Jump to content
Dogomania

Evelin

Members
  • Posts

    6145
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelin

  1. To rzeczywiście straszne..:shake: :shake: :shake: Chyba nic nie jest w stanie wytłumaczyć tego co się stało... I jak na przyszłość zapobiec podobnym sytuacjom??? Nie wiem...
  2. Dopiero wczoraj zobaczyłam Harce Szejka 1 i 2...Psinę znałam wczesniej ,ale byłam pewna,że wszystko jest dobrze...:sad::sad::sad::sad: Dziś cały dzień Szejk platał mi się po głowie..czy zdążycie mu pomóc???Wy zdążyliście,ale dla Niego było za późno..Gdyby trochę wcześniej...Nie moge sie pogodzić z jednym,dlaczego tyle wycierpiał zanim trafił do weterynarzy...To jest ponad moje moje zdolności pojmowania... Szejk odszedł za TM..... [*] [*] [*] Jest mu tam dobrze...
  3. Nie rozumiem ,po prostu nie rozumiem...To ja świruję,bo świniak morski odszedł za TM, że może coś jeszcze mogłam zrobić..(pierwsze co zrobiłam to wizyta u weta...) Ale żeby do weta nie pójść ??? Moje własne sumienie by mi zyć nie dało..Nie mogłabym siedzieć w domu wiedząc,że pies wymiotuje..i chudnie...Może to tylko pasozyty???Gdybym nie miała pieniędzy to poszłabym poprosic na kredyt...Jesli jeden wet by odmówił to poprosiłabym drugiego...Kwestia chcenia... Gdyby Szejk miał szczęście i trafił do Ulvhedin (Aksa) czy Irma (Serwo). Pewnie przy pierwszych objawach wylądowałby u weta..to naturalne.... Aga tez tak uważam..
  4. Psoteczko,miałaś szczęście w zyciu,że trafił Ci się taki Człowiek (celowo przez duże C)...Szajbus na pewne rzczy nie mamy wpływu,ale Ty wykorzystałaś w 100% dany Wam ziemski czas..Nie mogłaś kochać Psotki mocniej niż kochałaś... Psotko [*] [*] [*]
  5. A ja czekam na wiadomość,że Bzunia zostaje w domku u p.Izy ...Takie małe potwierdzonko... Jak już będziemy pewni,to można zacząć molestować o fotki...
  6. Nie martw się Auraa,moze kurier z karmą utknął gdzies po drodze (u nas śnieg sypie,nie wiem jak w innych częściach kraju).. Jesli będziesz musiała sama sfinansować zakup karmy,chętnie przyslę Ci pieniądze...Tylko tak moge pomóc..Bardzo sie cieszę,że wzięłas Lady na DT...Nawet wzięcie nie było proste-ale,do trzech razy sztuka...W końcu się udało.. A odnosnie tego faceta co to mało z roweru nie spadł jak zobaczył Łysalca...Raz w życiu udało mi się mądralę tego typu zakasować... Szłam sobie kiedyś z Gunią (modelowy kundelek z nadwagą) przy przystanku pełnym ludzi a facet mówi:Taka dziewczyna i z taką pokraką chodzi...A ja ku uciesze wszystkich czekających: jak pan chce pokrakę zobaczyć to proszę popatrzeć w lustro...Do dziś mam satysfakcję... A Lady jest przepiękna...Czy dalej obywa się bez Luminalu???
  7. 3 lutego odeszła za TM moja świneczka morska Brusia....Taki kochany zwierzaczek...Myslę,że za TM powitała ją Gunia (sunia przekroczyła TM 9 lat temu),chomiczki Gryzelda i Bielasek,Piesek Florek ....i wszystkie inne zwierzaki... Wiem,że to watek o psach które pożegnalismy,ale może moja Brusia nie będzie nikomu przeszkadzać...
  8. Juz widziałam Wienia na video...I Rumpkę... Trzymaj się Wieniuś dzielnie...Masz taką wspaniałą Rodzinkę...
  9. Komentarz może być jeden...Brak słów...I jeszcze jedno-tym którzy to zrobili należy się tłumaczenie mechaniczne- :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Chyba nie mają szans na zrozumienie słowa mówionego.Bo to byli zwyrodnialcy-nie umiem inaczej nazwać (chyba,że łacina podwórkowa wchodzi w grę...) A co u Serwusia i reszty???
  10. Auraa napisz jak minęła noc....Z Luminalem,czy bez..????Z problemami,czy bez problemów??? Napisz jak będziesz miała czas.. PS Pucka dzieki.
  11. Pozdrawiam Łysalca czyli teraz Lady... Brusia,to moja nieświadomość i tym bardziej mi ciężko... Kupiłam Pajuni towarzyszkę,bo wyczytałam ,że tak świniakom lepiej... Brusia miała długie włosy (ale to była jedyna dziweczynka w sklepie) Świerzb to nie śmiertelna choroba..Ale Brusia chyba była a nieuczciwej hodowli (tzn z takiej gdzie krzyzuje się matkę z synem,siostrę z bratem...żeby tylko uzyskać efekt...np dłuższych włosów..).I wychodza piękności,ale z anomaliami genetycznymi...Żyją krócej,albo bardzo krótko i byle g..... potrafi je zabić... Byłam u wetki do której mam zaufanie (nawet chciało mi się pójśc do niej w sobote i powiedzieć co się stało...).Umówiłam się z nią,że jak Pajunia się wyleczy to poszuka mi świnki (np prezentu,który się znudził,.....tak też bywachyba u debili sorry,albo jak u kogoś się urodzą i będzie ich za dużo...),.Albo sama znajdę świnkę w potrzebie...
  12. :painting: :painting: :painting: I co u Ciebie słychać Koszi????
  13. Super Paduś...Szukaj domku...Niech los się do Ciebie uśmiechnie...
  14. No pewnie,że świniak..też dziewczynka... Pocieszam się ,że Jej dobrze...Tylko Pajunia troche Jej szukała...Kwiczała...Chyba mnie tresowała,bo za każdym kwikiem biegłam do Niej z czyms do jedzenia... I niby nie ma niebezpieczeństwa,ale się o Nią boję.bo też wymaga leczenia (pasożyt skórny-świerzbowiec).Niby g.... nie choroba,ale Brusia otrzymała zastrzyk i nastepnego dnia odeszła....To już chyba histeria..
  15. Jesteście niesamowite...Cieszę się przez łzy bo moja świnka morska Brusia odeszła a sobotę.. Ale się cieszę..Trzymajcie tak dalej..
  16. I dzięki Wam wszystkim za wyrazy współczucia...
  17. Pamietam,że to wątek o Łysalcu kochanym.. ale dzis wyjątkowo pozwolę sobie na oFF topic.... Pucka , nie wiem co napisać..Twoje świniaki wyglądały takie zdrowe na zdjęciach...Zadowolone z życia...Też to chciałam dać swoim...Brusia odchodziła leżąc na moich rękach (chciałam żeby czuła znajomy zapach..)..I cóż totalna bezsilność i łzy...Agonia taka sama jak u człowieka:shake: :shake: Teraz muszę się trzymać,wyleczyć Pajunię a potem zapewnić Jej jakieś towarzystwo (najlepiej takie z rodzaju:w potrzebie..) Trzymaj się Pucka...
  18. Juz jest luty :mad: :mad: :mad: To kiedy wyjazd???? Napiszcie jeśli będziecie coś wiedziały... Jakbym chciała,żeby wszystko było dobrze...
  19. :happy1: :happy1: :happy1: Trzymam kciuki -ileż ja juz tych kciuków trzymałam-czasem żałuję ,że nie jestem stonogą ,taka to ma tyle kończyn...Więcej kciuków może trzymac.... A Bzuni poradzić mozna jedno:niech dalej obłaskawia tzw przywódce stada...To dobra strategia...
  20. Miejmy nadzieję,że za jakiś czas metodą prób i blędów uda się Jej przemycić coś normalnego (poza suchą karmą) Auraa- Jeśli podasz Luminal -Ty będziesz spała spokojniej ale...Ogólna tendencja w padaczce jest taka,że jesli nie trzeba podawać leków to lepiej ich nie podać,nawet ryzykując napad ...Leki są toksyczne...Jeden napad drgawkowy nie zawsze świadczy o padacze i może pozostać jedynym w życiu..Zastanów się jeszcze... Pucka- no cóż,jeśli nie możesz pić napojów wyskokowych to może ja za Ciebie wypiję??? Skoro i tak masz dobry nastrój???:drink1:Jak ja Ci zazdroszczę zdrowych świnek morskich ...Moja Brusia odeszła a sobote rano...
  21. A mi sie nie chce wyświetlić filmik....Potrzebny do tego jakiś specjalny program??? Pozdrowienia dla Wienia,Rumpy i ich wspaniałych właścicieli...
  22. Zdjęcie nr 2:cool2: ,ale,ale...przecież to czysta,żywa pornografia.... A jaki pokrzywdzony przez los Gremlinek....Pożałuję go trochę....:shake:
  23. :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Padusiu , hopsaj na pierwszą stronkę.....Musisz szukać domku...
  24. :painting: :painting: :painting: :painting: Na spacerek Koszi,na spacerek...
×
×
  • Create New...