-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Odzyskałam kompa więc jestem.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To małe już zaklepane i zadatkowane, dzisiaj byli państwo go odwiedzić. Ale sunia zostaje :lol: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A w domu mamy takie małe cuda -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wróciła, wróciła, i takie ma fotostory: Coś Ci szepnę na uszko... Dawaj, uciapię Ci tę łapinę wyżej, głupio z takim kikutem wyglądasz Bijmy się! Obgryzła jej głowę, no trudno, i tak głowa ta pełna była szczurów... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neris replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bo się pchał!!!! Próbowałam tysiąc razy, ale ciągle się ładował na kolana, to zdjęcie udało się zrobić tylko dlatego że go drapałam po czaszce rozwalona na kanapie w pozycji nieprzystojnej i wyciągnęłam prawą rękę najdalej jak mogłam. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może i mam, różne mam, ale dam wieczorem dopiero bo na ludzi czekam co szczeniaka mają oglądać.:razz: -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neris replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Macie: Się było, się widziało, się nie było w stanie opędzić od tego wielkiego łba, który się pchał. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Neigh']Neris na wolności:-)[/quote] Hmm... na wolności to ona była jak kompa nie miała, teraz znowu będzie usidlona :evil_lol: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
1 lutego znowu była seria 8 ataków w ciągu doby, przerwana domięśniowym podaniem relanium. Wieczorna dawka relanium zwiększona do jednej tabletki, rano ciągle 3/4 -
To tak na szybko Ninja zamyślony: [IMG]http://images48.fotosik.pl/58/9a3d2b024b30f510med.jpg[/IMG] ... i rozleniwiony. [IMG]http://images47.fotosik.pl/58/6cbb8606774e413emed.jpg[/IMG] Ninja jest energiczny, może sporą część dnia spędzać w ogrodzie - uwielbia to. Jest bardzo pobudliwy, więc do domu z dominującym lub agresywnym psem się nie nadaje. Do ludzi uległy, fatalnie reaguje na podniesiony głos, ma ewidentnie złe wspomnienia związane ze smyczą. Smycz w ręku człowieka nie jest radosną zapowiedzią spaceru, a przerażającą zapowiedzią lania. Ale wydaje się, że z tym już ciut lepiej. Generalnie jest posłuszny, zawołany przybiega z dowolnego zakątka ogrodu i radośnie się ze mną wita. Koty namiętnie oszczekuje, bliższego kontaktu nie zaryzykowałam.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Korzystam z okazji "gościowania" u Neigh, bo moj komputer ciągle w serwisie. Od czasu podania relanium jesteśmy bez ataków. -
[URL="http://www.glitterfy.com/"][IMG]http://img30.glitterfy.com/366/glitterfy120951865D36.gif[/IMG][/URL] Bawcie się dobrze! Niech ten stary rok odchodząc zabierze wszystkie złe wspomnienia i zostawi nas czystymi, przygotowanymi tylko na najlepsze :lol:
-
Mówcie mi Żaba :evil_lol: [IMG]http://images44.fotosik.pl/44/4c23ced1f4f3fb09.jpg[/IMG] Ale węszyć też umim [IMG]http://images27.fotosik.pl/308/3e678eda7da9a5cfmed.jpg[/IMG]
-
Denar po 2 latach w DT...trzymajcie kciuki za znalezienie DS. ma dom
Neris replied to Slomka22's topic in Już w nowym domu
A ciotka Justysia się w kuchni dzisiaj zabarykadowała :cool3: -
No ja se poszaleję jak norka, mam taki kaszel że się duszę.
-
chciałabym być PRAWDZIWYM LABRADOREM - Esia ZOSTAŁA ADOPTOWANA;))
Neris replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Pan pewnie się pozastanawiał i nic... -
To podrostek, ma z 7-8 miesięcy, głupkowaty jeszcze i pajacowaty.
-
Ładuję baterie od aparatu i mam nadzieję, że uda się go ładnie obfocić :)
-
Ja prania szczerze nienawidzę, ale pralka umarła i muszę ręcznie się zabawiać, najgorzej idzie z psimi kocykami. Ciasta Ci mogę piec jakie tylko chcesz :)