Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Dobrze zrobiłaś Kasiu, wiem... czasmai jest tak, że bieda przyciąga, ludzie z większym współczuciem spogladają na psa wymagającego pomocy... jednak jeśli okazuje sie, że po adopcji musza wydać fortunę na jego leczenie... coż, wtedy zaczynaja się schody! Dlatego marzę o tym, żeby udało nam się go jakoś zoperować. WYleczyć na ile się da.
  2. A mężusia nie da rady posłać? Na stłuczenia może też być altacet w żelu, taki okład zrobisz sobie i zaraz będzie lepiej...
  3. No fakt... ale czy to jakis wybitny przedstawiciel rasy...
  4. Świetna kara, cudowna... na pewno wszystkiego się da psa w ten sposób nauczyć.
  5. Ja uważam że jamnik twarde zwierzę, moje biegają po śniegu aż im się śniegowe kule pod pachami robią! Wieeeelkie takie, Iris zamiast biegać toczy się wtedy... tyle że z huskim na prędkość nie wygra...
  6. Myślę, że ludzie nie robia tego z chęci otrzymania pięknego potomstwa tylko z bezmyślnej żądzy zysku... i do takich żadne rozsądne argumenty nie przemówią.
  7. Chyba nikt nie watpi w to, że Jaskier MOŻE żyć bez łapki, ale schronisko nie ma warunków żeby go po operacji rehabilitować...
  8. Zosiu, a byłas z Michem w "mieście"? Na spacerku jakimś? Bo jestem strasznie ciekawa reakcji ludzi na wielkopsa.
  9. Działa u mnie film!!!! Jeju, ale on piękny jest... a taki sznureczek to u mnie na 2 tygodnie wystarcza...
  10. Sara dzisiaj odkryła śnieg! Czy to możliwe, żeby go z zeszłego roku nie pamiętała? Biegała, skakała, jeździła pysiem po śniegu, podrzucała go do góry, była zachwycona! U nas sniegu do pół łydki... Sara najbardziej lubi wzbijać tumany, strasznie jej się to podoba.
  11. Mówisz rzeczy których nie pojmuję, ale proszę, prześlij mi na [EMAIL="neris1@wp.pl"]neris1@wp.pl[/EMAIL] MOże się uda...
  12. A Gazela ciągle smutna??? Czy tylko tak do zdjęcia pozuje?
  13. A u nas mróz i snieg i wiatr, a ja na pół dnia musiałam wyjść z domu. Wróciłam, wypuściłam jamniki, które bieeeegiem rzuciły się na dwór... i bieeeeegiem wróciły z minami mówiącymi "GDZIEŚ TY NAS WYGNAŁA!!!!! Zimno, mokro i paskudnie!"
  14. Biedna mała... mogę tylko podnieść.
  15. Brazowa, jakie namiary podać w Allegro? Przepraszam, wczoraj nie dałam rady, powalił mnie nowy antybiotyk...
  16. Proszę... niech się stanie cud...
  17. Poprzedni piesek był u nich od szczeniaka. Pani trochę się obawiała, czy Kruszynkę da się jeszcze wychować, ale ona jest na tyle bezproblemowa, że nie sądzę żeby z tym były JAKIEKOLWIEK kłopoty... Rybc!u, kiedy Kruszynka u Was nocowała - była grzeczna, prawda? Nie wyła i nie drapała... u mnie jest SUPER grzeczna... no, może poza ciągłą chęcią włażenia na stół!
  18. Akuszko, widzę że ksiądz był ale diabełka NIE WYPĘDZIŁ!!!!
  19. Boże, a skąd wiemy że zaprzestanie????? Jak sobie wyobrażę 20 szczeniąt rocznie to robi mi się słabo...
  20. No niestety, u mnie chore 5 psów i dwa koty... także kasa idzie codziennie niebagatelna. A wpłata doszła, dziękujemy. I SŁUCHAJCIE!!!!!! Szykuje się dom dla małej! Pani z Trójmiasta straciła podobnego psa, był to chłopiec, pani ma pewne obawy związane z wiekiem małej, ale mam wielką nadzieję, że się namyśli. Robiliśmy "test na dziecko", Kruszynka zachowała się bardzo ładnie, nowa (mam nadzieję) rodzina składa się bowiem z dwojga dorosłych, dziecka i jednego dziecka w drodze... mam nadzieję, że to dobry domek, przez telefon brzmi super.
  21. Ciekawe... wygnali z Belki diabełka czy zostało jej to oszczędzone?
  22. Moje się też drą, ja im się każę zamykać i jest cisza i spokój! (na jakieś 3 minuty) Ale moje witają gości radośnie, a potem się uspokajają. Iris tylko prosi o głaskanie, a tak to spokojne są...
  23. Kurczę, czas ucieka...
×
×
  • Create New...