Jump to content
Dogomania

amikat

Members
  • Posts

    3724
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by amikat

  1. Sarunia- moja i niemoja. Uśmiechniety pies... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3545/1004483sm7.jpg[/IMG][/URL]
  2. Sara jest szczęśliwa!!! Na powitanie - nie poznała mnie WCALE!!! Skakoczyła do mnie i "ciach" mnie w palec! NIE POZNAŁA MNIE. W Władka siezi na kolanach, przytula sie . Do córki się łasi, brziszek pokazuje. Ulę - żonę - kocha, śledzi każdy krok. To jest JEJ RODZINA. ONA JEST ICH!!! Po kilku minutach poznała moją córcię. Nagle - skoczyła na nią, zacząła lizać skomlić. Po godzinie wiedziałą juz kto przyjechał. Trzeba było widziec tą radość !!! Nie zmienia to faktu - ze wcale za nami nie skomliła i nie rozpaczała kiedy odchodziłyśmy. ONA JEST JUZ ICH..... A ja czuje lekkie szczypniecie zazdroscli - lae tylko przez chwilę..... O to przecież mi chodziło - żeby kochali jak ja , a moze bardziej??? Sara wyglada zjawiskowo , pięknie. Siersć błyszczy , oko też. Uśmiecha się , jest radosna. Nabrała mięśni - ma pięknie ukształtowane mięśnie, urosło przedpiersie. Co ja bedę ściemniać. Juz wklejam. Najfajniejsze jest to , że z Władkiem i Ulą zaprzyjaźniliśmy sie na poważnie. W czerwcu jedziemy na wspólny weckend - na ich włości. Juz sie cieszę....
  3. U mnie Oleńko też jedna kołdra sie znajdzie dla Ksiażniczki na ziarnku grochu...
  4. Agusiazet - dziekuje bardzo. 50 zł. doszło. Jadę dzisiaj wpłacić do kliniki. Dług zmaleje o czasteczke. Ogromną cząsteczkę. Dziękuję. Poproszę o KP wpłaty. Nie mam skanera ale moze ktos mi zeskanuje i wkleję na wątek.
  5. Dzisiaj o 17:00 odwiedzam Sarę . Pierwszy raz od adopcji. do tej pory były kontakty telefoniczne i zdjęcia.... Jezuniu jak ja sie cieszę na to spotkanie!!!!!!!!!!!!!!!! Jutro szczegóły
  6. czyli tak . Na teraz pozostało 250 zł które ma zapłacić fundacja. Jeżeli nie zapłaci - to jest do uregulowania 250 zł. jeszcze. Doddy - jescze raz bardzo Ci dziękuje. Ta kwota spędzała sen z powiek po prostu. Dziękuje.
  7. Barzo bardzo dziekuje. Nie chciałam zeby Madzia i Roland zostali z kłopotem. Oni wiele dla Tassa zrobili za zycia i jak widać robia dalej Pozostaje kwota "wisząca " w sklepiku. Nie jestem pewna czy pani kóra deklarowała ze wpłaci - wpłaciła.
  8. daj mi sygnała na koórę. Oddzwonie do ciebie.
  9. Oleńko - ja was moge odebrać o 15:15 - po pracy - pasuej Ci?
  10. Niestety jestem zmuszona prosić o pomoc finansową. Pozostało do zapłacenia w lecznicy u dr Czogały i w sklepie za karme Tassa 250+50 zł. Na dzisiaj nie ma skąd wziąść tej kasy a rachunek wisi. Kto może pomóc? - podam konto Błagam Was o pomoc...
  11. Hej - Oleńko trzymaj sie! Dzieki Tobie Tosia zyje - i ma szanse na WYLECZENIE! Co do kasy - wielu ludzi mailuje, dzwoni. Pytają o Tosię - i deklarują wpłaty. Mam nadzieję ze to sie przełozy na prwadziwą pomoc. Dowiem sie ile juz jest i dam znać. Zdjecia zrobiłam wczorej - jutro rano powklejam . Uchole biede, ślimakowate - ale nbez tych wstrętnych kalafiorów!!! A co do serducha to napędziła nam wczoraj Toska niezłego stracha! Jak ona dyszała, krztudiła sie!! O jo joj - strach blady!!! Jak tu sie dziwić zreszte - po tylu ciążach i porodach - taki młody pies - jak ma wyglądać!!!! Tego s....kota to na boso po rozpalonych weglach w pielgrzymke puścić. Do pi.....la z nim najlepiej - tylko kto sie przejmie biednym psem w tym cholernym kraju???!!!!
  12. Tosiuniu - zdrowiej! Maile przychodzą z allegro i ze strony. Mam nadzieę Oleńko ze nazbieramy kasę na rachunek Tosi. Pomoge na ile tylko moge. A jak nocka minęła ? Oleńko męczy Cie? Spałaś troche w nocy?
  13. Boziu boziu - to jest inny pies!!!! Podmieniony!!!!! Czy to na prawdę IVI?????? Co do gryzienia - Klementynka podesłałą mi kiedyć artykuł na temat tzw "barowania". Metoda ta pozwala odczulać i uczyć takie zioła jak Ivi. Fox India - podeśle Ci . Zobacz - moze pomoze! Moze Twój tato kogos jej przypomina? I to przypomina źle? Co jest, kurcze!
  14. TO JEST LINK DO AUKCJI TOSI!!! [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=193938588[/URL]
  15. Tosia dzieki Paoli operowana jest dzisiaj. Miejmy nadzije ze bedzie słyszła po tym zabiegu i że boleć przestanie. Ci ludzie to bandyci. Jak tak można!!!! Ile razy ona musiała rodzić?! Wykręcona , wycisnięta jak szmata i WON! I chwała Bogu że ją oddali - dzięki temu wyszła z piekła.
  16. i biedny brzuszek po niewiadomo ilu ciążach... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/79/1004386nz8.jpg[/IMG][/URL]
  17. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/320/1004380ug0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img82.imageshack.us/img82/4985/1004384ht8.jpg[/IMG][/URL] 38[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/4484/10045pu2.jpg[/IMG][/URL]
  18. pies kochany ale przeszedł przez piekło..... a te biedne uchole . Juz wklejam zdjecia z wczoraj: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4425/1004377xs3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/5334/1004378oy4.jpg[/IMG][/URL] i biedne ucho...... z brodawczakiem w rozkwicie: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9509/1004379sn4.jpg[/IMG][/URL]
  19. Sara jak domek donosi wcale nie teskni (i jeszczepowiedzieli Anetko kochanie nie obraź sie ale ona nie teskni za Wami) Jaka ja jestem szczęśliwa!!!
  20. im bardziej zagłębiay sie w temat ty bardziej sie boję..... Ludzie bez serca...
  21. włos staje dęba na głowie.... Tassman jednak co podkreślam był w Bytomiu w hoteliku - nie w schronisku. Brak słów..
  22. Zaangazowanie nic niestety nie dało.... aż wstyd.... Dla Belli tez sie domeczek znajdzie. Rozpytuje intensywnie ale co z tego. Słyszą doberman i dostaja gęsiej skórki... Dzwonią stale w sprawie mojej Sary która juz 2 tygodnie siedzi w nowym domku. Polecam im Bellę. Mam nadzieję ze ktoś sie znajdzie w końcu kto pokocha nie za cos ale mimo wszystko.
  23. Opiekunowi Tassmana sprawdzili - został uśpiony. Zwłoki psa były w lodówce. Niezależnie od tego - nie mieli prawa goo usypiać po rzozmowie telefonicznej - są na te rozmowę swiadkowie. Pani Anna. N. z Bytomia też sobie ja przypomniała. Moze wytrzeźwiała. Podobno to kobieta lubiaca do kielicha zagladać. Co nas to jedak obchodzi???!!!! Doniesienie trafiło do Urzędu Miejsckiego oraz na policje. Zobaczymy co dalej...
  24. Jadę do niego za 2 tygodnie. Pani zaprasza. O 11:00 mam dzwonić po świerze wiesci. Dziewczynki - te psianki to takie moje dzieciaczki..... Ja nie potrafie inaczej. Szukam tylko "sarciowych" domeczków!!!
  25. Same "słodziaki" Wandeczko!!!
×
×
  • Create New...