-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Witam w gronie chorych :wink: Ja też mam zapalenie oskrzeli i dziecko mi się przziębiło. Taka pora roku... Wszystkim zyczę szybkiego powrotu do zdrowia i...powodzenia... Nie o podziękowania tu chodzi ani o ilośc podpisów (który koordynator ma więcej), tylko o rozgłośnienie i poinformowanie...trzymajcie się!
-
Ja też jestem z małopolski, z Gorlic. Witam wszystkich bardzo serdecznie.
-
Zgadzam się z Tobą EMIR, w tej kwestii możesz na mnie liczyć. U mojej córki w przedszkolu juz przeprowadziliśmy edukacje. Co roku ide tam z moim psem i opowiadam jak piesek czuje, jak kocha, jak cierpi....Dzieciaki głaszczą i sa zadowolone. Moim zdaniem trzeba koniecznie trafic do szkół!!!
-
W Gorlicach można składać podpisy we wszystkich lecznicach wet. oraz sklepach zoologicznych.
-
Jeżeli wysterylizowana, to podjęliście bardzo słuszną decyzję. Pozdrawiam i gratuluję zdrowego podejścia do zwierząt. Aha, pozdrów od nas Tatę...
-
Ja się nie poddaję. Mimo, że mam sporo niechętnych, wręcz niemiłych ludzi, którzy petycji nie podpisali a przy okazji mi się wysłuchało. Przecież mamy ludzi uświadomić, pokazać, że jednak komuś zależy na losie zwierzaków. Nawet jeśli nie będę miała 8000 podpisów tylko 40 to i tak mam sukces, bo o wiele więcej musiało historię Ozziego przeczytać...Dla mnie to już sukces. Oby Inicjatywa Obywatelska poszła nam lepiej.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
aisaK replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Wysłałam... -
Odebrałam plakaty i ulotki, biorę się do roboty...
-
Proszę, wybaczcie mi, bo zaniedbałam ostatnio trochę akcję... mam kłopoty ze zdrowiem, własnie wyszłam ze szpitala, jutro jadę po ulotki i plakaty (dzieki, medar). No, chyba, że znów zdrowie zaszwankuje...Będę się bardzo starała...
-
Słuchajcie, na niemieckim forum dotyczącym Praw Zwierząt powiedziano mi, że [COLOR=black][FONT=Times New Roman]Światowa Deklaracja Praw Zwierząt z 1978 roku nie została przyjęta przez UNESCO, więc te przepisy wg nich w ogóle nie istnieją i nie powinniśmy się na nie powoływać...Co sądzicie?Co na to prawnik?[/FONT][/COLOR]
-
Według mnie to nie ważne. Jeżeli było by to dla nas korzystne-a jest! Potrzebujemy każdej ręki, każdej chętnej osoby. Moim zdaniem, jesli nie będzie sie pod Was podszywał, a sprawę rozgłaśnia- niech robi to nadal. Dajcie mu jeszcze jedną sznasę!
-
Jestem z Gorlic, czy będę mogła kilka plakatów u nas powiesić i ewentualnie mogę pozbierać troche podpisów...wszystko na ile mi czas i zdrowie pozwoli...
-
Ufff, jak dobrze, że sprawa sie wyjaśniła. Może warto mu zostawić ten blog, tylko aby plakaty i wszystkie wasze teksty były usunięte...co wy na to?
-
Jestem w trakcie tłumaczenia na j.niem, potem pójdzie na strony niemieckie i niemieckojęzyczne...
-
Kudłaczek ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST...
aisaK replied to anielica's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
puk, puk, po nowy dom... -
Uważam, że to jest straszne: tyle sie napracowaliście, takie ładne plakaty wyszły a tu takie coś...okropność! Jak można żerowac na czyjejs pracy! Trzeba to załatwic jak najszybciej, to może zepsuć waszą pracę!
-
Psów sie nie boję. Oczywiście czuję respekt do psów dużych i wolę nie podchodzic do takiego, zwłaszcza,gdy ma właściciela-dresiarza. Natomiast kiedy ma "normalnego" właściciela, podchodzę i chętnie głaszczę i rozmawiam z właścicilem. Bardziej boję się sąsiada ale na niego mam gaz...:wink:
-
zdjęcie Ozziego moim zdaniem, to nie sugestja, że zależy nam tylko na psach, Ozzi jest naszym "patronem". Po jego sprawie ruszyła ta akcja, on ja spowodował...(i mnie się wydaje, że właśnie nam nie musisz tłumaczyć czy kot czy papuga to też zwierzę, jeśli zaotrzą przepisy dla zwierząt domowych , obejmie to równiez kota...
-
Ale przeciez na plakacie jest wyraźnie napisane: maltretowanie zwierząt (kot to zwierzę, nie?). Moni@- bardzo mi sie podoba... w sumie to wszytskie sa ściskające za serce...że trudno wybrac.
-
Bardzo ciekawe. Mnie się podobają.
-
Czy jest gotowy tekst do tłumaczenia-ten, który mamy wstawiać na fora zagraniczne? Jeżeli juz była na wcześniejszych stronach to wybaczcie, tyle co wróciłam z pracy :wink:
-
Albo szczeniak wyrosnie na troche mniej podobnego do yorka niz się wydawało i wtedy out!!!
-
To może niech Ci chętni zobaczą do wątku adopcje, albo przejada sie do najbliższego schroniska i tam wybiora sobie psiaka!
-
Proszę o odpowiedz osoby kierujące rozgłaśnianiem, czyli z tego co wiem: Medar: czy można już sprawę rozgłaśniać zagranicą. Może stworzymy tekst o Ozzim, informacje plus to co wiemy do tej pory i kilka osób przetłumaczy: np: na niemiecki, angielski, włoski...i zaczniemy rozgłaśniac sprawe zagranicą.