Jump to content
Dogomania

ada89

Members
  • Posts

    580
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ada89

  1. [quote name='ada89']karmy do domu też miały całkiem niezłe ceny ale u nich to nie można płacić przy odbiorze[/quote] a nie to nie tak... :oops: o tak mają: Jeśli zapłata ma nastąpić w momencie odbioru karmy, koszt wysyłki wyniesie 15 PLN, zaś w przypadku kwoty mniejszej niż 99 PLN będzie on wynosił 25 PLN. beznadzieja... miedzy innymi dlatego zrezygnowałam z tego sklepu :roll:
  2. [quote name='rudaa1']telekarma podobno ma najniższe ceny karm spośród wszystkich tych internetowych sklepów. Kiedyś porównywałam wybrane rodzaje karm między właśnie krakvetem, a telekarmą i ceny były naprawdę niższe w telekarmie, ale ciekawa jestem czy faktycznie telekrma ma najbardziej konkurencyjne ceny. ja jeszcze kupowałam na http://www.sklep.kar-ma.pl/ bo mieli dobre ceny i weterynaryjne karmy ale są chyba drożsi od telekarmy, a zreszta nawet jak gdzieś jest taniej to zazwyczaj wysyłka nie jest darmowa... karmy do domu też miały całkiem niezłe ceny ale u nich to nie można płacić przy odbiorze a ja nie zamierzam latać po pocztach i płacić dodatkowo jeszcze za przelew a maja ceny praktycznie takie same jak kar-ma zresztą to wszystko mówię na produktach, które ja kupowałam, bo nie patrzyłam na wszystkie i nie porównywałam cen każdej karmy :cool3: telekarma jest o tyle fajna, że jest bardzo szybka (znacznie szybsza od innych) i mają mase fajnych promocji... szkoda tylko, że mają tak mało innych akcesorii... a krakvet o tyle o ile ceny akcesorii ma niezłe to karmy to u nich ostre przegięcie... są strasznie drogie :razz: u nas w zoologiku są chyba tańsze
  3. [quote name='mch'] ale piękne... :loveu: uwielbiam takie zdjęcia... na obrazy sie nadają :cool3: a co do wody to ja nawet nie wiem czy mój glut lubi... jak mamy się kąpać w domu to jest wielki krzyk i pisk... mam nadzieję że nad jeziorkami tak nie będzie...:shake: ja uwielbiam pływać i on też musi :evil_lol: a do kąpania to ma wstręt taki, nawet jak mu myje łapki po spacerze to sie kuli i boi, toć mu nic nie zrobiłam... a wczoraj to nawet wode wylał z miski na przedpokoju... ale się wkurzyłam :mad: :mad: :mad:
  4. ja w tym roku i w olsztynie i w dobrym mieście byłam ale nic nie widziałam... żadnych pokazów... następnym razem mów jak coś :cool3:
  5. apropo ostatnich zdarzeń, widziałam dziś fajne ostrzeżenie na domu... narysowany bulldog angielski i pistolet i napis: "jeżeli on cię nie zagryzie, to ja cię zastrzelę" :cool3:
  6. saJo masz coś do olsztyńskich wystaw? fajne som :evil_lol:
  7. czy to śnieg na tym ostatnim zdjęciu?:crazyeye: :-( :mad: :crazyeye: :-( :mad::crazyeye: :-( :mad:
  8. to od razu (jak wrócisz :evil_lol: ) mów jak się szelki sprawują i ile ty ich tam nazamawiałaś? :cool1: i przede wszystkim jak się zaprzęgi psom podobają...?
  9. a jeżeli chodzi o tego orijena ayshe to co to, jakie sa rodzaje i gdzie zakupujesz? ja narazie i tak nic wymyśleć nie moge dla gnojka, póki badania nie będzie, więc wywiad sobie zrobie narazie dobra, rc hills eukanuba są fe... a pro plan?
  10. o co chodzi z tym tłuszczem i białkiem? są jakieś tabelki czego ile na jaki wiek i styl życia? bo ja nie wiem ocb. oświećcie mnie
  11. BeataG twój pies je intestinal RC? czy jakiś inny i nie rozumiem w tej chorobie jednego... po co twój pies ma dostawać metronidazol jak to lek na pierwotniaki? to to wirusowe cośtam to chyba zwykłe pierwotniaki... mój pies je miał jak przyjechał od chodoffcy :mad: i bardzo łatwo się to leczy, ale o ile pamiętam to metronidazol na recepte jest bo to antybiotyk tyle, że o dziwo pierwotniaki to głównie choroba drobiu :roll: p.s. mój nie miał wymiotów ale brak apetytu występował, choć nie zawsze... przez długi czas nie wiedzieliśmy że to to akurat coraz więcej i więcej tych chorób i będzie ich jeszcze masa, ale sami sobie jesteśmy winni
  12. ja moje koty na rc wychowuje i jestem b. zadowolona, trawią jeszcze pro plana ale po boshu jest koszmar, mam kotke po ropomaciczu więc nie za bardzo urozmaicić dietę jej mogę tylko te dla kastratów a ponoć wszystkie rc mają obniżone pH więc te też wchodzą w grę, drugiego kota mam strasznieee wybrednego [je mięso z jednego, jedynego sklepu w olsztynie, i tylko z jedego punktu bo mamy kilka takich sklepów] i royala je, wprawdzie smakuje jej najbardziej ten dla maine coonów a jest brytyjczykiem no ale cóż... nie wiem jak to się ma do psów, i nie mówię, że rc jest napewno dobry bo nie wiem, po prostu zbyt dużo ludzi mówi ze jest kiepski... a jak będe juz po badaniu to może postaram się o popatrzec na jakąś inna karmę na jelita, albo taka jakas specjalna, bez tego co nie trawi co do wetów to są różni, mojego napewno [dałabym sobie rękę uciąć] nie interesuje sprzedaż tego, bo zresztą on mi tego nie sprzedaje... załatwiał mi na początku masę darmowych próbek rc bo ma jakieśtam znajomośći a ja karmę kupuje z netu zresztą wet pracuje na naszym uniwerku, ma doktorat i o ile się nie mylę to robi prof'a :cool3: wg. mnie to najlepszy wet jaki mógł mi sie trafić uratował życie mojemu kotu i psu też... ale i tak nikt nie odpowiedział na moje pytanie... czy to ze podaje rc moze miec wpływ na to ze ma rzadka koope, nie tylko przez jelitka? a fakt są duże i śmierdzące
  13. na odporność to ponoć bardzo dobry beta glukan (1.3) można spróbować, bo stosunkowo niedrogi jest... dość innowacyjny lek, ciągle badania nad nim prowadzą, ale są dowody, że nie do końca leczy, ale ma znaczny wpływ na leczenie nawet raka... i to różnego rodzaju, a także wieluuuu innych chorób w aptekach dostępny pod postacią immunoglukanu, naprawdę warto się z tym zapoznać i jest też dobry dla zwierząt... jak coś to w necie coś pewnie będzie a jak nie to można zamówić książkę jak coś to podam tytuł... co do krzesełka to w sklepie wędkarskim można takowe nabyć... :cool3:
  14. o co chodzi z tym RC? czy może ktoś mi powiedzieć? bo wszędzie słysze, ze to beznadziejna karma i w ogóle, ale tylko od tych co mają psy :oops: mój wet np. ją poleca, ale on psa nie ma... ja karmie mojego gnojka RC ale nie mam wyboru bo muszę mu podawać veterinary diet i tylko RC taką na jelitka ma... (chyba) Mój gnój cały czas jak przyjechał miał biegunki i jelita na pewno mu dobrze nie pracują, po nowym roku będzie miał kolonoskopię, żeby sprawdzić co tam mu się nie trawi... ale przeczytałam tu gdzieś na tym wątku, że czyjśtam pies miał po RC rzadką koope, więc sobie tak myślę, bo mały do tej pory pierwszą część robi ładnie, drugą już eh... znacznie gorzej, więc to może wina RC? co o tym myślicie? on wszystko bardzo chętnie zżera, więc po tym nie powiem czy mu smakuje tak naprawde czy je bo nie ma wyjscia... dodatkowo rybe dostaje i fosforan wapnia + wit. D3
  15. [quote name='saJo']ada ty lepiej nie pros o ten snieg bo ja Cie :snipersm::grab::2gunfire::boom: Snieg jest beee, bo na sniegu nie mozna trenowac agility. A ja jestem jak Gnojek: jak nie potranuje to mam nadpobudliwosc psychomotoryczna (tzn. troche sie roznimy, ja nie lubie gryzc rekawa), a jak mam nadpoudliwosc to jestem zla, a jak jestem zla, to zgadnij na kim sie to odbije :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Wesolych swiat wam zyczyc nie bede :eviltong: mam zapalenie pluc i oplucnej, plyn w prawym plucu, obolala watrobe i do niedawna goraczke prawie 40 stopni. Jestem odwodoniona i musze duzo pic, a od sokow, herbat, wody i innych cudow niewidow plynnych w zoladku chce mi sie zygac, ale lekarz w szpitalu nie zgodzil sie dac mi kroplowki do domu bo zrobie sobie kuku, powiedzial, ze wystarczy zebym duzo pila. Po swietach mam kontrol, szkoda ze byl to jego ostatni dyzur w tym roku, moze mialabym okazje wyzygac mu trocheche plynow np na czysty, bialy fartuszek. Leze w luzku z taca lekow, jak wezme jedna serie, to zaczyna sie kolej na nastepna (w miedzyczasie daja mi cos przegryzc jadalnego). Skoro ja mam beznadziejne swieta, dlaczego wy macie miec leprze :p[/quote] śnieg jest super...!!! my uwielbiamy śnieg, co to za święta bez śniegu i co to za zima bez śniegu? jak będzie wiosna to ma nie być śniegu... a teraz się o to modle (mimo że jestem ateistką :loveu: ) faktycznie świeta beznadziejne w takim stanie, ale ta obolała wątroba to czy napewno nie miałaś na to wpływu? :eviltong: no nic ja życze wszystkim wszystkiego najlepszego i w ogóle a Tobie saJo mnóstwoooooooo zdrowia i śniegu :diabloti: i żebyś już tak nie krzyczała na Ramzesa...:roll: <-- to bardziej jemu życze niż Tobie
  16. [quote name='lizka']Śnieg niech se spadnie na Świeta - wiecej nie chce (chyba po raz pierwszy w zyciu :roll: :oops: ) nie wyobrazam sobie przedzierac sie przez zaspy z wózkiem dzieckiem i psem zeby na wybieg dojsc :shake: :-([/quote] oj to niech w Krakowie nie pada :eviltong: my chcemy długą (ale bez przesady) i fajną zimę, żeby latać po śniegu, bo ramzes uwielbia śnieg... a i ja jak sie dobrze ubiore (w spodnie na snowboard :loveu: ) to jest super... jak w listopadzie spadł śnieg to siedzieliśmy na dworzu chyba z 4 godziny i się w śniegu bawiliśmy i bałwana ogromniastego mieliśmy! a na święta to obowiązkowo!! bo już w przyszłym roku może np. nie być świąt... bo... nie wszyscy obchodzą... :diabloti:
  17. ale przecież weight pulling troche podobny do zaprzegów jest, nie mówie ze z jakims tam koszmarnym obciażeniem jak np. huszczaki albo bulle ciągnął... ale jakimś takim lżejszym... do weight pullingu jest wózek na torach... a zacząć możemy np. od małych cieżarów kończąc na oponce (wyczaiłam nawet w lesie składowisko takich :cool3: ) i nie od razu ciągnięcie ale np. początki z chain pullingiem i obroża z obciązeniem na rozwój mięśni + dodatkowo preparaty na stawy... źle będzie? a co do zaprzęgów to od jakich będziesz zaczynać? znaczy ilu 'osobowych'? i czy przedtem jakiś trening na rozwój mięsni czy poprostu od razu wypróbujesz siły swoich zwierzyńców...? i napisz koniecznie jak się szeleczki będą sprawowac bo przymierzam się do kupna takich (zawsze o nich marzyłam :loveu: ) i kiedyś se zafunduje psa co z nim ćwiczyć będzie można różne fajowskie sporty typu wp, hj czy sp(moje naj naj największe marzenie) i na zawody sportowe idba jeździć :p ale nie opre się zaprząść mojego gnojka do sanek i będzie śmigał po lesie, bo takie małe bydle a siły to ma... i przynajmniej może kiedyś się w końcu zmęczy, bo oprócz wg mnie nietak bardzo męczących szkoleń to on się nie wybiegowywuje (czy jakoś tak :eviltong: ) a i czekam na foty... !! i śnieg... :angryy:
  18. szeleczki to najlepsze do weight pullingu... na bazarku bullowatych albo na allegro znajdziesz pikne są :loveu: ja popatrze jak sie mój psiul bedzie rozwijał to może sobie weight pulling kiedy poćwiczymy :oops: a o zaprzęgu to nie mam co marzyć jeden pies i... co? 2 koty...? lol a z sankami spróbujemy jak się śnieg pojawi :mad: a to szeleczki: [URL]http://www.allegro.pl/item149460291_szelki_do_weight_pullingu_smycz_obroza_.html[/URL] a sport piękny naprawde... ahh :loveu:
  19. [quote name='saJo']Bo mialam kurteczke zapieta pod same uszy :eviltong:[/quote] chyba że... :p
  20. ada89

    ON i kot

    odświeżam temat... a jak tam wasze ON i koty? [img]http://manu.dogomania.pl/emot/kotek.gif[/img] Moje dogadać się nie mogą, znaczy jeden to jeszcze jeszcze ale drugi... zachowuje się jak wąż... tylko ssssyczy mam nadzieję, że kiedyś jeszcze się dogadają :mad: a zdjęć ich razem nie mam myśle że póki co, to to niewykonalne, chyba że podczas walki, ale ja to na tyle szybka nie jestem :oops:
  21. [quote name='saJo']Mam jednostronnie wywalone wezly chlonne i wygladam jak.....no smiesznie wygladam :roll:[/quote] hmm... myśmy nie zauważyli :cool3:
  22. ada89

    Arkadia

    no bo ja to bym chciała, żeby on już wszystko od razu ładnie umił :loveu: i żeby był taki super mądry i wszyscy mówili jaki to on wspaniały, a ja tylko uśmiechała się do nich i mówiła "oh, dziękuje" :eviltong: nie no tak serio to nie załapał na początkuo co w ogóle chodzi ze smakołykami... przeszliśmy sie po mieście trochę na te smakołyki jak nie ciągnął a później jeszcze wcześniej wyśiedliśmy, żeby go przećwiczyć trochę, coraz mniej boi się autobusów już nawet sam wchodzi... moze w ogóle pozbawi się tego lęku jak będzie tak jeździł a jak wróciliśmy to wszystkim w domu pokazałam co mają robić i zostawiłam karnę na wierzchu to koty się dobrały... :cool3: a Ramzesik siedział tylko biedny i patrzał jak to łajzy mu karmę jego zżerają i te oczka zbitego pieska robił a one nic... szamają :diabloti:
  23. ada89

    Arkadia

    jedną jakbyś mogła bo jedną mamy ale w sklepie nie mieli więcej :) Mówiłaś, że jak nie puszcza to zostawić mu a on sznurek zeżarł, to był kiepski sznurek :roll: zostawiłam to dosłownie na sekunde bo mnie ktoś zawołał a on oddać nie chciał wracam a tam sama piłka... ostatnio zeżarł też tą żółtą powłokę z piłki tenisowej ale innej... pewnie źle to robie na smakołyki bo wątpie żeby on ich nie chciał :loveu: co do zabawy na 2 piłki to jak ja mu daje drugą i chce zabrać pierwszą to on mnie łapą bije... egoista mały z nikim by sie nie dzielił...
  24. ada89

    Arkadia

    gdybym mogła puścić jego smycz to zdecydowanie łatwiej by mi było zabierać jedną i dawać drugą piłkę... Mały właśnie zeżarł mi sznurek do piłki... nie wiem jak to się stało... :roll: muszę jakąś mocniejszą linkę zakupić, nie wiem czy zdołam na jutro, bo trochę mam mało czasu Tak apropo to on na smakołyki zupełnie nie łapie komendy noga... nie chce przejść jak zmieniam ręce bo nie wie o co chodzi... a jak otworze dłoń to mi zaraz jęzorem wyciągnie smakołyk... :mad: a na jutro to wezmę troche jego karmy, bo jednak to mi tak głupio będzie z tą rybą latać :P
  25. Oj to widze, że mój psiul podobnie... też uwielbia 'mord pluszaków' i wszelkie piszczące zabawki... bawi się w małego muzyka i wydobywa z nich różne dźwięki... :) uwielbia swoją kość ze sznurka którą też próbuje zabić kręcąc nią na boki, jak mu się nudzi i nikt nie chce się z nim bawić to przynosi kotom cokolwiek i upuszcza przed nogami... pokazuje, że chce się bawić, jak kot podnosi łapę i chce go zdzielić to on też podnosi łapę... małpuje wszystko co robią :cool3: Jak się już totalnie nudzi i nie ma zabawek to leży na plecach i gryzie swoje łapy... Ostatnio jak był na dworzu to rozkopał kopiec kreta i wrzucił mu tam piłkę... może myślał, że się razem pobawią?
×
×
  • Create New...