Jump to content
Dogomania

Moskva

Members
  • Posts

    313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moskva

  1. [quote name='Anashar']Zaraz zrobie projekt z odwróconymi kolorami i poprawionym textem. Nie ma problemu ;)[/quote] Super. Tamten był zbyt ciemny. I jeszcze a propos kolorów. Osobiście jestem za wprowadzeniem czerwieni, nie zapłacimy za to bo czerwień nie będzie tu określana jako kolor powstały z kilku kolorów. Jeśli ktos chce szczegóły to możemy z Imbir wyjaśnic. Tak wiec za ta sama cene mozemy mieć czerwone elementy, które ozywia plakat. Czerwone wstawki przyciągają wzrok(tak jak i zółte) to jest psychologicznie udowodnione. Czerń i biel to patetyczne zestawienie, nudne i wpasowujące sie w szary krajobraz otoczenia. Pomyślcie nad tą czerwienią.
  2. [quote name='Behemot'] [B][U]Domagamy[/U] się stosownej kary za ten ten zbrodniczy czyn![/B] [CENTER][B][U]Domagamy[/U] się takich zmian w ustawie o ochronie zwierząt, aby właściciel ponosił pełną odpowiedzialność za los swojego zwierzęcia![/B][/CENTER] [CENTER][B][U]Domagamy[/U] się, by sądy nie orzekały umorzeń z uzasadnieniem : "Niska szkodliwość społeczna czynu”![/B][/CENTER] [/quote] Moze połączyć spójnikami "i" i "oraz" ??
  3. [quote name='aosciak']2. tekst jednozncznie wskazuje osobe winna zakatowania psa a winy jeszcze nikomu nie udowodniono.[/quote] No właśnie... czy możemy tak dosłownie napisac - przecież ewidentnie sugerujemy, ze ona go zabiła a tego jeszcze nie udowodniliśmy. Gdyby sie okazało,że A nie jest winna to bedziemy mieli duze kłopoty - pozwy sie posypią... A co do tekstu ARKI, to moze tylko pierwszy artykuł dać...bo całość sie nie zmieści.
  4. [quote name='emir']godziwa kara to jest po polsku a adekwatny to z łac.; godziwy tzn. w odbiorze ludzi właśnie taki na jaki w odczuciu społ zbrodniarz zasłużył; ale decydujcie proszę;[/quote] Owszem po polsku, ale to jest wyraz archaiczny, lepiej uwspólcześnic - dotrze do większej ilosci ludzi.... [quote name='emir'] mam propozycję organizacyjno - porządkową; proszę od tego momentu sprawy i uzgodnienia dot. wszelkich publikacji i organizacyjne dot. przeprowadzania akcji zamieszczać na tym właśnie wątku - to zaoszczędzi nam wszystkim czas. dziękuję[/quote] Ależ my to robimy od początku - nic nie piszemy o tych sprawach na innych wątkach...
  5. [quote name='emir']powt. 2 x słowo " ten" ; Uważam ,że tekst:" domagamy sie właściwej miary dla tego zbrodniczego czynu i[B] godziwej kary[/B]" powinien pozostać; po wprowadzonej zmianie ma to inny wydźwięk ( moim zdaniem)[/quote] Godziwej kary? Moze zasłuzonej kary lepiej?
  6. Pozwolisz, ze zasugeruje kilka zmian. [quote name='Behemot'] [B]NIE BĄDŹ OBOJĘTNY! PRZECZYTAJ! [/B] [B]Historia tragicznej śmierci Ozzyego - starego psa, który zginął, bo zaufał człowiekowi[/B] Ozzy, ok. 9-letni bezdomny golden retriever, został znaleziony w Lubaniu przez dziewczynę, która nie potrafiła przejść obok niego obojętnie. Weterynarz stwierdził wygłodzenie, wychudzenie, zmiany nowotworowe w obrębie jądra i zastarzałe blizny. Stan psa określił jako stabilny, tzn[COLOR=red].(lepiej "czyli", skrót psuje łagodny charakter tekstu)[/COLOR]niezagrażający życiu. Zalecił konkretny sposób leczenia. Na forum internetowym Dogomania.pl rozpoczęła się akcja poszukiwania nowego domu dla Ozzy'ego. Na apel odpowiedziała 20-letnia Agnieszka W. - mieszkanka Lubina. Uprzedzono ją o wieku, chorobie i ogólnym stanie Ozzyego. Zdecydowała się wziąć psa dla swoich rodziców, którzy niedawno też stracili goldena.. Ozzy został w obecności świadka przekazany Agnieszce W. w dniu 16.08.2006 ok.18.00 w Lubinie. Agnieszka zapewniała, że pies będzie leczony i zamieszka w domku z ogrodem. Już następnego dnia nabrano podejrzeń. Agnieszka nie odbierała telefonu albo podawała pokrętne informacje co do stanu psa. Gdy zażądano jego zwrotu, stanowczo odmówiła. Wreszcie przysłała wiadomość: „Pies zdechł, idę go zakopać[COLOR=red][COLOR=black]”![/COLOR](tam było chyba "jade" - trzeba sprawdzic)[/COLOR] Wiadomość była niewiarygodna i porażająca. Błyskawicznie zapadła decyzja o wyjeździe do Lubina i wyjaśnieniu sprawy na miejscu. Do Lubina pojechały obie dziewczyny uczestniczące w przekazywaniu Ozzego i wolontariusze Dogomanii. Po wielogodzinnych pertraktacjach Agnieszka zdecydowała się wskazać miejsce pochówku psa. Zapadła decyzja o konieczności wykonania sekcji zwłok. Ciało Ozzy'ego zostało zawiezione do Wrocławia do Katedry Anatomii Patologicznej[COLOR=red](powtórzenie "do", lepiej powiedzieć: zawiezione do Katedry Anatomii Patologicznej i Weterynarii Sądowej we Wrocławiu)[/COLOR]. Na miejscu, po otworzeniu worka, ukazał się przerażający widok: umęczone ciało psa całe we krwi, z pyskiem wykrzywionym z przerażenia i bólu! Wyniki sekcji zwłok potwierdziły nasze najgorsze przypuszczenia: [CENTER][FONT=Arial Black, sans-serif][B]Ozzy nie został uśpiony, jego zgon nie nastąpił również z przyczyn naturalnych. Został zakatowany na śmierć...[/B][/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif][B]Umierał w potwornym bólu i przerażeniu. Jego stare serce nie wytrzymało stresu i bólu...[/B][/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif][U][B]Ten, kto miał być jego troskliwym opiekunem, stał się jego katem!!![/B][/U][/FONT][/CENTER] Fundacja EMIR złożyła do prokuratury w Lubinie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. [SIZE=4][B]Domagamy się stosownej kary za ten ten zbrodniczy czyn![/B][/SIZE] [B][SIZE=4]Domag[SIZE=3]amy się zmian w ustawie o ochronie zwierząt[/SIZE][/SIZE][SIZE=3] tak, aby właściciel ponosił pełną odpowiedzialność za los swojego zwierzęcia![/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Domagamy się, by sądy nie orzekały umorzeń [/SIZE][/B]z uzasadnieniem : "Niska szkodliwość społeczna czynu”. „[FONT=Arial Black, sans-serif]Zwierzę jako istota zdolna do odczuwania cierpienia nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien[/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif]poszanowanie opiekę i ochronę „ [/FONT][SIZE=2]( art. 2 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż[/SIZE] [SIZE=2]15.X.1978 r.)[/SIZE] [FONT=Arial Black, sans-serif]'Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej potrzeby jest mordem, czyli zbrodnia przeciwko życiu”[/FONT] [SIZE=2]( art.11 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż 15.X.1978 r.)[/SIZE][/quote]
  7. Jeden temat jest odnośnie petycji a ten o ulotkach i plakatach. Jakbyśmy dyskutowali na jednym wątku to jedni by nadawali o petycji a inni o wzorach ulotek i byśmy sie dawno pogubili - Dlatego są dwa wątki. A pozatym jeśli piszesz poniższy post na dwóch wątkach to bądz pewny, że na obu ci odpowiedzą: [quote name='medar']Trzeba usystematyzować działania. Proponuję zrobić tak: [B]1[/B]. Niech zgłosi się [B]osoba ( nazwijmy ten kontakt „ Centrum” ), która tu na forum[/B] będzie tworzyła listę wszystkich osób, które deklarują się do działania w poszczególnych miastach. „Centrum” będzie się kontaktować z Emirem któremu pomaga Medar. [B]2[/B]. Osoby zgłaszające się podają na forum tylko nick, miasto i rodzaj kontaktu. Natomiast bezpośrednio do „Centrum” muszą podać pełne dane : Imię nazwisko, adres, telefon. [B]3[/B].W każdym mieście ustanowi się „[B]szefa[/B]” grupy działającej , on kontaktuje się bezpośrednio z „Centrum” i tylko w razie konieczności z Emirem i Medarem. [B]4[/B]. „Szefowie” z poszczególnych miast rozdzielają zadania pomiędzy pomocników z danego miasta i zdają raporty do „Centrum” . [B]5[/B].”Centrum” zdaje raport do Emira. Co Wy na to?[/quote] I nie bądz zdziwiony, ze sie zgłosiłam - pytałeś, nikt tego nie zrobił, zrobiłam to ja, jakbym wiedziała, ze kasia sie zdeklarowała to bym sie nie pchała. Moja sugestia - piszcie na jednym wątku.
  8. [quote name='medar']Na tym wątku zgłasza się Moskva, a drugim Kacha Wawa, nie wiem co czytać i gdzie odpisywać. Kto jest bardziej dyspozycyjny w sieci?[/quote] Kacha to chyba odnośnie petycji.... Bo to poniekąd jest wątek o ulotkach, chyba ze o petycje pytałeś, to zwracam honor, bo ja o ulotkach i plakatach mówie. Jak Kasia sie chce tym zając to prosze bardzo.
  9. [quote name='Imbir1']Jurek, ja też tymbardziej, ze mieliśmy tutaj swoje ustalenia. Kacha_waw przejmujesz dowodzenie z emir? Jeśli tak to poczytajcie i nie róbcie z ludzi wariatów i napiszcie konkretnie co chcecie A pomóc zawsze moge, jestem z Łodzi[/quote] My tu troche wczoraj poustalaliśmy ale wszystkie posty znikneły w niewyjasnionych okolicznosciach. Poznawiam moje pytanie z wczoraj: Jeżeli ktoś mógłby się dowiedzieć w drukarni jak wygladają kwestie finansowe to znacznie ułatwiłoby to sprawe. Potrzebne nam są takie dane: -[FONT=Verdana][SIZE=2] cena druku kolorowego 10 000 egzemplarzy formatu A2[/SIZE][/FONT] -[FONT=Verdana][SIZE=2] zależność między rozmiarem a ceną(o ile tańszy będzie format A3 przy tej samej ilosci egzemplarzy i druku kolorowym)[/SIZE][/FONT] -[FONT=Verdana][SIZE=2] zaleznosć miedzy kolorem a ceną(o ile tańszy będzie druk czarno biały przy tym samym formacie A2 i tej samej ilosci egzemplarzy)[/SIZE][/FONT]
  10. [quote name='medar']Trzeba usystematyzować działania. Proponuję zrobić tak: [B]1[/B]. Niech zgłosi się [B]osoba ( nazwijmy ten kontakt „ Centrum” ), która tu na forum[/B] będzie tworzyła listę wszystkich osób, które deklarują się do działania w poszczególnych miastach. „Centrum” będzie się kontaktować z Emirem któremu pomaga Medar. [B]2[/B]. Osoby zgłaszające się podają na forum tylko nick, miasto i rodzaj kontaktu. Natomiast bezpośrednio do „Centrum” muszą podać pełne dane : Imię nazwisko, adres, telefon. [B]3[/B].W każdym mieście ustanowi się „[B]szefa[/B]” grupy działającej , on kontaktuje się bezpośrednio z „Centrum” i tylko w razie konieczności z Emirem i Medarem. [B]4[/B]. „Szefowie” z poszczególnych miast rozdzielają zadania pomiędzy pomocników z danego miasta i zdają raporty do „Centrum” . [B]5[/B].”Centrum” zdaje raport do Emira. Co Wy na to?[/quote] Moge sie tym zająć. Jestem dobra w robieniu list.
  11. Tyle, ze projekt Anashara troche za ciemny jest. Jak sie to na kiepskiej drukarce wydrukuje - nie wszyscy mają laserówki - to będzie jedna czarna plama. Gdyby można odwrócić kolory - tło białe a litery czarne...
  12. [quote name='emir'][B]NIE BĄDŹ OBOJĘTNY! PRZECZYTAJ! [/B] [B]Krótka historia tragicznej śmierci Ozzyego - starego psa, który zginął, bo zaufał człowiekowi[/B] Ozzy ok 9 letni bezdomny,[COLOR=red] golden[/COLOR] [COLOR=red]retriever(bez[/COLOR][COLOR=red] myślnika)[/COLOR] znaleziony na ulicach Lubania przez młodą dziewczynę, która nie poptrafiła przejść obok niego obojętnie; poszła z nim do lecznicy – lekarz stwierdził wygłodzenie, wychudzenie, zmiany nowotworowe w obrębie jądra i zastarzałe blizny; stan psa określił jako stabilny tzn. nie zagrażający życiu; wdrożył też leczenie zmierzające do poprawy jego stanu ogólnego. Nie mogąc go zatrzymać znalazła mu[COLOR=red](kto, komu - zdanie nielogiczne, trzeba powtórzyć podmiot)[/COLOR] na kilka dni dom tymczasowy, ale i tam nie mógł pozostać. Poprzez forum internetowe dogomania gorączkowo szukano mu prawdziwego domu i troskliwego opiekuna. Na apel zgłosiła się 20- letnia Agnieszka W. - mieszkanka Lubina; dowiedziała się wszystkiego o wieku, chorobie i stanie ogólnym Ozzyego. Nie zraziło jej to i zdecydowanie wyrażała chęć wzięcia psa do siebie – dla swoich rodziców, którzy niedawno też stracili goldena.. Ozzy został przekazany w dniu 16.8 06 ok.18.oo w Lubinie Agnieszce W[COLOR=red].(lepiej: Ozzy został przekazany Agnieszce W w dniu....);[/COLOR] przekazanie odbyło się w obecności świadka.Pies miał być leczony, mieszkać w domku z ogrodem., miał mieć kochających opiekunów i spokojną starość u kochających go i troskliwych ludzi. Niestety życie brutalnie sprowadziło owe dwie ufne i wrażliwe dziewczyny oraz nas[COLOR=red](nas czyli kogo?, należy napisać forumowiczów z dogomanii, miłosników zwierząt itp)[/COLOR] wszystkich na ziemię!. Już następnego dnia nabrano podejrzeń co do losu Ozzyego ponieważ Agnieszka unikała kontaktów tel., a „wydzwoniona[COLOR=red]”(??? - nagabywana, pytana) [/COLOR]podawała pokrętne informacje. co do[COLOR=red](stanu)[/COLOR] psa; gdy zażądano jego zwrotu, stanowczo odmówiła; Wreszcie[COLOR=red](po jakimś czasie: nazajutrz, krótko po oddaniu itp)[/COLOR] przysyła wiadomość; „pies zdechł, idę go zakopać”! Wiadomość była niewiarygodna i porażająca; błyskawicznie zapadła decyzja o wyjeździe do Lubina i wyjaśnieniu sprawy na miejscu. Wszyscy ciągle mieliśmy nadzieję, że to nieprawda, że Ozzy jednak żyje! Na miejsce pojechały obie dziewczyny, uczestniczące w przekazywaniu Ozzego i wolontariusze dogomanii.Po wielogodzinnych pertraktacjach Agnieszka decyduje[COLOR=red](bądzmy konsekwentni co do stosowania czasu przeszłego - zdecydowała)[/COLOR] się wskazać miejsce; gdzie „rzekomo” sama pochowała cialo Ozzego. Teren nieużytków ok 3-4 km od osiedla gdzie mieszka.; po odkopaniu piachu we wskazanym miejscu, oczom zdumionych ludzi ukazuje się różowy worek; na moment zamierają ze zgrozy i przerażenia! Agnieszka w tym momencie odchodzi mówiąc:” ja już tu nie jestem potrzebna” ;nikt jej nie zatrzymuje; po naderwaniu worka upewniają się, że to jednak ciało Ozzyego; zapada decyzja o konieczności sekcji zwłok. Ciało Ozzego zostaje zawiezione do Wrocławia do Katedry Anatomii Patologicznej i Weterynarii Sądowej. Na miejscu dokonano otwarcia worka; widok był porażający; Umęczone ciało psa całe we krwi z otwartym wykrzywionym przerażeniem i bólem[COLOR=red](bez myślnika)[/COLOR] pyskiem!! Ozzy nie umarł w sposób naturalny! [COLOR=red]([/COLOR][COLOR=red]Ozzy - niepotrzeba powtórzenia podmiotu bo w poprzednim zdaniu jest on dokładnie zaznaczony)[/COLOR] był przed śmiercią katowany ! Ten widok był nie do zniesienia! Wyniki sekcji zwłok potwierdziły nasze najgorsze z możliwych przypuszczenia: [CENTER][FONT=Arial Black, sans-serif][B]Ozzy nie został uśpiony, nie zszedł w sposób naturalny, Ozzy został zakatowany na śmierć.[/B][/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif][B]Umierał w potwornym bólu i przerażeniu; jego stare serce nie wytrzymało stresu i zadawanego bólu[/B][/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif][U][B]Ten, kto miał być jego troskliwym opiekunem był jego katem!!![/B][/U][/FONT][/CENTER] Fundacja EMIR złożyła do prokuratury w Lubinie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa;; okrutnego znęcania się zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Wszyscy czekamy na zakończenie śledztwa , proces i wyrok [SIZE=4][B]Domagamy się właściwej miary dla tego zbrodniczego czynu i godziwej kary.[/B][/SIZE] [B][SIZE=4]Domagamy sie zmiany w ustawie o ochronie zwierząt[/SIZE][/B] tak, aby właściciel ponosił pełną odpowiedzialność za los swojego zwierzęcia; [B][SIZE=4]Domagamy się, by sądy nie orzekały umorzeń [/SIZE][/B]z uzasadnieniem :”mała szkodliwość społeczna czynu” .To są zbrodnie popełniane przez ludzi na bezbronnych zwierzętach i jako zbrodnie przeciwko życiu powinny być [COLOR=red](surowo, albo inny przymiotnik)[/COLOR] traktowane „[FONT=Arial Black, sans-serif]Zwierzę jako istota zdolna do odczuwania cierpienia nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien[/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif]poszanowanie opiekę i ochronę „ [/FONT][SIZE=2]( art. 2 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż[/SIZE] [SIZE=2]15.X.1978 r.)[/SIZE] [FONT=Arial Black, sans-serif]'Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej potrzeby jest mordem, czyli zbrodnia przeciwko życiu”[/FONT] [SIZE=2]( art.11 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż 15.X.1978 r.)[/SIZE] [RIGHT][SIZE=3]Fundacja EMIR[/SIZE] [SIZE=3]Dogomania[/SIZE][/RIGHT] [/quote] Polonistką nie jestem ale to są moje sugestie. Znalazło by sie jeszcze pare blędów.
  13. Tekst jest ok ale niepokoi mnie tło. Nie wiem czy na plakacie nie bedzie to wyglądało jak szara, bezkształtna plama w środku. Moze jednak zostańmy przy jednolitym tle:roll:
  14. [quote name='Behemot']Kto ostatecznie zatwierdza projekt plakatu?[/quote] Medar, Emir... Muszą przecież wiedzieć jak wygląda plakat, który ma na sobie logo fundacji.
  15. [quote name='Imbir1']czekamy na innych chętnych, każdy ma swoją wizję i niech ją nam pokaże, przestańmy przerabiać na siłę projekt aosciak-a. Mnie się on podoba taki jaki jest i czekam na inne pomysły i projekty[/quote] Tylko pamiętajcie, że nie mamy na to wieczności. Sprawa jest teraz w toku, jeśli ucichnie to juz bedzie za późno z plakatami i ulotkami.
  16. [quote name='Behemot']A może na dole dodać dopisek: Historię Ozzy'ego poznasz tu:...... I odpowiedni link.[/quote] Dobry pomysł. Na dole plakatu jest pasek z linkami więc mozna by jeszcze w tym wolnym miejscu po prawej dac adres stronki Ozziego(ozzy.dog.pl).
  17. Według mnie ten projekt jest Ok. Te litery będa widoczne na wielkoformatowym plakacie. Hasło kampanii będzie brzmiało: PSIE SERCE PĘKŁO Z BÓLU(tak jak to juz tu padło) wiec spróbuj to hasło umieścić na projekcie - zobaczymy jak to wyjdzie, ale według mnie ogólny widok plakatu jest fajny.
  18. [quote name='alanowak']POnawiam swoje pytanie o Bytom, halo, czy ktos moze na PW napisac mi co liczy sie w organizacje akcji??? tylko wywieszenie plakatow czy cos jescze??? ile wydruk plakatu kosztuje???[/quote] Prosze czytać wątek, w nim jest dużo informacji. Chodzi o koordynacje akcji, odebranie plakatów i ich rozwieszanie. Co do kolorów to fundacja ma dość cukierkowe kolory a to w końcu ma prowokować a nie bawić. Jedno zdjecie rzeczywiscie wystarczy ale musicie pamiętać, ze będzie ono czarno-białe(plakaty z kolorowymi zdjęciami kosztują majątek).
  19. [quote name='kacha_wawa']I jeszcze podoba mi się to tło...[/quote] Moim zdaniem jest zbyt spokojne. Plakat musi dawac po oczach, zwracać na sibie uwage stąd proponowane przezemnie i Imbir kolory: czerwony, czarny i biały.
  20. [quote name='Behemot']No to fajnie :lol: Pomyślałam jeszcze, że można dodać coś o psim sercu pełnym miłości, które pękło z bólu, ale nie wiem, czy nie będzie to zbyt patetyczne...[/quote] Można dodac i jeszcze wtącić: Nie pozwólmy, żeby to spotkało inne psy. albo Zasłużmy na bycie "człowiekiem" albo coś w tym rodzaju.
  21. [B][U]Kochani nie chce was poganiać ale tekst musi być najpóźniej do jutra a projekt plakatu najpóżniej do poniedziałku. Innaczej akcja nie ruszy. [/U][/B] Razem z Imbir ustaliłyśmy pewne kwestie, które są zaakceptowane przez Medara. 1. Kolorystyka plakatu: Plakat musi być widoczny a najbardziej rzucająca sie w oczy sekwencja kolorów to czerń-biel-czerwień(np. białe tło, czarne litery, czerwone szczegóły typu duże czerwone hasło) 2. Co do ulotek to zostaną podane ich wzory(w formacie A5), które trzeba będzie wydrukować na własny rachunek i roznieść również na własny rachunek. 3. Plakaty będą najprawdopodobniej miały format A2 i zostana wydrukowane w jednym miejscu a następnie rozesłane do koordynatorów w miastach(to wyjdzie taniej). Z uwagi na fakt, ze plakatów bedzie stosunkowo mało(koszty) zostaną one rozwieszone tylko w: a) Sklepach zoologicznych b) Gabinetach weterynaryjnych c) Budynkach głownych wydziałów uczelni wyższych(nie w każdej katedrze) d) schroniskach dla zwierząt We wszystkich inych miejscach(mniejszych gabinetach wet, małych osiedlowych sklepach zoo, szkołach) umieścimy ulotki. W gre wchodzi kilka tysięcy miejsc - nie stać nas na kilka tysięcy plakatów, stąd pomysł z ulotkami. 4. Na projektach plakatów należy umiescic: - Logo fundacji Emir + adres strony int. - Logo Dogomanii + adres strony int. - Kontakt z fundacją Emir [B][U]Czekamy na wasze propozycje!!![/U][/B]
  22. [quote name='furciaczek']ponownie zwracam sie do was z pytaniem czy istnieje wersia angielska historii ozziego, lub czy jest ktos kto moglby dokladnie ze wszystkimi szczegolami przetlumaczyc?? jesli tak to bardzo prosze o kontakt na priv[/quote] O ile wiem, ktoś tłumaczył na angielski i niemiecki. Nawet czyba wiem kto - dowiem sie czy to juz jest gotowe. a w jakim celu to potrzebujesz?
  23. [quote name='moni@']2)Poza tym - jeśli chcecie robić dla różnych drukarni - warto zapytać w jakim formacie im przygotować (każda drukarnia ma inną maszynę). Piszę o formacie na matrycę a nie format na gotowo. Wystarczy złapać namiary jaka drukarnia gdzie naświetla i pod każdego z osobna inaczej przygotować - każdemu w formacie prn - gotowe do naświetlenia. Odchodzą wtedy koszty przygotowania. Jeśli chcecie zrobić plakaty A2 - lepiej najpierw poszukać sponsora. Bo widzę że chcecie robić plakaty w pełnym kolorze (i słusznie) a kreda 170 musi być minimum przy takim dużym formacie. [/quote] Również myślałam o formacie A2 - plakat bedzie widoczny jednak może lepiej, żeby plakat był mniejszy ale, żeby było ich więcej - więcej plakatów to wiecej miejsc gdzie one będą wisiały czyli wiecej ludzi dowie sie o akcji. [quote name='moni@']3) Jeśli zrobić w jednej drukarni to można się potargować o cenę - najlepiej zawsze jak bierze się duży nakład. Takie zlecenie biorą chętniej niż na małe nakłady więc mogą zejść z ceny (papier nie jest drogi, najdroższe zawsze przygotowanie i uruchomienie druku - potem to już leci).[/quote] Tak czy innaczej koszt wyniesie nas ponad 1000 zł. Powinniśmy założyć konto i wpłacać na nie pieniadze(może fundacja użyczy swego konta). Zebranie tej sumy troche potrwa. Ile mamy czasu na ruszenie z tymi plakatami? Sponsora będzie znaleźć trudno... [quote name='moni@']Przede wszystkim trzeba ustalić: - [B]tekst ulotki[/B] (najważniejsze!) bez tego nie ruszymy z projektem. - [B]koszty[/B] jakimi byśmy dysponowali, - i czy [B]drukować w jednym miejscu[/B] i rozsyłać kurierem [B]czy w różnych[/B] drukarniach (chyba bardziej czasaochłonne) - no i format - ciężko zadowolić wszystkich. A2 jest dobrym formatem ale za to A3 byłoby jeszcze raz tyle za tą samą cenę.[/quote] - Co do tekstu to mam nadzieje, ze dogomaniacy pracują nad tym. To powinno być cos niedługiego ale zmuszającego do przemysleń. Musi tam być link do strony Ozziego, strony fundacji(i logo fundacji) i na dogomanie. - Co do kosztów to proponuje załozenie konta i zbieranie tam pieniędzy, kiedy uzbiera sie juz konkretna suma, konto sie zamknie. - Moim zdaniem w jedym miejscu ale naturalnie do wydatków trzeba by było dopisac koszty wysyłki. - W zwiazku z kosztami ulotek będzie pewnie tylko 500, to znaczy, ze w każdym mieście pula wyniesie 5-10 plakatów więc trzeba ustalić czy rozwieszamy tylko w lecznicach wet i sklepach zoologicznych(ewentualnie schroniskach) czy jeszcze w innych miejscach(plakatów może niewystarczyć)
  24. Bardzo ciekawy pomysł! Fajnie wykonane plakaty, z jakimś pomysłem czego nie można powiedzieć o tych na których widnieje jedynie logo partii. No i troche prowokujące obecną władze - to mi sie podoba!:evil_lol:
  25. [quote name='Anashar'] Moskva - W Gdyni mam kumpla, pracownika schroniska, zapytam i wyjaśnie mu wszystko jak będzie. Ale on uwielbia psy więc raczej napewno zgodzi. W Lublinie także mam przyjaciela i także miłośnika psów, więc także raczej się zgodzi :) No i to by było na tyle :P[/quote] Spoko, mamy tam też pewnie mnóstwo dogomaniaków, o dystrybucje sie nie martwie. Ptyś - Zielona Góra również wchodzi w gre, tak samo jak inne duze miasta, (nie wymieniłam Opola, Bydgoszczy, Gorzowa Wlkp., i wielu innych), ale wymieniłam mniej więcej po jednym mieście z każdego województwa.
×
×
  • Create New...