Mam nadzieję, że władze nie oleją tej sprawy. Zginął bezbronny pies, mogło to spotkac każdego: psa, człowieka, dziecko...Takie tragedie z głupoty człowieka...
Bardzo ci współczuję...
<*>Sarunia , śpij spokojnie...
Medar, a możesz tak ogólnie napisac co tam było? Np; Ozzi bił się sam, tłukł aż mu pękło serduszko...
Tez przypuszczałam, że to tak bedzie wyglądało, tylko dlaczego? Kim takim jest Pani AW, że nie można udowodnić jej winy lub znaleźć osoby winnej?
Inga zmienia się z kazdym zdjęciem. Miejmy nadzieję, że i te piękne psiaki dostana swoja szanse na nowy dom...Oby jak najszybciej. Najlepiej dochodzi się do siebie w domku.