-
Posts
7297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jola_K
-
Żywiecka Tosia na trzech łapkach.....ODESZLA...(*)(*)(*)
Jola_K replied to Jola_K's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tosia szuka wlasnego domku, wlasnego pana.... -
Żywiec-Mastiff czy CC? Piękny MAX. Dostal szanse! Juz w nowym domu.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
od soboty jestem bez komputera (awaria zasilacza), jutro ma byc do odbioru dzis grzecznosciowo jestem na necie u kuzynki przepraszam wiec ze sie nie odzywalam kilka dni jutro mam byc w schronisku z dostawa dla psiakow kociakow i zapytam o Maksia i o Tosie na trzech lapkach jednak nie wiem kiedy bede mogla o tym napisac, jesli tylko jutro odbiore komputer to bede miec net i wtedy napisze prosze o cierpliwosc pozdrawiam wszystkie osoby zainteresowane losem Maksia :multi: -
Dziadzio z Jeleniej szansa na zycie przyszla za pozno [*]
Jola_K replied to daisy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
['] przepraszam Dziadziu :-( -
[quote name='Ania_w']ZuziuM, bylo wiecej takich przypadkow?! Pozwole sobie odpowiedziec za zuzieM: pieseczki ktorych nie zdazylismy odebrac :-( Sunia Kaukaza http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32415 ['] Dziadzio http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32417&highlight=Dziadzio ['] i PONka [']
-
Słodka TOSIA - nie szukamy domu...Tosia zostaje, bo kochaja tego zboja !
Jola_K replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuziaM']Oj, mialam telefon od p. Kazimierza. Nasza TOSIA zle sie dzis czuje. Nie chciala lub ... nie mogla wstac ..... jedzie do lekarza :placz: . Nie mam pojecia, co bedzie . Pan Kazimierz zauwazyl tez, ze Tosia troche krwawila. [B]Jest od wczoraj odizolowana.[/B] Czekam na wiesci - po 13-tej. [/quote] wczoraj juz byly jakies niepokajce objawy? czekamy na wiesci... (kciuki trzymam, nie puszczam..) -
Słodka TOSIA - nie szukamy domu...Tosia zostaje, bo kochaja tego zboja !
Jola_K replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
tez sie boje.... trzymam kciuki za Tosie! -
marzeniem jest by inne pieski znalazly takie domki jak Polcia, Inusia i Isia :loveu: Z watkiem Isi sie spotkalam, czytalam o jej losach gdy byla w domku tymczsowym... i wiem ze tej rodzinie trudno sie bylo z nia rozstac - cudowna sunia... :loveu: ale Lunia jest roznie kochana - i mowi to zuzia ktora ma "nosa" w tej kwestii, wiec wyskakuj mala po domeczek!
-
Podpisywanie petycji w Internecie i na papierze. Wątek informacyjny
Jola_K replied to Agata Balu's topic in Ozzy
[quote name='myszol88']Jak to nie zmienisz? Jest nas wielu, razem zmienimy, a przynajmniej sie postaramy zmienic na lepsze :p Dobrze, ze jest lepiej (skoro tak twierdza), ale niech bedzie jeszce lepiej, bo ja nie uwazam, ze tak jak jest to jest dobrze. pozdrawiam[/quote] z toba sie zgadzam w 100% a z tymi osobnikami probowalam dyskutowac ale to ten typ co jako ostanie zdanie ma zawsze "pozyjesz, zobaczysz, jestes mloda, za malo jeszcze wiesz" :angryy: i mam ich gdzies, swoje wiem :p pozdrawiam -
Podpisywanie petycji w Internecie i na papierze. Wątek informacyjny
Jola_K replied to Agata Balu's topic in Ozzy
[quote name='Ruth'] ...Wszystkiego się spodziewałam, ale nie tego, że lekarz weterynarii odmówi współpracy (bo najlepiej schować listę, niż spokojnie wytłumaczyć) :shake:.[/quote] mialam podobny przypadek, u dwoch weterynarzy ktorzy maja lecznice w mojej wsi zostawilam petycje, gdy pojechalam kilka dni temu po odbior to zrobili mi przy tym pranie mozgu "ze i tak swiata nie zmienie" ze " i tak jest lepiej niz bylo" "jaka zmiana ustawodastwa? to nic nie da" itp dosc grzecznie mnie potraktowali bo mnie znaja, i pewnie dlatego te petycje przyjeli bo z zaskoczenia im dalam, ale jak odbieralam mieli juz gadke przygotowana :angryy: no i mam ich gdzies, czy z nimi czy bez zdobylam troche, a we mnie na zawsze stracili klientke! zaraz biegne na poczte wyslac poleconym do Emir - do In_a - Koordynatora na Zywiec juz nie dam rady dostarczyc, umowilam sie z nia ze sama wysle -
Żywiecka Tosia na trzech łapkach.....ODESZLA...(*)(*)(*)
Jola_K replied to Jola_K's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tosia dobrze sobie radzi, nie jest w kojcu z innymi psami, biega luzem ze swoja psia kolezanka Obszczekala mnie na dzien dobre ale potem juz ciagle sie tulila.. -
Żywiecka Tosia na trzech łapkach.....ODESZLA...(*)(*)(*)
Jola_K replied to Jola_K's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochana Tosiu, do gory prosze! -
Żywiec-Mastiff czy CC? Piękny MAX. Dostal szanse! Juz w nowym domu.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Maksiu nie spadaj tak szybko, hop na pierwsza strone! -
Żywiec-Mastiff czy CC? Piękny MAX. Dostal szanse! Juz w nowym domu.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Zaniedbalam watek Maxia, jak i inne :shake: wybaczcie. w poniedzialek postaram sie dowiedziec co u niego. -
Żywiecka Tosia na trzech łapkach.....ODESZLA...(*)(*)(*)
Jola_K replied to Jola_K's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tosia, zaniedbalam cie ostatnio, wybacz. Podnosze cie malutka. -
[quote name='Tami']Dziś rano zadzwonił pan, który właśnie co widział KROPKE w Jeleniej na ulicy Jagiełły ( boczna Sobieskiego i styczna z Różaną - niedaleko miejsca gdzie się zgubiła). (...) Podejrzewamy,że ona wychodzi tylko rankiem bo najmniejszy ruch...będę tam ok. 6 - cóż mam zrobić...[/quote] [B]Tami - wspaniale ze nie dajesz za wygrana.[/B] Przesylam ci "pozytywne fluidy" by jakos cie wesprzec w poszukiwaniach. Daj znac jesli potrzebujesz wsparcia finansowego.
-
niestety wczoraj ZNOWU nie dzialala mi neostrada :angryy: mialam kontakt z zuziaM i przez nia przekazalam informacje ktore mialam od Magdy ponka ponoc miala ropomacicze stwierdzili ze jest beznadziejnym przypadkiem... istotne jest ze my te sunie chcialysmy wziac juz w pazdzierniku, kiedy bralysmy pierwsze psy stamtad, ale powiedziano nam ze ma dom tymczasowy i za kilka dni tam jedzie i to nas powstrzymalo przed zabraniem suni. Gdybysmy ja wtedy zabraly - dzis sunia by zyla :placz: jesli to faktycznie bylo ropomacicze - mialaby szanse na leczenie (od ubieglego tyg walczylam z takim przypadkim u mojej kiciuni, dzis wraca do zdrowia) dostalysmy lekcje na przyszlosc, jesli bedzie jakas bida, ktora nie daje sobie rady w schronisku i jest w niebezpieczentwie lub chora, a jednoczesnie mowia nam ze ona jest "zaklepana" to my i tak powinnysmy ja wziac na te kilka dni na tymczas... jak bedzie dom faktycznie to sie po nia zglosi jak nie to my postaramy sie znalezc.
-
[quote name='Tami']Kto znalazł kontakt do radia Jelenia Góra?[/quote] [B]Strona www: [/B][URL="http://www.muzyczneradio.pl/"][SIZE=1][COLOR=#df0f70]http://www.muzyczneradio.pl/[/COLOR][/SIZE][/URL] [B]Email[/B]: [EMAIL="radio@muzyczneradio.com.pl"]radio@muzyczneradio.com.pl[/EMAIL] [B]Adres: [/B]58-500 Jelenia Góra Pl. Ks. Kard. Wyszyńskiego 45/1 [B]Telefon:[/B] 075 764 66 25 antena: 075 764 66 46 (5) [B]Fax:[/B] 075 764 66 05