Jump to content
Dogomania

Jola_K

Members
  • Posts

    7297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola_K

  1. też bardzo się o niego martwie :placz: schronisko jest w otwartym terenie, obok jeziora, wieje tam, znikad osłony, a i poprzez wilgoć chłód bardziej się odczuwa. W tym schronisku chyba nie ma izolatek, brak na to warunków. Swoje osobne pomieszczenie mają jedynie koty, wraz z wybiegiem.... ale tam też ciasno... :placz: Dodatkowo ludzie nie są mu przychylni. Dawniej schronisko znajdowało się na niedużej parceli w centrum miasta, ale wielu osobom ta lokalizacja przeszkadzała, zostało przeniesione. Schronisko przetrwało conajmniej jeden pożar (o tym wiem), stojąc przed drewnianą bramą schroniska zauważyłam nadpalone belki, które zostały wykorzystane do budowy ogrodzenia... Będąc tam opowiedziano mi jak kiedyś rano obsługa idąca do pracy zastała wszystkie kojce puste! Ktoś w nocy wypuścił wszystkie psy z kojców a zasuwy zostały pochowane! :angryy: Kilka dni wcześniej wyadoptowali stamtad psa który nie tolerował innych psów, był trzymany osobno, aż strach pomyśleć co zastałaby obsługa gdyby ten pies jeszcze tej fatalnej nocy tam był..... :shake: Jednak jest to schronisko w którym pomimo ograniczonych środków dzięki wielkiemu sercu garstki ludzi oraz oddaniu Pani która kieruje schroniskiem, o zwierzęta się w nim dba: zaangażowanie weterynarza powiatowego, czipowanie, sterylizacja, odrobaczanie, szczepienie - wszystkich zwierząt. Obecnie jest tam nieco ponad 90 psów i ok. 50 kotów.
  2. Tu na molosach: [URL]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=5686[/URL]
  3. [quote name='AniaB']a czy w Zywcu jest ocieplany pawilon w schronisku? bo to byłaby jakaś szansa.. biedaczysko...:shake: a moze ma jakis tatuaż, moze to jest jakieś rozwiazani w koncu nie są to az tak popularne psy i wierzę ze raczej hodowane przez profesjonalistów... czy jest juz na molosach?[/quote] Na molosach też założyłam wątek, ale nie ma tam wielkiego zainteresowania. Pies nie jest oznakowany, owaszem został zaczipowany ale dopiero w schronisku. Żywieckie schronisko to jeden mały budyneczek, opiekunka mówiła mi że w tych 3-4 pokoikach (bo to jest dom zaadaptowany do celów schroniska), zimą przebywa nawet kilkadziesiąt psów, tych najstarszych, chorych itp. Psy i koty :-( Miałam łzy w oczach gdy tam byłam, warunki naprawdę baaaaardzo skromne, żeby nie powiedzieć prymitywne. Nie wiem jaki Max jest wstosunku do innych psów i kotów, na dzień dzisiejszy mieszka sam w tym kojcu. ZDjęcia ze schroniska można obejrzeć na stronie schroniska w galerii: link w podpisie, ale podam: [URL="http://www.schroniskozywiec.pl"]www.schroniskozywiec.pl[/URL] Proszę o pomoc.
  4. Hop po domek, a jutro będą goscie u pieskow :evil_lol:
  5. [quote name='Seaside']Lenunia! Całuję cię w śliczny nosek, będę jutro i zawsze myśleć o tobie i trzymać za cibie kciuki kochana, dzielna dziewczynko :placz: :placz: (to tak z wzruszenia...) Teraz już będzie tylko lepiej.... ale nie myśl sobie - będziamy miały cie "na oku" :loveu:[/quote] bedziemy, bedziemy, tez jestem ciekawa jak sie zadomowi itp.... ;)
  6. [quote name='zuziaM']Alez to sama przyjemnosc ! I ........... wole takie transporty niz ze schroniska do hoteliku, uwierzcie :lol: ![/quote] Też się cieszę, że Lena tak szybko znalazła domek, i to jaki domek :p
  7. [quote name='Dudek']to w takim razie nie zrozumialam;) :cool3:[/quote] Może dobrze słyszałaś, może w Jeleniej też jest pudelek.... (oby nie, tak to będą juz dwa białe pudelki w potrzebie :shake: )
  8. [quote name='Dudek']a ja się uśmiechnę o zdjęcia [B]sąsiada[/B] Sułtana - [U]podobno w schronisku w Jeleniej Górze jest [B]biały pudelek[/B]:-([/U][/quote] w schronisku też? :-( Bo my też naglasniamy watek Pudelka Hopka, ale on jest w hoteliku w tym samym co Sułtan. Tu watek Hopka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33149[/URL]
  9. [quote name='zuziaM']Jolu - czekamy na informacje, czy sprawa wyjazdu w sobote aktualna .... musze sie przypodchlebic do TZ-a, ktory juz powoli traci cierpliwosc :cool3: , bo wciaz albo wyjezdzam, albo wisze na telefonie opowiadajac o psiakach .... :roll: .[/quote] Aktualne! Podam ci numer bezposredni do osoby, ktora pieska od ciebie odbierze w okolicach Chojnic. Zuzia dziekujemy za kolejny już raz kiedy służysz pomoca w dostarczeniu psiaka!!!! :Rose:
  10. [quote name='Seaside']Podnosimy pięknego psa - zmarnuje się chłopak w schronie :([/quote] Zmarnuje i może nie przeżyć. :shake: Miłośnicy tej pięknej rasy, wzywani są do tablicy!
  11. [quote name='Seaside']malutka, już niedługo.... Jolu - nie rozmyślą się??[/quote] Raczej nie, czekają na sunie.... :p
  12. Opiekunka ze schroniska mówiła o nim Mastif i ja też tak napisałam, ale dla mnie to one są takie same :shake: Pies jest w dobrej kondycji, jest młody, porusza się bez problemów itp. Zima tuż tuż, pomóżmy w znalezieniu [U]odpowiedzialnego[/U] domu dla tego psa.
  13. Podnoszę Tosię, podarujmy jej domek przed zimą.
  14. Na dobranoc podnosimy Tosię. Do domku malutka.
  15. [quote name='Kluska4']To on tam jeszcze jest............ :shake: Jak byłam w tym schronisku dobrych kilka tygodni temu, to miał go ktoś zabrać............[/quote] Rozmyslil sie chyba :-(
  16. Jest kochana, cały czas się podkłada do głaskania, jest łagodna, to odpowiedni pies dla starszych osób, spacerki, kanapa... :p
  17. Tosia już długo mieszka w schronie w Żywcu, ma około 7 lat, nie mieszka w kojcu lecz spaceruje swobodnie na swoich trzech łapkach po budynku schroniska i po podwórku. Nie jest agresywna dla ludzi ani zwierząt, nie reaguje na pieski i kotki w swoim otoczeniu. Łapka została jej odjęta po wypadku samochodowym. :-( Jest słodziutka, bardzo przymilna, nie mogłam się na chwilkę oddalić by ją sfotografować bo gdy tylko przykucnęłam podbiegała do mnie, ale fleszu nie lubi :shake: Proszę Państwa oto Tosia :loveu: O tutaj schowała się przed fleszem: Poszukujemy dla niej domku, cierpliwego, kochającego, ona ze swojej strony na pewno odda wszystko co ma : wierność, psie oddanie. Strona żywieckiego schroniska: www.schroniskozywiec.pl
  18. W żywieckim schronisku przebywa piękny mastiff Max, znaleziony na jednej z ulic w mieście, znaleziono go przywiązanego do metalowego słupka. :angryy: Ma około 3 lat, już w schronisku został poddany zabiegowi usunięcia trzeciej powieki (nie chce mi się wierzyć że to mógł być powód oddania psa :angryy: ). Został też zaczipowany, odrobaczony i odpchlony. Na mnie troche poszczekiwał na początku, ale dla obsługi schroniska był łagodny, jadł z ręki, co widać na poniższych zdjęciach. Mieszka sam w zadaszonym kojcu. Jego adopcja jest pilna, w tych warunkach w których przebywa nie przeżyje zimy.:shake: [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/8632/zywiecmastifmax001dk9.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/623/zywiecmastifmax003fq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/7418/zywiecmastifmax005fe7.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3347/zywiecmastifmax006af6.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/5509/zywiecmastifmax009in0.jpg[/IMG] Strona www żywieckiego schroniska: [URL="http://www.schroniskozywiec.pl"]www.schroniskozywiec.pl[/URL]
×
×
  • Create New...