Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Maksiem poszczuj, on ma naturalne narzędzie do obrywania palców.
  2. Bom go wymacała i na bokach juz ma słoninkę gotową do wytapiania. :evil_lol:
  3. Tolka ma super sierść, w dotyku jedwabną. U Neigh zasiada się na kanapie i ma się Tigera na kolanach. Spycha się go z kolan, woła "Brombaaaaa", leci Tiger. Bromba też leci ale ten czołg z nią wygrywa masą i spycha ją bezlitośnie. Wołamy następnie Tolę - leci Tiger... O ile człowiek jest mocno uparty i wychowywać chce tego wiadrołba uparcie głaszcząc INNEGO psa- zaczyna się koncert oburzonego trzmiela. Zdjęcie obrazujące ten koncert zamieściłam gdzieś powyżej...
  4. [quote name='AMIŚKA']Ja miziałam od pierwszych chwilek:multi::multi: ZINKA spała w łużku ze szczylkami:multi: ]NERIS cudownosci masz:lol::lol: ISADORKA ma racje zmiziać,zamiziać ,zamiziać,zamiziać :loveu::loveu::loveu::loveu: Co sie urodziło?? i ile???[/quote] Nie, no miziam, miziam, ale na razie z szacunkiem. Iris się oszczeniła pod kołdrą, obudziło mnie to, że wszystkie inne psy uciekły z łóżka... mamy suczkę i pieska. Malutki miocik... Dzisiaj pierwszy raz jedliśmy skrobaną wołowinkę, rośniemy... Isadorko, zadowolona jesteś z nowych wetów? Dobrze zrobili sterylkę? Opuścili coś z ceny?
  5. Nooo, moja Ruda też nie będzie mieć, lekarz który ją sterylizował pytał z 5 razy [B]czy na pewno jestem pewna[/B].
  6. No, ale padaczka dziedziczna jest. Paskudna choroba...
  7. Tolki mi się sfotografować nie udało, dawała się głaskać, wlazła na kanapę obok mnie, ale jak skierowałam aparat na nią spyliła na górę i tylko nerwowo wyglądała zza rogu schodów.
  8. Łączna dawka dobowa to 26,25 mg. Na kilogram wychodzi więc mniej niz dawka Tigera, to znaczy że może jeszcze nie jest to maksymalna dawka i nie muszę się aż tak martwić. Dostalismy receptę na RELSED we wlewkach doodbytniczych, to nasze lekarstwo "alarmowe" na przerwanie ewentualnego ciągu. Bromek potasu jest rozważany, ale na razie nie wdrażamy. Podobno przedwiośnie często jest momentem nasilenia ataków padaczkowych u psów. Mam nadzieję, że to tylko to...
  9. Ja na razie za bardzo nie miziam bo matka się denerwuje dosyć, ale jeszcze chwileczka, jeszcze momencik...
  10. Kurczaka odróżniam od "O KUR...". Przyznaję, mogło mi się wydawać, albo też JEMU mogło się cuś wypsnąć, czyż nie? Tym bardziej, że byłaby to doskonała pointa do opowieści którą mnie podówczas raczyłaś. A tutaj Tiger którego PRZESTAŁAM głaskać: A tutaj jak głaskałam Tolkę::evil_lol: szkoda, że nie mam zdjęć na którym by się flesz w kominku nie odbijał, niestety pogarsza to jakość.
  11. Z wodników pamiętam Szuwarka. A to drugie coś mi mówi, gdziesik tam dzwoni, ale co to nie wiem.... Malizna dostaaje rano 3/4 tabletki luminalu a wieczorem całą. Wczoraj wieczorem znowu bawiła się jak to tylko ona potrafi.
  12. Dużo gada! Jak stałam obok to nie bardzo na początku mówił, ale jak poszłyśmy do świnek to z dołu wykrzykiwał oburzonym głosem (damskim): Maksiutek! HALO!, a potem męskim: Tooola, Toolaaa! na koty mówił: PSIK! I inne rzeczy różne mówi też. Najchętniej prezentował odgłos który wydaje odkorkowywana butelka z winem, co stawia Neigh w zupełnie nowym świetle :diabloti:.
  13. Dziękuję wszystkim, tym co o 0.08 z lekka schrypniętymi głosami odśpiewali mi radosne Stooooooooooo laaaaaaaaaaaat też :evil_lol: A wodniczki faktycznie nietuzinkowe, dziwne trochę czasami, ale cóż...
  14. Nie. Ładuję baterie, zrobię więcej nowych zdjęć do ogłoszeń.
  15. Przydomek hodowlany chyba to jest, tak? Do lekcji poszła!
  16. A tu jedna taka zżera swój koszyk. Bo i tak śpi ze mną na MOJEJ poduszce, to po co jej koszyk...
  17. A co mi tam, wstawię se - MY MELODY Neris
  18. Dzieńdobrywieczór szanownemu Państwu. Wstawiam se, a kto mi zabroni... [IMG]http://images49.fotosik.pl/59/599b5ff76801212amed.jpg[/IMG]
  19. Trochę drobiu: Upolowanie mojego palca postawił sobie za punkt honoru. I tak wisiał i czyhał...
  20. Dzięki Wiewiorko. Dofina ma do Malizny moooorze cierpliwości, mnie to naprawdę zaskakuje! Nie wiem czy jest szczęśliwa, a ona tego nie chce sama powiedzieć, nawet w Wigilię nic nie gadała :evil_lol:. Ale dopóki ma Karola obok wszystko jest ok.
  21. A ja kurczę niewychowana że aż. Dziękuję Pucko :lol:
  22. A ja dzisiaj świeżo po odzyskaniu kompa miałam pytać na gg, czy znalazłyście dom dla Dzikuni... :oops:
  23. Zapraszam, a jakże. Tyle że chyba trza będzie krzeseł dokupić cy cóś :lol:
  24. To nie było g... (mam nadzieję), bo ja go w ten nochal całowałam:p
×
×
  • Create New...