Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. :???: :???: :???: Zobaczymy jak będzie.....Możemy tylko czekać...
  2. :laola: :laola: :laola: Gratulacje dla Ostródy...Cieszę się razem z Wami...
  3. :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: Może się uda.....
  4. :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Spacerek wieczorny ......Koszenko szczęścia.....Kiedys Ci sie uda.....
  5. No,sorki,ale to niespraiwedliwość.Łysalec spędza mi sen z powiek od dłuższego czasu...Auraa jestem szczęśliwa,że tu jesteś... Jesuuuuuu to ta sunia wyprawia to ponad normalny poziom....AURAA Ty chyba jesteś prawdziwą dogomaniaczką z krwi i kości.....Gdyby było inaczej,już dawno by Cię tu nie było .....:Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
  6. Wieniek kocha jeść i o jutrze nie mysli....A z miłością do żarełka trudno sobie poradzić... Ale teraz już chyba wszystko dobrze -pupsko czyste,kooooopa OK (to podstawa), brzuszek nie boli... Oj Wieniu ,Wieniu z Toba nie można się nudzić... Z przyjęcia kolędy do tej pory mam ubaw...
  7. :cunao: :cunao: :cunao: A teraz za zdrowie małej Mambki......:beerchug: :beerchug: :beerchug: Dzięki za wiadomości....
  8. Nie wiem czy mam rację...Ale...tytuł watku Paduś co Ci jest sugeruje,że on jest chory...Nie wiadomo na co...Czy on naprawde jest chory???? Objawy opisywane na poczatku ustąpiły zupełnie???? Zdjęcia pokazują szczęśliwego psa...wystarczy spacerek.. Trudno mi coś sugerować,bo jestem tu od niedawna...Nie wiem w jakiej sytuacji ma większe szanse na adopcję-chory na nieznaną chorobę,czy jako radosny piesek...To tylko luźne przemyslenia,mam nadzieję,że nikogo nie obrażam..
  9. To dopiero obciachu sobie narobiłam wątpiąc w zdolności lingwistyczne czworonogów..Wstyd..:oops: :oops: :oops: :oops: Będę czekać na dalsze wiadomości...
  10. Napiszcie,co z tą suczką szczeniorkiem,która urodziła się po swoich braciach i siostrach i dzięki temu nie zasiliła zastępów Psich Aniołków jak jej rodzeństwo...(uspine po narodzinach) .Czy ma już domek?Czy dalej jest w schronisku?
  11. Auraa-dzięki za wiadomości....taki nieśmiały uśmiech z mojej strony:grins: ...może nie będzie już gorzej....A może się uda i niedługo będziemy się cieszyli z nowego domku i szczęścia Łysalca (czy Lady-jak kto woli...)...... :wink: :wink: :wink:
  12. :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Koszi,na specerek..... Ktoś Cię w końcu zauważy.....
  13. :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Tak się będę cieszyła jesli się uda..... Pozostaje: odganianie pecha.... :x trzymanie kciuków...:kciuki::kciuki: Mam tylko jedną wątpliwość:hmmmm::hmmmm::hmmmm:..........czy on już umie szczekać po niemiecku???????????
  14. A może Bzunia wie co robi???Może właśnie wybranie przywódcy stada okaże się decydujące??? :cool1: Na razie i tak musimy poczekać....
  15. Czy ja dobrze przeczytałam????:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Proszę,napiszcie jak będzie coś wiadomo....
  16. Aha, po prostu inteligencja elity podlaskiej...Jak się popatrzy na zdjęcia to od razu widać.... Morisowa i Apsa to od Waszych podopiecznych (komputera nie mają,prosiły o pośrednictwo.....):iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: A ja ,cóż moge na odległośc????przynajmniej napiję się za Wasze zdrowie...:drinking: :drinking: :drinking:
  17. Zemdleć można z wrażenia jak się czyta o Bzuni...:mdleje: :mdleje: :mdleje: Chyba można tylko czekać....Nasza rodzinna suczka Vinia (obecnie mieszka u siostry na wsi, oczywiście w domku), wzięta ze schroniska wyglądała ja szkielecik.Kości pneumatyczne...Ale odchuchała się ... Nasz błąd, tzn wszystkich ówczesnych domowników,że tak naprawdę został zastosowany model wychowania ,,na królewienkę" (wszystko można).I Vinia królowała..Potem przybyły 2 sunie (wzięte z okropnych warunków -matka i córka).Są już 2 lata,i o ile córka jest zaakceptowana (ale to był prawdziwy horror) o tyle po rannym wypuszczniu Vini ,matka jest regularnie obszczekiwana i znienawidzona..Mimo oczywistych błędów w wychowaniu Vinia po prostu panicznie broni swego....Wredota,ale kochana... Może Bzunia okaże się mądrzejsza...Bzuniu plisssss,nie rób tego co Vinia...
  18. ??????????????????????????????Może ktoś coś wie?????
  19. Nie wiem jak to robicie, tzn skąd bierzecie podlasiaki to wiem,ale jakim cudem tak sprawnie znajdujecie domy ....Genialne przedsięwzięcie...
  20. No i gdzie te szczegóły??? :mad: Jak się mają podlasiaki????
  21. :wallbash: :wallbash: :wallbash: Czekamy i to jeszcze jak..........Bzuniu co u Ciebie?????
  22. :x :x :x :x :x :x Przeganiam pecha Koszeńki..... A teraz Koszi-na pierwszą stronkę....
  23. A ja nie wierzyłam,że jeszcze może się coś przyplątać...:shake: Już tyle tego....Ile jeszcze???? U ludzi to rzeczywiście powazna choroba. a u piesków? Moja koleżanka miała dużego psa (wilczura) z zapaleniem trzustki,było z tym trochę zachodu (dieta,leki),ale się udało...Zawsze jak był jakiś błąd dietetyczny trzustka się odzywała...Ale przy przestrzeganej diecie było dobrze (Yorka nie udało się uratować po ukąszeniu przez kleszcza).Ale, wiadomo choroby książek nie czytają i każda może przebiegać inaczej...A kochany Łysalec miał ostatnio dwie narkozy zmianę środowiska...:shake: Miejmy nadzieję,że jednak się uda...
  24. :wallbash: :wallbash: :wallbash: Chyba mi odbiło...walki psów, hyclowanie podlaskie.... a ja poproszę Morisowa o nr konta (Twojego) na PW....
  25. A jest jakaś szansa na dom tymczasowy?
×
×
  • Create New...