Jump to content
Dogomania

Benia-b

Members
  • Posts

    1920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Benia-b

  1. [quote name='jaco-placo']Ps.Benia żyjesz?uffff:multi:[/quote] ...a żyję:eviltong:-jeszcze pare dni i całkiem ożyję:evil_lol: i pójde do nieba z butami :p
  2. Matko i córko..-co oznacza dostał krwiaka? Jak to dwie narkozy? Żle zszyty? Naczynka nie połapane i taka wielka gula z krwią się zrobiła?
  3. [quote name='Menrzuś']Już Gacorek jest bez jajkóffff :placz::placz: Trochę krwawi.[/quote] ..znaczy czas żałoby..jajca w niebie:angel::angel:
  4. [quote name='Inez de Villaro']Tak Beniu Barney, a poniewaz u mnie wet ...jak wet...no to sama wiesz że czasem trzeba się o to i owo dopominać??? Chyba wiekszość tak ma...więc dopytuję bardziej zorientowanych. :) a kto jest najbardziej zorientowany? Dr M...oczywiście!:evil_lol:[/quote] ...a wiem wiem... mój wet też nie trzustkowo -wątrobowy-to się słucham Dr M w końcu najbieglejsza i na czasie:roll:
  5. [quote name='Inez de Villaro']Pani Doktor Maupo! Mamy chorą watrobę, przeszliśmy na hepatic, dostajemy też kreona na trzustkę...ja czytałam, że na watrobę też daje się hepatil psom...wet nic nie zalecił takiego, czy mogę poprosić o poradę?? ;) Zapytać weta czy dołączyć ten lek też?[/quote] ...ale się porobiło:shake:...Barney? Nam Pani Doktor M zaleciła 1 hepatil dziennie i wcinamy:cool3: [B]Apsa[/B]-wielu internautów o wiele mądrzejszych od wetów-uwierz:evil_lol:
  6. [quote name='Maupa4']No masz ... :oops: Ale wiesz ja to leczę się u weta ... :roll: Tak też "przy okazji" ... :loveu: U mnie w domu sprawiedliwie musi być ... dziewczynki pocięte to i chłopcy "przy okazji" :diabloti:. No to hurtem ich weźmiemy i z zaskoczenia ... Nie ja już chyba nie dam rady jeszcze n-tu narkoz przeżyć. Bo jak wiemy każda narkoza osłabia i nie ma bata za którymś razem nawet u sercowo zdrowego to może być ostatnia narkoza. No a muszę ich ciachnąć ze względu nawet na Monara a nie dla kaprysu albo żeby wykazać się "świadomością dziejową" ... no a jak jeszcze u Muchomora ta gastroskopia to nijak się nie wyrobię w "zgodności czasowej" z obydwoma. Muchomor musiałby mieć dwie narkozy w dość krótkim czasie - odpada. Nie dam rady ...[/quote] Zebym ja wczesniej na to wpadła, ze wet tylko w narkozie:roll:-nie wahałabym się:evil_lol:...ja tylko względem RTG-bez kolejki, zapisów i nawet odczyta"na miejcu":evil_lol: Oj będzie się u Ciebie działo...ale fakt-jeden pomnożony strach i potem wzgledny spokój-...
  7. [quote name='Maupa4']Jak to nie w narkozie ? :crazyeye: Mi powiedzieli, że w narkozie. Robią w narkozie żeby cud sprzętu zwierz nie zgryzł. Bo rureczka kupę kasy a kamerka jeszcze więcej. Więc jak pies dziabnie to i wnuki jeszcze będą spłacać ... :shock: Ale serio - to ja mam mieć to badanie w narkozie przy asyście znanej nam pani anestezjolog, którą Debcia by wykończyła :diabloti: ... moja "córeczka" by wykończyła panią anestezjolog ... :mdleje: No i dlatego wykombinowałam, że ciachnę go/ich przy okazji. Za jedną narkozą full wypas przyjemności ... a dla mnie jeden "narkotyczny" strach.[/quote] ...bo ja egoistka-o sobie:oops:-ja w nie narkozie i koszmary rurkowe mi się do tej pory śnią...:angryy: ..a On taki malutki i gardziołko małe...i bedzie go później szczypało w gardziołku i fajeczki nie bedzie mógł zapalić przez całe pół dnia:evil_lol:-czyz to nie koszmar? ...jessssu i pisanki do koszyczka od razu? Hurtem? Cała rodzinę chcesz obdzielić?
  8. [quote name='akacha'][B]Oświadczenie Pomorskiej Fundacji Rottka w sprawie zakończenia współpracy z wolontariuszką[/B] 27.03.2009. Niniejszym informujemy, że ze względu na niedostateczne spełnianie warunków umowy o świadczeniu usług wolontarystycznych zawartej dnia 26.02.2007 roku z [B]Panią Moniką Tatarską[/B], w marcu b.r. [B]zakończyliśmy ponad dwuletnią współpracę z tą wolontariuszką[/B], używającą na forach internetowych nicku [B]mosii.[/B] Osoba ta [B]nie jest upoważniona[/B] [B]do jakiegokolwiek reprezentowania Fundacji,[/B] do wykorzystywania oraz legitymowania się znakami graficznymi lub jako wolontariusz Fundacji oraz cofnięte zostały wszelkie udzielone pełnomocnictwa, w tym w szczególności do podpisywania umów adopcyjnych oraz reprezentacji przed schroniskami, innymi organizacjami czy lekarzami weterynarii.[/quote] [B]Akacha[/B]-a możesz tak z polskiego na nasze ? Z jakiego powodu została zakończona współpraca?
  9. [quote name='gameta']Benia udało Ci się złapać ciepłego kreta ? Jak wyniki ?[/quote] Następne próby w przyszłym tygodniu:oops:-w tym ranki zajęte-nie dało rady...:shake: ..ale nocne krety pouciekały:multi:
  10. [B]Menrzuś[/B]-jak z jajkami? Tniecie jutro?
  11. [quote name='Maupa4']Jak zwykle habilitacja z musu. ;) Ja to chyba jednak najlepiej się czuję w "sercach" ... No i niewidome psy ... :loveu: No ale rurę pchają w narkozie ... w tym wypadku to chyba absolutnie nie-wziewnej ... :cool1: Benia - nie wierzę, że nie udało Ci się jeszcze upolować ciepłego koopala :crazyeye:. Ja rozumiem - nie dowieźć na czas i wystudzić to ... to może się zdarzyć ale nie złapać ciepłej świeżej produkcji przy ciągłej produkcji to ... szok ... :eviltong: ;) [/quote] Toż wiem, że szok-i dlatego się wstydze:oops:-w tym tygodniu produkcja zmalała-(nocna znikneła)ale ja czasowo rano w niedostepności-popróbujem w przyszłym-na pewno się uda.. A tam... w sercach i niewidomości-to jesteś już profesor doktor, ale z resztą jak widac też całkiem nieźle sobie radzisz-szczerze podziwiam:loveu: ...a w narkozie nie narkozie-rury do gardziołka sie nie pcha bo to boli...potem.. ale jak trza, to trza...
  12. O żesz...:roll:...jak czytam następna habilitacja w toku:cool1: ..a ja prosty człek zwykłego "g" nie umiem złowić...:oops: Maupa-podziwiam wszechstronność-ale nie zazdraszczam.... i trzymam kciuki za dzieciaki-szczególnie jak te rurę Muchomorkowi do gardziołka pchac będą..jessu...toż to koszmar..
  13. Kapturek specjalnie przyszyty, ale u Ptysia środek cięzkosci w innym miejscu:evil_lol:-i odstaje:mad:
  14. O przepraszam-Batmana to Agniesia sama z Ptysia zrobiła:evil_lol:-bo Ptyś to tester ubrankowy:evil_lol: Dzieki Ci wielkie za fotki!! Kurcze-Ptyś naprawde jest wielki!!! Moja Emiśka tez niemała-ale kubrak na niej inaczej wyglada...i specjalnie skracam rękawki, aby sie nie plątały...a u Ptysia na maxa napręzone-znaczy na Ptysia wiekszy rozmiar i trza podkroic na siusiaka bardziej:roll: ...a kapturek pozbaw tych kilku nitek-bedzie inaczej wygladał-bo odstaje na Ptysiowym karczychu:evil_lol:
  15. [quote name='agata-air']My już jesteśmy po sterylce (wczoraj wieczorem odebraliśmy ją od wet):nerwy::nerwy: Co więcej napisać...leżymy razem, całujemy się, rodzinnie pocieszamy. pilnujemy żeby było ciepło.[/quote] Znaczy wszystko ok?...Super!!! [quote]Trzeba mu przytemperowć charakterek. Bywają momenty, że rzuca się do bijatyki z Argonem - i to nie na żarty. Taka to zadziora[/quote]Mam wrażenie, że wiekszośc naszych buldoziów ma taki charakterek... U mnie się juz uspokoiło-ale tez nie było wesoło:shake:..musieliśmy im pomóc w poustawianiu się w stadzie-bo jedna chciała rządzić-druga nie odpuszczała...oj działo się... Dobrze , że moja duża alfa jest spokojna-bo tez po dziobie dostała ...od Majuty-ale ustąpiła dziecięciu-pokazała że rządzi w innych dziedzinach i jest ok. ...ale nigdy jeszcze nie musiałam tak bardzo ingerowac w stado-jednego zmniejszac-drugiego wywyższać-przeważnie się układały same my tylko obserwowaliśmy, aby wiedzieć kto króluje:roll:
  16. Majka taka chudziutka jak Zwirek nie była-tylko jakoś tak stała w miejscu-a teraz już goni Emiskową paróweczkowatość:roll: Co najważniejsze-przybiera -a posiłki wróciły dwa-zjada z ociąganiem ale zjada..Ona chyba lubi tę zadymę wokół jedzenia-jak cała wataha czeka popiskuje-nakręca się razem z nimi i zjada...a jak tylko z Emiśką(której tez trzeba było coś do michy wtrąbić) to nie było takiej zabawy.. ..czyli ideałem by było-normalne porcje-normalna waga. acha..i dązymy do jak najmniejszej liczby koop.. Po sterylce jak już było wiadomo, że cos nie halo-zwiekszyłam porcje jedzenia(ale tak solidnie zwiekszyłam-je prawie podwójnie-czyli przybrała az 400gr do pierwszego ważenia.
  17. [B]Ewuś[/B]-że ja sama na to nie wpadłam-dzięki!!!:multi:-idę testować karmę dla dużych-na pewno się zmieli...:evil_lol:. [B]Maupa[/B]-Ty to już jesteś doktor-profesor w tej dziedzinie-i to w dodatku habilitowany:ylsuper:-żeby dzieła literackie....normalnie odlot:evil_lol: Nie było koopy do 11-stej:placz:-teraz bździągwa zrobiła-hurtem:mad:. Przesunełam porę posiłków-tia....w sobotę i niedziele zrobi kiedy trzeba:diabloti: [B]Maupa[/B]-Napisz mi proszę czy to możliwe, aby po kreonie była taka szybka reakcja wagowa? Ważymy się od dwóch dni-dzisiaj będzie trzeci-o tej samej porze. 9,9 10,1 ...dzisiejsze ważenie dopiero wieczorkiem, ale zważyłam ja przed chwilą, bo jakas taka się okrągła wydawała i wazy 10,3.. ...a może to jakiś efekt odbicia i potem sie unormuje?..już nie wiem co sie dzieje-cieszyć się że przybiera, czy martwić, że za szybko, czy dawac normalne porcje(bo je wiecej niż powinna):placz: Przed sterylką waga ok 9,5 kg-a jak zamieszkała z nami-8,5-czyli od grudnia do końcówki lutego przybrała tylko 1 kg.
  18. Ewa-dzięki ogromne za fotki!!!!:loveu: Bardzo, bardzo Cię poproszę:oops:-zalej kilka kwiatuszków gorącą(nie wrząca) wodą-i zobacz jak z wchłanianiem wody? Może kwiatuszki dobrze wchłoną i będa sie nadawały dla malucha? Nie wszystkie karmy całkowicie miękną, a moje maluchy nie chcą gryżć-tylko łykają-muszą miec malusie, albo zalewane.. [QUOTE]No a jak nie przed świętami ? Będzie co do koszyczka włożyć :diabloti: Benia, a może z krmem dla dzieci łatwiej ci z kupalem pójdzie ? :evil_lol: A specjalnie dla Ciebie i Maupy - zobaczcie co znalazłam: [URL="http://moim-zabim-okiem.blog.pl/"]moimżabimokiem[/URL] pewnie to o czym myślę będzie widać tylko dziś i jutro, ale jest w temacie ;-) [/QUOTE] Do świąt to sie ususzą:diabloti:-trzeba będzie inne obciąc, aby święconka była:diabloti: Nie no...ten kurs obrazkowy całkiem wpasowany w temat:evil_lol:-trzeba potestować:eviltong: Idę na juz trzecie dziś polowanie-może tym razem upoluję:roll:
  19. Hm...a nie można było napisać, że Trovet to karma:evil_lol:-nie słyszałam o niej-teraz dopiero sprawdziłam-myslałam, że to jakis lek trzustkowy:p Poczytam co to za cudo-jak dobre-zakupimy... Napisz prosze Ewusku pełną nazwę bo to chyba nie ta:-choć ta tez dla trzustkowców. A jaka wielkośc kuleczek? [B][SIZE=2]TROVET Highly Digestible Liverprotecting Diet[/SIZE][/B] Ja nie kupowałam nigdy karmy u weta-żadnej-nawet weterynaryjnej-u mnie zakupy karmy to tylko i wyłącznie net...tylko puchy specjalistyczne RC dla Emiski jak była malusia-ale to nie z wetowskiej ingerencji tylko z mojej- testowane na Timonie-pomogły. Hillsa już nie dotknę, RC miałam na "próbę"-bo po TOTW i Fisch4dogs dla wszystkich ras, bałam się że kuleczki będa za duże, a ja nigdy nie kupowałam dla takich maluchów...:oops:a RC ma rozgraniczenia-ale nic z tego... [quote]Gacek najprawdopodobnie będzie miał cięcie jajec 28go [/quote]Nie rób sobie jaj:evil_lol: Pozwolisz psu obciąć jajeczka? Przed świetami?:diabloti:
  20. [quote name='auraa']sznurek też robił kupy na kg. "Pachnące" jak...:p Teraz jest na Royalu dla szczeniaków ale kupy są duże.[/quote] My też próbowalismy royala-ale nie służył-ani jednej, ani drugiej-bąki były takie.....jessuu-ledwo wszyscy z życiem uszli zanim wtrąbiły cały worek:evil_lol:-teraz jemy Bento kronen dla maluchów i jest ok... [B]Agata[/B]-ja tez się cieszę, że Majutka jest u mnie-nawet nie wiesz jak się cieszę:loveu:-normalnie straciłam głowę dla buldożków i się chyba zakochałam:oops:-no dobra..-chyba na pewno:eviltong:-nie wiem jak mogłam wczesniej życ bez tych nietoperkowatych uszków i tuptających łapek i ciągle wyłażących jęzorków.. Kupiły mnie po prostu, a ja się sprzedałam:roll: Będe mocno jutro trzymac kciuki!!! Emiska jeszcze cieczkuje-więc u mnie druga sterylka bedzie w maju...juz się boję..
  21. [B]Maupa[/B]-u Ciebie na metry-u mnie na kilogramy:evil_lol: I tez biegunek ani wyłysień nie ma-i nawet kości obrosnięte jakąś ilością ciałka-znaczy nie jest tak źle.:roll: Dziś znowu sie nie udało:shake:
  22. Dzięki ogromne :modla: Się oswajam:diabloti: Do samochodu wtrąbiłam lodówkę turystyczną -w niej koc i wkładam słoiki z gorąca wodą(nic innego nie przyszło mi do głowy:oops:)-będe w laboratorium za dokładnie 7,5 minuty-(zmierzyłam:evil_lol:)-znaczy dotrze ciepła-byle tylko dziecię zechciało zrobić na czas-bo widze, że tu mamy problem... Posiłki rozbiłam na cztery-ale nic z tego:shake:-po dwóch tygodniach wielojedzenia-nie chce nawet podejść do michy, ani nawet jeśc z reki-chyba musimy wrócic do dwóch-tu z ociąganiem-ale zjadała wszystko. Nie mam patentu na zmuszenie jej do jedzenia-cokolwiek by w misce nie pływało... Od dzisiaj bedziemy zapisywac wagę-i tak nie będe jej na ważenie do weta wozić-po co stresy -zrobimy domowe ważenie;). [B]Maupa[/B]-a co z jedzeniem? Podawac coś specjalnego? Pytałam weta o karmę weterynaryjną, albo puchy, ale twierdzi, że to niepotrzebne, bo nie jest bardzo źle. Fakt-nie chudnie-ale tez przyrostu wagi wielkiego nie widać... Jakies specjane dodatki podawać? Teraz karmy tylko kilka kulek, i ryż z mięsem i warzywami i oliwy kilka kropel, a moze by tak siemię lniane, albo cus innego?
  23. [quote name='Maupa4']Baardzo ładnie ... ;) Koopala badamy na [B]trypsynę -[/B] ciepłego koopala badamy na trypsynę. Tu masz o trypsynie (tylko nie wiem po co jak i tak wiesz ;)) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/10546492-post4719.html[/URL] A tu o amylazie (z krwi) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/10547352-post4731.html[/URL] O trzustce [URL]http://www.dogomania.pl/forum/10548756-post4737.html[/URL] Czy o ciepłych koopalach i ich łapaniu gadamy publicznie czy prywatnie ? :oops:[/quote] Ja nic nie wiem:placz:-się muszę wprowadzić w temat...o dysplazji wiem, o alergii wiem o siusiakowych bakteriach tez wiem i o podawaniu estrogenów wysterylizowanej suczy tez wiem, -ale o trzustce mało wiem....jeszcze:lol: Nauczę się... O ciepłych koopach chyba możemy pisac-toż Moderator nas nie wywali:evil_lol: O robalach było, o wekach robalowych tyż, to instruktaż łapania i przewożenia ciepłej koopy tez się przyda:evil_lol: Musze troche poprzestawiac pory karmienia-bo nie uda mi się ranne łapanie:cool1:
  24. Agata-jak tam?? Juz po sterylce? Majuta szwy ma juz zdjęte-dzielna dziewczynka-ani razu do nich nie zajrzała:evil_lol: ...Próbowałam ja w body pakowac jak wychodziłam z domciu-ale nic z tego-ubranko zdjete-bez rozpinania:roll:. Coś nam waga ruszyła-ale malusio...jemy kreon i hepatil i jeszcze wg wskazówek Maupy trzeba koope zbadac na enzymy-więc poluję...ale kiepsko mi wychodzi..:cool1:.Bo w domu w nocy owszem hurtowo-ale potem dopiero po jedenastej-a koopy do jedenastej przyjmują do badania..:placz:
  25. [quote name='Maupa4']Benia - ja jestem ... czytam. W tym tygodniu przypominałm sobie dokładnie "jak to z trzustką było" ... dla szczeniaka z Bytomia. Więc jakby co to na czasie jestem - z reszta przecież od lipca na czasie i w temacie jestem.[/quote] Dziekuję, że jesteś....Będę Cie bombardowac-jak tylko choć trochę się wyjasni. Na dzien dzisiejszy wiem, że nic nie wiem i pierwszy raz będe podawała "coś" czego nawet nazwy nie znam..dostałam w strzykawce płyn-mam podawać po 1cm jak Majuta dojdzie do siebie...zbyt przejęta dziś byłam-nie zapytałam...ma nam uspokoic wątrobę(cokolwiek to oznacza)..na resztę wyników czekamy-chyba do poniedziałku. Potem za 3 tygodnie powtórka badań. ..ale nic mnie nie niepokoiło-nie chudła-ma linię, żeber nie widać, fakt, od Emiśki jest szczuplejsza....a brak apetytu-w sumie nawet nie brak bo zjadała całą porcje dzienną-nie tak jak Zora, która potrafiła wcale nie jeść..tylko trzeba ja było namówic... Skołowana dzisiaj jestem na całego...Majutka za barierką-Emiśka popiskuje, chce do niej sie przytulic, Zorka piszczy na całego i jezor wklada przez szczebelki, aby choć troche ja pocieszyć.. Teraz Majka juz śpi takim spokojnym snem-jutro może będzie już na nogach całkowicie....mam nadzieję...
×
×
  • Create New...