Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Ma się bardzo dobrze. Smutno mu bo siedzi sam... nie ma do towarzystwa innych psów, wychodzi tylko na spacerki i tyle...
  2. A takie cudo miałam na tymczasie... pojechał już do nowego domku. Słodziak nieprzeciętny, grzeczny i miły. [IMG]http://images11.fotosik.pl/69/71494df3a92e8127med.jpg[/IMG]
  3. Dzisiaj dostalismy od cioci Chrupek piekny prezent: posłanko-budkę. Zawlekliśmy je na łóżko, rozkotłowaliśmy narzutę, zmietliśmy pól prześcieradła i badamy: Jak by to tu rozgryźć... którędy to... może wierzchem? [IMG]http://images21.fotosik.pl/360/a086143b111112fbmed.jpg[/IMG] Cholera, tak to niewygodnie jakoś... a matka durna nawet zdjęcia nie umie zrobić żeby nosa nie uciąć... [IMG]http://images12.fotosik.pl/66/3adc25d6f95d190amed.jpg[/IMG] Nie, trzeba podrzucać nosem aż się wywróci [IMG]http://images11.fotosik.pl/69/a7aaa17643f8fbecmed.jpg[/IMG] Cicho, mam!!!! Jest jaskinia! [IMG]http://images21.fotosik.pl/360/5b1bdb866e5ad72amed.jpg[/IMG] Gdzie jest Ofka???????? [IMG]http://images12.fotosik.pl/66/a667cd1020e53054med.jpg[/IMG]
  4. Ja jej daję jakieś 3 dni na oswojenie i potem będzie z górki...
  5. Ale ja NIGDY wcześniej nie słyszałam aż takiego pioruna!!!! I to w sumie bez ostrzeżenia. Walnęło nagle i to od razu na 102. Każdy by zwiał....
  6. Kleszcze opanowalim! Dzisiaj rano dostała Imizol, ten preparat działa 2 miesiące więc babeszia się nie rozwinie nawet jeśłi była zakażona. A szczerze mówiąc myśl o cukrzycy przewinęła mi się dopiero dziś rano... Tundra, nr 6 na Twojej liście - to że Norcia jest SŁODKA SŁODKA SŁODKA!!! I TZ Beamichy WIDZIAŁ że szła na smyczy! Ciotka Nerisowa uczyła, uczyła, troszkę nauczyła...
  7. Mój wyżeł jest z gatunku "pierdołowatych" i w sumie nic mu nie przeszkadza. Byle z nim nie zaczynać, nie skakać mu po głowie itp. Ania-Tygrysiczka mnie zna, miałam na tymczasie szaloną sznaucerkę Sarę z Radomia.
  8. Właśnie na to chciałam zwrócić Waszą uwagę ale mi wyleciało z głowy w nerwach - ona STRASZNIE dużo pije!!!! To może być objaw cukrzycy. Może rano da się zrobić badanie krwi? U mnie nie dalo rady, weci którzy przyjechali chipować nie mieli sprzętu.
  9. A wiadomo czy juz dojechała do Wrocławia?
  10. Ja jestem z Reszla... :loveu: tylko mnie potem w świat poniosło.
  11. Taka byłaś śliczna... A ci co Cię katowali chodzą zadowoleni do kościoła.
  12. Ja chcę na kajaki, ja chcę na Mazury, ja chcę do Świętej Lipki!!!!!!!!
  13. Chrupek każe mi wierzyć że będzie dobrze i mówi, że ta wiara zadziała. Ja w dzisiejszej rozmowie z lekarką wyczułam, że ona zaczyna już myśleć o tym, że może się nie udać. Ale to NIEPRAWDA. NIe zgadzam się na to.
  14. Boże, co z nim będzie? Powiedziano mi że zmiany w układzie nerwowym mogą się cofać nawet pół roku. Jak można sprawdzić czy on zaraża?
  15. OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED KOLOROWĄ!!!!!!!!!!! Najpierw mi mówi że jestem jej pupilkiem a potem innym mówi że oni są!!!!! To koniec. A ja jej tak wierzyłam....
  16. JA mam postulat. WSZYSTKIE JAMNIKI SĄ NASZE!!!!!!!!!!!
  17. Dzisiaj była w odwiedzinach ciocia Chrupek i zrobiła Canonowi parę zdjęć. NIe było łatwo, bo Canon miał konkurencję w postaci wyżła który usiłował się wepchać przed obiektyw. Wczoraj weci z lecznicy byli u nas chipować Norkę i zachwycił ich Canon, a szcególnie jego ORYGINALNA sierść.
  18. Ja też płakałam jak już pojechała... tyle nerwów przez nią miałam, i tak pokochałam... śmieszny tłuściutki wałeczek, rozdawała całusy, podskakiwała do moich rąk jak nadmuchiwana piłka!
  19. Bo Norcia jest wyjątkowa... i fakt że tyle musi się napodróżować zanim znajdzie dom jest rzeczywiście trudny. Ale przecież byłaby już w słoikach!
  20. Jak ktoś mieszka przy trasie któą jeżdzą ludzie na Mazury (jak ja), to ma przekichane... najstraszniejsze jest to, że idąc do Pomiechówka znajduję potrącone, martwe psy, które pewnie biegły za oddalającym się autem niczego nie rozumiejąc...
  21. Czekałam do popołudnia żeby zadzwonić bo powiedziano mi w klinice że pani Monika będzie po południu. On w ogóle nie wstaje... Dostał bardzo silny anabolik wspomagający odbudowę mięśni. Podobno psy w tak skrajnym wychudzeniu zdarzają się w zaawansowanej fazie nowotworu. On ma zapadnięte gałki oczne, skóra już nawet nie jest odwodniona - jest cienka jak pergamin. Ja myślałam, że weźmiemy go do kliniki na parę dni na wyleczenie nóżek, a okazało się że trzeba ratować jego życie i wcale nie wiadomo czy to się uda...
  22. Wiem, że zdjęcie kiepskie, ale mówię Wam, starałam się z całych sił nie rozryczeć się przy ludziach. A Norcia na mnie patrzyła zdziwiona. Nie wydawała się jednak przerażona sytuacją. Ona NAPRAWDĘ jest śliczna!
  23. Boże, czy to znaczy że on nie daje rady chodzić?
×
×
  • Create New...