Jump to content
Dogomania

seramarias

Members
  • Posts

    1480
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by seramarias

  1. Jest nad więcej, tylko niektórzy po cichu zyrkają ;)
  2. Jeśli ktoś da tymczas Pajączkowi, albo znajdzie się hotelik który go przyjmie to ja pokryję koszty jego wyżywienia (zakup karmy) szczepienia i odrobaczenia. Jeśli piesek przyjedzie chory to w miarę możliwości dołożę do leczenia. Niestety osobiście nie mogę teraz tymczasować piasków, nie stać mnie też na to żeby opłacać co miesiąc koszty pobytu w hoteliku czy płatnym DT :(
  3. Czasami na drodze człowieka stają takie psie motylki, delikatne, ulotne i one nie są dla każdeg. Tylko ktoś naprawdę wyjątkowy, z dużą dozą wrażliwości, wyrozumiałości, miłości może przygarnąć pod swoje skrzydła psiego motylka.Najwidoczniej Vanilka jeszcze nie znalazła swojego wyjątkoweho człowieka, ale on gdzieś tam jest.
  4. Ponawiam pytanie. Czy jeszcze jeden maluch mógłby wyjechać najbliższym transportem do Kasi? Rozmawiałam z mężem i jesteśmy gotowi wziąść na siebie koszty transportu, wyżywienia, odrobaczania, ewentualnego leczenia. Jeśli chodzi o leczenie do 600 zł jesteśmy w stanie pokryć z własnej kieszeni, ale przy dużo większych kosztach może być potrzebne wsparcie z zewnątrz.
  5. Biedna Wanilka, wygląda na to, że opieka przerosła dotychczasowych opiekunów :(
  6. Kiyoshi sorki, że tak molestuję, ale muszę poukładać sobie. Rozumiem, że dwa pieski dziewczynka i chłopiec pojadą w piątek do Kasi ? A jak dobrze pójdzie Jaaga weźmie dwie sunie po kwarantannie? Czyli ewentualnie 4 szczylki będą zaopiekowane. Przepraszam jeśli coś nadinterpretowałam. Możesz mi powiedzieć czy byłoby jeszcze miejsce dla piątego psiaczka? Mam na myśli dt u Kasi i transport.
  7. Ech, to bardzo duzo :( Myślałam, o pokryciu kosztów pobytu jeszcze jednego dodatkowego maluszka, ale nie wiem czy wydołam sama W razie gdyby potrzebne było kosztowne leczenie :(
  8. Laik jestem więc spytam wprost jaki jest koszt pobytu takiego brzdąca w dt? ( nie licząc oczywiście leczenia)
  9. Każdego psiaka żal, ale przy psich dzieciach i staruszkach serce jeszcze bardziej boli, to nie tak powino być :( Szczylki powinny kokosić się, rozrabiać, beztrosko dorastać. Żadne maleństwo nie powinno nigdy znaleźć się w takim miejscu.... Wiadomo co z pozostałymi szczeniaczki? Czy pozostałe opuszczą wkrótce Radysy Ktoś próbuje zabrać je z tego miejsca?
  10. Zaglądam do małej misi, biedactwo może kiedyś da ludziom szansę i zaufa całym psim sercem bez cienia lęku.
  11. Jaka ona ładna, wygląda na bardzo młodą sunię.
  12. Zaglądam, a tu takie wieści, wreszcie się doczekała Mufcia, super wiadomość :)
  13. Cieszę się, że czocherek już w swoim domku :)
  14. Biedne psiątko :( Na starość potraktowany jak śmieć. Całe szczęście, że jednak przyprowadzili go do schroniska, tu jeszcze jest dla niego szansa na odmianę losu, w lesie odszedł by w samotności.
  15. To niedobre wieści :( Czy jest jakaś szansa, żeby jednak z kociastym się dogadała? Może Daszka ją nakręca na te koty?
  16. Biedna psinka za dużo, wrażeń, stresu, organizm nie dał rady. To cud, że jest tu z nami i że dała radę przetrwać w schronie . Widać jakiś psi anioł nad nią czuwał.
  17. Maleńka jeszcze troszkę niepewna, ale jeszcze chwila, a pokocha swoją rodzinę, tak jak i oni ją pokochali :)
  18. No szkoda :( Sunia śliczna, mam nadzieję, że szybko domek znajdzie. Pokażę siostrze Roxi może też zaiskrzy.
  19. Moja siostra szuka niewielkiego pieska, pokazałam jej zdjęcia Daszki i sunia się spodobała. Nie wiem tylko czy procedury nie przerażą ,my to już wprawieni w adopcjach i wizytach PA, ale dla siostry pierwszy raz. No i czy to taki domek jakiego szukacie dla suni, bo wiadomo że domek musi być szyty na miarę pieska. Sunia byłaby jedynaczką, domek bez zwierząt, ale rodzice mają koty i ja mam i dalsza rodzina. .., a siostra planuje pieska zabierać ze sobą w gościnę, więc dobrze, żeby nie bardzo interesował się kotami, no i dobrze znosił jazdę autem. Nie żeby siostra była jakimś oblatywaczem, ale na wakację do zakoconej rodziny, albo niedzielny obiad u rodziców to zawsze lepiej z psem pacyfistą ;)
  20. Znam osobę zainteresowaną Daszką, czy sunia ma już ogłoszenia i jest gotowa do adopcji? Wiadomo jak reaguje na koty?
  21. Zaglądam po dłużej nieobecności i co widzę...Mufcia ciągle domku swojego jedynego nie ma :( No nie wiem jak to możliwe, taka śliczna, mądra sunia, a nikt nie chce domku dać.
×
×
  • Create New...