Jump to content
Dogomania

outsi

Members
  • Posts

    1416
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by outsi

  1. Rekus, jeśli jesteś wetem, to cenne byłyby Twoje merytoryczne uwagi co do naszej sprawy, a nie złośliwości...
  2. Rekus, nie jestem ze Śląska, a pies jest na szczęście w coraz lepszej kondycji. Nie rozumiem Twojego upartego zacietrzewienia - bawi Cię to :shake: ? Jakoś mi to tak wygląda, jakbyś miał satysfakcję z cierpienia mojego psa, bo to udowadnia twoje tezy o szkodliwości BARFu... Dlaczego nie dyskutujesz o tym we właściwszym miejscu: w wątku barfowym w dziale żywieniowym? Wiele psów znakomicie funkcjonuje na diecie BARF. Okazuje się, że mój pies do nich nie należy i teraz będzie dostawał tylko miękkie jedzenie, ale to nie zmienia faktu, że innym psom ten sposób żywienia może służyć.
  3. A teraz wieści z placu boju: Jest lepiej :multi: :multi: :multi: !!! Wróciliśmy przed chwilą do domu po kroplówce. Dzisiejsze RTG pokazało, że baryt, wlany w chłopczyka dwa dni temu, który wczoraj był zaklinowany w żołądku i tylko cienką strużką przeciekał do dwunastnicy, dzisiaj jest już w jelitach i lada chwila powinien pojawić się w kupce :multi: ! Zatem czekamy teraz na białą barytową kupkę :razz: (trzymajcie kciuki ;) !). Dostaliśmy już pozwolenie na pierwszy posiłek w postaci płynnej i w bardzo małej ilości. Pies jest tym faktem oczywiście zachwycony :sabber: , a ja muszę obserwować, jak papka przyjmie się w brzuszku. Bardzo dziękujemy za Wasze wsparcie :buzi: - to dla nas bardzo ważne !!!
  4. [quote name='rekus']korpusy z kurczakow w calosci! no coz proponuje byscie i wy przerzucili sie na np. ryby z oscmi, macie zabki? uczcie sie gryzc, swieta za pasem , bedzie karpik.koniec z filetami. kurczaczka tez proponuje w calosci. smacznego. zdrowych i wesolych.[/quote] A gdzie przeczytałeś, że w całości :lol: ? Korpus był połamany na drobne kawałki. Ale gdyby nawet był w całości, a pies starannie by go pogryzł, to nic by się nie stało. Na tym właśnie polega BARF (polecany dla piesków, nie dla ludzi - więc porównania zupełnie nietrafione :eviltong: ).
  5. UTAAP, to nie były zupełne początki BARF-u u nas, w zasadzie elementy BARF-u były obecne od roku mniej więcej, na przemian z jedzeniem gotowanym. I do tej pory chłopczyk radził sobie dobrze (chociaż zawsze jadł łapczywie). Ostatnio po prostu chciałam już bardziej konsekwentnie zdecydować się na BARF. Natomiast od tygodnia zaistniała w domu nowa okoliczność, której nie wzięłam pod uwagę. Ową okoliczność opisałam tu ;) : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29569"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29569[/URL] . Jest to mianowicie nowy członek rodziny: schroniskowa sunia. Wiadomo jakie są początki: ustalanie hierarchii, rywalizacja, itp. Również w jedzeniu - na wyścigi, kto pierwszy... I taki właśnie był tego smutny efekt...
  6. Dziękuję za wyjaśnienia. Muszę zaufać wetom - nie mam wyjścia... Ale martwię się bardzo... Stale obserwuję mojego Chłopczyka i czekam na poprawę.. A na razie psiurek jest biedny, bo oczywiście jest juz drugi dzień na głodówce i kompletnie tego nie rozumie - co chwilę pokazuje miskę i próbuje zwrócić na siebie uwagę ... Tak bardzo mi go szkoda...
  7. Niedrożność jest mechaniczna - skutek przestawiania się na dietę BARF (nigdy więcej :angryy: ). Chłopczyk zjadł widocznie zbyt łapczywie i nie pogryzł wystarczająco dokładnie. W efekcie kawałek kostki spowodował zator :-( ... Ale w tej chwili niedrożność nie jest całkowita, ciało obce trochę się przesunęło i pewnie dlatego zadecydowano o odroczeniu operacji (lub rezygnacji, jeśli sytuacja się unormuje). A chłopczyk zewnętrznie nie wygląda na chorego: ma dużo energii. Po kroplówce sporo siusia, a kupka była dziś rano (niestety krwista :-( ). Wet twierdzi jednak, że po odpowiednich lekach uraz wewnętrzny się zagoi. JustynaJK, czy sugerujesz, że wet robi coś niezgodnie ze sztuką, rezygnując w tej chwili z operacji? Czy powinnam się niepokoić i konsultować sprawę z innymi wetami?
  8. Jesteśmy już w domu. Dziś rano było kontrolne RTG i okazało się, że zator odrobinę puścił, ale jeszcze nie tak jak powinien. Wet chciał operować, ale stwierdził, że warto tę decyzję najpierw skonsultować i pojechał specjalnie do innej kliniki, żeby przedyskutować RTG z tamtejszymi specjalistami (chwała mu za to!). Po powrocie oznajmił, że jednak wstrzymujemy się na razie z operacją, tylko przez kilka dni nawadniamy organizm kroplówkami, podajemy antybiotyk i środki rozkurczowe. Dzięki temu jest nadzieja, że organizm poradzi sobie bez interwencji chirurgicznej. Oby tak było... Trzymajcie kciuki, proszę !!! A oto Bohater tej historii (żebyście wiedzieli, komu kibicujecie ;) ): [IMG]http://img154.imageshack.us/img154/9039/jaimojapieczkadv6.jpg[/IMG]
  9. Moja lecznica jest całodobowa i jest ktoś zawsze na dyżurze, a w razie czego chirurg jest gotowy na przyjazd o każdej porze. Mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby...
  10. outsi

    Barf

    Wszystko opisałam na weterynarii :-( : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30049"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30049[/URL] Trzymajcie kciuki, proszę!!!
  11. Wet powiedział, żeby zabrać go na noc do domu, bo po kontraście nie można robić od razu operacji. Chłopczyk jest ogólnie w dobrej kondycji "na zewnątrz", w tej chwili nie daje sygnałów, ze coś go boli. Czy to nocne czekanie może zaszkodzić?
  12. Właśnie dostałam wiadomość: jest jakiś zator mechaniczny między żołądkiem i dwunastnicą :placz: . Jutro rano będzie operacja. Trzymajcie kciuki, proszę!!!
  13. Skrętu nie ma, jest niedrożność, ale na razie nie wiadomo czy mechaniczna, czy z powodu skurczu...
  14. Tak bardzo się boję... Dzięki, że nas wspieracie!
  15. Strasznie się boję otwierania, bo mój chłopczyk ma problemy kardiologiczne :-( ... Nie chciałabym decydować się na narkozę bez pełnej diagnostyki kardiologicznej... Juz miał jedną operację, było wtedy dużo stresu i miałam nadzieję, że nie będzie musiał mieć więcej... Chcę miec nadzieję, że operacja nie będzie konieczna...
  16. Dziękuję! Jest w tej chwili po kontraście - i kontrast zatrzymał się w żołądku, nie przesuwa się dalej :shake: ... Wet mówi, że to albo skurcz po urazie (dostał w związku z tym leki rozkurczowe), albo coś się zatkało i wtedy to już większy problem :-( . Za godzinę następne badanie...
  17. Na RTG widać powiększony żołądek i częściowo jelita - od gazów? Teraz psiurek będzie miał robiony kontrast.
  18. outsi

    Barf

    Wklejam moją wypowiedź z Weterynarii - czy ktoś z Barfowców miał taką sytuację? [quote name='outsi']Od jakiegoś czasu wprowadzam dietę BARF i przez ostatnie dni mój pies jadł surowe kurczaki (głównie korpusy). Dzisiaj od rana je trawę i wymiotuje. Miał problem ze zrobieniem kupy, więc myślałam, że to zatwardzenie po kościach, ale teraz w koncu zrobił rzadką smolistą :placz: . Przeczytałam, że to świadczy o krwawieniu z układu pokarmowego :placz: . Mój mąż jest z nim w tej chwili u weta, ja zostałam w domu z drugim psem i strasznie się martwię. Mąż dzwonił przed chwilą, że oprócz kału niby wszystko ok, nie ma gorączki, brzuch miękki, więc mają zrobić RTG, żeby sprawdzic, co się dzieje w środku. Czy ktoś z Was miał taką sytuację? Czy mogę mieć nadzieję, że pomimo krwawienia wszystko moze się dobrze skończyć???[/quote]
  19. Od jakiegoś czasu wprowadzam dietę BARF i przez ostatnie dni mój pies jadł surowe kurczaki (głównie korpusy). Dzisiaj od rana je trawę i wymiotuje. Miał problem ze zrobieniem kupy, więc myślałam, że to zatwardzenie po kościach, ale teraz w koncu zrobił rzadką smolistą :placz: . Przeczytałam, że to świadczy o krwawieniu z układu pokarmowego :placz: . Mój mąż jest z nim w tej chwili u weta, ja zostałam w domu z drugim psem i strasznie się martwię. Mąż dzwonił przed chwilą, że oprócz kału niby wszystko ok, nie ma gorączki, brzuch miękki, więc mają zrobić RTG, żeby sprawdzic, co się dzieje w środku. Czy ktoś z Was miał taką sytuację? Czy mogę mieć nadzieję, że pomimo krwawienia wszystko moze się dobrze skończyć???
  20. Hej hej ! Czarnuszek czeka !!!
  21. Kika, mam propozycję: Jest takie forum, na którym nie brak entuzjastów: [URL="http://forum.muratordom.pl/viewforum.php?f=83&sid=fa5e47cf8d6b68c022ecd332b7e96f6b"]http://forum.muratordom.pl/viewforum.php?f=83&sid=fa5e47cf8d6b68c022ecd332b7e96f6b[/URL] . To forum ma taką specyfikę, że ludzie integrują się w grupach lokalnych, żeby sobie pomagać. Jest też Grupa Podkarpacka: [URL="http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=961"]http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=961[/URL] . Może mogłabyś się tam zalogować i zainteresować tych ludzi sprawą piesków? Myślę, że byłby odzew. A może znajdziesz tam jakichś Twoich sąsiadów... ;)
  22. http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?p=1301223#1301223 ;)
  23. [quote name='paros']Do kogo podać kontakt w ogłoszeniach?? :razz:[/quote] KIKA - do kogo ? ;)
  24. Czy ogłoszenia się pojawiły?
  25. [quote name='WiBa']Ale pisząc o kynofobi uważałam, że rozmawiamy o fobi, ze wszystkimi jej klinicznymi objawami, które wymagają długotwałego leczenia i o właśnie takich przypadkach pisałam pozdrawiam[/quote] WiBa, czy piszesz o fobii jako o jednostce klinicznej w rozumieniu DSMIV ??? Jeśli tak, to wymaga to precyzyjnej diagnozy i leczenia psychiatrycznego zarówno farmakoterapeutycznego, jak i psychoterapeutycznego. Ale czy jest to zagadnienie do dyskusji na tym forum :cool1: ? pozdrawiam ;)
×
×
  • Create New...