Jednego dziadka skaczącego przez płot pamiętam:hmmmm: W wakacje jeśli dobrze mi się wydaje... To były przygody... Ludzie na prawdę mają ciekawe pomysły
Zaglądam do Żabci regularnie i każdego pościka czytam:lol:
Fotki są cudne i tu się zgadzam z Olą materacyk musiał być już dziurawy bo taka pięknota by nie zrobiła takiej dziury :evil_lol: Biedactwo takie...Przecież ta dziura to od niej większa nie miałaby szans:evil_lol:
Raz była sytuacja że chcieli Józka odwiedzający...Ale brali od nas przy tym szczeniaka bardzo ruchliwego a do tego coś jeszcze nie pasowało...Chyba dziecko było chore...(niestety nie pamiętam)
Józek z tego co wiem to jest ciągle ogłaszany gdzie się da...Chodze po różnych stronkach o psiakach i co rusz wpadam na niego...Tu na wątku jest z resztą kilka linków
np.(takich doszukałam się wpisując w wyszukiwarce Józio Jużak)
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/517774_juzak_jozio.html
http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=26022&id_kat=11&PHPSESSID=5dcd760ae5fb507fd71b88c4008e14fc
http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=5463
http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=167186941
http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/owczarki/showAdvert148307.html
http://www.omgili.com/preview/aHR0cDovL3d3dy5kb2dvbWFuaWEucGwvZm9ydW0vc2hvd3RocmVhZC5waHA/dD0yNjkyMA==
Hmmm....sama nie wiem...Choć myślę, że nadawałby sie na dom.Ale oczywiście po długiej pracy nad nim, bo przyzwyczajony raczej do dworu.
Sama jestem ciekawa jak to z nim jest
Wykąpany Józek!! No to takiego przystojniaka nikt nie przeoczy.Teraz tym bardziej musze się zebrać i pojechać w końcu w odwiedzinki;)Sobota niestety odpada ale postaram sie być w niedzielę;)