Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Dziewczyny, ale państwo wiedzą o tym, że Max potężnie ciągnie na smyczy i nie jest specjalnie zainteresowany kontaktem z człowiekiem? To dość ważne info.
  2. [quote name='czarna anda']Wszystykie info dostalam od Anett - nie ja zalatwialam z toba hotel zatem nie bede wchodzic miedzy wodka a zakaske - mialam je zawiezc a nie prowadzic z toba negocjacje - ustalono godzine po 16 wiec nie mialam o czym dyskutowac wybacz. \Anett zadzwonila do mnie z pretensja ze z Toba rozmawiala - zatem droga Neris nie wykrecaj teraz kota ogonem - fakt jest nie zaprzeczalny ze wycofalas sie z uaslonego wczesniej hotelu o czym poinformowala Anetta Beke Zatem kto z nas klamie jest dosc oczysitym faktem rozumiem ze teraz chcac zachowac twarz wycofujesz sie z tego co powiedzialas - Jesli to zas co napisalam nie zgadza sie z prawda miej pretensje do anett ktora mnie wlasnie w taki sposob poinformowala - nie mam czasu na wysysanei z palca informacji[/QUOTE] Powtarzam stanowczo- TO NIE JA wycofałam się z miejsca dla suki i małych. Aneta zakończyła rozmowę ze mną zdaniem "ustalenia nieaktualne, rezygnuję". Oskarżając mnie o kłamstwo naruszasz moje dobre imię. Nie Ty załatwiałaś hotel, ale Ty usiłowałaś mieć głos decydujący na temat suki i długości jej pobytu u mnie. Możliwe więc, że Aneta nie chcąc się kłócić wycofała się ze wszystkiego. Tego nie wiem, natomiast wiem że wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie z każdym kolejnym telefonem i to NIE JA te ustalenia zmieniałam. Ustalane było- suka zostaje u mnie do odchowania małych. Ktoś usiłował na siłę te ustalenia zmienić. Ja wiem kto. I na pewno NIE chodziło tu o dobro psów tylko o "zafiksowanie" na wzięcie suki nawet kosztem cierpienia szczeniąt. I to nie ja muszę się starać o zachowanie twarzy, bo to nie ja kłamię.
  3. [quote name='czarna anda']szybkie podsumowanie dzisiajszego dnia Z racji tego ze Neris odmowila przyjecia Desy z malymi w ostatniej chwili z powodu tego ze zapytalam znajoma z Dogo Gagate ktora trzyma psa u Neris czy jest ok - to jest normalne i naturalne - nie mam nigdy pretensji jesli kto spyta osoby znajome jak u mnie maja psy - zostalo to odebrane jako inwigilacja i nie wiem czemu za bardzo jako cos niestosownego. Ale nie bede z tym dyskutowac bo szkoda czasu i nie jest to przedmiotem w tej sprawie tylko psy. Poprosilam na szybko Grazynke z Otrebus o pomoc w hotelowaniu suki z mlodymi - zostala tam przewieziona. Dorotko nie ma jeszcze u mnie suniek - na ta chwile- Ilanka jest w lecznicy na diagnostyce i tam zostanie do konca zdiagnozowania zanim pojedzie do mnie a Desa jest w hotelu tylko że nie u Neris a u Grazyny z Otrebus - koszt hotelu to 20 zlotych za dzien za suke plus szczeniaki - nie bylo wyjscia byla to jedyna opcja na zabranie suki dzisiaj i jedyny hotel ktory zgodzil sie przyjac Dese wraz z dziecmi - trzeba zebrac na to pieniadze. Hotel otrzymal ode mnie i Beki karme - dwa worki 15 kilo hilsa dla szczeniat Nie bede czytac wszystkich postow bo nie mam czasu - w kazdym razie suke umiescilam tam ja tylko z tego powodu ze zostalo zrobione dziecinne zamieszanie i z powodu odmowy suka nie miala gdzie sie podziac [/QUOTE] Z przykrością dowiaduję się, że poza moimi plecami wypisuje się o mnie nieprawdę. Przyzwoitość nakazuje poinformować osobę, której obrabia się tyłek, żeby miała chociaż szansę odpowiedzi. Z miejsca u mnie zrezygnowała Aneta po tym jak powiedziałam, że nie wyrażam zgody na oddzielenie 5-6-tygodniowych maluchów od matki. Powiedziano mi, że małe mają między 3 a 4 tygodnie. Rozumiem, że chwili znalezienia samotnych maluchów odchowuje się je bez matki, jednak w momencie kiedy matka JEST, tak wczesne oddzielenie małych robi szczeniętom krzywdę. Przecież dopiero między7-9 tygodniem matka intensywnie uczy je psich zachowań socjalnych. Przykro mi, że Czarna Anda mając nr mojego telefonu nie spróbowała nawet nawiązać ze mną kontaktu. Ale już wypisywanie kłamstw uważam za skandaliczne.
  4. Widzę to lepiej :) On naprawdę nieprzyjemnie pachniał, a przecież wcześniej był "prany", był to więc zapach produkowany na bieżąco. Teraz sierść wydaje mi się lepsza.
  5. Maks na pewno nie jest głuchy, jednak nie jest zbyt skupiony na człowieku, o ile człowiek nie posiada w dłoni czegoś pysznego. Dlatego poza ogrodzeniem nie odważam się go spuszczać z linki treningowej. Dzisiaj pół dnia spędziłam w ogrodzie, psy mi towarzyszyły, bawiły się patykami, a Maks chodził sobie własnymi ścieżkami. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1183/c8877b715102e09amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1184/b45e998a786e4437med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1193/cc3ab1bb88f22ac6med.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Abrakadabra']Dzięki! W najbliższym czasie obejrzy ją znajomy spec-szkoleniowiec. Nie ukrywam, ze niecierpliwie czekam na jego opinię, z nadzieją, że moje dywagacje okażą się słuszne. Młodszemu psu łatwiej znaleźć dom. Oczywiście zawsze to będą oceny dość subiektywne. [B](To tak jak z ludźmi - wystarczy spojrzeć na mnie: fizis steranej życiem 60-tki :evil_lol:, za to werwa i energia na poziomie sporo wyższym niż średnia w moim wieku) [/B] Gdyby okazało się, że Diara jest dużo młodsza - naprawdę się nie zmartwię, że będę musiała przeedytować sporą ilość ogłoszeń, które jej zrobiłam ...[/QUOTE] Ty to durnowata jesteś że hej! KAŻDA by chciała wyglądać jak Ty. A tera mnie bij. Nie, poszczuj mnie Amorkiem.
  7. Dzisiaj Maksio przeprowadził "akcję". Grabiłam liście, drzwi do domu otwarte na oścież, część psów mi dzielnie pomagała a Maksio jakoś nie :cool3: Weszłam do domu, a tam w kuchni dzielny Maks szamie płatki kukurydziane, które sobie sam zdjął z półki. Część psów pomaga Maksiowi, inna część niż ta która pomagała ruszać grabiami :evil_lol:
  8. A co to ta krówka komandosa i dlaczego ja jej nie mam?
  9. Do innych psów jak na razie idealnie, ale przez pierwsze 2 tygodnie to nie jest do końca miarodajne, zobaczymy jak będzie jak się poczuje "na swoim". Na razie załatwia się w kojcu, ale pracujemy nad czystością. Po wyjściu z kojca robi spore siku, więc początki już mamy. Spróbuję mu złapać siuśki do badania, bo wydaje mi się że intensywnie je czuć. Koszt badania to tylko około 8zł.
  10. Dopiero teraz Was znalazłam. Na razie zapisuję.
  11. Ja u Pokera też sama do siebie gadam... Zegarynka też miała niedoczynność tarczycy, szczęśliwie leki na to są tanie.
  12. Był jeszcze staruszeczek, po zamordowaniu Szafira dziewczyny miały go w trybie pilnym odbierać ale zanim dojechały też jakimś cudem umarł...
  13. Nastał mini-kryzys antykojcowy:) Maksio wchodzi do kojca grzecznie, ale zaraz potem przypomina mu się, że to wielka krzywda i przez kilka minut szczeka. Dzisiaj też oszczekał zza płotu pana na quadzie, który codziennie jeździ nad rzeką wzniecając niesamowity kurz i robiąc dużo hałasu.
  14. I zakupimy knebel :)
  15. Dziękuję Aniu że pamiętasz o niej.
  16. [url]http://www.boz.org.pl/sch/wm.htm[/url] W 2009 śmiertelność 40%, 2 x więcej niż w latach poprzednich. Po rozbudowie i modernizacji powinno być lepiej a nie gorzej?
  17. [quote name='Poker']ja tam nie rozpaczam,że on dziamgoli ;)[/QUOTE] Się doprawdy nie zdążyłaś nasłuchać:) MAruda666 deklarowała wystawienie bazarku, musi to być ktoś z sensownym netem, mój wiejski jest zaiste parodią internetu.
  18. Dostałam świadectwo szczepienia przeciwko wściekliźnie. Założę mu książeczkę jak będę w lecznicy, wolę sobie wpisywać daty fiprexowania itp.
  19. [quote name='kasiaprodex']rezrwacja jest dla Mietka. Prosze wstawic zdjecia i tekst na stronie ogłoszeń[/QUOTE] Ta akurat. Rezerwacja jest dla dwóch innych.
  20. Bardzo dobrze się wesołek miewa. Jest aktywny, zabawny, nie bije się z jamnikami, nie oszczekuje innych psów. Za jedzenie odda wszystko... Nie wiem, kiedy był odpchlany i kropiony na kleszcze, bo nie ma książeczki zdrowia, ale nasz pan doktor zaleca całoroczną ochronę, może ktoś ma zapasową fiolkę np fiprexu?
  21. [quote name='anita_happy']suszonych to jam..az nad to..hahhhabo se przywłaszczyłam te co były dla jagolci :P ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii zabiły...mnie coś zabiło by..ha ha ha[/QUOTE] To wpadnij i przywieź tej Filadelfii czy jak jej tam..
  22. Sporo pije, ale nie dramatycznie. Jest bardzo miłym, grzecznym psem. Już sam wie, że po spacerze idziemy do kojca i bez kłopotów tam wchodzi. Trochę potem narzeka, ale zaledwie parę minut. Wypuszczony na podwórko wraca na każde zawołanie, szczególnie "wzmocnione"smakołykiem. Czy Max był zabezpieczany przeciwko kleszczom? Nescca mówiła, że był kąpany w psim salonie piękności, jednak ma potężny łupież i tłustą sierść o średnio przyjemnym zapachu, wydaje mi się więc że musi mieć jakiś problem skórny. Lu_Gosiak, wysyłałaś mi ze zbiórki na goldenkę Frytkę, to ten sam nr konta.
  23. [quote name='Dżdżowniś']Eee to zdjęcie to fotomontaż.Bulwa jest gładka więc nie m aprawa jej nic wystawać apropo okrywy,ale drugi pies jest dłuższej sierści, a na focie nawet włosek mu nie wystaje????? Czy to nie jakas ściema?Tło ,buda ma jakiś mikro dystans do psów i widoczny kontur.[/QUOTE] Przepraszam, jakim z tak wielką pewnością pomawia się mnie o oszustwo? Jestem autorką wszystkich zdjęć tych psów, przebywają one półtora kilometra ode mnie. Bardzo proszę o zapoznanie się z wszystkimi zdjęciami i odszczekanie pomówienia.
  24. Na Facebooku jest wielka prośba o DT, bez tego nie ma dokąd zabrać psów...
×
×
  • Create New...