Dziewczyny !!! Wspaniale to zorganizowałaś-Beatko! Faktycznie-widac, że pracujesz w logistyce. ;)
Czyli Sarunia jest juz w drodze...
Tak, to prawda, że pies kocha bezwarunkowo. Nie mogłam zrozumieć, jak pies ciągnąc alkoholika do domu, liżąc go po pijanej gębie aby się obudził: chudy, głodny, nie raz skopany! To najwspanialsze stworzenia! Powinniśmy się od nich uczyć!