-
Posts
580 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ada89
-
[quote name='ayshe']jesli cie denerwuje nasza rozmowa to polecam melise.:evil_lol:[/quote] rozmowa? jak już napisałam wcześniej raczej wyścig szczurów... a twoja złośliwość jest tu naprawdę zbędna... [quote name='ayshe']ada89-wyluzuj.kto tu pisze o wyzszosci ona nad donem?ja nie.twoja irytacja zaczyna mnie zastanawiac.czyzby chodzilo o obrone swojego psa?nikt nie atakuje donow.[/quote] tak ayshe, właśnie o to mi chodzi... trafiłaś w sedno... ehhh Chodzi mi o to, że przeganiacie się wszyscy kto jest mądrzejszy i kto wie więcej o SV czy innych takich rzeczach Czyźby dogomania stała się otwart tylko dla "wybranych"(elita z onami)? i tych co wiedzą wszystko? Ja jestem laikiem w tych sprawach więc może lepiej zrezygnuje... Zaraz znowu masa ludzi mnie zjedzie, że w ogóle co ja pisze, o co mi chodzi... że mam problemy z rozumieniem tekstu czytanego, albo pojawi się pytanie czy w ogóle czytałam poprzednie posty... Może i mam z tym wszystkim problemy ale ja to wszystko w ten sposób rozumiem
-
Dobra koniec!! Już wszyscy dowiedzieli się o wyższości ona nad donem i starczy!! :shake: Nikt tu nikogo więcej nie przekona więc skończcie... do szału mnie to już doprowadza.:angryy: Nie o tym jest ten temat i jak chcecie prowadzić takie dyskusje to załóżcie nowy! istny wyścig szczurów :roll: Proszę moderatora o oddzielenie postów nie na temat...
-
wczoraj nic nie dostałam ale w niedziele owszem, i już odpisałam
-
to nie tylko hodofffcy, bo pies po długowłochach jest ale także nawet tego nie potrafią dobrze zrobić Gdyby ktoś mi wcześniej powiedział to kupiłabym sobie berneńczyka albo huszczaka, bo naprawde jestem przeciwko niszczeniu ras, ale nikt mnie nie 'uświadomił' w porę tzn. nie żałuje, że mam takiego psa ale to nakręca tą spiralę pseudohodowli, popyt i podaż i w ogóle Nie mniej jednak i tak szukam ludzi, którzy zawiedli się na tej ekhem "hodowli" i tak dalej chce by wywalono ją z klubu, chociaż przyznam, dzisiejszy dzień załamał mój światopogląd
-
czytam posty ale jak juz pisałam za małą mam wiedze zeby dyskutowac wiec koniec bo sie jeszcze bardziej zbłaźnie. jak sie dokształce to pogadamy. Jeszcze jedno pytanie tylko... (i bez jazdy prosze) czyli kupowanie don nawet z rodowodem (którego znaczenie podlega dyskusji) to działanie przeciwko rasie on?
-
Czyli jednak według ciebie stworzenie odmiany długowłosej to jakby pseudohodowla zwrócona wyłącznie w stronę eksterieru...? Tak to rozumiem. Ja mam jednak odmienne zdanie i tu się raczej nigdy nie zgodzimy, bo dla mnie dony w niczym nie są gorsze od onów, poza tym, że nie są uznane w FCI zreszta nie będę tu wnikać bo mój pies oprócz tego, ze ma być mądry to ma być też ładny. I jest z rodowodem, więc nie jestem byle nabywcą co kupuje kota w worku, a to, że długi włos dyskwalifikuje je z fci to dla mnie nie problem. Może i według niektórych mam kundla z rodowodem ale jest moim kundlem i bardzo jestem z tego dumna.
-
trudno mi to pojąć, jeszcze chyba za małą mam wiedzę o czymkolwiek, szczególnie o hodowlach o czym świadczy boleśnie mój kochany psiul...
-
ayshe czy uważasz że długowłochy to schranione onki?
-
[quote name='BeataG']Ada89, przeczytaj mój post powyżej. Wadą dyskwalifikującą jest u onka długi włos. Więc jeśli ktoś świadomie rozmnaża donki, to rozmnaża psy z wadą dyskwalifikującą. Gdyby tej hodowli to nie dotyczyło, to hodowałaby wyłącznie pod szyldem ZKwP, również onki, a donki by się w tej hodowli zdarzały (jak w każdej hodowli zdarzają się szczenięta z wadami dyskwalifikującymi) i były sprzedawane jako pety, a nie świadomie rozmnażane. :angryy:[/quote] Czyli teraz nie rozumiem, zgubiłam się... Hodowla Boss Bursztyn jest hodowlą ZKwP i prowadzi hodowlę DON? Bo tak to rozumiem z tych postów
-
[quote name='BeataG']Ja jeszcze do wypowiedzi ayshe dodam jedno małe pytanko: Jak może być dobrą hodowlą "hodowla", która: - na żonę jest pod tą samą nazwą zarejestrowana w ZKwP i wypuszcza (bo nie chce mi przejść przez palce słowo hoduje) rasy uznane w FCI, m.in. labradory, - na męża jest zarejestrowana w PKPR i produkuje m.in. donki? To jest po pierwsze oszustwo, po drugie łamanie regulaminu co najmniej ZKwP. :angryy:[/quote] Serio? A tego to nie wiedziałam... Może stąd oburzenie ayshe... Ja zajmując się 'sprawą mojego psa' dowiedziałam się tylko od osoby, która miała bardzo podobny problem (opisałam już wyżej), że ten hodowca właśnie dużo jej pomógł w wyegzekwowaniu od Arkadii różnych rzeczy, stad moje 'dobre uprzedzenie' do niego. Ale skoro tak to ja się nie odzywam, nie znam się na tym i widocznie mam mylne pojęcie o wszystkim :oops: sorry
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ada89 replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Tyle, ze mój rozwija się nie tylko indywidualnie ale też z opóźnieniem... Trochę przeczulona jestem na jego punkcie. Nie wiem jeszcze czy wszystko nadrobi więc martwi mnie czy w tym wieku jest przynajmniej w jakiejś dopuszczalnej granicy... -
[quote name='ayshe']sorrry nie wytrzymam bo mnie cos trafi za moment najpewniej szlag.dobra hodowla owczarkow niemieckich to hodowla ktora: ma suki z niemiecka licencja hodowlana,zuchwert,HD i ED juz za moment a teraz z wlasnej woli robiony,wyszkolenie minimalne ipo1,AD,testy zrobione w porzadny sposob na klubowej.kryje psem o wysokim wyszkoleniu,i podobnie.hodowca ma koncepcje hodowlana a szczenieta maja socjal w hodoli.kojce sa czyste a psy nie smierdza-to chyba oczywiste.czyli generalnie przestrzega zalecen SV. inne osoby nie sa hodowcami tylko kryja se suki i produkuja szczenieta.nie ma rasy owczarek niemiecki dlugowlosy i nie bedzie.chyba ze ten pies bedzie sie inaczej nazywal jako rasa.ale to wtedy bedzie katastrofa jak bedize zero doplywu onkow z normalnych hodowli z selekcja sv.hodowanie zwierzat w oparciu o wade dyskwalifikujaca byle byly sliczne i puchate dla rasy uzytkowej jest nie do przyjecia.proponuje zainteresowac sie kupnem donka po normalnych rodzicach z normalnej hodowli.[/quote] Spokojnie, bez nerwów... po co od razu naskakiwać na ludzi? Najwidoczniej nie każdy jest tak obeznany w temacie... Ja mówie co słyszałam o tej hodowli i o eksterierze psów, które mnie osobiście się bardzo podobają. O tym jakie mają osiągnięcia i w ogóle. A kto tu tak w ogóle mówi o psach z wadami dyskwalifikującymi byle by były śliczne i puchate...? lol
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ada89 replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
czemu uważasz że nie jesteś tu mile widziana?:roll: p.s. mój poprzedni post dotyczył ramzesa... czy nie jest on za niski a nie psów których zdjęcia były przed...:loveu: -
Dzieki Ewa-Jo, szkoda, że nic nie ma Boss Bursztyn to ponoć dobra hodowla, jej właściciel chyba coś tam działa w PKPR ale nie jestem pewna... bardzo podobają mi się ich psy i są naprawdę dobre... żałuje, że nie mieli wtedy kiedy chciałam... Ale może ktoś coś więcej ci powie z doświadczenia...
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ada89 replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
i tak jestem szczęśliwa z tego jak teraz wygląda, fakt więcej ciałka by mu się przydało ale spokojnie, może jeszcze nadrobi... czy on nie jest przypadkiem za mały/niski ? bo jakiś taki kurdupel mi się wydaje -
Czy może ktoś, kto ma dostęp do owczarek.pl wszędzie... przekleić to, co ktoś tam napisał...? O Arkadii... tytuł: Hodowla Arkadia i jest w jakimś dziale tylko dla klubowiczów...:oops: Ja wpłacę kasę na ich konto jak tylko będzie to możliwe (bede miec czas)
-
Owczarki niemieckie długowłose nie są rasą uznaną przez FCI, a może raczej odmianą, dlatego hodowle tych psów należą do PKPR, i bedę składać skargę/zażalenie właśnie tam... Według mnie to dla hodowców powinny być jakieś specjalne testy psychologiczne określające czy zajmują się tym ze względu na pasję czy na chęć zysków, bo to co robią "biznesmeni" jest tragiczne... Człowiek kupuje psa rasowego, żeby mieć pewność, że wszystko z nim będzie w porządku a tu taki okrutny zonk... i nie tak okrutny dla mnie jak dla psa... Dlatego moim największym marzeniem w tym momencie jest, żeby wywalono Arkadię z klubu...! I to wcale nie jest chęć zemsty czy coś... :angryy:
-
jedzienia nie podaje się przed spacerem, jak powiedziała Sajo, żeby się nie nażarł... A jak nakarmisz go przed spacerem i pójdziesz z nim biegać to mu się wszystko przebełta i będzie kiepsko... Posiłki zawsze po spacerze, żeby mógł sobie odpocząć i wszystko ładnie się ułożyło w środeczku
-
kamień spadł mi z serca, naprawdę... Tyle, że i tak pewnie ktoś kupi te szczeniory :placz: Oby trafiły do dobrego domku! a ja się biorę za szukanie ludzi, którzy co nie co mają do powiedzenia o tej hodowli... mam nadzieję, że ktoś się zgłosi na dogomanię bo to największy serwis i najczęściej uczęszczany... jeszcze na owczarku.pl zapisze temacik zobaczymy... Jak nic nie wyniknie to tylko opiszę historię mojej niuńki... :roll: ps. Widzisz kondiva ja ciągnęłam psa aż z zachodnio-pomorskiego i też mi się to nie opłacilo... tzn. pies super i go uwielbiam ale...
-
jeju lisica pięknie to ujęłaś... :placz: nie potrafiłabym piękniej... szczególnie takiego tematu
-
Aha rodowodów nie mają to fakt i nie wiem czemu, bo sama lisico wiesz, że mają je całkiem niezłe... Nasze psy są troche spokrewnione :cool1: Tak w ogóle to nawet nie wiesz jak bardzo jestem Ci wdzięczna za wsparcie wtedy :oops: Mam jeszcze jedno pytanie do Kondivy... Czy hodowczyni przypadkiem nie mówiła, czegoś w stylu, że pies którego kupujesz jest najpiękniejszy z miotu i wprawdzie mieli go zostawić dla siebie ale... np. kupują dorosłego repa/suke hodowlaną z niemiec bo super okazja się trafiła...
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ada89 replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Ma ponad 5 miechów waży 21,3 kg. Ważymy go systematycznie i pod stałą opieką weta jest. Ma widoczne zgrubienia na łapach, kościec nie jest dokładnie taki jak powinien być ale jestem zadowolona. I tak jestem straszliwe dumna, że udało nam się go do takiego stanu doprowadzić... Dostaje ciągle fosforan wapnia z wit D3 i zeżarł oprócz kilku worków karmy ze 30 kg ryby, bo ryby są po prostu dla niego cudowne... Niedość, że są super bogate w fosfor to jeszcze smakują mu, że nie mogę. Będziemy starali się go dalej tak trzymać i już nawet nie mam kompleksów, że jest za chudy, chociaż jak miał ponad 15 tygodni to ważył 11 kg, ale to było straszne... Wole nie myśleć ile musiał ważyć jak go przywieziono, bo wtedy nie mieliśmy jeszcze wagi... -
Bardzo żałuje, że tamto fo nie działa bo tam ta cała historia była i mogłabym ją przekleić bo pisałam ją pod wpływem emocji i w ogóle na bierząco!! Chodzi o to, że mój pies przyjechał do mnie strasznie wychudzony i z biegunką... Mogłam się domyślać, że to dlatego że przebył długą podróż i w ogóle mały jest (jechał z zachodnio-pomorskiego aż do warmińsko-mazurskiego <olsztyn>) przyjechał wet obejrzał i stwierdził, ze pies jest przeraźliwie chudy!! Zadzwoniład do hodowcy a kobieta mi wkręca, że on nie jest chudy i moze fakt, troszkę schudł ale to dlatego, ze w zeszłym tygodniu strasznie urósł...!! No to co mam jej nie wierzyć, ale wet dalej obstawiał przy swoim!! Ale cały czas miał biegunkę, przez jakies kilka tygodni, to jechał na marchwiance i później na antybiotykach... Dalej jedzie na lekach - encortonie, który jest niestety glikokortykosterydem i do tego moczopędnym... Po kilku tygodniach mój wet zabrał psa na badanie kału... co się okazało był POTWORNIE ZAROBACZONY!! Odrobaczany był 3 razy i wet mówił, że bardzo dobrym środkiem. Kobieta wykonująca badanie pytała się czy ten pies to nie z jakiegoś bidulca jest przypdkiem bo nigdy nie widziała tak zarobaczonego psa, te robale normalnie żarły go od środka... Był 4 razy póżniej przeze mnie jeszcze odrobaczany... Co się w toku okazało miał na dodatek jeszcze pierwotniaki... Biegunki ma do tej pory encorton jakoś to hamuje... Powiem szczerze, że przez bardzo długi czas Ramzes - bo tak się nazywa - miał marne szanse na przeżycie co mówił sam mój wet... To był dla mmnie tragiczny początek zwłaszcza, ze to mój pierwszy pies i miał być typowo rodzinny... Moja mam np. bardzo często płakała z tego powodu... Ta hisoria to tak w skrócie, było tam jescze pare waznych wątków ale nie mam czasu sie rozpisywać, ogólnie tak mi się zdawało przez telefon, ze hodowce to mało zainteresowało, nawet nie dzwoniła, nic... Na psa wydałam 1600 zł i myślę, że na jego leczenie równowartość tej kwoty a to nie koniec jeszczcze... Ramzes do tej pory jest na specjalnej weterynaryjnej karmie... Tak w ogóle po zamieszczeniu jego historii na takim jednym forum dostałam wiadomość, że to nie pierwszy taki przypadek... Kobieta kupowała u nich psa, który miał 11 tygodni i ważył tu UWAGA! niespełna 4 kg i to nie mój wymysł... Pies napewno zdechł bo ta kobieta go oddała, nie mogła sobie pozwolić na zatrzymanie go... Bardzo jest mi przykro, ze nie moge wkleić wątków które pisałam na bieżąco ale to nie ode mnie zalezy... Jeżeli chcesz coś więcej wiedzieć to chętnie odpowiem... Naprawde to była moja chyba najgorsza decyzja w życiu, ale nie oddałabym nigdy psa... Wielu znajomych mówi, że to nie mógł być przypadek, że ten pies do nas trafił bo u kogo innego napewno by już dawno był uśpiony A moja rada i zarazem prośba brzmi :NIE KUPUJ OD NICH PSA... BŁAGAM!!! Nie chciałabym, zeby ktokolwiek kiedykolwiek przeżywał to co ja... Lisica albo marmara_19 mogą ci powiedziec jakie to było dla mnie dramatyczne (tylko je znam z tamtego fo) Może gdybym wcześniej napisała tą skargę to nie byłoby tego miotu... Oczywiście nie mówie, że z każdym psem tak musi być ale jest dużo prawdopodobieństwo i ogromne ryzyko... dlatego błagam... dla mnie to pseudohodowcy :angryy: :-(
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ada89 replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
To moje najulubieńsze zdjęcie miał jakieś 11 tygodni... :cool1: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img460.imageshack.us/img460/9867/1003874me6.jpg[/IMG][/URL] a to chyba najbardziej aktualne... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img430.imageshack.us/img430/466/1003937sv9.jpg[/IMG][/URL] p.s. ile powinien mniej więcej ważyć ok. 5 miesięczny długowłoch? -
:crazyeye: Sajo widze, ze wiesz o co chodzi... Tak, dokładnie o nią! Wiesz coś więcej na jej temat... hehehe? A masz może jakąś strone czy coś... opowiedz mi coś więcej o tym szkoleniu, w ogóle gdzie to się wszystko odbywa bo ja się chętnie pisze na szkolenie gnojka ale chyba tylko PT