-
Posts
4425 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anashar
-
SUWAŁki... Wilczunia czeka juz tak długo.. Freja ma dom !!!
Anashar replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kon trojanski suwalki'] Ja jestem ZA !! :-) - moze byc Wilczyca - to podkresla Jej wyjatkowa urode :-)!! Szara, piekna wilczyca................................:loveu:[/quote] Super :loveu: A czy moge liczyc na jej zdjecia w duzej rozdzielczosci na maila? :) [email]maciej@anashar.pl[/email] -
Zdjęcia :) [IMG]http://anashar.piwko.pl/inne/dogo/barry/1.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/inne/dogo/barry/2.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/inne/dogo/barry/3.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/inne/dogo/barry/4.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/inne/dogo/barry/5.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/inne/dogo/barry/6.jpg[/IMG]
-
SUWAŁki... Wilczunia czeka juz tak długo.. Freja ma dom !!!
Anashar replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
[quote name='gigi-44']Tak jeszcze dziś będzie Allegro.A i jeszcze jedna kwestia czemu wszyscy biorą mnie za kobietkę?:crazyeye:[/quote] Mnie też na początku brali za babke :lol: Dyskryminacja tu panuje, przyzwyczajaj się ;) Ale ze mnie gapa, byłem pewny, że już jest na adopjach owczarków :angryy: A może mieć na imię Wilczyca? :cool3: Ona taka pięknie umaszczona... jak wilk. A i imię nietypowe i chwytliwe :) -
Rex przepiękny ONek - niedoczekał domu, odszedł za TM.
Anashar replied to BosiaB_86's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super, że ma allegro :) Ja też mogę wystawiać psy, więc jakby jeszcze coś kiedyś było to piszcie mi na priv, bo wszystkich wątków codziennie nie mam jak ogarnać;) gigi-44, fajnie, że wciągłeś się już w pomoc na dogo :cool3: A dasz radę zmienić tytuł? Mógłbyś wpisać, że owczarek niemiecki. Wtedy wyszukiwarki allegro prędzej go znajdą, jak ktoś szuka onka ;) -
Szukamy domu dla duzej Kamy.Zaczynamy szkolenie :)Zdj str1 Zabrze
Anashar replied to Formica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']Anashar próbowałam dodac Kame do twojego watku ale rzeczywiście coś ze zdjęciami padły.[/quote] A moglabys mi przeslac te zdjecia w wyzszej rozdzielczosci na maila? Bylbym wdzieczny :) [email]maciej@anashar.pl[/email] -
[quote name='erka']Bary , ON-ek, ktorego tu ogłaszałam juz ma dom, dzieki ogłoszeniu na forum owczarków przez Anashar!:loveu:[/quote] Nie dzieki forum a stronie i allegro :)
-
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
Anashar replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Wspaniala wiadomosc:loveu: Ardenku juz bedzie tylko lepiej!!!!:multi:[B][SIZE=4][COLOR=#008000] :multi: :multi: [/COLOR][/SIZE][/B] -
Fundacja Boksery w Potrzebie- Toro odszedł za TM [']
Anashar replied to Iza i Avanti's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rzecz w tym, ze Toro byl leczony wszystkimi mozliwymi srodkami jakie tylko byly mozliwe u nas w schronisku. Raz bylo lepiej, raz znow sie pogarszalo. Wetka mi powiedziala, ze tu zatacza sie bledne kolo. Zobaczymy co powiedza na sggw -
Super! :loveu::loveu::loveu: Lili - a czy bedziemy mogli liczyc na jakies zdjecia? :)
-
Super psina :) I frecior tez :) Ale czekamy na wiecej zdjec ;)
-
Fundacja Boksery w Potrzebie- Toro odszedł za TM [']
Anashar replied to Iza i Avanti's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak zawsze, na dogo często ludzi ponoszą emocje... Dzisiaj rozmawiałem z weterynarką w schronisku. Toro był leczony na nużyce non stop odkąd wrócił z nieudanej adopcji. Wcześniej nie miał żadnych objawów, wystąpiły dopiero po oddaniu go do schroniska. Wetka powiedziała, że możliwe, że zaraził się tym paskudztwem w czasie pobytu w swoim 'pseudo' domu od jakiegoś innego psa. Stan Tora był niestabilnyy, raz było dobrze, a jak się pogarszało znów dostawał serie antybiotyków. To nie jest tak, że nikt go tam nie leczył... Zresztą zobaczymy co będzie na sggw. I jeszcze jedno - Wy trafiłyscie na moment tego pogorszenia w jego chorobie. A zmiany skórne na głowie mogą być spowodowane alergią na jakiś pokarm. Tyle ode mnie. A zapytać wetki musiałem, bo inaczej nie mógłbym subiektywnie ocenić sprawy. Nie zawsze w schroniskach postępują dobrze. Ale często robią tyle, na ile ich tylko stać, choć niekiedy to i tak jest za mało...