Jump to content
Dogomania

aisaK

Members
  • Posts

    4399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aisaK

  1. Ale Dina jest na tymczasie...Nic jej nie grozi, tylko brak domku... :( Uważam, że jak ktos chce wziąśc na tymczas, to musi to byc pies w potrzebie, ale ten domek tymczasowy też trzeba sprawdzić, czy ktos zna tą Panią? Ile było przykrych przypadków domów tymczasowych?
  2. Jej, jaka piękna!!!! Śliczniutka Ivuchna!! Ja też chce :( (mówiłam, że będę zazdrościć)
  3. A są może nowsze fotki Belli?
  4. Śliczna dobermanka szuka domku!!!
  5. Nikogo tyle dni tutaj nie było? kto pomoże poszukac choćby tymczasu dla pięknej suni? Nie pozwólmy odejśc jej zapomnianej na betonie!
  6. No, to po tym jak podje piesków znajomej...;) To może nowe zdjęcia zobaczymy, Martuś?
  7. Ja też uważam, pomysl z tlumaczeniem jak najbardziej jest trafiony. Jesli chodzi o niemiecki-można mnie podać. Dogadam się napewno. ;) Podoba mi sie tez pomysl aby kazdy napisal cos o sobie, wkleil zdjecie. Co do rodowodowej dobermanki, to jest na dogo wątek-czekam na zdjęcia i wklejam ja tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=69002&highlight=nadzieja+dobermana[/URL] Papisia ma z nią kontakt;) Aha-Paluchowgo dobka nie wklejam. Jak ktoś bedzie szukał samca to moge go tam przekierować, nawet link dać, ale nie wkleję, bez zgody Pani kierownik.
  8. Czy Pani może wejśc na stronę: [URL="http://www.nadzieja-dobermana.pl"]www.nadzieja-dobermana.pl[/URL] i zobaczyć jakie mamy dobeczki. Jak się jej którys spodoba, to niech się ze mną skontaktuje, kontakt rónież jest na stronie.
  9. Jak wspaniale czyta się takie słowa (o zmianach na lepsze). Widzę, że Ivi to juz wasza pasja i miłość. Mam nadzieję, że ta agresja do ludzi spowodowana jest lękiem a może ona poprotu się za bardzo rozpuściła? Czy uczysz ją jakichkolwiek komend? Czy ona wie kto tu rządzi? Jedno z was powinno przejąc pałeczkę i zrobić z nieznośnej królowej posłuszną księżniczkę ;) To co opiwaidasz o Gnomie to jest niesamowite: jak szybko sie u mamy zaklimatyzował i wybrał sobie panią domu! I ja już ci zazdroszczę....Ivuchny i kto wie? Może drugiego dobermana? (może wtedy weźmiesz samca?)
  10. Trzymam kciuki za to aby pani spodobała się Bella. Ciekawe czy zrazi ją to pilnowanie miski, które można oduczyć....Oby nie...
  11. SONIA [B]Wiek:[/B] 10 lat [B]Miasto:[/B] Trzcianka [B]Link:[/B] - [B]Status:[/B] Pilnie Szuka Domu! Dziewięć lat temu ktoś znalazł, wówczas roczną, Sonię w lesie. Dał ją swojemu znajomemu. Mieszkała z nim w jednym z bloków w Pile (Wielkopolska). Podobno była rozpieszczana. Spała z panem w łóżku. Nigdy nikogo nie ugryzła. Na przejeżdżające motory reagowała szczekaniem. Czasami porywała kanapki, które ktoś sobie wcześniej przygotował. Przyjazna i łagodna. Taką mniej więcej charakterystykę otrzymała jako wyprawkę do schroniska. Według znajomych byłego właściciela Soni, miał on nagle zachorować. Suczka przez tydzień była sama w domu, odwiedzali ją tylko koledzy jej pana, przynosząc jedzenie. Ponieważ powrót do zdrowia przedłużał się, znajomi postanowili złożyć się na hotel dla psa. Pilskie schronisko przewiduje taką opcję. Opłacono Soni dwa tygodnie pobytu w hotelu, później miała dołączyć do pozostałych psów. Jedna ze znajomych właściciela suczki przysłała ogłoszenie o niej do Tygodnika Noteckiego. Przeczytali je wolontariusze Towarzystwa Pogotowie dla Zwierząt z Trzcianki. Następnego dnia po zamieszczeniu ogłoszenia o Soni w gazecie, w miniony piątek 18.05 wolontariusze udali się po suczkę. Był to też dzień, w którym miała zostać przeniesiona do pozostałych psów. Z boksu wyszedł zdezorientowany pies. Przez całą drogę w aucie Sonia żałośnie zawodziła. Wolontariusze umieścili Sonię w tymczasowym schronieniu. Lekarz weterynarii był pełen podziwu dla jej kondycji, stwierdził, że nie wygląda na psa dziesięcioletniego. Już po kilku dniach wszyscy zakochali się w Soni. Również ona obdarzyła zaufaniem jedną z wolontariuszek. Sonia bardzo szybko się uczy, przyswaja sobie zwyczaje panujące w tymczasowym domu. Lubi spać na tapczanie, obok człowieka. Nie toleruje samotności. Umie zostać sama, ale w mieszkaniu. W kojcu wyje. Gdy jej opiekunka coś je, suczka bierze z niej przykład i również zagląda do miski, którą wcześniej ignorowała. Boi się burzy, rzuca się na motory i koty. Stara się schodzić z drogi dzieciom. Toleruje psy płci męskiej. Nie lubi być dotykana w okolicach głowy, pozwala na to jedynie swojej tymczasowej opiekunce, której już zaufała. Wolontariusze poszukują dla Soni odpowiedzialnego właściciela, u którego spędzi resztę swojego życia. Musi to być osoba mająca pojęcia o psach i ogromne dla nich serce. – Jeśli poruszyła cię historia Soni, zwierzęta mają dla ciebie wartość emocjonalną a nie ściśle użytkową, posiadałeś kiedyś psa i mieszkasz choćby w bloku - zadzwoń. Im szybciej znajdzie się nowy właściciel, tym mniejszą cenę zapłaci Sonia za rozstanie z tymczasową opiekunką. Jej psie serce gotowe jest zaufać po raz kolejny. [B]Telefon kontaktowy:[/B] Beata - 506 547 342. [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/images/sonia/sonia1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/images/sonia/sonia2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/images/sonia/sonia4.jpg[/IMG]
  12. Korunię trzeba podtresować ;) Olenka-żeby jak najszybciej znalazła domek!
  13. Beata, ja obsługuję ten meil. Przynajmniej do mnie wcześniej przychodziły meile z tego adresu. Ale może lepiej dopisywać swoje meile. Teraz nie wiem czy jest z tego adresu przekierowanie? Maciek? Karilka, jaki Błażej?Proszę, przypomnij mi...To go zaraz wkleje? A jest na str. 100?
  14. Piękna dobermanka szuka dobrego domu!!
  15. I nie wiadomo kiedy go znajdzie, ale znajdzie go napewno, bo to wspaniała psina!!!
  16. Wstawiłam je na strone: [URL="http://www.nadzieja-dobermana.pl"]www.nadzieja-dobermana.pl[/URL] trzymam kciuki!!!!
  17. Ja wstawiłam go na str. 100... Mam tak mało informacji, żeby dac go na naszą stronkę...:( Przesłałam go do maćka, z tym co miałam :( I mamy tylko dwa tymczasy! I oba zajęte! Cały czas myslimy o wstawionych przez Was psach.... A tu kolejne dwie potrzeby: Dwa dobermany w sytuacji kryzysowej: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54461[/URL] [B][FONT=Arial]NIKO [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9611/nico1el8.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/9416/nico2be5.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8945/nicomo5.jpg[/IMG] KLARNET [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/8216/klarnetjg5.jpg[/IMG][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][/FONT][/B] [B][FONT=Arial]:(:(:([/FONT][/B]
  18. Trzeba ją jeszcze gdzieś poogłaszac.... Samo allegro i na dogo nie pomogą! Może telegazeta? Plakaty?
  19. Brawo, brawo dla hodowcy!!!! A swoją drogą- on jest przepiekny!!! :loveu:
  20. Tylko zostaje mocno trzymac kciuki za psinę!!! Karolku, gdzieś jest twój domek, napewno!
  21. Ale się ciesze!!! Hura!!! Riczunio ma domek!!! Wiem, Olenka, jak się źle czujesz i jak jest ci pusto!Jesteś wspaniała! Brawa za uratowanie dobeczka!
×
×
  • Create New...