-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Całkiem jest jak na razie "do przodu". Wczoraj Elmira baaardzo trafnie podsumowała zgredka- zadzwoniła do mnie, rzuciła pytanie "Co tam słychać?" po czym sama sobie odpowiedziała "Aha, Maksia słychać". Maksio nie gada tylko kiedy śpi albo je:).
-
[quote name='Poker']Maksio utargował na bazarku 234 zł[/QUOTE] Super wynik, dziękuję w imieniu Maksiuli.
-
Maksio nie przysypia, Maksio jest zawsze gotowy! Tarmoszenie może się skończyć szarżą na tarmoszanta, ot co. Nigdy nie zapomnę jak po każdym badaniu szarżował na doktora Kurskiego, naprawdę chciał go zeżreć.
-
Pani z sąsiedniej wsi powiedziała, że Poker to FISBUL, cokolwiek byto nie znaczyło. [IMG]http://images47.fotosik.pl/1126/8b844fb47301311dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1083/ddf4b32f8fa479e0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1117/fac6e8dbe3a10434med.jpg[/IMG]
-
Skarcona ;) telefonicznie melduję że Poker żyje i miewa się tak: [IMG]http://images45.fotosik.pl/1127/a376b1f9c4e9a761med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1127/8babc35d0484a56bmed.jpg[/IMG] Coś tam płynie... [IMG]http://images49.fotosik.pl/1099/aac098b07ceb7d8cmed.jpg[/IMG] Ale co? [IMG]http://images50.fotosik.pl/1136/1045b9b14b023532med.jpg[/IMG] Bober, najprawdziwszy... [IMG]http://images49.fotosik.pl/1099/05705ea52a08123emed.jpg[/IMG] Bóbr się w ogóle nie bał, był może metr od nas, więc odwołałam psy i poszliśmy na drugą plażę, przygód z bobrem mam dosyć...
-
[quote name='wawer']Dopiero teraz trafiłam na wątek. Nie znałam Maksia, ale nadrobię. Wyjeżdżam na parę dni, ale po powrocie pomyślę o jakimś bazarku. Tylko muszę wybrać fanty. Tymczasem miziam i targam :)[/QUOTE] Mizianie ok, ale targać nie dam!
-
Zobaczcie, jak u nas pięknie... [IMG]http://images39.fotosik.pl/1088/8b873e48d78c3f7bmed.jpg[/IMG] Nie kąpałem się, a nogi mi się SAME zamoczyły. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1112/94aa17c2c63cf97dmed.jpg[/IMG] I mała sjesta na piasku [IMG]http://images49.fotosik.pl/1095/cbfdc4090c8e249amed.jpg[/IMG] Maksio powinien zostać zawodowym modelem, kiedy widzi wycelowany w siebie obiektyw aparatu, zaczyna pozować... [IMG]http://images45.fotosik.pl/1123/8ac7e7cee543ef8cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1088/2600dd439afc1f88med.jpg[/IMG] Przybysz z kosmosu:) Wypanierowany w piachu po czubek nosa. To zdjęcie raczej nie do promowania maksiowej adopcji... [IMG]http://images41.fotosik.pl/1089/98156e6776ea7f61med.jpg[/IMG]
-
Witamy, nowe ciocie zawsze się przydadzą:) W piątek był pan z mięsem, tradycyjnie jamniki biegną się przywitać bo pan im dobrze pachnie.) Tym razem poszedł też Maksiula. Nie dość że wlazł panu na kolana i tulił się jak do ojca, to jeszcze obleciał wnętrze chłodni a potem wpakował się do szoferki i przeleciał wierzchem po fakturach, które leżaly na siedzeniu. Ale wybaczono mu to, bo przecież kaleka...
-
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Neris replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Wszyscy żyją i nawet się dorobili tymczasa, na którego wątek nikt nie zagląda i serdecznie tam zapraszamy:) Na FB codziennie coś nowego,przekleję jakąś fotkę. [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s320x320/296825_260288817344264_100000894435703_751813_900625751_n.jpg[/IMG] I prawie komplet domowy: [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s320x320/269970_225112694195210_100000894435703_637151_7278753_n.jpg[/IMG] -
Porzucony psiak w typie Teriera na stacji paliw BP PODGAJE!
Neris replied to Sylwiia_'s topic in Już w nowym domu
Oprócz tego, że przepuszcza człowieka przodem, po wejściu do domu czeka w przedpokoju na wytarcie łapek! Strasznie lubi koty, chce się bawić z kicią Celiną, ale ona jest z kotów królewskich i z psami się nie zadaje. No, chyba żeby przylać. Ogłoszenie o Maćku ma się ukazać w gazecie, może odnajdzie się właściciel? -
Niechciany, niekochany, niczyj FALKO MA WRESZCIE CUDOWNY DOM!!!
Neris replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
A tam za nim jak skaczą w kojcach "my też, my teeeż!" Oleno już z lekka odgruzowałam skrzynkę, jakby co:) -
Porzucony psiak w typie Teriera na stacji paliw BP PODGAJE!
Neris replied to Sylwiia_'s topic in Już w nowym domu
Psiak ma chwilowy DT pod Jastrowiem, niestety psy-rezydenci nie bardzo go polubili. Generalnie widać, że był domowy, utrzymuje czystość, co więcej- po powrocie ze spaceru stoi w przedpokoju i czeka aż ktoś mu wytrze łapki!Pięknie chodzi na smyczy. Czy ktoś mógłby go wesprzeć ogłoszeniowo? -
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Neris replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Kubiaki się rozwijają! Ich nowy tymczasowicz: [url]http://www.dogomania.pl/threads/214573-Porzucony-psiak-w-typie-Teriera-na-stacji-paliw-BP-PODGAJE-to[/url] -
Ziutka przepraszam [']. Emiś dziękuję bardzo. Został nam dług
Neris replied to ocelot's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No nie wiem, psy siedzą na kupie w garażu bez drzwi, nawet nie mają budy żeby się schować jak nadejdzie mróz. Tam jest taka sama temperatura jak na zewnątrz, co będzie kiedy przyjdzie mróż minus 20? Dla psa z nowotworem to niedobry pomysł. -
Kolejne KAZIRODCZE stadko! Balbi zostaje w DT, Serdel zaginął !!!
Neris replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Zgłaszaliście to hyclowi? Czy tam gdzieś nie grasuje słynny Klamcz...ski? Byłoby fatalnie:( Biedny pies, on musi być totalnie zagubiony i przerażony. -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Neris replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Lepsze małe grono dobrych fanów niż wielkie stado czarownic:) Ona jest urody nieoczywistej, ani mała, ani kudłata, nawet yorkiem nie jest... Elmira ma dom dla dużej suki, ale super łagodnej,więc Kostianna raczej nie podpasuje. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Neris replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Sunia nie żyje. Całe jej roczne życie było koszmarem. Nie mogę przestać nad nią płakać, nie mogę przestać się zastanawiaćczy chociaż ktokolwiek ją pogłaskał na koniec. Bardzo, bardzo proszę o nienakręcanie śledztwa, żeby nie zamknąć wolontariuszom drzwi. -
Maksio to "Szefu", rządzi równo wszystkimi jamnikami. Ale ostatnio była burza, wcześniej nie widzialam w nim aż takiego strachu. Tym razem wbił nosek między poduszkę a ramę łóżka, siedział tam taki zgarbiony jak mały jeżyk ze sterczącymi uszkami. Trząsł się jak osika, strasznie mi go było żal.
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Neris replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='dreag'][URL="http://www.schronisko.bialystok.pl/galeria?func=viewcategory&catid=768"][IMG]http://www.schronisko.bialystok.pl/components/com_joomgallery/img_thumbnails/dzi_trafiem_2/mani_768/mani_20110823_1662565721.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.schronisko.bialystok.pl/galeria?func=viewcategory&catid=768[/URL] [B]Neris[/B], ta suczka ma ok. 6 m-cy i tydzień jeszcze będzie na kwarantannie, jakby pani była zdecydowana to niech zaczeka;). [/QUOTE] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1048/82cb49e8779ab940med.jpg[/IMG] [*] To, czego się dowiedziałam o osobach pośredniczących w adopcjach i losach tej suni powaliło mnie na kolana. Mam nadzieję, że los im sowicie odpłaci. -
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
Neris replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Nie lubię wdawać się w niepotrzebne dyskusje, jednak połowa dogo wydzwania do mnie w sprawie tego wątku, więc czuję się zmuszona zająć stanowisko. Przede wszystkim zamiast emocjonalnie wypisywać się tutaj wypadałoby wysłać do mnie chociaż jeden PM z prośbą o ustosunkowanie się do zarzutów. Szkalowanie nieobecnych jest wyjątkowo niskie. Wątek wygląda zupełnie inaczej niż jego telefoniczne "zaplecze", gdzie udzielane są na mój temat niesamowite informacje. Pozwolę sobie więc odpowiedzieć na wszystko po kolei. Po pierwsze zarzucono mi, że w sposób nieelegancki odebralam psa. Zadzwoniłam rano z grzecznym pytaniem, czy mogę tego dnia odebrac psa i zawieźć do nowego domu. Wydaje mi się, że jest to normalny sposób załatwiania takich spraw, bo ode mnie właśnie tak zabierała swoje tymczasy np Kasiaprodex i nie widzę w tym nic niestosownego. Po drugie oskarżono mnie o kłamstwo w sprawie transportu - podobno tylko udawałam, że jest jakaś koleżanka, a dzwoniłam do PatiC. Rzeczywiście, do Pati zadzwoniłam, ale 2 dni PO tym jak transport pani Ewy nie wypalił. Po trzecie podobno nie sprawdzam domów i nie mozna mieć do nie zaufania. Kto dokładnie udziela o mnie takich informacji, proszę żeby powiedział mi to w twarz. Jest to taka bzdura, że nawet nie mam zamiaru tego komentować. Rzeczywiście, w przypadku pani z Pragi poprosiłam Pajdę o podjechanie do niej bo akurat była z psem po tej samej stronie Wisły, ale wyraźnie powiedziałam "zdaję się na Ciebie w sprawie weryfikacji domu". Dom zweryfikowano negatywnie, nie dostał psa i już. Od osób trzecich- bo nie od Pajdy- ciągle słyszałam jaka jest dramatyczna sytuacja, jak to psy się atakują, że muszą sobie psa podawać przez okno(?!!), jak to mąż nie życzy sobie tego psa itp. Dlatego robiłam wszystko, żeby jak najszybciej psa odebrać. I mówienie o mnie, że jestem jedynie "pośrednikiem" jest obraźliwe, bo to ja - jedynie ja- jestem prawnym opiekunem psa i tak jak od początku mówiłam, ja osobiście chciałam weryfikować ewentualne domy. Obrażanie tu ludzi, którzy zaledwie miesiąc wcześniej stracili 17-letnią ukochaną suczkę i po prostu boją się, że stan Maksa jest na tyle poważny, że długo nie pożyje, jest skandaliczne. Pani chciała porozmawiać na spokojnie, ale nie za bardzo dano jej dojść do słowa, po tej bardzo nieprzyjemnej rozmowie stanowczo zabroniła mi podawać komukolwiek swoje dane. Jest ustawa o ochronie danych osobowych i jestem zobowiązana jej przestrzegać. Dziwi mnie też to, że osoby które znają mnie OD LAT i doskonale wiedzą, jak skrupulatnie sprawdzam domy i że nigdy w życiu nie zrobiłabym krzywdy psu- nawet będąc obecne na wątku nie napisały o tym ani słowa. Powiem jeszcze tylko, że jest zaskakująca rozbieżność między tym, jak się Pajda wypowiada na wątku, a tym jak prowadzi telefoniczne rozmowy. I w stosunku do pani Hani i do mnie była wyjątkowo niegrzeczna. -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Neris replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jesień ją zastaniew hotelu? -
Wczoraj na spacerze rzucałam patyki, mam tu jedną taką LOLĘ która uważa, że nawet pniaki ma prawo nosić. Maksio za każdym razem również podbiegał i próbował taki patyk podnieść. To było smutne- patrzeć na to.
-
Biegiem do nerisowej... [IMG]http://images43.fotosik.pl/1069/92528c5c6afd4606med.jpg[/IMG] Jedni pławią konie, inni psy... [IMG]http://images45.fotosik.pl/1071/af525a71eb413046med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1080/c4afad3fc58f1ff4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/883/a52de0befc08fa15med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1069/fa176fd23fa53f37med.jpg[/IMG]