-
Posts
6145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelin
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Evelin replied to leni356's topic in Już w nowym domu
W podlaskim schronisku w Kolnie są m.in takie fajne kudłacze umaszczenie białe długowłose ze znaczeniami na łbie i w okolicach nasady ogona. Wiek ok 2-3 lata, waga ok.20 kr. Jest to bardzo wesoły, żywiołowy i radosny psiak.Łatwo zaadoptuje się w nowym domu.Toleruje bez problemu inne psy. Lubi dluuuugie spacery, bądź pozostawanie na swobodnym wybiegu Ten został świeżo ostrzyzony,bo miał dredy...teraz może za bardzo wyglada.ale za to nie ma dredów... umaszczenie szaro-białe długowłose, wiek ok. 2,5 - 3 lata, waga ok. 25 kg, spokojny, zrównoważony psiak, toleruje inne psiaki, ale potrafi mieć wlasne zdanie wśród nich, nie będzie z nim problemów adopcyjnych, ze względów higienicznych został ostrzyżony, gdyż zafundował sobie dredyUśmiech, w odpowiednich warunkach wymaga "wyprania" i szczotkowania ślicznego włosa jaki posiada umaszczenie czarne długowłose, wiek ok. 3 -4 lata, waga ok. 30 kg, dosyć nieufny, ale bardzo ladny psiak, szczeka na ludzi, ale potrafi przyjść do ręki i polizać karmiącą go osobę, trzeba nad nim trochę popracować, ale na pewno da się zsocjalizować i będzie to fajny przyjazny psiak, trzeba dosyć dużo pracy, by utrzymać w porządku jego wlos, w najbliższych dniach zmieni boks i będzie przebywał z psiakami, które są bardzo przyjazne wobec ludzi. -
[quote name='doris66']To prosze o dane do wpłaty.[/QUOTE] Fajnie,że umiemy się zjednoczyć,jak trzeba. .. Ale- do rzeczy.. Dane do wpłat propnuję z dopiskiem Psy Pipi [B]Mizantropia Gorczeniczka 2, 87-300 Brodnica mbank[/B][IMG]https://www.mbank.com.pl/gifs/blank.gif[/IMG] 02 1140 2004 0000 3502 6069 0298
-
Ech....oby wszystko było dobrze..ale taki podwórkowy dom -to wymarzony dla Midi....
-
Królik Fred zbierze się,jak uda się zorganizować tymczas w Warszawie...Pucka obiecała zapytać,czy czyjś-tam TZ zgodzi się ewentualnie przewieźć królika do Krakowa...mniejsze gryzonie wozi,ale królika-nie wiadomo... Transport zapewnia PatiC, oczywiście jest to transport płatny...Nie raz i nie dwa korzystałam z uslug PatiC,pełen profesjonalizm..dotrze wszędzie i jak cos nie tak (uważaj Ania Milva!!!!!)i Ulver też - to psiaki zabierze....Oczywiście wsparcie mile widziane...Tym razem transport uzgadniała Randa- więc napisze co i jak (mam nadzieję ::))
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Trsię widziałam na swoje wlasne oczy w ostatni wtorek,ponieważ wbrew swojej woli musiałam zaktywizować się transportowo...Mad nie ma nic do gadania,póki co,Trisia to pies Nany ( wpatrzona w Nanę jak w obrazek..)...Mad napiekła placków na naleśniki, Trsia olała....Ale Nana jadła...Trsia też powoli się rozsmakowała... Mad,chyba Ci odbija.. .[IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/320991_479457315424647_1306027937_n.jpg[/IMG] -
A ja się Randy pytałam tyle razy,czy się nie pomyliła..Ben? ale ten Ben? Ben jesteś pewna?...W koncu uslyszałam,- ile razy można pytać o to samo....ze nienormalna jestem .sama w to nie wierzę,ale...chyba to ten Ben:)
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Amadorka, a może dać sunię jakąś wesołą do boksu Polarka? On przyzwyczajony do towarzystwa,moze suni jakiejs ( oczywiscie wysterylizowanej),tez byłoby fajniej...Tylko sunia musiałby byc bardzo socjalna i proludzka... Jak zawoziłam dzikiego Gucia od Pipi do Jamora ( to szkoleniowiec psów policyjnych),to mówiła,ze jeden pies socjalizuje drugiego...A ta słodka :) Beza nie mogłaby być z Polarkiem na stałe? -
[quote name='sylwia1982']no jest trochę tego zwierza do ogłaszania, ale jakoś daję radę, najlepiej mi się robi ogłoszenia jak mój TŻ jest w pracy:evil_lol:, Evelin jak tam Kryśka Szklane Oko?[/QUOTE] Dobrze,ale wczoraj pogadałam sobie z Kassja i Kryśce się pogorszyło..Koniec szwedzkiego stołu i rogu obfitości ..Krysia jest karmiona jak koty Kassja -oprócz suchej karmy Kite kat ..ale zaczne mieszać ten Kite-kat z Yosera lub Royal...Krysia spogląda na mnie z dezaprobatą... Aha- wsżedzie ogłaszam,ze do Warszawy jadę we wtorek...z psami ze schroniska w podlaskim...więc jak jakieś futrzaki zostaną dostarczone do Zambrowa- to zawiozę... Teraz Krystyna-kot nad koty :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/3299/82e6e7587b0026d7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/3299/764dec53a505dc5cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/3299/97b8bd22c37e8bdfmed.jpg[/IMG][/URL] Pipi- co tam słychować.....czekamy...
-
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
To może być Pucka Wydrwigrosz???? oj oberwie mi się zo to,oberwie...Ale pasuje! -
Nie mogę sie nadziwic,że Ci państwo próbują ułożyć stosunki psio-psie i nad tym pracują..szybciej spodziewałbym się,że cos nie tak - i zwrot.Niezaleznie od tego,czy się uda czy nie-chwała im za pracę,którą wkładają ... Z pewna taką niesmiałością (:)) trzymam kciuki i zyczę im i Tajdze,zeby sie udało...
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Amadorko, a jak uważasz- może Polarek lepiej by się poczuł w towarzystwie wesołej suńki? Co o tym myślisz? -
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Murka, mówiłam Ci,że Filifionka wspólna,muniek mój,ale widocznie coś umkneło..W kazdym razie ,ja z pełnym przekonaniem zaplacilam połowę ostatniej faktury... -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Trsia na fb na stronie mikropsów...Moka dziękujemy- naprawde kazda pomoc się przyda..nie wiadmo ile to potrwa... [url]http://www.facebook.com/pages/Mikropsy-do-adopcji/167056143331434[/url] -
czyli na razie- czekamy....
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Fajny wątek... Najpierw kompletna beznadzieja,teraz oba psiaki dostały szansę...Mam nadzieję ,ze się uda.. Maddalena nie zostala zjedzona dzisiejszej nocy..Trisia szczekała z daleka,nie próbowala atakować...Ten wielkopies ( na wcześniejszych zdjeciach),Nana- wskazuje własciwa drogę Trisi...zobaczymy,co dalej. -
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
Evelin replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
U nas są mrozy poniżej 20 stopni...np w nocy z niedzieli na poniedziałek było -24stopnie... Nie raz i nie dwa myslę, że Sańka nie miala szans na przezycie tej zimy.....dla przypomnienia-w listopadzie wygladała tak... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2957/9cb0ff124228749amed.jpg[/IMG][/URL] W tym swoim nieszczęściu miała kupę szczęścia... Filmiki świetne.... -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Tytuł watku chyba należałoby zmienic... Trisia dziś odwaliła niezły numer Mad uważała,ze hierachia w stadzie jest jasna.....ale nie dla Trisi... .[QUOTE]Sunia kompletnie nie umie zachowywać się w mieszkaniu. jest zestresowana, chce wyjść na zewnątrz, próbowała nawet wydostac się na balkon obgryzając ... roletę. Urządza sobie nocne wędrówki. łazi po stołach, bezwiednie wchodzi na kanapę. jest zestresowana cały czas z językiem na wierzchu. Unika kontaktu z człowiekiem, nie chce dać się pogłaskać, ucieka i "trzepie uszami" gdy wyciągnie się rękę. Skusi się do powąchania ale tylko pod warunkiem, że jest na niej jakiś smakołyk. Nie chce jeść karmy light. Smakuje im karma moich psów, więc muszę jej kupić wór rybnej Puriny Pro Plan. Spacery są przerażające. Jest tam dużo bodźców, których nie zna i się boi. Smakołyki na spacerze nie maja żadnego znaczenia.Ludzie, samochody, krzaki. Gdy się czegoś przestraszy wije się jak wąż na smyczach. Wącha, "ryje" nosem w śniegu prawdopodobnie z przyzwyczajenia w poszukiwaniu jedzenia. Nie "pije" śniegu tak jak robiły to inne moje dziczki. Gdy widzi innego psa nawet z odległości 500 m zaczyna się bronić i rzuca do ataku. Dzisiaj została rzucona na głęboką wodę i była na spacerze w sforze 5 innych psów. Było lepiej. Łazi po mieszkaniu jest ciekawa ale przerażona. Wchodzi do wszystkich pokoi i chowa się w najciemniejsze kąty. Już zaczęła nawiązywać interakcję z jedną z rezydentek. Wspólnie wąchają siki, wspólnie kroczą koło siebie dopóki Trisia sie czegoś nie przestraszy i zaczyna cyrk na smyczy. Ale nie ma się co cieszyć, możliwe że był to jednorazowy "wypadek przy pracy" Zaskakujące jest to, że zna pomieszczenia. Winda już nie jest straszna, schody i droga do domu - poznana i wie gdzie iść. Dzisiaj w nocy uskuteczniała wycieczki po stołach i meblach. Zbiła kubek i popielniczkę. Przyszłam posprzątać (przy nocnym świetle tylko jednej lampki w pokoju obok) - zaatakowała mnie i chciała pogryźć. Rzucała się na moje nogi i nerwowo merdała ogonem sikając pod siebie i głosno szczekając. wpadła w szał, całą akcja trwała dobre 10 minut. Rano również przywitała mnie szczekiem ale dała się zapiąc w smycze i poszłyśmy na spacer. Gdy się boi nerwowo merda ogonem. Co będzie dzisiaj w nocy - zobaczymy. Jeżeli historia się powtórzy Skaza Trisia wyląduje w klatce. Nie będę ryzykować bezpieczeństwa moich dzieci, który w nocy również zdarza się wyjść z ich pokoju. Reasumując - Trisia to dziki pies, który MUSI nauczyć się wszystkiego od podstaw. Nie wie, że po meblach się nie chcodzi, że trzeba załatwiać się na sapcerze, że spacer to przyjemność, że cżłowiek jest fajny, że można życ zupelnie inaczej niż zyla dotychczas. Ten rok mocno zadziałał na jej niekorzysć. Jest starsza a jej zachowania ze stada zostały pogłebione i coraz mocniej się utrwaliły. Rok temu byłoby zdecydowanie łatwiej... [/QUOTE] No, a jakże...Mad nie byłaby sobą,zeby nie dodała ostatniego zdania...Ale- lepiej późno niż wcale... Z tego co czytam,chyba,póki co nie kwalifikuje sie do adopcji...haha Mad - powodzenia w ciężkich bojach o normalność Triśki. [IMG]http://images10.fotosik.pl/3264/ba4a7ee224f7da7cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3264/5031b243a48a0577gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3264/0860e70b567dafdcgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3264/9ed5331f75004262gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3264/e57c8427abe9e8a2gen.jpg[/IMG] -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'] Proszę Cię o odpowiedź na moje pytanie ile kosztuje pobyt Trisi u Rewelacji czy tez Mad? To ,ze 300 zł będzie wpłacane na konto fundacji nie jest odpowiedzią na moje pytanie,[/QUOTE] Maddalena jako prywatna osoba nie bedzie miała z tego ani grosza,jeśli o to Ci chodzi., bo nie wiem o co jeszcze. Nic Jej jako osobie prywatnej nie płacimy. Wpłacamy 300zl na koto fundacji Mikropsy- i to jest wszystko. Chciałam wstawić zdjęcia Polarka,ale niestety są bardzo ciemne i nic nie widać.Za słabą lampę błyskową mam w aparacie.A do Amadorki zajechałyśmy jak już było ciemno.. I tak szczerze- nie martwię się ani o Trisię,ani o Polarka...Oba psiaki w dobrych rękach... PS Vicky,dzięki za wypożyczenie nawigacji,(ja swoją też wypożyczyłam,ale niedługo odzyskam)..W czasie podrózy okazala się wrecz niezbędna... -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Jeszcze jedno pytanie . Na jakiej zasadzie finansowej jest u Ciebie Trisia?[/QUOTE] Utrwalenie wiadomości: Poker-dostalaś nr prywatnego konta,bo Maia zbiera pieniadze na swoje prywatne konto. Deklaracji jest dużo i ze swojego konta bedzie przelewała na Funadcje Mikropsy całą kwotę,czyli 300zl miesięcznie. Dlatego jeszcze raz proszę,zebys nie pisała,ze to płatne DT. Aha,w tym mamy karmę ,weta i osprzęt dla Trisi. Czy to jest zrozumiałe? Róbcie jak chcecie,wyzywajcie i obrażajcie się nawzajem.Po wczorajszym nie mam siły i kazdemu doradzam przejażdżkę ponad 600km-wszelkie ochoty na kłótnie przejdą.Niezależnie od wszystkiego mam poczucie,że oba psiaki są bezpieczne I TO JEST NAJWAŻNIEJSZE. Trisia wykapana,dzis z atrakcji nalała na łóżko...ale kupka na podwórku była.Mad mówi, że będą z Niej psy :) Miło słyszeć,ze i u Polarka dobrze.Psy dostały szansę, a my się żremy ...tak po polsku Dobrze,ze pojechała za mną Maia, bo ja siłą rzeczy wygladam na osobę stronniczą,bo chyba za bardzo znam Maddalenę i to z najlepszej strony,bo konkretnej pomocy psom..Pyskówki,przepychanki i koneksje towarzyskie mam w nosie.Wiem,po co jestem na dogo. Relacja Mai bedzie bezstronna...Widziała Mad i Jej metody po raz pierwszy... -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Evelin replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Dotarłam do domu o 1 nocy...przejechałyśmy z Maią ok 660km.... Zawiozłysmy 2 koty do DS, na szczęście nikt nam nie uciekł.... Trisia została na tymczasie domowym u Maddaleny. Wiadomości są takie: na smyczy wije sie jak wąż ,chodzi w podwójnym zabezpieczeniu , na poczatek w domu zrobiła : siku,kupe i rzyg ...nie ma pojecia o zachowaniu w domu,bo niby i skąd...ale nadzieje na socjalizację są.. Z Polarkiem pojechałyśmy dalej, 14km przed hotelem Amadorki Polarek zaczął wydawać dziwne dźwięki,chciało biedactwo siku i kupke...ale musiał zaczekać,aż dojechałysmy.Za nic nie chciałyśmy ryzykowac ucieczki. Ponoc Polarek to bardzo czysty piesek..nie chciał nic zrobić w kontenerku.. Polarek został w boksie wewnętrznym ogrzewanym ,ze swoim upodobaniem do czystości - pewnie potrzeby bedzie załatwiał na zewnatrz. Jest spokojniejszy od Trisi,ale bardziej zna go Maia... Obydwa pieski mają nadwagę, to pewnie po siedzeniu w bokise,braku ruchu i jedzeniu w schronisku... I to tyle na teraz,bo muszę do dentysty...:) I jeszcze jedno.. Poker-dostalaś nr prywatnego konta,bo Maia zbiera pieniadze na swoje prywatne konto. Deklaracji jest dużo i ze swojego konta bedzie przelewała na Funadcje Mikropsy całą kwotę,czyli 300zl miesięcznie. Dlatego jeszcze raz proszę,zebys nie pisała,ze to płatne DT.