-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Wybacz, Behemot. Pisząc o tłumaczeniu miałam na myśli osiedlowe dzieciaki, które nie kłócą się ze znajomymi dorosłymi, bo wiedzą,że wiem gdzie mieszkają :wink: U nas troszkę inna rzeczywistość, to nie Warszawa :wink: A do takich co wiązankuja, to faktycznie, tylko ostro, przestraszyć. Marta, nie, pokaż swoją kulturę i kompletnie nie reaguj na takie zaczepki, w końcu się znudzą...
-
Trzeba zapytać "władz" czy można znów nagłaśniać....mieliśmy czekać do złożenia doniesienia, a takowy doniesiono. Są również oficjalne wyniki sekcji...
-
Coś czuję, że trolle wróciły...:wink:
-
Wiesz, najgorsze jest to, że te dzieci wynoszą to z domu. Tam gdzie nie ma miłości i szacunku do zwierząt czy ludzi... Z takich domów wychodzą takie dzieciaki, albo też brak miłości i zainteresowania dorpowadzają, że dzieci próbują pokazać się przed kolegami aby zyskac ich akceptacje. To jak wołanie: "Kochaj mnie"... Należy tłumaczyć, pokazać dziecku, opoiedzieć jak bardzo bolało to zwierzę. Wiem, że od razu nie będzie polepszeń ale może z czasem. Ponieważ u mnie w domu dużo się mówi o zwierzątkach o tym jak je boli, co czują to Julia nwet ślimaki przenosi z chodnika, że ich ktoś nie rozdeptał... Takich dzieci na szczęście znam więcej. Ale znam też inne...Żal mi ich tak samo jak tych zwierząt, które męczą (oczywiście nie na moich oczach)...
-
[quote name='czort']Vetdoktor, pisał że był świadkiem uśpienia psa, że z jego wiedzy sekcja nie wykazała żadnych złamań i że to co może zostać wzięte za obrażenia, może być wynikiem zmian chorobowych. Skoro w jednym miał racje, to kto wie co do reszty jego twierdzeń, może też ją ma. [/quote] Czytaj uważnie! :crazyeye: [B]"...liczne, duże wylewy krwi w obrębie podskórza oraz mięśni szkieletowych z towarzyszącym im galaretowatym obrzękiem tkanki łącznej na grzbiecie w okolic łopatek i kości krzyżowej, mostku, obu kończyn tylnych oraz kończyny przedniej lewej. Rozstrzeń serca oraz zwyrodnienie miąższowe mięśnia sercowego, autolityczny rozkład płuc, wątroby oraz przewodu pokarmowego, guz nowotworowy jądra/nasieniak-seminoma/ z pojedynczym przerzutem do głowy śledziony. Zmian morfologicznych podania "morbitalu" nie stwierdzono. " [/B]
-
Dzisiaj na Polsacie była materiał na temat tej "rzeźni". Może jak media wezma to w swoje ręce to coś poradzą...albo i nie!!!
-
REWELACYJNA WIADOMOŚĆ! Bardzo mocno o Was myślałam!!!
-
poszło do prokuratury , brawo!!! oby tylko skończyło się dla winnego karą, największą!!! Przykre tylko, że nam Ozziego nie wróci...
-
[quote name='moni@']Proszę ustalić kto ma robić te ulotki bo jak na razie to wszyscy "mogą" łącznie ze mną ale nic więcej nie wiadomo. Nie będę się przepychać więc może niech ktoś zadecyduje.[/quote] A może zajmie się tym kilka osób, bo ma byc kilka wersji ulotek, plakatów...każda może miec inne podłoże: jedna informacyjna, druga łapiąca ludzi za serca, inna ....nie tak?
-
Bardzo podobają mi sie pomysły Bartwood'a. Jak tylko będzie można rozgłaśniac to może dobrze byłoby zacząc myśleć również o poparciu zagranicy. Oni maja większe możliwości. Może też coś doradzą. Pokażmy im, że bardzo nam zależy na zwierzakach tylko brakuje nam prawa i egzekwowania tego co już jest oraz organizacji która zajmuje sie takimi przypadkami.
-
Jestem z Wami i jak tylko dam rady-pomogę!!!
-
To może faktycznie być jakaś choroba. Lepiej się przejść do weta, nie zaszkodzi a może wyjść pieskowi na zdrowie, bo u szczeniaków im szybciej wykryta choroba tym większe szanse na wyleczenie.
-
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
aisaK replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Najgorzej jest w środowiskach wiejskich, tam jakoś trudno dotrzeć mediami...A większość ludzi, niestety, nie chce słyszeć o steryzilacji. Moja Sonia jest wysterylizowana i jak ktoś się dowiaduje to komentuje: OOOOO, jaka biedna" -
Zdawaj relację jak się czuję Chłopczyna...
-
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
aisaK replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Dla takich wiadomości chce się żyć!!! -
[quote name='Rybc!a']AisaK, ten link był już podawany poraz trzeci.[/quote] Wybacz, nie zuważyłam...:oops:
-
[URL="http://www.rmf.fm/fakty/?id=104927&temat=76"]http://www.rmf.fm/fakty/?id=104927&temat=76[/URL]
-
Widzisz, Goldi, każdy reaguje inaczej. Jeden nawet po śmierci matki nie zapłacze a innemu leją się łzy jeszcze 5 lat. Bo jesteśmy różni. Ja np: przytuliłabym znajomego, któremu zdechł pies, bo znam ten ból. Ale ja to ja, a ty to ty. Ja prosze tylko o troszkę tolerancji, bo dopóki sie nasz naród jej nie nauczy to nie będzie dobrze. Ja Ciebie nie neguje, że nie piszesz wierszyków, nie neguj tych co tak własnie chcą... Normalnie rozmawiamy...po to jest demokracja aby sie wypowiadać...spokojnie...
-
I wszystko w porządku-Goldi! W sumie nie rozumiem twojego zażenowania. Bo czy to jest cos strasznego, że piszemy jak bardzo jest nam przykro, że Ozzi nie żyje? Przeważnie taką irytację wyrażaja osoby, które nigdy nic nie zrobiły ani dla ludzi ani dla zwierząt. czy byłes kiedys w domu dziecka? Czy wziąłeś do domu dziecko sąsiada aby dac mu obiad? Czy robisz paczki na Mikołaja dla biednych? czy dałeś kiedys herbatę osobie bezdomnej, troche śmierdzącej? Większośc ludzi z empatią tak robią ale oprócz tego: kochaja zwierzeta, pomagaja im, płaczą jak cos sie stanie...bo to jest istota żywa, czująca, kochająca, czasem bardziej niz człowiek. Mam męża, córeczke, psa i jak narazie kocham ich wszystkich, każdego inną, moją miłością... Wiesz, troche tolerancji, bo sa ludzie, co głaskaja drzewko i to nie jest nic dziwnego czy nienormalnego..Moja babcia rozmawiała z drzewami w lesie, mówiła, że potem jest spokojniejsza, jest jej lepiej, bo dziadek nie lubił jak "zrzedziła". czy uważasz, że była chora? Nie: była wykształcona osoba, znająca 4 języki. Ale swoje przeżyła: wojnę! I zastanów się nad jednym: jak pies pogryzie to trzeba go uśpić, wtedy podnosi krzyk większośc narodu, ale jak garstka osób płacze za Ozzim to już horror! Dlatego może uważaja cie dziewczyny za śmiesznego!
-
Dziwna reakcja naszego narodu. Ja myślałam, że to takie logiczne: zginął pies, nie ważne czy łopata czy uśpiony (ważne ale chodzi o fakt bezzsensownej śmierci), mógł przecież żyć. Najpierw te artykuły w SE w których widać niechęć do ludzi kochających zwierzaki teraz artykuł na wp, w którym znów przedstawiono sprawę bardziej obiektywnie, bez oskarżania obu stron. Nasz naród czytając potępił. Po raz kolejny widzę ile nam jeszcze brakuje...Patrząc w jakim kierunku idzie cały świat obawiam się, że niestety już nie uratujemy zwierzaków. Znieczulica, radość w zadawaniu bólu, egoizm, brak empatii...cechy ludzkie? Zarzucają nam, że zamiast przejmować się psami powinniśmy zajmować się ludzmi, ale ja jak napewno wielu z was może spokojnie patrzeć w lustro. Pomagam ludziom i zwierzakom, czego napewno nie uczyni nikt kto nie kocha zwierząt, jak my...maniacy, wariaci. Tak, tak, uwielbiam byc maniakiem!!! Bo kocham siebie, ludzi i zwierzęta!!!A tym, którzy tej miłości nigdy nie czuli i nie czują, współczuję...
-
Soni jest wszystko jedno-byle się wytarzać: może być padlina, czy odchody...byle ładnie pachnieć :wink:
-
Cierpliwość... tego nam brakuje, ale to dlatego, że wszystkim bardzo żal jak się coś takiego dzieje i jeszcze osoba która już powinna być oskarżona jeszcze lamentuje jak jej źle! Czekamy więc i miejmy nadzieję, że cała sprawa dobrze się skończy. W takich sytuacjach żałuję, że mieszkam w tym kraju, bo inne kraje mają troche lepsze przepisy. Dajcie tylko znac zaraz jak będzie można mówić, bo nie wszystko co podadzą media jest prawdą. Faktycznie, mam wrażenie,że redaktor przedstawił nas jako troche szurniętych maniaków...przykro...
-
A jeszcze jedno- komentarz do artykułu: ja czuję niedosyt...
-
To że są emocje, to że ludzie pragną sprawiedliwości, to normalne!!! Każda z nas i każdy bardzo zaineresował się tą sprawą. Nie znamy jeszcze wyników sekcji-poczekamy. Mamy nadzieję, że winny zostanie ukarany, chociaż dobrze znamy ten kraj. Nic jej nie zrobią! Jedyne co możemy to modlić się za Ozziego i starać się aby już nigdy do tego nie doszło, przynajmniej w naszym otoczeniu. Jak widzicie w innych wątkach ile jest zwierzaków potrzebujących, każdego dnia ginie jakieś zwierzę, które wcale nie musi...chory świat...