-
Posts
4425 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anashar
-
Kent bez oczka,ciężko znosi schronisko, MA DOM W WODZISŁAWIU ŚL.! :)
Anashar replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Dodałem Kenta na strone adopcyjną owczarków z mojego podpisu :) -
Piękny ON wyrwany z piekła - na dobre we wspaniałym domu!!!
Anashar replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Trza było wziąść długowłosego :lol: Miałabys ten problem tylko 2 razy w roku :evil_lol: (Choć przyznam, że teraz przy chorobie mój też zaczął się lenić :roll: ) -
Szukamy domu dla duzej Kamy.Zaczynamy szkolenie :)Zdj str1 Zabrze
Anashar replied to Formica's topic in Już w nowym domu
Kama na [URL]http://owczarekwpotrzebie.com[/URL] ;) -
Łęczyca- parka ON-ków z pseudohodowli- Dager i Elza mają domy
Anashar replied to Imbirka's topic in Już w nowym domu
Nikt nic nie wie? :shake: -
Piękny ON wyrwany z piekła - na dobre we wspaniałym domu!!!
Anashar replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']No i ta siersc mnie przeraza - już po moim onku tylko chodzę i chodzę i zbieram kłaki - czasami mam dosć serdecznie tych jego kudłów - macie moze jakąs receptę na nielenienie się psa przez 24g/h przez 12 miesięcy? Próbowałam i witamin i innych preparatów i nic... Dobrze,ze pozostałe mają krótka siersć to jakoś daję radę!;)[/quote] Mój długowłosy ONek wogóle się nie leni! :lol: Znaczy leni, jakiś tydzień 2 razy w roku ;) A Twój nie jest czasami krótkowłosy? :razz: Bo one rzeczywiscie się dość mocno lenią :p -
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
Anashar replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Ja także trzymam kciuki. Oby się zdecydowali :) -
[quote name='aisaK']Beata, ja obsługuję ten meil. Przynajmniej do mnie wcześniej przychodziły meile z tego adresu. Ale może lepiej dopisywać swoje meile. Teraz nie wiem czy jest z tego adresu przekierowanie? Maciek? [/quote] Kasiu, wszystkie maile z adresu [EMAIL="kontakt@nadzieja-dobermana.pl"]kontakt@nadzieja-dobermana.pl[/EMAIL] przychodzą na Twoją aktualną szkrzynke, więc nie ma się o co martwić :) [quote name='Karilka'] Aisak a z Błażejkiem to niby co? Doberman, wiemy dużo i go na stronce nie ma :shake:[/quote] Może troszkę grzeczniej. co?;) Jeśli wiesz o jakimś dobku, którego nie ma na stronie to przyślij mi jego zdjęcia z opisem na [EMAIL="maciej@anashar.pl"]maciej@anashar.pl[/EMAIL] a będzie na stronie.
-
A ja muszę przyznać, że Brenda na żywo jest naprawdę śliczną mastinką :loveu: Akurat przybyłem ze swoim pechowcem do wetki w tym samym czasie co Ania była z Brendą :) Jest naprawdę kochaną i spokojną sunią :loveu: A co do smrodu po wygoleniu brendy - rzeczywiscie był niesamowity :roll: Mam tylko nadzieję, że już będzie tylko lepiej :)
-
I co z psiakiem? ostatnio cos ucichlo na watku... :(
-
SUWAŁki... Wilczunia czeka juz tak długo.. Freja ma dom !!!
Anashar replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
Czyli Wilczunia dalej szuka domu... -
A tego mozna zaliczyc jako szpica?;) Choc mi w sumie bardziej przypomina czechoslowackiego wilczaka :cool3: [B]Wiek[/B]: ok. roku [B]Opis:[/B] Dan dorastał w schronisku. Został adoptowany, niestety trafił do bloku - nie potrafił zaaklimatyzować się w takich warunkach i wrócił do azylu. Teraz czeka na swoją drugą szansę... Dan to fantastyczny pies. Radosny i żywiołowy. Wielki pieszczoch. Uwielbia ruch, zabawę i spacery. Powinien zamieszkać w domu z ogrodem. [B]Link:[/B] [URL]http://dajmudom.pl/futro.php?id=949[/URL] Tak czy siak jest sliczny :loveu: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/949/26.jpg[/IMG]
-
Jesteśmy wierni i oddani. Był kiedyś człowiek który nas kochał. Później zaczął bić i kaleczyć. Podczas jednej masakry jeden srtacił kawałek łapy. Zostawiał bez nadziei i jedzenia. Pewnego dnia wywiózł i wyrzucił razem ze śmieciami do lasu. Dziś tułamy się po ulicach głodni i bezbronni. Biegamy za autami w nadziei, że ktoś nas weźmie tak jak ktoś inny wyrzucił, Niemamy żalu i wiernie czekamy aż ktoś nas przytuli i da miskę strawy. Nie wiecie, że każdy dzień na ulicy jest dla nas walką o życie, o godną śmierć. Błagamy pomóżcie nam ponownie uwierzyć w miłość. Dajcie wiarę i nadzieję. Dajcie nam dom. Młody piesek, bardzo ufny i towarzyski. Ma bardzo dużo energii i jest całkowicie łagodny. Bardzo szybko przywiązuje się do ludzi. Może być idealnym towarzyszem na wyprawy. Pilnuje się człowieka i reaguje na zawołanie. Uwielbia być przytulany i głaskany. Niezwykle szybko przywiązuje się do ludzi, którzy okażą mu chociaż trochę serca. Jest nadzwyczaj posłusznym i lubiącym spacery psem Niestety w jego oczach widać tęsknotę i ból. Musiał zaznać wiele cierpienia, o czym świadczy brak fragmentu tylnej łapy. Jednak to nie stwarza mu najmniejszych problemów w bieganiu. Jeżeli ktoś z Państwa chce stworzyć porzuconym na ulicy psiakom kochający dom prosimy o kontakt tel. 510 272 275 BLAGAM POMOZMY ZNALEZC IM DOM!
-
Kiwi, u kogo jest drukarka? Ja bym chcial Gonzowi w koncu plakaty podrukowac...