Jump to content
Dogomania

aisaK

Members
  • Posts

    4399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aisaK

  1. Ja też nie widzę fotek. Dobermania- my teraz mamy nową stronę: [URL="http://www.nadzieja-dobermana.pl"]www.nadzieja-dobermana.pl[/URL] i tam jest wszystko aktualizowane...
  2. Jakie masz teraz piekne towarzystwo!!! Przesliczne zdjęcia! Ja też uważam, Romenko, że powinnaś chociaż spróbować iść do innego lekarza. Może poczytaj na forach, gdzie jest dobry ginekolog we Warszawie. Ja jak mieszkałam w Warszawie chodziła do doktora Kukulskiego: delikatny, profesjonalny, bardzo dokładny. Wtedy przyjmował na Żelaznej i jeszcze prywatnie, ale już nie pamiętam gdzie. Jeśli coś cie tam boli to powinien cie zbadać czy szyjka jest OK, itd...Ja jestem badana co 3 tyg. i co 3 tyg mam USG... Musisz na siebie uważać, masz teraz tyle obowiązków!
  3. Paco wypiekniał, dzieki wam, dziewczyny! tylko gdzie te domki dla niego???
  4. Ale super, dziewczyny!!! Brawo za super akcję!!! To dziwne zachowanie, przeciez mieszkali razem i cały czas byli tez razem w boksie. Chyba, że tamten drugi, który prawie wcale nie wychodził z budy był zdominowany...hmm...a może to jednak stres....
  5. Daga, GoniaP, Dodzo-normalnie was kocham, za to, że dwaj bracia są w nowym i to jednym domu!!!!!!To wspaniale!!! HURA!!! Czy będą jakieś fotki z nowego domu! Oj, nasz Zeus ma za mało ruchu, to widać!!!
  6. Dziekuję za pamięć! Już wszystko dobrze! Cuś to się moge domyślać. Jeśli lekarz nic nie mówi a wie, to się nie martw... Też czekam na zdjęcia damy Dianki!
  7. Wiedziałam, że zaliczysz...;) Co słychac u was, Romenka?
  8. Dzien dobry Belluni i wszystkim czworo i dwunogom! ;)
  9. Tymczas dla malucha potrzebny!!! Ślązacy!!! Może ktos pomoże! Niech ten maluch nie gnije w schronie i nie trafi do rozmnażacza...:(
  10. Takie maleństwo w schronie...:(:(:( Domek tymczasowy potrzebny!!!! Mona4, a czekolada czy czarny podpalany?
  11. Dziekuję Sandrunia! Właśnie urinal biorę i nasiadówki w Tantum Rosa, juz jest lepiej... A jak dzisiaj nasza Dianka i Romenka?
  12. trzymam kciuki za Bytom....(ale chyba nie wiem o czym piszecie) ;)
  13. Dziękujemy, Dzodzo! Jesteś kochana i niezastąpiona!!! A Roza dalej bezdomna...:(
  14. Dzodzo!!! Dziekuję!!!! ROZA szuka domku!!Choćby tymczasowego!!! Nie pozwólmy jej umrzeć na betonie :(
  15. Cieszę sie, że Dianka czuje się w miarę dobrze! Pby tak dalej! A ja czuję sie średnio, bo mam zapalenie pęcherza, ale to częste w ciązy, więc dbaj o siebie! Szymuś ładnie, w ogóle wszystkie takie zwykłe imiona mi się podobają, ale prawie wszystkie mi się kojarzą z jakimś chłopakiem i odpadają ;) Myślcie, myslcie....
  16. Nie masz się co wstydzić, Pajunia. Takich ludzi nie brakuje....Uważam, że dobrze, że wiemy co jest Bonny i oczywiście uważam za wspaniał pomysł, żeby pomóc tej kobiecie. najważniejsze, że Bonny teraz, w tych cięzkich chwilach ma człowieka przy sobie, a nie odchodzi gdzieś w lesie, w krzakach, zapomniana przez ludzi. Przecież nikt nie spodziewał się takiej choroby u tej suni, bo wyglądała dobrze. Ale życie jest życiem...Nawet nie mów tej Pani o tej reakcji, bo to tylko nieszkodliwe plucie. Czasami zastanawiam się: przecież nam wszystkim chodzi o dobro zwierząt...:roll: A zauważyłam, że wielu robi więcej krzywdy niż pomaga... Dlatego mają nas za idiotów!
  17. Roza...:(:(:( Nikt do Ciebie nie zaglada? :(:(:(
  18. Ale masz Romenko sliczniutki brzuszek, prawie taki sam mam ja :loveu: Jak się dzisiaj czujecie i jak się czuje Dianka? Podawajcie imiona...bo ja też nie mogę coś wybrać...
  19. Jak zdrowie Abry? Jak się czuje reszta stada?
  20. TAK TRZYMAĆ Dzodzo!!! Beja ma wspaniały dom!!!
  21. Wiesz, Beata, czasami ból i bezsilność powoduje, że z żalu mówimy pewne rzeczy...Bo oceniac sytuację na odległość nie możemy, możemy jedynie żałować, że los był taki okrutny i może pies dostał się nie tam gdzie powinien...Ale nie nam oceniać...
  22. ...mam nadzieję, że znajdziemy dla niej choćby DT...:( ...mam nadzieję, że los się jej poprawi.... że nie odejdzie na betonie, nie kochana, nie chciana... A pani oddała podobno z powodów rodzinnych....
  23. <*> piesku, mam nadzieję, że tam jesteś szczęsliwszy! Nasza bezsilność jest okrutna!
×
×
  • Create New...