-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
[quote name='Florentynka'] Byłam dziś u weterynarza, wspomniałam o temacie psiego smalcu. Kobieta mi opowiedziała, że kiedyś pojechała uśpić bardzo dużego psa - właściciel czekał z wykopanym dołem, dyskretnie zamaskowanym - mówił, że są osoby które się zamierzały żeby ukraść zwłoki tego psa na smalec, więc pogrzeb musi być natychmiast i tak, żeby się nie zorientowali gdzie. Leczniczy psi smalec z morbitalem...[/QUOTE] a moze by to dobrze zrobilo sprawie - ktos by zezarl smalec z morbitalem - zatrulby sie i by poszla fama w te ciemne, koltunskie masy, ze psi smalec to trucizna... :cool3:
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kakadu replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
tez mi sie tak wydaje - urody mu nie brakuje, a do tego wspanialy charakter - czego chciec wiecej? -
a eva2406 ma juz namiary do mnie wiec wpadnie ktoregos dnia z karma dla psiakow; wtedy jakos pojade do ciebie kociu i przekaze podarunek;
-
Reks - super ONek- odszedł za TM [*]
kakadu replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
musze sie zgodzic z teoria o ogolnej demobilizacji organizmu po zmianie warunkow na lepsze; na podstawie obserwacji wyciagnelam jakis czas temu taki sam wniosek, ale strach bylo mi o tym pisac, zeby nikt nie pomyslal, ze jestem przeciwna wyciaganiu starych psow ze schronisk; jest wrecz odwrotnie - ich los bardzo lezy mi na sercu; bardzo mi przykro, ze reksio nie mial szans dluzej pocieszyc sie tym szczesciem w ukochanym domu; ale nie umieral samotny w zimnym schronisku - to tez wazne; reksiu... ['] -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kakadu replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
calkiem, calkiem sporawy piesio, nie powiem :) -
luka mam oplacony pakiet 40 ogloszen - moge odstapic bo sie szczeniaki rozeszly w mgnieniu oka i zostal niewykorzystany; w razie czego pisz na pw;
-
pojecia nie mam gdzie bazarek i gdzie namyslowska, ja z innej strony rzeki nie pomoge w tym temacie :shake:, przykro mi...
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kakadu replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
no to bedzie 60 zlotych z bazarku bo zerduszko kupila router :loveu: -
pracuje przy jagiellonskiej :) juz pisze pw z adresem
-
eva, a moze ty przejezdzasz gdzies kolo starzyniaka? to bym przechwycila...:)
-
czyli widze, ze happy end? :)
-
przejezdza ktos? hop hoooop!
-
[quote name='ULKA12']Lenka mnie dzisiaj znowu zaskoczyła. Znalazła suchy chleb i zaczęła go pochłaniać jakby co najmniej od kilku dni nic nie jadła:shake: Wyglądało to przerażająco, nawet nie chcę myśleć co ten psiak musiał przejść w swoim krótkim życiu:-([/QUOTE] jakbys zobaczyla moja kolę jak wchrzania suchy chleb to tez bys zadzwonila na policje, ze psa glodze ;) moze lenka tez tak lubi chlebek po prostu? dla koli to najlepszy przysmak; jak odwijam z folii nowy bochenek to zeby kamiennym snem spala - zawsze przyjdzie i czeka na pietke :)
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kakadu replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
czyli bazarek sie przyda :) o ile ktos kupi ten router - szkoda go za marne grosze sprzedawac, bo kaska potrzebna na psy przeciez... -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kakadu replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
bid to jest od cholery i troche w tym spajkus; przeciez trzeba go w tym hotelu utrzymac, nie? czy jest zaopatrzony na najblizsze miesiace? bo nie sledze przyznam sie bardzo skrupulatnie... juz jest bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197855-ROUTER-BEZPRZEWODOWY-Z-ZASILACZEM-%28linksys%29-na-spajkiego-do-17-12?p=15887549#post15887549"]http://www.dogomania.pl/threads/197855-ROUTER-BEZPRZEWODOWY-Z-ZASILACZEM-(linksys)-na-spajkiego-do-17-12?p=15887549#post15887549[/URL] zawsze przeciez mozna zmienic cel bazarku ;) -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kakadu replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
czyli potrzebne pieniazki na hotel... probowalam robic bazarek na operacje lapiego, ale mi skasowal mod, bo pies w ds; nie wazne, ze potrzebuje piorunem pomocy na naprawienie lapki.., na szczescie w pore uzbierala sie wystarczajaca kwota wiec moze ten neszczesny router wystawie na spajkunia; -
Sunia z ulicy czeka na dom!!! Potrzebne ogłoszenia !!!!
kakadu replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
dobrze, ze te zdjecia zdrobilas - moze sie przydadza nince do ogloszen, bo tamto pierwsze moze trzoche mylic - mala wyglada na nim na sporego psa w typie onka, a tu widac, ze jest wiele slodsza i ma piekne uszyska :) -
niestety, ja dysponuje taka pozyczona na koty jedynie...
-
kociu, moze sie zdarzyc, ze jeszcze sie zdziwisz jak szybko zrobi sie z niego przytulasek kiedy juz uda sie go zlapac; czasem takie psy sie boja panicznie, ale przytulone blyskawicznie sie odblokowuja, jakby przelamuja nagle; pisalam juz o tym, ale lapalam kiedys takiego psa na mokotowie; jak sie spojrzalo w jego strone to sie rzucal do panicznej ucieczki prosto pod nadjezdzajace samochody; zlapany nie chcial zejsc z kolan ;) wiec sie martw za wczasu :)
-
o masz..., nastepna z biednego psiny [B]cipaka[/B] zrobila - potem sie dziwia, ze sie pies obraza i chowa przed nimi :evil_lol:
-
nie, ona siedzi z jakims wystraszonym psem, wydaje mi sie, ze nic mu nie robi, ten pies bardziej boi sie ludzi niz suki, ale oczywiscie nie mam pewnosci; moze jakbym tam pracowala to cos udaloby mi sie zaobserwowac, a tak to sama wiesz... edit: zadzwonilam do schroniska na wszelki wypadek zeby dac znac, ze ona taka nie bardzo do suk - pani wanda powiedziala, ze wie o tym i ze z zadna suka jej nie wsadza do kojca, zeby sie nie martwic; wiec chociaz tyle; tylko co dalej z nia bedzie...?
-
Sunia z ulicy czeka na dom!!! Potrzebne ogłoszenia !!!!
kakadu replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
pewnie, ze zagladamy - zrobili juz te ogloszenia? bo to ze dwa tygodnie bedzie jak nie lepiej od kiedy sa oplacone... -
tak wlasnie myslalam, ze cos musiala nafikac w tym domu bo ona naprawde zaczepna, a ze duza to sie nie dziwie, ze sie ludzie wystraszyli; ja nie moglam jej utrzymac tak sie rwala z zebami do fatimy... mialysmy niezlego stracha; jak bylo dobrze to bylo dobrze, az nagle tak sie pochrzanilo, ze myslalam, ze sie krew poleje... tak czy owak, te smutne oczy jak zostawala w kojcu nie daja mi spokoju; oczywiscie, ze sie nia zaopiekuje; ale dobrze to ona tam nie ma :shake: zwlaszcza, ze jeszcze niedawno byla w domku... tak strasznie nie chciala wracac do schronu, a do kojca to ledwie ja wciagnelam :-(