Jump to content
Dogomania

asiamm

Members
  • Posts

    3257
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiamm

  1. hahaha :mad: , właśnie dostałam maila od przedstawiciela jednej z gmin/miast, do których wysłałam maila w sprawie Krzyczek: "[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dzień dobry,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W odpowiedzi na maila z dnia 23.04.2007r. uprzejmie informuję, że w związku z poruszaną przez Panią sprawą skontaktowaliśmy się ze schroniskiem w Krzyczkach k/ Nasielska fundacji „ Eko- fauna” .Podczas rozmowy z kierowniczką schroniska Panią Barbarą Księżopolską uzyskaliśmy informację, że oprócz wyznaczonych godzin otwarcia schroniska, istnieje również możliwość przyjazdu w celu adopcji w innych godzinach, także w sobotę i niedzielę po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym. Pracownik schroniska bardzo chętnie oprowadzi osoby zainteresowane adopcją zwierząt.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ze schroniskiem można kontaktować się pod numerami tel: (0-46) 794 – 42 – 50(-51) [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W celu ułatwienia kontaktu, Pani kierownik Barbara Księżopolska podała swój numer telefonu: 0-504-49-49-83."[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czyli strasznie się wzruszyli tymi mailami. Ręce opadają... :shake: [/SIZE][/FONT]
  2. [quote name='madzia828']i co z sunią? :p[/quote] załatwione, będzie tymczas u trenerki (na razie obiecany na miesiąc), ale od środy albo czwartku musimy tylko dostarczać karmę, Larysa sprawdzi jaką i ile taka kosztuje, prosimy o zrzutę na jedzonko dla Zoi
  3. [quote name='madzia828']i co z sunią? :p[/quote] pisałam wczoraj ale mimo że inne posty wróciły to mojego nadal nie ma... czekam na wieści od Larysy, która miała porozmawiać z tą znajomą trenerką, nawet jeśli zgodzi się ją wziąć na szkolenie to i tak dopiero od środy a my jutro prawdopodobnie odwiedzimy Zojkę
  4. Teraz czekam na info od Larysy, która ma porozmawiać z tą trenerką. Nawet jeśli się zgodzi na przyjęcie małej to i tak dopiero od środy, ze względu na innego psiaka, którego ma u siebie. Poza tym Zoja jest w trakcie kwarantanny, jeszcze tydzień jej został.
  5. Co słychać u paróweczki :cool3:
  6. Miki to już zdecydowaliście się na Dianę? Byloby super!!! Ona zasługuje na kogoś kto ją weźmie i pokocha.
  7. Rozmawiałam z Larysą. Zaproponowała, że porozmawia ze swoją znajomą trenerką, która przy okazji zna się na leonbergerach. Może wzięła by Zoję do siebie i wyprowadziła ją 'na ludzi'. Prawdopodobnie potrzeba by było jej tylko dostarczać karmę dla 'małej'. W schronisku karmy nie brakuje więc zapewne byśmy dla niej dostawały jednak Larysa słusznie uważa że najważniejsze zapobiec teraz krzywicy itp. co w przypadku nieprawidłowo żywionych dużych szczeniąt jest bardzo prawdopodobne. Tak więc jeśli dobrze pójdzie to pieniądze będą potrzebne tylko na karmę. Mamy też pana zainteresowanego małą. Ma przyjechać ją zobaczyć. Ale uważamy, że chyba lepiej najpierw oddać Zoję w doświadczone ręce, a dopiero potem szukać dobrego domu.
  8. buuuu, znów pozżerało posty!!! Larysa, odezwij się, proszę.
  9. Łatwo mówić.. Ale co zrobimy za killka dni jak się skończą pieniądze na hotel, znowu do schroniska? :shake: Czekam na telefon od Larysy. Powiedziała, że może jest w stanie nam pomóc (DT?).
  10. buuuu, Tolcia znów szuka domu :-(
  11. widzę, że znów znikają posty więc napiszę jeszcze raz.... agusiazet, mamy propozycję dość taniego hoteliku (powiedzmy, że po znajomości), w którym psiaki mają ciągły kontakt z człowiekiem i nie sa pozamykane w boksach, ale my i tak nie mamy kasy żeby go opłacić :shake: był tu też post larysy z pytaniem o kwarantannę - 'mała' ma przed sobą jeszcze z tydzień kwarantanny, ale pewnie udałoby się ją wyciągnąć wcześniej
  12. [quote name='agusiazet']Może ktoś weźmie to psie dziecko chociaż na tymczas, nawet na płatny?[/quote] mamy propozycję niedrogiego hoteliku, w którym psy cały czas mają kontakt z człowiekiem i nie są pozamykane w boksach, ale nie jesteśmy go w stanie finansować :shake: [quote]od kiedy DT potrzebny - kiedy koniec kwarantanny?[/quote] larysa, co do kwarantanny to chyba jeszcze z tydzień jej został... ale myślę że dałoby się ją wcześniej wyciągnąć
  13. Kochany (nr 50) ma już dom. Możesz zmienić.
  14. [quote name='Anashar']Asiamm - psiak ma wątek? Jak ługo jest w schronisku? I wymyśl mu jakieś imię, bo już postanowiłem, że bezimiennych iw wrzucam ;)[/quote] Niech ma na imię Szip. Watku na razie nie ma. Jest tylko na ogólnym wątku schroniska Azorek. W schronisku jest od kilku dni, na razie jeszcze w trakcie 2-tygodniowej kwarantanny.
  15. [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/6092/p1010676be6.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/2549/p1010679os0.jpg[/IMG] [IMG]http://img464.imageshack.us/img464/56/p1010753xb8.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/5813/p1010754ym0.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/604/p1010755nu0.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/8128/p1010756nv3.jpg[/IMG]
  16. Wyrośnięty, młody (obstawiamy że nie ma 2 lat, a na dodatek zachowuje się jak szczeniak) 'onek' z jednym śmiesznie klapniętym do wewnątrz uchem ;) Uwielbia głaskanie, bardzo bardzo płacze jak się od niego odchodzi. Przebywa w Azorku w Sochaczewie. [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/9753/p1010695pi0.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/6033/p1010680ai6.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/8869/p1010749bu7.jpg[/IMG] [IMG]http://img374.imageshack.us/img374/5592/p1010683rj4.jpg[/IMG]
  17. Życzymy zdrowia pani Aldonie i dużo dobrych adopcji dla jej podopiecznych.
  18. Caro właśnie jedzie do nowego domu do Kielc :multi: Będą fotki z nowym panem. Ziuta napisze więcej.
  19. Laluś nadal w schronie :-( Chętna na adopcję dalmatynka przyjechała do Azorka i wspólnie z dyrektorką Azorka pojechały do schroniska p. Aldony. Już na wejściu pani, która tam była kazała się spieszyć, bo schronisko już nieczynne. Na pytanie p. Karoliny (która miała go adoptować) czy może wyprowadzić psa z boksu, przespacerować się, zobaczyć reakcję na dziecko usłyszała, że oni tego nie praktykują. A czas leci... W końcu schronisko już nieczynne. Ostatecznie p. Karolina adopowała szorściaka z Azorka (który notabene też już był po godzinach otwarcia). Tylko Lalusia żal :-(
  20. Jeśli jednak nocleg byłby potrzebny to ja Boska przenocuję. Tylko mam nadzieję że on innych psów nie zjada ;)
  21. Kangur :evil_lol: i Kora w górę!!
×
×
  • Create New...