Jump to content
Dogomania

seramarias

Members
  • Posts

    1480
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by seramarias

  1. Dziewczyny , czy dla Malgorzatki nie ma szans na hotelik, dt? Taka śliczna malizna, bardzo przestraszona, strasznie szkoda, żeby została...Na dobry początek gdyby udało się ją zabrać ma ode mnie 150 zł, na razie jednorazowo, ale potem pomyślę o stałym wsparciu dla niej.
  2. Z miejscem nie pomogę, finansowo ją wesprę...
  3. Chodzi o brak miejsca czy finanse?
  4. Poker dobrze pisze, warto sprawdzić.... Miałam psa w typie owczarka niemieckiego, już jako szczeniak unikał biegania i większego wysiłku fizycznego, po przebadaniu u weta wyszły problemy z sercem :(
  5. Bardzo mi przykro :( Do końca wierzyłam, że uda się uratować pieseczka... Basiu, limonko80 byłyście/jesteście wspaniałe i choć serce pęka i strasznie żal Rafiego nic więcej nie można było dla niego zrobić. Basiu nie wyrzucaj sobie niczego.... walczyłaś o niego, wykorzystałaś wszystkie możliwości ratunku, decyzja o eutanazji to jedna z najtrudniejszych decyzji, bardzo, bardzo Wam współczuję :(
  6. Poczciwa psina, dobrze jej z oczu patrzy.
  7. Wreszcie się psiak doczekał :) Moja jorczka też wełnista, masakra z takim włosem, kilka godzin po wyczesaniu potrafią się kołtuny robić :/
  8. Ponieważ nikt poza mną i elik nie wypowiedział się co do tego komu przekazać pieniądze po Rudzi/Fifi proszę przekaż te środki na konto suni Balbinki, niech zasilą jej mocno zadłużoną sakiewkę.
  9. Tysiu powinnaś poznać moją yorczkę, zmieniłabyś zdanie o rasie ;) Yorki jak to terierki nie mają łatwych charakterów, ale dobrze prowadzone są świetnymi kompanami i nie mają nic wspólnego z histerycznymi psami-maskotkami. Co do Hopi to mi bardziej przypomina sznaucerka mini niż yorka, co nie zmienia faktu, że jest cudna :)
  10. Jestem całkowicie za :) Ja wprawdzie pokrywałam weta i nie wiem czy mam coś w tej sprawie do gadania, ale przekazałabym całość Balbince. Zakochałam się w tej suni, tym bardziej przykro mi, że tak długo nie ma domu :( Fifi jest już prawie 2 tygodnie u siebie i nic nie wskazuje,żeby miała wrócić do Moli@ więc myślę, że czas wyzerować jej konto, niech ten etap jej życia zostanie zamknięty.
  11. Z założeniem wątku nie byłoby problemu, gorzej z prowadzeniem :/ Od poniedziałku nie będę dostępna przez prawie 2 tygodnie. Pewnie dziewczyny miałyby sporo pytań więc byłabym pośrednikiem między Tobą a miau nie wiem czy to w praktyce by się sprawdzało :/
  12. W Warszawie pada i grzmi, mam nadzieję, że Fifi ma spokojną podróż i burza nie dopadnie jej w trasie.
  13. Moli@ jak już będziesz znać koszt transportu daj znać ile trzeba dopłacić, co by już wszystkie formalności zostały dopełnione. Chciałabym też od razu rozliczyć się za wczasy Fifi :)
  14. O matko, błyskawiczna akcja, Moli@ jesteś wspaniała ! Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, dzięki którym sunia ma szansę na normalność i dom. Proszę bądźcie jeszcze z Fifi, trzymajcie kciuki za bezpieczną podróż i żeby szybko pokochała swoją nową rodzinę, a oni ją i żeby już nigdy nie zaznała życia w poniewierce, głodu i chłodu. Przed nią długa podróż, stres, wiele zmian...
  15. Fantastyczne wieści:)
  16. Jaaga może warto kotkę zaprezentować na forum miau ? Dziewczyny mają dużą wiedzę o kotach, może wspólnie udałoby się znaleźć jakieś rozwiązanie.
  17. No trzymam kciuki :)
  18. Zaglądam w rozliczenia Fifi , no i nie jest kolorowo... sunia ma środki na opłacenie pobytu do 24 czerwca, ale już w lipcu nie starczy na pokrycie pobytu u Moli@ :( Wiem, że jest masa psiaków w potrzebie, ale gdyby ktoś chciał wesprzeć sunię grosikiem będę bardzo wdzięczna. Oczywiście mocno trzymam kciuki, żeby lada moment Fifi znalazła domek, ale biorę pod uwagę, że wczasy u Moli@ i romans z Guciem może się przedłużyć ;)
  19. Dziękuję mdk8, postaram się poprawić w przyszłości :)
  20. Dziewczyny, przepraszam :( Dla mnie to jest pierwszy raz. Na dogo bywam różnie, czasem bardzo rzadko, czasem częściej. Nie bardzo jeszcze wszystko ogarniam... Starałam się szybko regulować swoje zobowiązania,jeśli chodzi o koszty weta, czy adresatki, ale przyznam, że nie ingerowałam w comiesięczne rozliczenia myśląc, że to już między Moli@, a skarbnikiem. No widać mój błąd, dlatego jeszcze raz bardzo przepraszam Moli@ za zaległości w wpłatach i mdk8, że postawiłam ją w niezręcznej sytuacji. Moli@ napisz proszę, jakie koszty do tej pory poniosłaś, a które nie zostały jeszcze uregulowane poza opłatą stałą no i czy wolisz, żeby mdk8 kupiła karmę dla Fifi, czy przelała gotówkę w ramach opłaty za dotychczasowy pobyt. Fifi, życzę szybkiego znalezienia domu ale gdyby miała jeszcze pomieszkać trochę u Ciebie, bardzo proszę daj znać jakie koszty poniosłaś i ile trzeba Ci przelać, absolutnie nie chcę żebyś podnosiła koszty własne dlatego, że zgodziłaś się przyjąć Fifi, ani żebyś zraziła się i odmówiła przyjęcia innego pieska, bo pozostał Ci niesmak po całej tej sytuacji.
  21. Ja również bardzo dziękuję :) Przepraszam, że tak mało można na mnie liczyć....
×
×
  • Create New...