Pidzej chyba nie dokońca zrozumiałam dlaczego się denerwujesz....
Czy ktoś cię uraził na tym wątku?? Bo ja niczego takiego nie zauważyłam......
Cóż w nerwowych czasach żyjemy ale uważam że akurat na tym wątku faktycznie wszystko zajebiście idzie :) Luśka jedzie do wspaniałego domku, mamy transport, są fundusze...
Żyć nie umierać :)