Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. frodzio ostatnio nie chce chodzic, musze go do krolikarni nosci na rekach, troche pokicka i sie kladzie; moze za goraco? co bedzie latem? czaje sie z wizyta u pani doktor, zeby rzucila okiem na te noge; nic sie nie dzieje, wiec moze tylko podskocze do niej, a potem juz na wyjecie do dra janickiego; mam taka teorie, ze jednak moze by sie przydalo te druga noge zrobic; bo wydaje mi sie, ze jesli sie nie zrobi to to dopiero bedzie zmarnowana szansa na poprawe; bo frodzik (kurcze czy ja tego nie pisalam juz?) zaczyna stawiac te zdrowa a potem probuje te druga i ona mu ucieka i zczyna automatycznie kickac... ale zobaczymy, co powie pan doktor; a w pracy to jak mnie ktos zaczyna denerwowac, to robie wdech i przypominam sobie domek i ogrodek i piekne deby ocieniajace jego czesc i zaraz nabieram odpowiedniego dystansu do sprawy ;)
  2. [quote name='MalgosMalgos']ktora ma 5 kilogramowego Barneya i od dluzszego czasu rozglada sie za psia dziewczynka. Dom bylby w Berlinie, cztery pietra nade mna ( z winda naturalnie) w srodku pieknego parku. Co wy na to? Serdecznie pozdrawiam malgosmalgos[/quote] rany, toz chyba nic lepszego by sobie dziewczyny dla malucha nie mogly wymarzyc!!! :multi: na pewno zaraz napisza, a ty sie upewnij, jesli mozesz, czy by sie twoja sasiadka na sunieczke zgodzila :loveu:
  3. moj tz powiesil w piatek ogloszenie w lecznicy na modzelewskiego, moze akurat tam sie ktos zablaka, kto szuka takiego pieska... :roll: tymczasem w gore maly!
  4. a ja bardzo prosze maupa4, albo kogokolwiek kto wie co sie u niej dzieje o kontakt; kupila u mnie na bazarku pieski pluszowe, nie mogla sie za pierwszym razem spotkac bo miala w domu szpital; potem napisalam i nie odpisala i chyba przedwczoraj napisalam znowu i tez nie odpowiada; mieszka blisko, moglabym jej zaniesc te pieski, ale nie znam dokladnego adresu :shake: a juz mi glupio bo to tak dawno bylo...
  5. ciagle czekaja :roll:
  6. zakroplilam frodkowi frontline; ale byl czujny przy tym zakraplaniu! spial sie i czekal co bedzie, a dwa razy mu nerwy puscily i chcial uciekac :evil_lol: dluga droga jeszcze przede mna, zeby zdobyc jego zaufanie; ale tylko ja moglam go wyciagac spod kanapki celem nalozenia kolnierza (potwor zaraz po spacerku sie chowal); arek chcial to powtorzyc to frodek na niego zawarczal :roll:
  7. dziewczyny, jesli macie dostep do dogo to z raz na dzien podrzuccie ten bazarek, plis, bo ja raz mam, a raz nie mam mozliwosci (jak wiele innych osob) z gory dziekuje :)
  8. poki co sie trzymam w pracy i nic nie mowia, ze mnie wyrzucaja :cool3:
  9. jest nowy bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110836[/url] zapraszamy :) szwy juz zdjete, musze znalezc chwile, zeby pojechac na konsultacje, ale poki co nic sie nie dzieje, wiec moze tylko mailowo sie skonsultuje i zaczne pomalu z frodziem cwiczyc; zachecamy frodka do wchodzenia po schodach (tylko na pieterko) bo trzeba nozke cwiczyc, a pan doktor powiedzial, ze wchodzenie po schodach jest wskazane, bo wtedy wszystko sie przy okazji rozciaga; pozdrawiamy :)
  10. malgosiu, tak sie ciesze, ze twoje starania zakonczyly sie sukcesem - gratuluje i pozdrawiam :loveu:
  11. :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: no to trzymamy :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  12. powiem wam, ze ja nie jestem jakims potworem; wiele wytrzymalam; poltora roku bylam cierpliwa, ale wczoraj po prostu mi sie ulalo; ja tez mam nerwy i tez jestem czlowiekiem; pracuje w sklepie z odzieza w jednej z galerii handlowych; 5 razy dziennie rozne paniusie traktuja mnie jak gowno, a 6 razy dziennie jak sluzaca; polityka sklepu nie pozwala nawet na przypomnienie klientom po 22:00, ze juz do cholery minelo 12 godzin przeznaczonych na zakupy, i ze ludzie w nim pracujacy chcieliby moze pojsc do domu spac; staralam sie nie zwracac uwagi na niegrzeczne osoby, korzystalam z wolnosci, ktora dawala mi ta praca (3/4 etetu, masa dni wolnych w tygodniu); wylacznie dla tej wlasnie wolnosci poszlam tam pracowac; nigdy wczesniej nie pracowalam w takim charakterze; ale nie mam ani charakteru dupowlazczego, ani nie jestem wystarczajaco madra, zeby byc ponad to; ponadto pensja wystarcza naprawde na waciki; chyba juz na mnie czas; ale do konca maja musze tam zostac; jesli nie zostane to bedzie tragedia; nie uda sie zrealizowac naszych wielkich i wspanialych planow; trzymajcie wiec kochane ciotki kciuki, zeby mnie po tym moim wystepie nie zwolnili i zebym wytrzymala tyle ile trzeba :-(
  13. przepraszam za off'a, ale czy wy tez macie problemy z dogo? ciagle bialy ekran, a jak sie uda zalapac to tylko na chwile; czy ktos wie co sie dzieje? mnie juz trafia prawde mowiac :angryy:
  14. wreszcie sie dobilam na dogo, ciagle mam bialy ekrani nic sie nie dzieje, cholery mozna dostac; czy ktos wie co sie dzieje? chce robic bazarki, a tu nie mam dostepu :angryy:
  15. [quote name='Margo05']Martuś, mam dla Ciebie kontakt do dobrego chirurga. Prześlę Ci na pw[/quote] ok, dziekuje bardzo; tyle, ze teraz bedziemy walczyc o przetrwanie jesli nie znajde szybko nowej pracy; bez bazarkow frodziowi nie pomoge :shake: mam troche ubran, zrobie sesje zdjeciowa z kolezanka, moze ktos cos kupi; jakies ksiazki jeszcze mam i telefon komorkowy, ale bez kolorowego wyswietlacza; ale moze dla jeksiegos malca by sie przydal, zeby byl z nim kontakt, a zeby nie bylo szkoda jak upusci ;)
  16. a z prawdziwych problemow, to chyba wlasnie stracilam prace :roll: jak mnie nie wyrzuca w poniedzialek (dzis bylo za pozno, zeby sie nad tym zastanawiac) to i tak sie musze zwolnic; dluzej nie wytrzymam; i tak nie moglabym tam pracowac bo sie chyba przeprowadzimy, ale myslalm, ze jeszcze troche pociagne, chociaz do konca lipca; a tu klops; przeciagnela sie struna; dalam czadu jednej babie, tego mi nie daruja; ale nie dam sie tak traktowac za zadne pieniadze, a w szczegolnosci za 1200 zlotych miesiecznie :cool3: przepraszam, za offa, ale musialam sie troche wyzalic;
  17. czy wy tez macie problemy z dogo? mnie sie co i rusz pojawia tylko bialy ekran jak chce wejsc na jakis watek; troche mnie to juz niecierpliwi :cool3:
  18. [quote name='maggiejan']Ale chyba nie martwisz się, że młodo wyglądasz...? :evil_lol:[/quote] martwic sie nie martwie, tylko czasem mnie cholera bierze; jakis czas temu zapukala do moich drzwi pani-domokrazczyni; otworzylam jej, a ona zmierzyla mnie wzrokiem i... zapytala czy jest w domu ktos dorosly....; no czy to nie jest irytujace ? :mad:
  19. [quote name='maggiejan']Nie wiedziałam, że jesteś nastolatką, Martusiu...:razz:[/quote] bo nie jestem (od siedemnastu lat) :eviltong:
  20. [quote name='Ibazelka']Marta - bez urazy - wyobrazalam sobie Ciebie jak Pania w srednim wieku, a Ty dziewcze mlode i sliczne :) Frodzio pieknie bryka w lesie. Jestem pewna, ze nozka nabierze sprawnosci, to tylko kwestia czasu[/quote] alez ja juz prawie jestem pania w srednim wieku tylko wygladam tak jakos nieszczegolnie powaznie, zwlaszcza z daleka :roll:
  21. w kategoriach laski to ja sie nie mieszcze od jakichs 10 lat; laski to sa mlode dziewczyny ;) a frodzik faktycznie staje juz na te lapinke, ale ciagle jest podkurczona, wiec trzeba by popracowac nad rozciaganiem; ale to juz po zdjeciu szwow;
  22. oj, chlopaku, chlopaku i co z toba bedzie...?
  23. [quote name='maggiejan']Marto, czy na zdjęciach Ty jesteś...?:razz:[/quote] tak, to niestety ja, na pierwszym w mezowskiej kurtce :oops:
  24. a tu frodzio jako maharadza francuska, jak moze pamietacie, rozwalony pewnego wieczoru na podusiach :) [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/5291/p4240092xx3.jpg[/IMG]
  25. zdjecia z dzisiejszego spacerku :) [IMG]http://img234.imageshack.us/img234/3866/p5010107jk7.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/9966/p5010125lm0.jpg[/IMG] [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/4098/p5010128gw9.jpg[/IMG] a tu juz po spacerku odpoczywamy u babci i dziadka [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/2863/p5010131ua7.jpg[/IMG] [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/7231/p5010137ct5.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...