-
Posts
1920 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Benia-b
-
Nie jest prawdą, że tylko psy w cięzkim stanie powinny mieć podawany kwas hialuronowy-jesli wet należy do grupy "stosujących"-często zaleca nawet wtedy, jesli na RTG wychodza luzy między główka kości i panewka(chodzi np o dysplazję)- aby zapobiegać zwyrodnieniom...Pies z takimi luzami nawet moze nie nalezec do "cierpiących"..(tylko własciciel musi nalezec do grupy tych co mają gotówke:evil_lol:).. Kwas hialuronowy nie może zaszkodzic, w naprawdę cięzkich przypadkach podawany jest do skutku-czyli co tydzień, aż pies w końcu nie wstanie na nogi, bez ograniczenia ilości... Myślę, że gdyby w Polsce cena tego leku była niższa, i byłby produkowany równiez dla psów(wtedy wiadomo wet zawsze ma jakąś narzucona marzę), mniej psów byłoby niepotrzebnie operowanych-kazdy wet najpierw zastosowałby(albo własciciel wymógłby zastosowanie) kwasu hialuronowego, a tak z zakupu tego leku i tak profity ściąga apteka, a i własciciel kilka razy przelicza, czy jednak nie lepiej podciąc psu mięsnie-za ok 500zł,(bez gwarancji, że za rok pies znowu nie okuleje) czy zrobic serie za 1250zł.. .... Gdyby (tfu, tfu) jakis pies potrzebował jeszcze wsparcia stawowego, mozna również podawac podobny lek do Arthrofleksu, a wychodzi chyba taniej i ma to co najwazniejsze-kolagen!!!(tego w Arthrofleksie brak.. To ludzki lek-tablety Joint therapy-stosowane z wielkim powodzeniem u psów..(ilośc tablet w opakowaniu-różna) http://netpaker.pl/product_info/p760_trec_joint_therapy_plus_180_tabl_
-
Czarodziejko-czy wet podający obeznany z kwasem hialuronowym?? Jesli suska cierpi, cięzko wstaje, ledwo się porusza, może lepiej zamiast 6 podań po 2ml-zrobić 2 pierwsze podania po 3ml??(wtedy podań będzie 5) Zaszkodzic absolutnie nie zaszkodzi, a taki 1ml więcej na początek serii, szczególnie u cierpiącego psiura niekiedy działa cuda... Zapytaj równiez o Arthrofleks-suska do miniaturek nie nalezy, a na ulotce jak sie nie myle dawka 2,5ml jest-tyle to dla zdrowego-profilaktycznie-suska musi wiecej dostać przynajmniej przez pierwsze tygodnie-zawsze na pełny brzusio, jak będą wymioty, lub biegunka w mniejszych dawkach również po jedzeniu.. P.S.. do mnie zaczynają docierac prezenty świąteczne(znaczy te, co pod choinką miały leżec)....-czyli poczta ruszyła ...
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Benia-b replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
....to może pasażera poszukasz-takiego ludzkiego, który pomoże ?? Ja mam tylko koszyk dla kota....:-( -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Benia-b replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga-a zamiast transportera nie pomógłby zastrzyk uspokajający?? Przewozilismy amstafika do nowego domku, przy okazji odbioru mojego małego ksieciunia razem w autku, wiec amstafik dostał taki 3 godzinny uspokajacz, bo inaczej zjadłby mojego małego na przystawkę.. Potrzebny wet który ustali dawke na kg i da się przezyć:evil_lol: w samochodzie.. -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Benia-b replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
A my Pitusiowi życzymy duzo zdrówka, i dla Pańci cierpliwości i Spokojnych Świąt :loveu: -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Benia-b replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga-sercem i duchem jestem z Tobą!! Kiedys świeta oznaczaly zrobienie chociaz jednego dobrego uczynku-taka była tradycja- W te świeta odrobiłas wszystkie nastepne dobre uczynki i możesz nimi obdarować jeszcze kilkadziesiąt osób!! Ja nie potrafie nawet wejśc do schronu.... Kontakt ogranicza się do "biura". Ciesz się świetami-więcej nie możesz sama pomóc!! Mysl pozytywnie-taka rozklekotana nie przydasz sie psiakom.. Trzymam mocno kciuki i wszystkie psie łapy za najlepsze domki dla tych zwierzaków.. -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Benia-b replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Jestem! Przeczytałam o Onku-ale nie ja mogę stawiac diagnozę.Tu powinna byc opinia weta i zdjecie RTG. Trudno w ciemno wiedziec co mu jest. Jesli to dysplazja, lub inny problem ze stawami-bonharen jak najbardziej pomoze, postawi psa na nogi,uważam że nie ma lepszego "leku". Zreszta podawac go może tylko wet-bo podania sa dozylne.. Musiałaby byc jakakolwiek opinia weta. Jesli Onek jest w bardzo cięzkim stanie(chodzi o tylne łapy), kuracja(seria) musiałaby byc trochę zmodernizowana. Zamiast 2ml ,na początek 2 razy po 3ml.. Jaka jest waga onka? Waży ponad 30kg?? -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Benia-b replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Czuję się zaszczycona-taki buziak od Księciunia to nie byle co:evil_lol: Bardzo dziękuję:loveu: -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Benia-b replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
.....i zapomniałas dodac, że buda odpowiedniej wielkosci byc musi, aby osobistego lekarza pomiescila:evil_lol:, żeby Pitus całodobowo pod kontrola był i miziańsko miał zapewnione:evil_lol:, bo bez tego nie zaśnie.. Aaaa i przedsionek dla ciotek odwiedzających by sie przydał i salonik na zabawki... :lol::lol: -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Benia-b replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Łomatko:crazyeye:-Bunia-co Ty takiego w sobie masz, że faceci tak wariuja, łamią nogi, aby tylko zainteresowanie wzbudzic:cool3:. Musisz go chyba odstawic od siebie, bo gotów i druga złamac, aby tylko do nowego domku nie iśc:evil_lol: -
Wielu właścicieli stosuje metode chwilowej izolacji, kiedy pies za bardzo sobie pozwala, i jak czytam, są z efektów zadowoleni, pies się uspokaja. Ja nie stosowałam, bo moje dziewczę szybko poradziło sobie z przenoszeniem energii na inne przedmioty, niż nasza rodzina... (kilkanaście zamordowanych pluszaków i zeżarte wszystkie kapcie:evil_lol:)
-
Trzy dni to mało czasu na poznanie charakteru szczeniora. Takie podgryzanie, to raczej zabawa, albo oznaka jego niechęci do wykonywania pewnych czynności. U mnie szczeniora podgryzała dzieci, ale odwracanie uwagi zabawką wkładaną do pyszczyska , kiedy zasuwała za nimi w celach zatopienia ząbków w ciałku pomogło-przestała. jeśli chodzi o warczenie-też trudno cos powiedzieć. Czy potrafisz wsadzić rękę do miski, kiedy je? Czy możesz wyjąć kość(albo inne jedzonko) z pyszczyska?Czy kiedy leży w łóżku, czy na kanapie, pozwala się "zrzucić "bez protestu? Każde warknięcie, czy podgryzanie, nawet w zabawie musi byc przez Ciebie negowane. Fe, nie wolno, albo inne słowa wypowiadane z niezadowoleniem, to chyba na początek..
-
Zmienić miskę, (może być na inny kolor, lub z innego tworzywa, niż ta obecna), można równiez zmienić miejsce posiłku na inne, bo zapach na pewno jest wyczuwalny, jak nie da rady-chowac michę..
-
Szczeniak nie powinien na Was warczeć w żadnym momencie, chyba, że zabawa tak go pochłania i podczas przeciągania sznurka powarkuje z radości. W jakiej sytuacji warczy? Kiedy podgryza?
-
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Benia-b replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
To chyba moja wina, że Bunia beznetowa:shake: Ja ostatnio mam doskonałe wejście na dogo-to się raczej nie zdarza, kiedy u mnie będzie problem-Bunia wróci i znowu nic nie będe wiedziała:placz: Jeśli ktoś ma przecieki-niech wyleje na forum-z ciekawości niedługo palce stracę, bo paznokci już nie mam :evil_lol: Jak tam Pituś-zdrowieje, szaleje?? -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Benia-b replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[B]Bunia[/B]- ale dobre wiadomości:multi:!! Jak brzuszek pełny, to i humorek dobry,jak Pituś apetyt ma, to teraz nabierze sił i będzie niedługo smigał na zoperowanej łapce!! Trzymam mocno kciuki za szybką sprawnośc łapki:loveu: i za drugą tez trzymam:evil_lol: -
Dobre wieści:loveu:!! Fantastycznie-dwa molosiki(takie same jak u mnie:evil_lol:) znalazły jeden domek-jednak są dobrzy ludzie na świecie..-dzięki Mosii...i za domek też:loveu:
-
W końcu mi się udało wejść na dogo-jakie dobre wieści!!!!!!!!!! Czemu ja ostatnia się dowiaduję??? Trzymam mocno kciuki za domek Tulisiowy!! Mosii-roztrzepany z Ciebie człek!!:evil_lol:Przecież mówiłam, że dostęp do bonharenu mam....2ml=ok40zł...tylko na dogo wejść nie potrafię.....
-
Ja też czekam na wiadomości...[B]Mosii-[/B]jutro po 18 mam dzwonić do Dobrego Ducha-napisz jak cokolwiek będziesz wiedziała....uwierz-nie znam nikogo kto się tak zna na dyspalzji u bordosiów-jak ona...chyba, że to coś innego.. W razie czego-wiesz, gdzie mnie szukać, bo na dogo trudno wejść. Trzymajcie się cieplutko!!
-
Trzymam kciuki za oboje !!!
-
[B]Mosii[/B]-napisz coś, chociaż króciutko bo zaraz jajko zniosę....
-
Trochę o rimadylu- być może jest to złoty środek, ale u ludzi został wycofany z obiegu z powodu krwawień z układu pokarmowego-u psów takie krwawienie doprowadza do śmierci..Wszystko zalezy od tego, jaka jest tolerancja na ten lek-bo podobnie jak metacam-rozwala wątrobe i inne wewnętrzne organy..szczególnie przy długim podawaniu... Lepszy meloksykam(movalis).. Tuliś nie wiadomo, jak wygląda wewnątrz-był chudy, więc dobrze karmiony nie był-no i ma już swój wiek-więc nie warto ryzykować..
-
[B]Mosii[/B]-gdzie jesteś-nie moge się dodzwonic-mam informacje od kochanej pani hodowcy co i jak trzeba robić-zadzwoń!!!
-
Trzeba zrobić RTG stawów biodrowych-i musi go zobaczyć ortopeda.. ściągnę jeszcze Blu berry do pomocy..
-
Już jestem!!! Mam problem z odbieraniem wiadomości-698092499