BBeta
Moderators-
Posts
7950 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by BBeta
-
Śliczne psiaki :loveu: Też bym się ze swoim najchętniej wybrała nad jakieś jezioro, ale niestety pogoda nie dopisuje. Ciągle pada i pada... :-(
-
Strasznie przyjemnie ogląda się fotki w Twojej galerii. Ciekawe ujęcia, dobrze wykadrowane i idealnie ostre. No i pięknego masz psa ;)
-
Pozwolicie, że jeszcze raz wtrące się do dyskusji. Zrobiłam przed chwilą zdjęcia półkolczatki mojego psa. Na drugim zdjęcia dla porównania z taką typową kolczatką, którą wygrzebałam z piwnicy [URL="http://img167.imageshack.us/img167/6148/kolczatkaud5.jpg"]http://img167.imageshack.us/img167/6148/kolczatkaud5.jpg[/URL]
-
Mój pies najpierw nosił zwykłe nylonowe obroże, później pszyszedł okres na szelki, które były na taką plastikowa klamre, która niestety odpinała się przy mocniejszym pociągnięciu, więc jestem do nich uprzedzona, potem był łańcuszek zaciskowy pojedynczy, który po jakimś czasie się urwał, więc kupiliśmy łańcuszek zaciskowy podwójny. Obecnie ma zwykłą skórzaną obroże i półkolczatke. Szelki też ma, ale tylko do samochodu
-
Pies na łóżku w pościeli :eviltong: Rozpieszczasz go, słodko wygląda :)
-
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
BBeta replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale ma śliczne oczka :loveu: Pozdrowienia z sąsiedniego miasta ;) -
[quote name='haska_12']Hmm pogubiłam sie...to nasz seterek ma na imię Anonimek??? :diabloti: Jak tak to świetne imie :);):)[/quote] Anonimek chyba dlatego, że jak agatek zakładała jego galerie to nie miał jeszcze imienia :)
-
[quote name='Sonika']Dla mnie troche jest, spaniel jest to dosyc mały pies, wiec sily nie ma jakos duzo(wiem, co mowie, mialam przez tydzien takiego w domu)[/quote] A ja mam takiego od 3 lat i też wiem co mówie. Zapraszam do mnie na krótki spacer z moim psem to sama sie przekonasz ile ma siły Nie wiem czy wszystkich tu krytykujecie, czy tylko mnie, bo co nie napisze to jest zle...
-
[B]Sara [/B]- Jestem mała, mam 158cm wzrostu i waże 44kg, a co za tym idzie mało siły, więc czasem mam problemy nawet z utrzymaniem spaniela i chyba nie ma w tym nic dziwnego
-
Po co ja się w ogóle wypowiadałam na ten temat. Niech będzie, że macie racje. Kolczatki są złe. A ja od tej pory wole już się nie odzywać
-
[quote name='Sara']Chwileczkę, Ty masz Cocera ? I Cocer ciągnie tak że nie dajesz rady go utrzymać ? A ile Ty masz lat ?[/quote] Cockera jak już coś. Cockera i Boksera. A lat mam 17 chociaż nie wiem co to ma do rzeczy
-
[B]puli[/B] - Z Tobą też nie mam zamiaru się kłócić. To jest osobista sprawa każdego czy zakłada swojemu psu kolczatke czy nie. Mój pies nie ma żadnych strupów, ani uszkodzonej tchawicy. Zakończy poprostu tą dyskusje, która generalnie do niczego nie prowadzi OK ??
-
Śliczne pieski, czekam na więcej zdjęć ;)
-
Cudnego masz psiaka :loveu: A jakie ma ładne imie :razz: ;)
-
[B]Sara [/B]- Wybacz, ale nie mam zamiaru się z Tobą kłócić. Ja mam swoje zdanie na ten temat, Ty swoje, które szanuje i niech tak zostanie
-
[quote name='Sara']Intrygujące podejście. Ja powiem tak, jak ktoś lubi zadawać psu ból niech zadaje, jego sprawa. Ja mojej suczce kolców na stałe na pewno nigdy nie założę. A jak ktoś od szczeniaka swojego psa nie umie nauczyć ładnego chodzenia na smyczy też jego sprawa. Co nie zmienia faktu, że nie mam przychylnego nastawienia do osób które permanentnie zakładają swojemu psu kolce. I to moja sprawa. A halter, hmm halter jest dla mnie chyba czymś groszym niż kolce. Przekonuje mnie stanowisko pani Mrzewińskiej, jak straszny musi być dyskomfort żeby z szalejącego na kolcach szatana robił się anioł. A w wytłumaczenie że pasek materiału imituje gest uspokajaący jest dla mnie nieco śmieszne. Są psy które ból zadawany przez kolczatkę traktują jako koszty własne spaceru. I, i tak się cieszą. A już najfajniejsze jest dla mnie tłumaczenie że pies nosi kolczatkę ale go to nie boli, jak nie boli to po cholerę nosi ? Ach czyli zaciskowa krzywdzi a kolce nie ? A kolce to na jakiej zasadzie działają, nie na zacisku przypadkiem ? Chociaż czasem są zapinane na skórę ale w większości to półzacisku właśnie. A z obroży półzaciskowej dobrze dobranej pies nie wyjdzie nawet jak zrobi cofkę i nie udławi się bo to PÓŁzacisk, a nie dławik.[/quote] Zakładam psu kolczatke, bo lubie zadawać mu ból... Zgadłaś... Jakbym miała jamnika (tak jak Ty ??) to też bym mu raczej kolczatki nie zakładała. I prosze Cie, daruj sobie sugestie, że nie potrafie nauczyć swojego psa ładnego chodzenia przy nodze. Ciekawa jestem jak Twój pies chodzi na smyczy, cały czas przy nodze ?? Wątpie. Jest między nami pewna różnica. Jak Twój pies Cie pociągnie to prawie tego nie czujesz, a jak mój mnie szarpnie to lece dalej niż widze. Nie musisz mieć do mnie "przychylnego nastawienia", możesz mnie mieć za sadystke, ktróra znęca się nad własnym psem, tak jak napisałaś - Twoja sprawa. Jeżeli wbijanie się kolców sprawiało by psu taki straszny ból to by poprostu przestał ciągnąć - logiczne. No chyba, że jest masochistą i ból sprawia mu przyjemność. Nie napisałam, że dławik krzywdzi tylko, że bym go psu nie założyła, bo bała bym się, że się udusi. Jak widzisz zostały mi jeszcze jakieś resztki ludzkich uczuć...
-
Kiedyś jak widziałam na spacerze psa, szczególnie małego w kolczatce to myślałam sobie biedne zwierze. Wydawało mi się, że kolce wbijają mu się w skóre i że sprawia mu to ból. W końcu z nadzieją, że mój pies przestanie ciągnąć na spacerach postanowiłam kupić mu kolczatke. Efekt był niestety krótko trwały, bo pies mimo kolczatki nadal ciągnie i chyba jeszcze bardziej niż na zwykłej obroży, bo wydaje mi się, że nie dusi się na niej tak jak na obroży. Osobiście uważam, że w zakładaniu psu kolczatki nie ma nic złego, bo pies sobie krzywdy na niej nie ma prawa zrobić jeśli kolczatka jest oczywiście odpowiadniej wielkości. Dla małego psa - mała, a dla dużego - duża. Ta na zdjęciu w pierwszym poście jest zdecydowanie przesadzona. Do kolczatki się pzekonałam, ale za to "dławika" bym nigdy psu nie założyła
-
Skąd ja to znam... Mój pies też nie lubi pozować do zdjęć. Porób mu fotki jak śpi :eviltong:
-
Boje się, że mi kiedyś lampa na głowe spadnie. Mam nadzieje, że masz tak tolerancyjnych i wyrozumiałych sąsiadów jak ja :razz: i nie będą z tego robić problemów ;)
-
Ale masz cudne stadko :loveu: Zazdroszcze. Gratuluje wszystkich sukcesów ;)
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
BBeta replied to bonita's topic in Foto Blogi
Cudowne psy :loveu: Widze, że jesteś z Bielska, więc pozdrowienia z sąsiedniego miasta ;) -
Rasti (??) jest śliczny. Moja sąsiadka, która mieszka nademną też ma setera, który codziennie rano "skacze mi po suficie" tak, że spać nie moge:mad: Czekam na nowe fotki
-
[quote name='310176']W jaki sposob wkleic tu zdjecia Suni?? :shake:[/quote] Zajrzyj [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=6259"]TU[/URL]
-
Autor: BBeta Modelka: Kaja Tytuł: Sk8 [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/6333/kaja01di9.jpg[/IMG] Autor: BBeta Modelka: Diana Tytuł: Spojrzenie [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/7228/diana01xx4.jpg[/IMG] Autor: BBeta Modelka: Kaja Tytuł: Słodkich snów [IMG]http://img82.imageshack.us/img82/7992/kaja02qr7.jpg[/IMG]