Jump to content
Dogomania

outsi

Members
  • Posts

    1416
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by outsi

  1. Zatem czekamy na sobotę :loveu: !
  2. A może jakieś najnowsze zdjęcia Kłaczusia by się znalazły :loveu: ? Im więcej, tym lepiej :) ...
  3. Dowiedziałam się przed chwilą, że Q we wtorek wyjeżdża wcześnie rano do Łodzi i wróci dopiero wieczorem. W tej sytuacji ja nie będę w stanie we wtorek dotrzeć do suni. Co w związku z tym? Czy poradzisz sobie, Masza, we wtorek, czy przekładamy?
  4. Tiger, mój Q właśnie pojechał do rodziny, która mieszka kilkadziesiąt kilkometrów od Krosna. Będzie wracał w sobotę. W razie czego wiesz, jak mnie znaleźć :razz: ...
  5. Masza, ale chciałabym, żebyś była w schronie przy adopcji. Trzeba się liczyć z ewentualnymi problemami. O której najpóźniej musiałabyś wyjść? Gdzie masz te zajęcia?
  6. outsi

    Usa

    Dzięki :buzi: ! :Dog_run:
  7. Masza, ale o już 16:00 w poniedziałek coś masz? Bo my dojedziemy do schronu dosłownie przed 16:00, bo Q wyjdzie o 15:00 z pracy. I potem co? Zawieziemy sunię do lecznicy i zostawimy?
  8. outsi

    Usa

    Dzięki Pixi :) . P.S. :oops: :loveu:
  9. OK, może być w poniedziałek, ale też przed 16:00. Zawieziemy ją i ja będę musiała wracać do pracy na 17:30, więc trzeba się będzie spieszyc.
  10. Q we wtorek może spróbować wyjść z pracy o 15:00, wtedy bylibyśmy w schronie przed 16:00, mam nadzieję, że zdążymy przed zamknięciem.
  11. Psokot, a na ile napięta jest sytuacja u Ciebie? Czy chciałabyś oddać Kłaczka jak najszybciej na tymczas, czy jesteś w stanie poczekać na domek docelowy?
  12. Samuel w górę :roll: ...
  13. Ja jestem, ale mój Q wyjeżdża i wróci w sobotę. A bez niego chyba nic nie zrobimy, bo on zabiera ze sobą samochód.
  14. :-( ... Może w takim razie będzie możliwość tymczasu u Ani W ?...
  15. To cudownie :multi: ! Oby tak dalej... :)
  16. outsi

    Usa

    Dziękuję za Wasze refleksje :buzi: .
  17. Elik, z moją Matyldą jest identyczny problem, a ona jest wielkim psem... Rzuca się na obcych mężczyzn... Pewnie ma jakieś traumatyczne wspomnienia i boi się, a poza tym ( i tu sądzę, że podobnie jest z Bellusią) -chce bronić swojego stada, które jest dla niej tak cennym skarbem. Tylko robi to trochę nadgorliwie i reaguje obroną na wszystko, co się rusza.... My rozwiązujemy ten problem, chodząc z Matyldą na szkolenie, gdzie ma okazję oswojenia się z wieloma obcymi ludźmi i psami. Poza tym na spacerach, gdy przechodzimy obok faceta, to staramy się odwrócić jej uwagę smakołykiem, piłeczką, itp. W ten sposób uczy się, że w momencie spotkania obcego może ją spotkać coś miłego i nie ma potrzeby reagować strachem i agresją. Spróbujcie może takich sposobów. Sam kaganiec nie zalatwi przyczyny, tylko załagodzi skutki, a głęboko wierzę, że można ją tego oduczyć. Moja Matylda w ciągu dwóch miesięcy, od kiedy jest u nas, zrobila ogromne postępy.
  18. Masza, to się da jakoś zalatwić, mam nadzieję, ale najpierw ją trzeba w ogóle wyciągnąć. Czy wet jest gotowy do sterylki?
  19. Masza, i co????? Wyciągamy??? Ja w piątek i w sobotę pracuję od rana do wieczora, wolę więc to zrobić wcześniej.
  20. Psokot, a może warto byłoby zrobić profilaktycznie badania krwi i ogólny przegląd u weta, żeby wykluczyć choroby odkleszczowe? Żeby czegoś nie zaniedbać... :-( Można by pozbierać na AFN pieniążki na ten cel.
  21. A jakiej wielkości dokładnie jest Kłaczek (wzrost, waga)?
×
×
  • Create New...