-
Posts
6145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelin
-
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
No to zaczynamy..... Wszystko co wklejam- wysterylizowane, zaszczepione....Nefra i Gracja z dziś..Poczytaj watek Pipi....[INDENT] Nefra i Gracja [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/0b352ca0a1c28614ec0ff5c/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/0b352ca0a1c28614ec0ff5c/3[/IMG][/URL] [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/81cd7bada92cba2054eef1e/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/81cd7bada92cba2054eef1e/3[/IMG][/URL] Gracja [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/ac88385ebc1979c2c1c3a5a/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/ac88385ebc1979c2c1c3a5a/3[/IMG][/URL] [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/9411f43bbd0c185f542717d/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/9411f43bbd0c185f542717d/3[/IMG][/URL] [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/d41163a8a8a3a8db2cde3c8/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/d41163a8a8a3a8db2cde3c8/3[/IMG][/URL] [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/15b9ef0b8489e81a1a43677/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/15b9ef0b8489e81a1a43677/3[/IMG][/URL] Nefra [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/3fc1126ec1b81fbd9bcd82e/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/3fc1126ec1b81fbd9bcd82e/3[/IMG][/URL] [URL="http://www.sendspace.pl/file/pic/09d47fbf7e05dac422c559c/view"][IMG]http://www.sendspace.pl/file/pic/09d47fbf7e05dac422c559c/3[/IMG] [/URL] PROSZE KLIKNAC NA ZDJECIA - powiekszone sa lepsze Filmik [/INDENT] [INDENT] [video=youtube;s7xiwgYB2v4]http://www.youtube.com/watch?v=s7xiwgYB2v4&feature=youtu.be[/video] Ich sytuacja jest mocno taka sobie,poczytaj na watku Pipi....zresztą tu tak jest [/INDENT] -
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
To mam wysyłać do Pucki kandydatury ,żeby wybrała następnego pensjonariusza/kę ? -
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
no i jak tam? wiadomo coś o Filifionce? Może wiesz jak się nazywa? -
Wpadłam na chwilę, fajnie,że benia bezpieczna... Podlasie to kopalnia zwierzęcej biedy..rejon fatalny- chciałoby sie pomóc wszystkim,a udaje się tylko niektórym- niestety.... Czasem patrzę na psa- to na kudłatego,to na takiego z dużymi uszami,większymi niż głowa, to na sunię- i myslę sobie- jaki podły ten świat..nie umiem pomóc... Może kiedys to się zmieni-ale to chyba potrwa parę pokoleń przynajmniej... Ale beni się udało.
-
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
fajnie, wiem dopiero od wczoraj ( przez tydzień nie działał mi telefon)...Murka uważasz,ze Filifionka tam zostanie na zawsze? Czy lepiej trochę poczekać? -
Bernardynka ma szansę pojechać do hotelu u AniMilvy i Ulvera ,ale: -chciałabym,żeby była wysterylizowana na miejscu ( mniejszy koszt) - również ze wzgledu na koszty- dowieziona do Zambrowa- tam odebrałaby ją po uzgodnieniu Pati C ( jeszcze to nie jest uzgodnione) -konieczna też bedzie pomoc w ogłoszeniach, bo ja nie nadążam za wszystkim
-
Dziś się wszystko wyjasniło- wytłumaczyłam się na fb :) Koszt operacji 963zł ( chyba,że o 1-2zl się pomylłam)..Jutro próba wodna- jak Samba nie polubi wody,bedzie sie bała,to wiecej szkody niz pozytku.Jutro decyzja- czy wdrażamy rehabilitację wodną...Próbę rehablitacji wodnej zleciłam na swój koszt..wisze już Kastorowi ok 100zł,ale spokojnie.... Koszt 1 zabiegu to 45zł..zabiegów byłoby 6 - czyli mówimy o kwocie 6x45 zł, a raczej 5x45 zł ( jeden ode mnie)..Jak pisałam na fb- za ciszę przepraszam, czekam na opinie dot rehabilitacji wodnej....moja osobista- warto wykorzystac na maksa okres pooperacyjny....Damy radę.
-
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
Evelin replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Sania się kłania i pięknie dziękuje za pieniążki na karmę. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TTdwVm7CV6g/Ud_reVQfW6I/AAAAAAAAQzM/n4ujxP2l-IA/s640/s4 048.jpg[/IMG] [/QUOTE] Dawno już Sańki nie widziałam,ale Ona chyba deczko spuchła :)....okrągła jak kuleczka.....odbija sobie dziewczyna lata głodu... -
[h=5][URL="https://www.facebook.com/evelina.podlaska?hc_location=stream"]Evelina Podlaska[/URL] [/h][h=5]Kania/Samba-już po operacji, wszystko poszło zgodnie z planem,resekowano główkę kości udowej,wytworzono staw mięśniowy..takie czary-mary.Samba wybudzila się bez problemów, jest trochę obolala,ale wszystko ok. jeszcze jedna sprawa. Rozmawiałam z p.wet i radziłam się co najlepsze dla Sambusi...jest możliwość rehabilitacji wodnej na miejscu, jakby została jeszcze tydzień od 4 września, to miałaby razem dwa tygodnie rehabilitację w wodzie-jest taka możliwość blisko na miejscu...P wet zgodziła się,zeby potem wystawić zbiorcza fakturę na fundacje Kastor za wszystko. Przez ten czas spokojnie dobieramy pieniążki. Na dodatkowy tydzień potrzeba 7x po 25zl....to dwa dni ma ode mnie i zapraszam do podarowania kolejnych dodatkowych dni rehabilitacji dla Samby.... [/h]
-
Na fb jest już info, że p. Krysia opłaci pobyt suni w klinice do 4wrzesnia..Bardzo się cieszę, oby tylko operacja dobrze poszła...Są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie,ktrych obchodzi wiejska suka, połamana w dodatku i siedząca w rowie..Nikt z nas nie dalby rady pomoc Jej pojedynczo, a każda najmniejsza pomoc od wielu ludzi dala Jej szanse..Trzymaj się dzielnie maleńka...wracaj do zdrowia suniu
-
[B]Jutro o godzinie 10 odbędzie się operacja Kani vel Samby. Trzymajcie kciuki. Klinika Redline dostala juz potwierdzenie od Fundacji Kastor .Sunia po operacji nie będzie miała gipsu-chcą od razu wdrożyć rehabilitację, a do DT powinna trafić już rozruszana.Do niedzieli, tak jak pisałam ma pobyt gratis, potem-musimy zapłacić za pobyt. Trudno powiedzieć ile czasu, najpierw poczekajmy na wynik operacji..i na informacje o postępach. Mysle,ze decyzje odnosnie dlugosci pobytu suni w klinice bedziemy podejmowac na biezaco w zaleznosci od Jej stanu,porad wetow,mozliwosci Izabeli no i finansów tez.Jeszcze wczoraj martwiłam się jak damy rade z tym wszystkim, ale widzę, że chyba jakoś poradzimy..P. wet obecala jutro zadzwonić i poinformować o wyniku operacji. Jak tylko będę coś wiedziała-napisze. Jeszcze raz prośba o kciuki na jutro. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje na dobre wieści jutro.. [/B]
-
[h=5]Kania była dzis konsultowana przez ortopedę.Napiszę ,co zapamietałam z konsultacji- bardzo dokladna ta konsultacja i dużo do zapamiętania..Kania ma połamaną miednicę, po narkozie przykurcze nie ustępują,nie ma rozluźnienia mięśni zwłaszcza po stronie lewej.Nieprawidłowości jest bardzo dużo,jesli nic nie zostanie zrobione- Kanię czekają przewlekła i silne dolegliwości bólowe i pogłębianie się patologii... Z uwagi na młody wiek Kani- jest dla Niej szansa.Operacja polegająca m.in na resekcji głowy kości udowej lewej - i dalsza rehabilitacja.Sama operacja nic nie da,jeśli potem nic nie bedzie robione,pies musi mieć zapewniony ruch.Jeśli tak będzie- Kania ma pomyślne rokowania. Koszt operacji z którym trzeba się liczyć to 800-1000zł.... Napisałam już do Enilii Hanley z fundacji Kastor...Jutro obiecałam zadzwonić do p.wet i powiadomić o naszej decyzji...Zresztą myślę,ze sprawa jest przesadzona- trzeba operować,jeśli jest taka szansa...Aha i nasz wspólny biedulak- Kaniuszka dostała bonus w postaci pobytu w klinice gratis do niedzieli DZIĘKUJEMY!!!!!!![/h]Na koncie fundacji Kastor jest wiekszość pieniedzy na operację...metryczka wypełniona zgodnie z wymaganiami..Ale i tak wsparcie potrzebne- na dalszą rehabilitację psiaka...Musi sie udać... link do wydarzenia na fb [URL]https://www.facebook.com/events/489826677774980/[/URL]
-
[IMG]http://images65.fotosik.pl/53/4c940c64ce91472fmed.jpg[/IMG].Zadumana Kania w drodze po nowe życie..nie wie co Ja czeka Ponoć w klinice podbiła serce wszystkich, oby jeszcze zdrowotne było ok.... A taki obraz dostała Kania na FB. Właśnie odbywa się licytacja do 15 sierpnia ma trochę szczęście w][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images63.fotosik.pl/53/428d4687e2ab3309med.jpg[/IMG][/URL] w
-
Sprawozdanie z transportu: Pipi i Soniamalutka dotarły szczęśliwie do Zambrowa...przekazanie psiaków- bez przygód... Transport bezproblemowy- nikt nie rzygał,nie sikał ani nic innego nie robił :) Wszyscy trafili na miejsce przeznaczenia- Lalunia-pod opiekę Psa na Zakręcie ( Monika i Karolina-wielkie dzięki!!!),a śmierdzący Misio-czyli Maks- do Fundacji Burki i Kocurki ( filia Mikropsów)...Agnieszka- nie wiem jak dziękować.. Potem jeszcze zajechałam do Pucki od świnek i koszatniczek ...ale od kotów i psów też...Pucka[B] [U]czasem[/U] [/B]umie gotować- najadłam się u Niej przepysznej zupy- z cieciorką,szpinakiem i pastą tahini...niespotykany smak....No i dzień z głowy...... Jak się ma do czynienia z takimi ludżmi- to mimo oczywistej podłości gatunku ludzkiego-żyć się chce i robić cos też...
-
Już kiedyś chyba pisałam o tym,że jak odchodzi moje zwierzątko, to mysle,że będzie szczęśliwsze,jeśli ja coś zrobię dla kolejnego futrzaka... Tak też robię..znów u mnie w klatkach wesoło- pokwikuje 9 świnek ( w 4 klatkach), ostatnio adoptowałam z forum swinkowego -najpierw 2 świnki, bo Vanilka ma 4 lata i drugi raz ktoś Ją zwrócił z adopcji ( a jak juz Vanilka to razem z koleżanką- no bo jak rozdzielać..)..To było jeszcze w miarę rozsądne....Potem zobaczyłam świnkę 3 letnią po przejściach ( też z koleżanką) podobną do mojej pierwszej świnki Pajuni...no i rozsądek poszedł na spacer, a świnki już są..Świnka Pajunia 2 ma charakter podobny do pierwszej Pajusi.....Myslę,że moja Paja za TM jest ze mnie zadowolona.... Jeśli mogłaby napisać testament- to pewnie byłoby to coś w tym stylu.....
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Trisią trafiła do domu gdzie wraz z Ruby mają do dyspozycji 8 legowisk..do wyboru do koloru..mam te zdjęcia w mailu, w weekend wstawię... -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/935930_486329411436754_1610222881_n.jpg[/IMG] Udało się Trisi ....oj udało..... Ale to dzięki zaangażowaniu wielu osób......W pojedynkę, raczej nie ma szans...Trzymaj się Triśka! -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Tak.Drugi pies to Ruby...Super! -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Jeden telefonik od okropnej Mad.....:) Hehe- mikropsiak Trisia idzie do domu w piątek...Adopcja wypracowana przez Mad...A przede wszystkim panią,która chciała Trisię... Jej droga do adopcji była wyboista ( przez Mad). Najpierw - zasugerowała adopcję Ruby ze schronu..Było ok..więc pani z Ruby spotykala się z Trisią i Mad...regularnie...Aż w końcu- na Trsię czeka wymarzony dom...Bardzo się cieszę.. -
Dziś w końcu zakończyłam bardzo nieprzyjemną sprawę...Chcialabym,zeby z faktami zapoznała się zwłaszcza środowisko białostockie..żeby wątpliwości nie było- co i dlaczego... Miałam takie marzenie,żeby tu na Podlasiu powstała prężna organizacja w oparciu o TOZ Białystok...żeby wszyscy ze wszystkimi współpracowali...hahaha.. Mozna sobie pomarzyć..W kazdym razie pomyslałam sobie,że fajnie by było,żeby nasz białostocki TOZ dysponował palmerem ( strzelba - np mozna nią odtrzelić dziką sukę, wysterylizowac i wypuścić...czy psa po wypadku,który nie daje do siebie podejść).Ponieważ wielokrotnie byłam upewniana przez prezes TOZ,ze palmer jest potrzebny-zdecydowalam się dać darowiznę 4000zł..suma niemała,ale cel szczytny...I tak zrobiłam...Potem zaczeły się schody..najpierw kłamstewka,że już zaraz,potem- że już zamówiona..a w końcu- nie jest potrzebna (!!!!) ,a pieniądze moge przeznaczyc na karmę i sterylki.... Skonczyło się pismami do Zarządu Głównego TOZ,gdzie też otrzymałam informację,że wg informacji prezes TOZ Białystok palmer niepotrzebny ,ale są potrzebujące zwierzęta i mogę na nie wydać...Ani słowa dziękuję,ani przepraszamy..NIC. W związku z chamską i bezczelną ( w mojej ocenie) postawą TOZ,nie zgodziłam się na wykorzystanie darowizny niezgodnie z przeznaczeniem i zażądałam zwrotu... Dostałam pieniądze i postanowiłam je rozdysponować w następujący sposób: [B] Fundacja Azylu pod Psim Aniołem[/B]- z wielkimi podziękowaniami za pomoc w akcji ratowania podlaskich bied z interwencji u pani P. 1000zł [B]Fundacja Ostatnia Szansa[/B]- jw 1000zł [B]Mikropsy[/B]- bo Mad się chciało wisieć na telefonach i nakręcić całą akcję..500zł .Dzięki tym trzem fundacjom zamorzone biedulaki zamiast trafić do mordowni- zyskały szansę na nowe życie... [B]Pies na Zakręcie[/B] również z wielkimi podziękowaniami za pomoc wielu szczeniakom w potrzebie..ile biednych wiejskich szczeniaków zyskało swoją szansę na nowe życie 1000zł [B]Kotkowo[/B] białostockie - są tam konkretni ludzie,niosący konkretną pomoc..taktowni..doceniają każdy gest,każdy rodzaj pomocy 500zł Powiem tak..cała sprawa bardzo podcięła mi skrzydła,nabrałam nieufności i niechęci do jakigokolwiek działania..Mimo wszystko w pewien sposób czuje sie oszukana...Ale co tam ja...Co mają powiedzieć dzikie sunie,które regularnie rodzą szczeniaki i przewaznie pomoc im polega na tym,ze się te szczeniaki usypia??? Ta sprawa nadal jest nierozwiązana,a palmer niepotrzebny....Tylko pogratulować.