-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Tak, rozpoznaję po końcówce... -
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Mam na koncie jedną wpłatę zatytułowaną POMOC, sądzę że można ją w razie czego przeznaczyć na Szczękusia. Mój numer konta podany jest w pierwszym poście wątku Synka. Usiądę jutro i zacznę pisać do częsci wpłacających, może możnaby przeznaczyć część pienędzy Synka na operację Szczękusia? -
Chodzi o to że jeśli ta kasa nigdy nie wpłynie (a nie wpłynie, to pewne), to Fidelek nie będzie musiała zapłacić prowizji o ile to zgłosi. Wiem że trzeba odczekać 2 tygodnie, mam nadzieję że się nie mylę. Teraz to nie boli ale jak była perspektywa opatrunków za 2000 to takie 50 złotych znaczyło wiele...
-
Na pomysł z prowizją też wpadłam, ale to trzeba zgłosić 2 tygodnie po zakończeniu aukcji o ile pamiętam. Od 50 złotych to jakieś parę groszy jest, po co to płacić bez sensu.
-
Tak, przesłała Ci swój spokój w podziękowaniu za to, że uwolniłaś ją od cierpienia... Nigdy jej nie poznałam a ciągle płaczę.
-
Negatywa można dać jednego, ale potem ona da negatywa Fidelkowi i trochę w sumie bez sensu...
-
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Koszt operacji Szczekusia to około 400 zł... cholera, nie wiedziałam że to aż tyle kosztuje. -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Neris replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Podniosę Kremowego, ależ z niego piękny kawał psa! -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Neris replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jo37 wie gdzie mieszkam. Mam w domu wyciszające krople SERENE-um dla nerwowych i zestresowanych psów. Nie wiem czy z Ostródy do Warszawy można jechać przez Pomiechówek nie nakładając dramatycznie drogi. -
Nie pocieszy Cię to, ale płaczę razem z Tobą...
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Ta pani wyraźnie pisała, że wzięłaby Jezyka gdyby nie mieszkała za granicą... -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Neris replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie do końca Warszawa, ale mogę zaoferować nocleg, kąpiel i co tam trzeba - albo w oddzielnym, bardzo cichym pokoju albo w boksie wyłożonym słomą. Tyle że nie mam auta i nigdzie nie mogę po małą wyjechać ani nigdzie podwieźć. -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Ja bym tego dziada do worka, na ciągnik i w trasę!!!!!!! -
Wujaszek zapewne sobie nagrabił to i oberwał!!!! Kochani, a mój tata dzisiaj zaadoptował cudo: [IMG]http://images20.fotosik.pl/322/100278d24a78f83dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/322/a07b3223308bc2f2.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/267/2a75a05d208a95f0med.jpg[/IMG] Z nową mamą: [IMG]http://images20.fotosik.pl/322/e71ddd31ca5b95dcmed.jpg[/IMG] A to Bosman. Kiko próbował go zeżreć, sądzę że ze strachu. Bosman jest tak wielki że naprawdę można się wystraszyć. Wybaczcie bajzel na zdjęciu, ale mój ojciec przewozi właśnie swoje rzeźby i popakował je w te przepiękne kartony po różnych dobrach. [IMG]http://images20.fotosik.pl/322/221b7a31205c1d16med.jpg[/IMG]
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Neris replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Jeżeli sprawdzać to TERAZ!!!!!! Bo na dniach będzie przeprowadzka do nowego schroniska i boje się, że starych psów nie wezmą... -
Chyba nic się nie da zrobić z tą tylną łapką, tam po prostu nastąpiły zaniki mięsniowe - może on na przykład kiedyś wpadł pod auto, zwichnął tę łapkę i długo jej nie używał...
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Neris replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie... Tiger ma 90% pewności, że Soni już NIE MA w schronie. Jak tam ostatnio była to jej nie widziała. A nie da rady tego sprawdzić bo jej nie wpuszczą. Musiałby pójść ktoś kogo dyrekcja nie zna... mamy kogoś takiego w Lublinie? POza tym ona - jeśli jeszcze jest - ma do dyspozycji duży wygodny boks, który dzieli tylko z JEDNĄ suką. Przenoszenie jej do hoteliku jest absolutnie bezsensowne, no chyba zeby to było hotelik domowy, gdzie będzie się wylegiwać na kanapie. Wsadzenie jej do klatki ją na 100% zabije. W Lublinie na Stefczyka hotelik wygląda tak, że w pomieszczeniu stoją klatki. Sonia takiego miejsca nie przeżyje na pewno. -
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
Neris replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Czytałam wątek, czytałam... wlazłam po bannerku! -
Nie, nie jest u Neris, tylko ciągle u Chart. Ja mam wielkiego dominującego samca i nie wiem jakby się wprowadzenie Synka skończyło...
-
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
Neris replied to Asior's topic in Już w nowym domu
NIe wierzę, że ona mogłaby być JESZCZE piękniejsza... boska jest, cudna, chętnie zanurzyłabym łapska w tych mięciusich kudełkach! -
No, najpierw wypisywała maile do Fidelka rzucając kwotami rzędu 1000 złotych, potem do mnie, dobrze że jakoś za bardzo nie uwierzyłyśmy... ale gdyby Synek RZECZYWIŚCIE potrzebował tych pieniędzy, przecież to by było niezwykle dołujące... Ta osoba chyba się gdzies po Dogo pałęta, widziałam na jakimś innym wątku że oferuje 1000 złotych na jakiegoś psa. Może ma jakieś 12 lat na przykład...