Jump to content
Dogomania

amikat

Members
  • Posts

    3724
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by amikat

  1. ok - dzięi w omieniu suńki . Tak mi imie Fiona po głowie chodzi - onba jest taka fiuuuuuuuuuuuu!!!!!!
  2. bardzo i ogromnie przytulaśny!
  3. pomocy - choć trochę pomóżcie!!!
  4. Gratulacje dla małej że sioooo i koooo pod kontrola dla domku też!
  5. domek melduje ze Portek grzeczny! Na posłanku swoim spać ne chce...wynika z tego jasno ze sie do łóżka pcha. Domek zameldował tez sie drapie (pchełki????). Frontline dostał ale był kompany... dzisiaj powtórka na wszelkie W
  6. Dzisiaj fado ma 2 próbę. Jedzie do rodziny w której pani jest 24 godziny na dobe. Jest tam też małe dzecko 2 letnie. Fado to ostoja łagodności... będzie dobrze mam nadzieję
  7. Jamnik to pies statystycznego "kowalskiego".... Kto przygarnie młodego jamniorka ?
  8. Dokłądnie tak. Zakupiłyśmy tylko karme dla Portka. Czekam na wieści z DT. Mam nadziję że Matylda zaloguje sie na dogo i sama bedzie pisała!
  9. Od roku kiedy to zaczęłyśmy głosno prosić, pisać pisma - o wolontariat własnie - dławie sie obietnicami. Przez rok wierzyłam, czekałam. Teraz jestem rozgoryczona ignorancja władzy, olewactwem. Co tu schronisko winne? Oni maja szfa - prezydenta. Kierownictwo nawet najlepsze - nie jest w stanie , nie mozę podjać samoiodzielnej decyzji. Schronisko jest miejskie, komunalne - oni tylko zarządzają!
  10. co do wolontariatu..... przyktro mi że sprawa sie tak długo wałkuje. WIerzcie mi ze staram sie jak mogę ale coraz częściej czuję sie tak jakbym waliła głową w mur. Ostatni pomysł prezydenta Lutego to utwiorzenie koło TOZU...... To koło mogłoby prowadzic wolontariat.. Cóż - ja sienie zapisze! A wprowadzenie organizacji nie znajacej specyfiki schroniska , ludzi itd - dla mnie dobrym pomysłem nie jest. Czekamy czekamy a ja i dławię sie kolejnymi obietnicami. Dr Czogała prosi i naciska aby wolontariat ruszył..... i nic.......
  11. o tak tak.. gdzie ta Pani , gdzie ten Pan......
  12. dokładne. Nie potrafi zostać sam ani ba godzinę - i chyba dlatego szaleje zeby zwrócić uwagęn a siebie. Ponadto potrafi otwierać zamkniete drzwi wiec nie ma dla niego zamkniętych rewirow.
  13. Allegro ja zrobiłam! Są tam już nowe fotki! Od dzisiaj Portos jest w domu tymczasowym u Matyldy. Leczymy nadal uchole i oczy!
  14. Fasolko kochana - na portoska wydałyśmy 280 zł. Wpłyneło łacznie na niego 250 zł. Jakby znalazł szybko domek - to damyy radę. Zjada ogromne ilości i jak to młody pies szybko sie regeneruje... chwała najwyższemu!
  15. wydawali sie fajni.... odpowiedzialni
  16. Myśle że dzień już niczego nie zmieni. Masz racje niech go leczy kto na miejscu. Bedzie stałe leczenie'
  17. Maluytka - duzo opowiadania co do własciciela poprzedniego.... wolałabym na telefon Ci to streścić. Co do znaczenia terenu. Jak nie była dyzia - pies ani kropelki nie uronił. Jak tylko dyzio się pojawa - on noga w góre i maluytkie kropelki ale zawsze. Jak w domu jest suka - nic a nic. Sygnalizuje wyjście - nawet kropelki nie zrobi. Robiliśmy takie próby.
  18. duże to on ma SERDUCHO - takie walentylkowe!!!!
  19. to powinny być "złazy na łapy"
  20. on nie jest bardzo duzy. SIega do kolana - jak średniaczek. Taki kochany spsiak - idealny dla domu z dizeckiem. Na allego - 2 obserujących
  21. Martwią mnie te uszka.... co to moze być?
  22. niestety - domu na oku nie mamy , nawet koło oka. TAk jak pisąłm - chcieli go do budy....
  23. Do d...y. Jezeli fado zmieni dom bedzie mi smutno - ale cóz... Co do Daffiego - masakra. Już nie wiem ...
×
×
  • Create New...