko trafia szlak, bo jakaś obca mi baba, nie mieszkająca nawet w tym bloku ma czelność nie doceniać poświęcenia mojej suni i walić wyrzuty że ŚMIERDZĄCO SIKA LUDZIOM POD OKNEM. Byłam bliska popełnienia morderstwa ^^.[/QUOTE] skopiowane z innego tematu, a co :P...
  15. Tak, tylko że pięcio-składnikowa chroni zdaje się przed większą ilością chorób.
  16. No mój wet zalecił kwarantannę tylko po pierwszym pełnym ( nie-puppy ) szczepieniu. Ale jak widać po poście koleżanki wyżej, ryzyko zachorowania mimo wszystko jest.
  17. Ale kurde nooo... bez woreczków nie ruszam się z domu, mimo że na osiedlu kupsko na kupie, jestem w stanie zebrać zanieczyszczenia mojego psa z pomiędzy innych odchodów... to się do sikania przypierdzieliły. Powiedziałam pani z wielkim wyrzutem, że mój pies ma zdrowe nerki i nie sika śmierdząco :P Niech się czepiają tych, co po swoich psach nie sprzątają, albo wypuszczają za drzwi i mają je gdzieś. Wczoraj spieszyłam się i musiałam za obroże jakiegoś psa odciągnąć i pogonić bo nie dał nam przejść spokojnie, bawić się chciał, ale ja nie miałam czasu, a właściciela brak.
  18. Szczepionką puppy z tego co rozumiem szczepi się maluszki za młode na pełne szczepienia, by je uchronić przed najważniejszymi chorobami. Dlatego starsze pieski, jak moja Lilo zwykle nie dostają puppy, tylko od razu pełny pakiet w 2 szczepieniach.
  19. Jeśli pierwsza szczepionka była typu "puppy" to konieczne jest trzecie szczepienie.
  20. Wg. kalendarza szczepień, jeśli pies nie był szczepiony w wieku 6-8 tygodni szczepionką puppy, robi się 2 szczepienia + wściekliznę. My tak robiliśmy. Kwarantannę miała po pierwszym szczepieniu, później już nie. Ale przyznam, że nie pomyślałam i nie zapytałam czy po drugim też mam robić. Nasza mała jest w tym samym wieku, ślicznie się socjalizuje. Kontakt z psami ma. Chociaż teraz już nie jestem pewna czy powinna :P.
  21. Poniedziałek rano, zwlec się z łóżka nie mogłam, jak co poniedziałek. Co za tym idzie, zaspałam. Brakło czasu na wybiegnięcie z psem na siku, zanim córkę do szkoły zebrałam, więc trudno. Najwyżej znów naleje na balkonie. Ale nie... Lilo dzielnie trzyma. Czeka, aż zrobię parówki, wepchnę parówki w gardło córce, wrzucę córkę w ubranie a później wyrwę jej szczotką wszystkie włosy. Dzielnie czeka, choć mina coraz bardziej niewyraźna. Córa ubiera buty, ja za ten czas ratuję domowników przed szerszeniem który postanowił ten poniedziałkowy poranek spędzić u nas. Pies wciąż dzielnie czeka. W końcu przychodzi ten moment.... smycz założona, idziemy! Psiak mój mały, młody, głupawy jeszcze. Wypruwa z mieszkania jak torpeda, z ogromnym trudem nie popuszczając na klatce ze szczęścia że to już. Wybiega z klatki, i jeszcze zanim ja zdążyłam ją dogonić z drugim końcem smyczy, siusia na najbliższym klatce trawniczku. Nadchodzi uczucie dumy, dała radę! Dzielna, mądra, kochana, wytrwała. Dała radę i jest najlepszym psiakiem na ziemi! I wszystko trafia szlak, bo jakaś obca mi baba, nie mieszkająca nawet w tym bloku ma czelność nie doceniać poświęcenia mojej suni i walić wyrzuty że ŚMIERDZĄCO SIKA LUDZIOM POD OKNEM. Byłam bliska popełnienia morderstwa ^^.
  22. Ale dziecko nie musi zrozumieć co znaczy "boi się", dziecko ma zrozumieć "nie można". Jeśli dziecko nie jest usatysfakcjonowane wytłumaczeniem, tu pomóc powinien rodzic i wytłumaczyć.
  23. To jak dziecko zareaguje na odmowę to kwestia raczej indywidualna, ale wg mnie wystarczyłoby "przykro mi, ale one się boją dzieci" albo coś w ten deseń :P
  24. Moja córa też od małego uczona że trzeba zapytać. A teraz dodatkowo uczy się, że należy zapytać zanim się podejdzie z pieskiem, by się poznały ;). Choć dziś pierwszy raz usłyszałam "lepiej nie", u nas zdecydowana większość psów chce się bawić lub chociaż zapoznać.
×
×
  • Create New...