-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Zrobiłam tylko jedno zdjęcie, bo w nerwach nie wzięłam aparatu... to jest z telefonu. Ciężko mi na sercu, bardzo się związałam z Norcią. Ale ona jest cudowna i wesoła (jak już się do człowieka przekona), na pewno szybko znajdzie dom. Będzie ciężko ją doprowadzić do boksu, w ogóle będzie cięzko ją zmusić do poruszania się, coś czuję że będziecie ją musieli dzisiaj wieczorem nosić... [IMG]http://images22.fotosik.pl/137/edde162d911e56d8.jpg[/IMG]
-
Norcia pojechała jakieś pół godziny temu, ładnie poszła na smyczy kawałek, obeszła auto i chciała iść sobie dalej... wsadziłam ją na kocyk, nie spodobał jej się pomysł zostania w aucie, ale nie miała wyjścia... Mam nadzieję że będzie ładnie jechać, bez rozrabiania. Jest na czczo, pewnie jak dojedzie będzie już bardzo głodna.
-
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, że Asia była u psiaka, to właśnie Asia załatwiła nam miejsce w tej klinice. Dzwoniłam dzisiaj żeby się czegoś dowiedzieć, ale pani doktor prowadząca ma być dopiero około 15 i wtedy udzieli mi informacji jak się dzisiaj ma Snoopy. -
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
Neris replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Munia, takie bezbronne biedactwo... A Munio na pewno będzie szczęśliwy! -
Oglądałam ją po ucieczce, ale w tym sadle to naprawdę nic nie znalazłam... dam jej jutro imizol, trudno, nie chcę ryzykować.
-
Byłam pogadać z Norką. Skacze, śmieje się, całusy rozdaje... Miała 4 wielkie napite kleszcze. Poradźcie, czy powinnam jej profilaktycznie dać Imizol czy napisać do Tundry z prośbą o obserwacje? Kleszcze u nas są z babesziozą...
-
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
Neris replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co nikt tu nie zagląda? -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie możemy tam dzwonić więcej niż raz dziennie bo za którymś razem pogonią nas kijem. Mam tylko nadzieję że ta łapka nie skończy tak jak łapka Synka. -
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
Neris replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Jejku, maleńka biedna Munia... czy jak to oczko wypłynęło to nareszcie przestało ją tak strasznie boleć? -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poker, o co chodzi, są wiadomości od dwóch osób. Ile z nas ma wydzwaniać do kliniki? Przecież nas pogonią! -
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
Neris replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Munia kochana, nie poddawaj się... Moja Zulka ma tylko jedno oczko i dobrze sobie z nim radzi. Nawet gdyby Munia nie mogła swojego zachować, poradzi sobie, na pewno... -
Przecudowny owczarkowaty Lessik, przylepa - MA JUŻ DOM
Neris replied to dariaopole's topic in Już w nowym domu
Facet porąbany krótko mówiąc. Sam niech się wsadzi do kojca i czeka na krycie. Tyle powiem. -
Beamicha mówiła, że trzeba wyjechać od niej o 5-6 rano, więc u mnie będzie pewnie koło 11-12.
-
Ja jeszcze robię taką rzecz (to uwielbiam) - biorę skrzydełka z kurczaka, jogurt naturalny i przyprawę curry (trzeba spróbować czy słona, niektóe są bez soli). Mieszam curry z jogurtem, tą papką oblewam skrzydełka i mieszam dobrze, żeby to wszędzie wlazło. Na noc stawiam do lodówki. Rano daję do piekarnika ale na kratkę, żeby były chrupiące. Pieką się jakieś 40 minut. ja je uwielbiam i cała rodzina tyż!