Jump to content
Dogomania

Seaside

Members
  • Posts

    6239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Seaside

  1. A ja nie zgadzam się wcale z ziemi wyłażą nie tylko robale! Przede wszystkim drzewka i kwiatki szukajmy dla Lunki więc chatki:lol: uwielbiam ten wątek :) dzięki pomocy dogomaniaczki - jeśli się uda w jednej z lokalnych gazet będzie Luśka :)
  2. Zuziu, nie mówiła baba czy oddali go już??
  3. [quote name='Justysia i Grześ'][B]karusiap [/B]tak kotek zostaje ;) Robimy małe przemeblowanie żeby kociakowi było dobrze :cool3: [B]Pitty[/B] z imieniem jest jak na razie problem, gdyż mamy troszkę pomysłów a nie wiemy które wybrać :lol: [B]Seaside[/B] Orzech też był brany pod uwagę :eviltong: [B]Szajbus [/B]cieszymy się że zagościłaś u nas po takiej przerwie ;) Teraz musisz mieć dobę chyba 60 godziną żeby wszędzie się pojawić :cool3:[/quote] A ORZESZEK??? :cool3: błyskotliwa jestem , nie ma co ..... Ale z imionami dla zwierząt zawsze miałam problem, moja kociczka nazywa się - Kotek...... Chociaż niby Murka na nią wołąją - żadna z niej Murka - to jest KOTEK i już :) Szajbus jestem z wami - macie taki bezmiar nieszczęść w Łodzi, żenie wiadomo za co łapać się najpierw. Proszę, proszę Was - nie odpuszczajcie w sprawie Agaty :(
  4. Dziewczyny - zaczyna się kolejny dzień - każdy dzień dla niej w schronisku w stanie w jakim była wczoraj - to kolejny krok DO ŚMIERCI!!!! Nie zakłądajmy że już wszystko jest dobrze - bo nie jest :placz: :placz:
  5. malutka :placz: :placz: :placz: :placz: nie yapominajcie ciocie o niej :-(
  6. piękny pies :(
  7. Niech tylko straż miejska tknie Sawę - to ja tam pojadę i ...... :-x :agrue: :2gunfire:
  8. Pewnie Orzech się nazywa :eviltong:
  9. Cudowny :placz: :placz: :placz: :placz: - ryczę ze szczęścia :placz: :placz: :placz: Dzięuję Wam dziewczyny - nareszcie bezpieczny.... teraz z całych sił domku szukamy... Może coś z tych telefonów wyniknie????
  10. JAAAAAAACCCIEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  11. Chciałybyście wiedzieć ciotki jak było nie??? :eviltong: :eviltong: No to Wam powiem, że życzę nam wszystkim na dogo samych takich adopcji :loveu: Pełna symbioza między Panią a jej Bismarckiem :loveu: Teraz w telegraficznym skrócie: Gdy weszłam Bismarck zwiał do łazienki :evil_lol: Doszłyśmy z Magdą do wniosku, że pewnie myślał, że chcę go porwać :evil_lol: Dałyśmy mu tochę czasu, ale w trakcie gdy my sobie plotkowałyśmy - parę razy zauważyłam "oko" zza winkla :) gdy zaniosłam mu ciasteczko patrzył się na mnie jak na kosmitkę :) Zjadł je dopiero jak wróciłyśmy do pokoju Jest śliczny - taki puchaty miś :loveu: Ma piękne, mądre oczy - co tu owijać w bawełnę - jeden z inteligentniejszych psiaków jakie widziałąm, a i tak nie pokazał co umie, bo za krótko ciotkę S. zna i nie jest taki głupi - do obcych nie lezie :) (tylko żeby nie było że się podlizuję :)) najfajniejsza rzecz - jest muzykalny!!!!!!!!!!!!!!:evil_lol: :evil_lol: Ruszył z łązienki w momencie jak z Magda przeglądałyśmy fanty na bazarki i włączyłyśmy grające zabawki :) Ma swojego własnego misia, który kolędy mu gra :) - oblizuje się jak go słyszy :) Chyba mu go trochę zepsułam :oops: :oops: bo ciągle naciskałam, żeby go przekonać do siebie... Wykorzystałyśmy go też jako modela, bo potrzebowałam zdjęcia większego psa z kamizelką z odblaskowymi trójkątami bezpieczeństwa :) Szkoda, że nie widziałyście tego :evil_lol: Cała akcja toczyłą się w łązience, bo nie wyszedł jednak do nas. Magda podnosiła wielkiego miśka a on się na siłę rozjeżdżał :diabloti: :diabloti: Będą zdjęcia :) Na koniec jak usłyszał o spacerze - od razu aplauz :D I wtedy ( po 2 godz :diabloti: ) zobaczyłam go w pełnej krasie - uśmiechnietego, naciągającego się - brakowało tylko, żeby wywalił się do góry brzucholcem :) CUUUUUUUUDDDDDDDDOOOOOOOO!!!! a pańcię swoją to nad życie kocha :loveu: :loveu: Jedynym słowem kochany psiak :) Magda jak coś pominełam - uzupełnij :)
  12. no pewnie ze nie będzie :loveu: :loveu: :loveu: niech wszystkie ciocie podziwiają dzieło Dawidka :loveu: :loveu: :loveu:
  13. ja się obawiam, żeby jutro nie było tak samo tragicznie. Dominantka w budzie wiecznie siedzieć nie będzie, a jak dla mnie ta sunia potrzebuje natychmiastowego wyjścia. Ewa - proszę obserwuj ją....
  14. [quote name='ciapuś']oto telefon do lecznicy "Sfora" gdzie pracuje bunia (042)683 10 07 ul Przybyszewskiego 12[/quote] tO CHYBA TO!!
  15. To Dzwońcie Do Buni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  16. [quote name='GoniaP']Nie znam buni... Kto to? Czy ta lecznica ma szpital? Czy jest dobra?[/quote] Kurcze - czy Bunia to nie dogomaniaczka - wetrerynarz?????????????
  17. działąjcie działąjcie- myślę o Was cały czas i trzymam kciuki :placz:
  18. [SIZE=5][COLOR=red]Powtarzam - gg GoniP 5381055[/COLOR][/SIZE]
  19. Moria może nie dać rady, 2 psy do neris wiezie i jednego do Warszawy Macie do niej numer?? Dziewczyny kochane dzwońcie, ja z drugiego końca Polski jestem i nie pomogę niestety :( - jest trochę łodzian na dogo - tu potrzeba działania :( Błągam skontaktujcie się z Morią, niech chociaż sprawdzi małą czy dotrezymałaby do jutra - a najlepiej jakby dziś............ Dostałam cynk od Dieguli, że Beatus szukałą jakiegoś pieska - już do niej piszę!!!!!!!!
  20. tak ewa jest wolontariuszką tak mi się zdaje!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...