Jump to content
Dogomania

Wola

Members
  • Posts

    2931
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wola

  1. Jakby się znalazły to super;) Masz mojego e-maila?? na wszelki wypadek wyśle Ci na pw. Z góry dzięki. Oj dominantka z niej wielka. Potrzebuje na prawde silnej ręki i rygoru jeśli chce się mieć ją ustawioną. No i zdecydowanie preferuje panie.
  2. Czy by się polubili...hmmm... Roki był przyjazny ale nie wiem czy dałby się zdominować a tego oczekuje od wszystkich psów Oktan. Czarno-biały kolega jest nieduży, potężnie zbudowany, gładko i krótkowłosy i ma bardzo ciekawe umaszczenie. Zresztą jak tylko się nim zajmę to fotki oczywiście się pojawią;) Ola a masz może jakieś fotki Lali których na wątku nie ma?? Niestety ona znów wróciła do schronu:(
  3. Gruba sunia to zapewne Aisza. Kochana psinka.
  4. Dwa Rokusie na jednym osiedlu?? Ciekawy pomysł:cool3: Chcialabym jeszcze na dogo wystawić bardzo ciekawego psiaka z boksu Oktana. Jest śliczny, czarno-biały. Ale tym zajmę się dopiero jak Kasia ruszy pełną parą z Oktanem, zeby łatwiej było tak na raz oba;)
  5. Śledzę wąteczek ale też tych fotek nie widziałam. Są bajeczne:loveu::loveu::loveu::loveu:
  6. Śliczne zdjęcia, dziękujemy za foteczki;) Oby tak dalej;)
  7. 10 lat-taka liczba wiecznie się obija o uszy... Wiem można pomyśleć że to dużo i w ogóle...Ale to nie tak... Po psie widać, czy to już jego czas czy nie...Józek jest pełen wigoru, życia, chęci. Nie spieszy mu się odchodzić. Przed nim jeszcze wiele życia.Myślę, a jestem wręcz pewna że dożyje, a nawet spokojnie przeżyje ten czas oczekiwania na domek. To nie jest stary, schorowany psiak, którego żal i godzi się z myślą że każdy dzień zbliża do rozstania...To psiak duchem młody i bardzo sprawny fizycznie. Tylko ta przypięta łatka dziesięciu lat sprawia wrażenie że można o nim pomyśleć innaczej. Kiedyś koleżanka nie znająca go dobrze powiedziała że ma około 5 lat, bo oceniła to po zachowaniu i pewna kobieta nie miała problemu żeby w to uwierzyć..../to na tyle o Józiu Tosia to widzę się bardzo odważna zrobiła:D no tak ale czego się spodziewać. Ma wkońcu swój dom i rodzinkę to będzie jej bronić;)
  8. Jak Żabuńcia-Tosiuńcia nazwana córenką to ja mam nadzieje że jej dziś życzonka z Okazji Dnia dziecka się posypią:cool3::cool3::cool3:
  9. Izo nawet nie wiesz jak się cieszę:multi::multi::multi::multi: Lepszego domku niż Twój psiak by sobie nie mógł wyobrazić. Przez te pół roku jeszcze będę się z nim widywać regularnie ale mam nadzieje że potem możemy liczyć na fotki:cool3::cool3::cool3: Na prawde nie umiem opisać jaka jestem szczęśliwa że trafia właśnie do jednej z osób do której już jest tak przywiązany i która wie o nim wszystko;)
  10. kurczę...ale się porobiło...Tyle czasu czekał na domek a tu nagle nawał domków na raz i jeden wielki przetarg... Zgadzam się z poprzednią wypowiedzią, że takie zżycie z jednym właścicielem przez pół roku a potem zmiana klimatu to nie najlepszy pomysł... Jednak...Sama nie wiem...
  11. Dziękujemy za foteczki. Są rewelacyjne;) O tak psiaki kochają smakołyki, wtedy wychodzi na jaw kto jest większym żebraczkiem :evil_lol: Moja suńka identycznie się zachowuje:evil_lol:
  12. On jest wspaniały. A spacerki z nim to sama przyjemność;) Ze mną też zazwyczaj pomału idzie i tak sobie spacerujemy i spacerujemy, ale wczoraj to tak czekał na ten spacerek że jak wkońcu wyszedł to go energia rozpierała:evil_lol:
  13. Nie wiem kto dziś z kim wyszedł na spacer:evil_lol: Ja z Józkiem czy on ze mną.Prawie cały spacer truchtałam, taką werwę miał chłopak. a na koniec chyba byłam bardziej zmęczona niż on:evil_lol: tak to się nasz chłopak sprawuje
  14. O tak sama słodycz;) Tylko się rozpłynąć;) Katrin chcesz mnie zabrać ze sobą?? To się jeszcze zobaczy, bo nie wiem jak tam z wakacyjnym czasem, ale chętnie bym zobaczyła znowu Rokiego;)
  15. Witamy Witamy!! Dziękujemy za foteczki;) Kanapowiec niesamowity;)
  16. Dwa domki na raz.Oby któryś wypalił. Trzymam mocno kciuki. Choć powątpiewam po tylu jego przygodach to jednak iskierka nadziei gdzieś się tli.:roll:
  17. To prawda... Teraz chyba dopiero jak na własne oczy lub choćby na zdjęciu nie zobaczę Józka w nowym domku szczęśliwego to nie uwierzę... Za wiele razy przychodziłam do schronu z myślą "dziś już nie zobaczę Józka, już jest w domu" a tu pach Józek siedzi... Ile czasu można czekać...
  18. Kurczę...Ola może i prosto z mostu ale za to w samo sedno.Bo taka jest niestety prawda. Już tyle razy robiono nam nadzieje i nic... Jednak jak to mówią nadzieja umiera ostatnia więc ja wierzę że jeszcze będzie dobrze
  19. A co tam słychać u naszej Żabuni??:cool3:Dawno nikt się tu nie odezwał
  20. hej biały futrzaku! U Ciebie też cisza na wąteczku... Jutro już zaczyna się maj. Zobaczymy co Ci przyniesie.
  21. No Józek..Aby tym razem Ci się powiodło;)
  22. To się nawędrował chłopak... ;)
  23. nowe wieści widzę:lol: To też trzymam kciuki za Józefa;) :kciuki::kciuki::kciuki:
  24. Gdybym wiedziała gdzie to bym go poogłaszała ale tu cioteczki się już tym pozajmowały. Gdzie w internecie nie wejdę to Józkowa mordka już widnieje... Fanów psiak ma wiele, dbają jak mogą i wszędzie ogłaszają... Mam nadzieje że w końcu przyniesie to oczekiwane efekty... To taki wspaniały psiak. Gdybym tylko miała warunki to bym go wzięła...Ale niestety:shake:... Nie wiem co jeszcze można zrobić... Myślałam już raz z Natalią(wolontariuszką) o jakiś akcjach na żywo.Jak zrobi się w pełni ciepło i czasu więcej będzie to się jeszcze pogada o tym ze schroniskiem
  25. To fakt coś lub ktoś musiał ją naprawdę zepsuć:diabloti: Zrobiła się taka zołzunia. A pamiętam jaka zawsze posłuszna była:evil_lol:
×
×
  • Create New...