-
Posts
1480 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by seramarias
-
Rozumiem. Smutne to wszystko, jakoś ogólnie na dogo tyle przykrych wieści ostatnio. Warto podawać Capsomasol, czy biorąc pod uwagę skutki uboczne lepiej sobie darować? Drogi jest? Sorki że tak wypytuję, ale widzę, że niestety masz już jakieś doświadczenie z gadem, a ja się zastanawiam czy nie opłacić jej tego leku, tylko raz że nie wiem czy pomoże, a nie zaszkodzi, no a dwa to nie wiem czy jest w zasięgu moich możliwości finansowych.
-
Nie znam się, ale czy sunia była konsultowana u onkologa? Czy będzie wdrażane jakieś leczenie, żeby jednak przerzutów nie było, bądź żeby opóźnić powrót gada? Nie odbierajcie tego jak atak, bo nie piszę tu po to żeby komuś dogryźć, czy zarzucać, że sunią się źle opiekuje. Wiem, że jest pod bardzo dobrą opieką i robicie wszystko co w Waszej mocy. Zaczęłam się tylko zastanawiać jak postępuje się w takiej sytuacji, gdy jednak mamy doczynienia ze zmianą złośliwą. Czy podejmowane jest leczenie, czy tylko usuwa się zmianę i modli , żeby nie było przerzutów jak najdłużej bo nie ma innej opcji? Sunia prześliczna, przekochana, bardzo bardzo przykro, że tak brutalnie życie się z nią obchodzi. Dobrze, że otoczona jest życzliwym ludźmi. Domek ją znajdzie i będzie to bardzo dobry domek. Wierzę w to, a suni życzę wiele lat szczęśliwego życia.
-
[ * ] TEO pojechał do wspaniałych Ludzi. :) Dramat - w schronie niewidomy staruszek porzucony jak śmieć :( On nie wytrzyma zimy w schronie - mróz, głód - niewidomy nie dopcha się do michy. Czy pozwolimy mu odejść w strachu, głodzie, samotności ?
seramarias replied to elik's topic in Już w nowym domu
Czyżby ten przystojniak ze zdjęcia to był Teo? No odmłodniał mam chłopak i zmężniał, widać, że dobrze mu :) -
Dla tych czystych zwierzęcych serc to wiele, dla wielu ludzi to będzie za mało. Nauczyliśmy się doceniać luksus, komfort, dobro materialne, wymiar duchowy zszedł na dalszy plan. Roxi serce raduje się na widok białego puchu w ogrodzie, nie potrzebuje luksusowych ferii w Alpach, w pełni docenia to co ma tu i teraz i potrafi się tym radować.
-
Napewno się spodoba, jest śliczna i młodziutka. Jeśli chodzi o sterylizację to osobiście nigdy nie zagłębiałam się w temat w jakim wieku, ale kiedyś czytałam, że podobno im wcześniej tym lepiej, a przeprowadzona przez pierwszą cieczką zmniejsza prawdopodobieństwo guzów listwy mlecznej praktycznie do 100%. Natomiast im później się sterylizuje tym prawdopodobieństwo guzów większe. Czy to prawda nie wiem, wiadomo papier wszystko przyjmie. Mojej siostry sunia nie ma jeszcze skończonych 7 m-cy, ale jej siostrę już wysterylizowali, jakiś czas temu. Wet nie widział przeciwskazań, ale opinie na ten temat są różne. Jedno jest pewne koszt sterylizacji napewno będzie sporo wyższy niż 100 zł ;)
-
Jestem całkiem za! Dołożę od siebie grosika. Mam nadzieję, że to jednak nie przerzuty...
-
Ja trochę rozumiem tą Panią. Wiem, że różnie się patrzy i różnie ocenia osoby, które chciały by psa "gotowego", ale jeszcze po dziś dzień pamiętam co przeżywałam na myśl o czekającej nas operacji i kiedy wiozłam moją adoptowaną sunię już na operację. Wprawdzie była już po sterylizacji, ale były guzy listwy mlecznej do usunięcia. Teraz obserwuję moją siorę , która psychicznie przygotowuje się do sterylizacji swojej suni i widzę, jak bardzo się boi o małą. Tak, że wcale mnie nie dziwi, że Pani chciałaby już sunię po sterylizacji. Jeśli domek brzmi sensownie i Pani zdecyduje się na adopcję i nie będzie przeciwskazań. To może warto dogadać się z Panią, że DT wysterylizuje sunię, a Pani pokryje koszty zabiegu i zabierze sunię, kiedy już Cola dojdzie do siebie?
-
Pralina z Radys w DS. Serdecznie dziękuję Wszystkim za pomoc <3
seramarias replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Wstyd się przyznać, ale przyzwyczaiłam się do Pralinki i jej słodkich kształtów. Była piękna w swojej pralinkowej postaci. Teraz zupełnie inna z niej sunia. Na pewno metamorfoza wyjdzie jej na zdrowie. Kawał dobrej roboty DT zrobił, pewnie nie jeden szlak z sunią wydreptał ;) Oby wreszcie Pralinka teraz już w rozmiarze " S" doczekała się swojego domku. -
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
seramarias replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jeden z najpiękniejszych owczarków i przy tym ogromny pechowiec :( Straszne, że nawet teraz kiedy wydawałoby się, że ma wszystko co psu do szczęścia potrzebne, musiało mu się coś przyplątać. Oby operacja raz na zawsze zakończyła problemy Dragona, bo ile on jeszcze może wziąć na swoje bary. Chyba już najwyższy czas na spokojne życie u boku człowieka i beztroską emeryturę w przyszłości. -
O mamo, oby przetrzutów nie było, bo widać że guz nie pojawił się wczoraj :( Dla suni wbrew pozorom, może to być wybawienie, szansa na zdrowie bo widać, że dotychczasowy opiekun nie zapewnił by operacji i leczenia. Byleby tylko nie było za późno na pomoc.
-
Tobi...2 tyg leżał w rowie...pęknięta miednica, złamany kręgosłup....
seramarias replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Strasznie wam współczuję, u mnie ani kotom , ani psu petardy nie straszne, ale wyobrażam sobie co muszą przeżywać inne zwierzaki. Niech ten nowy rok będzie dla Misia łaskawy. -
Cudo na 4 łapkach. Super fotka :)
-
Czy zachowuje czystość w domu i jest przyzwyczajony do pozostawania samemu?
-
Piękna sunia, to cud , że została wypatrzona. Nigdy nie zrozumiem, czemu ludzie w taki sposób pozbywają się zwierząt, zostawiając je w miejscach, gdzie szanse na ratunek są niewielkie, albo przywiazujac do drzewa w lesie. Na co oni liczą... czy zdają sobie sprawę, że one tam umierają w męczarniach? Jak po czymś takim można wrócić do domu i żyć jakby nic się nie stało. Jak bardzo trzeba mieć wypaczone sumienie by tak postąpić :(
-
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
seramarias replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro z powodu straty przyjaciela :( -
Jedne maleństwa wyjechał, kolejne przybyło. Bidulek straszny, coś wiadomo czy jest jakiś dom na horyzoncie?
-
Jakie bibułki :( Ja również dołożę się do utrzymania suniek w hotelu czy DT