-
Posts
1416 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by outsi
-
Rozmawiałam przed chwilą z krewnymi. Mają się jeszcze naradzić i dać odpowiedź wieczorem, ale niewykluczone, że byłaby możliwość tymczasowego przechowania u nich suni. Ale cały czas podkreślają: tylko dopóki jest ciepło, czyli maksymalnie 1- 2 miesiące. Przed zimą bezwzględnie sunia musiałaby znaleźć stały domek. Dam znać wieczorem, co uzgodnili.
-
Wiecie, tak myślę o tym wszystkim i jednak obawiam się relacji z moimi psami. Moja Matylda (CTRo/sznaucerka) jest po przejsciach, u nas jest niecały miesiąc i bywa jeszcze czasem agresywna -proces jej socjalizacji dopiero trwa. Druga duza suka na posesji - różnie mogłoby być. Wydaje mi się, że z większym spokojem mogłabym wziąć na tymczas małego pieska. Natomiast co do krewnych -wydaje mi się, że nawet w sytuacji, gdyby bieganie po ogrodzie było niemożliwe ze względu na króliki, to i tak kilkunastometrowy kojec i święty spokój jest lepszym rozwiązaniem niż schron. Ja mogłabym raz w tygodniu ją odwiedzać i wychodzic z nią na spacer. Oczywiście jeśli krewni w ogóle się zgodzą... Ale tak czy inaczej trzeba szukać rozwiazania na stałe, bo u krewnych mogłaby byc ewentualnie tylko do zimy.
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
outsi replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Masza, poproszę o dane do przekazania dalej: w przybliżeniu wzrost i waga, no i ten wiek - 6 lat czy więcej ? -
Masza, trzeba by koniecznie zrobić suni zdjęcia i wystawić jej aukcje i ogłoszenia. Poza tym dobrze byłoby się skontaktować z Malawaszką, która ma stronę adopcyjną sznaucerów. Możemy się umówić któregoś dnia, wybrać się razem do schronu i spróbować ją nakłonić do wyjścia z budy, żeby ją obejrzeć, zrobić zdjęcia i trochę z nią pogadać...
-
Dobrze, będę rozmawiać z krewnymi. Już wspomniałam o sprawie, mają się zastanowić, chociaż na razie nie byli bardzo entuzjastyczni. Myślę, że może zgodzą się, ale z założeniem, że to domek tymczasowy - na jakiś czas, nie za długi. Wiem, że na pewno nie chcą, żeby pies był u nich w zimie - to są osoby chore, które mogą mieć problem z wychodzeniem z domu na mróz, a przecież do psa trzeba wychodzić. Zatem przed zimą trzeba by znaleźć dla suni inne miejsce: pytanie, czy to będzie możliwe?...
-
Moi znajomi, o których myślałam w związku z sunią, wzięli dzisiaj ostatecznie Reksia, więc kombinuję dalej... Pomyślałam o moich krewnych, którzy mają duży ogród, a w nim pusty kojec z dużą budą (kilka miesięcy temu odeszła ich sunia). Z tym że oni nie mają w ogóle czasu na zajmowanie się psem, więc preferują psy, które nie potrzebują bliskiego kontaktu z człowiekiem. Sunia podczas dnia byłaby w kojcu, a w nocy mogłaby być wypuszczana do ogrodu (gdyby nie chciała uciekać, przeskakując ogrodzenie...). Co o tym myślicie? No i jeszcze jedna kwestia: wypuszczanie do ogrodu byłoby uwarunkowane brakiem skłonności myśliwskich suni, ponieważ u nich w ogrodzie biegają na wolności króliki, które są z założenia maskotkami dla dzieci, a nie materiałem na pasztet, więc...
-
Oczywiście masz rację, Justynko... Ale chciałabym mieć przynajmniej świadomość, że zrobiłam wszystko, żeby zminimalizować ryzyko przykrych niespodzianek... A miłe niespodzianki zawsze mile widziane :) .
-
[quote name='Iza i CTR']Outsi, wg mnie nie warto, nie wiem czy 100 zl jest warte pozbywania sie gwarancji. My jako firma germapol czesto robimy promocje na allegro i mozna ja wtedy kupic za niecale 500 zl. Masz 2 lata gwarancji i serwis w Polsce. Ale decyzja nalezy do Ciebie. O promocje warto pytac ;). Pozdrowienia od Izy i czernyszki Zulki z dawnej ctromanii ;)[/quote] Iza, jesteś cudowna :) :lol: !!! Niestety przepadło :shake: - zgubiłam Cię wraz z CTRomanią, a teraz zanim przeczytałam Twojego posta, już zalicytowałam u konkurencji na Allegro (znalazłam z gwarancją za 419). Ale chętnie kupię u Ciebie nakładki dystansowe, tylko zastanawiam się, które się przydadzą czarnuchowi... A CTRomania ma byc niebawem reaktywowana :) .
-
Mam pytanie do użytkowników Mosera 1245: czy maszynka jest niezawodna, czy komuś się zepsuła? Pytam o to dlatego, że mam możliwośc kupić ją za 400 zł (czyli tanio jak na polskie warunki), ale bez gwarancji, od człowieka, który przywiózł ją z Niemiec. Czy warto ryzykować brak gwarancji?
-
Wszystko to prawda... :roll: Moja terierka dostała skrętu śledziony po suchej karmie (namoczonej) :-( (dlatego chciałam przejść na barf), basset zatkał się barfem :-( .... Zatem teraz przechodzę na ryż + warzywa + miękkie mięso... Mam nadzieję, że tu już nie napotkam na niespodzianki :roll: ...
-
Wirka-Bellisima ma wspaniały dom,a w nim morze miłości :)
outsi replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik'] Znów powtórzę, że mam nadzieję, iż po sterylce to się zmieni.[/quote] Elik, ja osobiście nie pokładałabym magicznej nadziei w sterylce... To nie załatwi problemów między psami - te problemy powinno konstruktywnie i aktywnie rozwiązywać całe Stado ;) ... -
Wirka-Bellisima ma wspaniały dom,a w nim morze miłości :)
outsi replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tiger'] I też wydaje mi się ,ze fotel Bingusia powinien pozostać fotelem Bingusia.....[/quote] O tym powinny zadecydować same psy - oczywiście, jeżeli fotel jest "psi", tzn. przeznaczony dla psów. Może tak być, że po ustaleniu pozycji, fotel zajmie pies wyższy rangą i wtedy oba to zaakceptują. Moze byc też tak, ze po ustaleniu pozycji, będą się tym fotelem dzielić... Tu są różne możliwe opcje. Ale to mają być psie opcje. -
Wirka-Bellisima ma wspaniały dom,a w nim morze miłości :)
outsi replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Elik, niestety sami w ten sposób prowokujecie problemy. Zamykając ją w pokoju, będącym do tej pory zwyczajowym miejscem Bingusia, narzuciliście z góry psom pozycje - Bella jest ważniejsza i jej przydzielacie prawo do fotela, natomiast zabieracie to prawo Bingusiowi, czyli degradujecie go na niższa pozycję. Nie daliście psom szansy na samodzielne ustalenie, który ma zająć wyższą pozycje w hierarchii - ale w ten sposób nie załatwiacie problemu, tylko podsycacie konflikt i napięcie. W końcu dojdzie do konfrontacji pomiędzy psami, ponieważ zawsze MUSI do niej dojść. Im szybciej się to stanie, tym łagodniejszy ma przebieg. A jeżeli sztucznie odraczacie ten moment, to nie dziwcie się, jeżeli będzie to drastyczne. Jeżeli porady dogomaniaków wydają sie Wam mało wiarygodne, to zajrzyjcie do literatury - na rynku jest mnóstwo książek o psim behawiorze. Zachęcam też do zaglądania na fora internetowe dotyczące tych zagadnień, np. [URL]http://www.szkoleniepsow.fora.pl/[/URL] , [URL]http://www.dogs.gd.pl/kliker/[/URL] -
Wirka-Bellisima ma wspaniały dom,a w nim morze miłości :)
outsi replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Przypomniałam sobie jeszcze o bardzo ważnej, w zasadzie zasadniczej sprawie. Mianowicie, spróbujcie stwarzać jak najwięcej sytuacji, w których wspólne przebywanie psów będzie się wiązało z przyjemnością - w ten sposób wytworzą się dobre skojarzenia. Czyli: wspólne karmienie smakołykami, wspólne zabawy, wspólne wycieczki, itp. Bardzo ważne jest, żeby Binguś odczuł, że jego sytuacja od przybycia Bellusi nie pogorszyła się (np. poprzez izolowanie = kara), a przeciwnie: wiąże się z nowymi dodatkowymi przyjemnościami. -
Wirka-Bellisima ma wspaniały dom,a w nim morze miłości :)
outsi replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Elik, my nazywamy psie zachowania w ludzki sposób (tzw. antropomorfizacja ;) ), natomiast pieski nie odczuwają zazdrości jako takiej - to dla nich nieco zbyt abstrakcyjne ;) . Natomiast Twój Binguś może odczuwać, że faworyzujesz Bellusię, a więc to TY odgórnie narzucasz psom pozycje, zamiast pozostawić ustalenie im. Jeżeli Binguś jest izolowany, jezeli poświęcacie mu mniej uwagi niż zazwyczaj, to odbiera to jako obniżenie jego pozycji w stadzie, co w oczywisty sposób budzi jego sprzeciw. Moja rada: nie izolujcie, traktujcie Bingusia w identyczny sposób jak do tej pory i pozwólcie psom na ustalenie ich własnych zasad, nie wtrącając się niepotrzebnie. -
Wirka-Bellisima ma wspaniały dom,a w nim morze miłości :)
outsi replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Elik, to co się dzieje między pieskami jest jak najbardziej w normie. One musza sobie SAME (tzn. bez Waszej pomocy) ustalić reguły współistnienia. Jezeli będziecie ingerować i im w tym przeszkadzać (dopóki krew się nie leje, zdecydowanie nie należy tego robić), to napięcie będzie niepotrzebnie wzrastać, zamiast ulec rozładowaniu. Trzeba je bezwzględnie zostawić w spokoju i pozwolić na powarkiwanie, obskakiwanie, nawet małe bójki (które zazwyczaj tylko pozornie wyglądają na groźne) - w ten właśnie sposób psy ustalają sobie naturalnie hierarchię. Im szybciej to zrobią, tym szybciej się zaakceptują i polubią. Zatem nie ingerujcie w sprawy psów (chociaż oczywiście czasem trudno sie powstrzymać) i nie faworyzujcie żadnego z nich - wtedy wszystko wkrótce powinno się unormować. Przeszłam przez to dwa razy, z pierwszą parką proces ustalania zasad trwał dwa tygodnie, a z drugą - dwie godziny ;) . Powodzenia :loveu: ! -
Wirka-Bellisima ma wspaniały dom,a w nim morze miłości :)
outsi replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Wirka - Bellusia zaadoptowana i bezpieczna poza schronem :multi: ! Dzisiaj była inna pani niż wczoraj, więc wyciągnęłam z niej informację, że dziewczynka była w schronie od kwietnia (wczorajsza wersja -od trzech tygodni :angryy: ). Uparłam się, zeby odebrać książeczkę zdrowia, o której wczoraj usłyszałam, wraz z datami ważności szczepień, ale pani stwierdziła, że takiej książeczki nigdy nie było... Powiedziała mi, bardzo z siebie zadowolona, ze Wirka była wczoraj zaszczepiona na wściekliznę oraz [I]wymacana[/I]przez weta na okoliczność wykluczenia ciąży ... No comments... Kiedy wyszłyśmy z recepcji schronu, Bellusia pędem pobiegła do furtki i na zewnątrz, byle dalej od tego miejsca... Na szczęście to już dla niej zamknięty rozdział... -
Były już dwie kupki, zatem sukces :multi: :multi: :multi: !!! Chłopczyk ma coraz lepszy humorek :loveu: . Dzisiaj nie dostał już kroplówki, tylko antybiotyk o przedłużonym działaniu na trzy dni. W poniedziałek mamy zgłosić się na kontrolę. Jeszcze raz dziękujemy Wszystkim za trzymanie kciuków :buzi: !!!
-
Wszystkich dysplastyków i ich opiekunów zapraszamy na forum: [url]www.dysplazja.com[/url].