MARS
Members-
Posts
727 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MARS
-
No dobrze, to do ilu suk hodowla jest "cacy", a od ilu jest "be"?
-
[quote name='niceravik']Może są szczęśliwe, a może nie. Może coś się zmieniło, bo kiedyś było tak: cyt: "[I][FONT=Verdana]W kuchni stoją trzy klatki, tzw. kenele, z podwójną podłogą. Górna jest z metalowych prętów, a pod spodem wysuwane tacki na nieczystości, wyściełane gazetami. Koło schodów jedna na drugiej stoją małe, plastykowe, podróżne klatki. Głośne ujadanie świadczy, że są zamieszkane. [/FONT][/I][I][FONT=Verdana]Kilkanaście psów jest w kojcach (buda z wybiegiem ogrodzona siatką), za domem. Większość, jak się okazuje, mieszka w połączonym z resztą domu prostopadłym skrzydle, wyglądającym na dawną stajnię. Przez uchylone na chwilę drzwi widać metalowe klatki. [B]Zdjęć robić nie wolno :shake:[/B]. [/FONT][/I] [I][FONT=Verdana]- Ludziom pies w klatce źle się kojarzy - wyjaśniają gospodarze.[/FONT][/I] [I][FONT=Verdana]Fotografować można tylko psy wypuszczone na chwilę z keneli. [B]Zachłyśnięte wolnością :shake:[/B], natychmiast zziajane, rzucają się w pogoń za kaczkami..."[/FONT][/I][/quote] W jakiej hodowli konkretnie tak było?
-
Myślę że jeśli zatrudni się odpowiednią ilość osób to jest to do zrobienia. Żeby móc cokolwiek powiedziec o takich hodowlach trzeba jednak je poznac, z dobrej lub złej strony, a nie wydawać opinie na podstawie tego co mi się wydaje że tam się pewnie dzieje, bo będziemy jak taki jeden któremu internet się tylko z piwem i stronami porno kojarzy, choć pewnie nigdy nie korzystał...
-
[quote name='LALUNA']Czyżbyś Mars nie popierał wielkich hodowli przemysłowych? :lol:[/quote] Nie mogę powiedzieć o nich nic złego ani dobrego bo żadnej wielkiej hodowli od środka nie widziałem.
-
[quote name='maxxel']uuuhhuu,to by sie Pani Malgoska S. zdziwila :lol:[/quote] :-D:-D:cool2:
-
Widać sześć bo się jedno schowało :D
-
No to ja trochę zmienię temat... Oto co od kilku dni mam w domu :) [img]http://img48.imageshack.us/img48/2443/karmicaht1.jpg[/img]
-
Twoja wypowiedź, uznająca informację iż pies z kopiowanym ogonem wygrał rasę, za półprawde, ćwierćprawdę a nawet nieprawdę nawet na paprotkę nie zasługuje :(. Ale chyba wiem na kim się wzorujesz... [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=9fVSLFYWTZk[/URL] [quote name='niceravik'] [COLOR=black][FONT=Verdana]MARS, za „cienki” jesteś żeby mi cokolwiek [B]zwracać[/B] albo czegokolwiek pozbawiać, o honorze nie wspomnę :mad: . [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana].[/FONT][/COLOR][/quote] Masz całkowitą rację... trudno pozbawić kogoś czegoś czego nie ma!
-
Nie wiem jakie, wiem że wyżłów i foksterierów z kopiowanymi uszami też nie wpuszczają. Ale za to wiem jakie wpuszczają z kopiowanymi ogonami :)
-
[quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana]Co ty mi tu pokazujesz? Tym razem podszywasz się pod tendencyjne pół prawdy, ćwierć prawdy, albo nieprawdy![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Cała prawda jest RÓWNIEŻ taka, że uszu Angole nie tną od końca IXX wieku![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przypomnę, że jest XXI wiek![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]O nowej regulacji, która obowiązuje u nich już od roku, nie wspomnę![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bolek :shake: :razz: :p ???[/FONT][/COLOR][/quote] A to CTR się cięło uszy? Sorry nie wiedziałem, nie siedzę w tej rasie. Zwracam honor - i przyznaję że na cruft'sa nie wpuszczają czarnych terierów rosyjskich z kopiowanymi uszami
-
[quote name='iwona&CAR']Nie tylko Ty Daga potrafisz rozpoznac pieknego psa :p Sedziowie rowniez rozpoznali [/quote] Co racja to racja... Crufts 2008 - BOB [URL]http://crufts.fossedata.co.uk/Breed.asp?ShowYear=2008&GroupID=WOR&ScheduleID=100[/URL]
-
Nie czytałem, ale słyszałem kiedys audycję z jej autorem. Były myśliwy, zmienił poglądy jak został buddystą czy też hari krisznowcem.
-
Oczywiście że dzik jest przyjacielem lasu, zjada pedraki etc. Ale innaczej byś mówiła jakby Ci przeorał pół hektara ziemniaków.
-
Żeby móc polować na zające koło musi zrobić ich inwentarzyację, czyli tzw. taksację pasową. Jeśli stan jest min. 5szt/100ha to polować wolno. Generalnie mało kół taki stan ma więc poluje się tylko gdzieniegdzie. Oba moje koła w których poluję polowania na zające mają zawieszone. Znam tylko dwa koła gdzie się jeszcze poluje, a kół znam sporo. Osobiście myślę że czasowe moratorium byłoby wskazane.
-
[quote name='Kida i Olo']A co robią oprócz pif-paf? Chyba pomyliłaś pojęcie ,,mysliwi" z innym:cool3:. [/quote] [URL]http://ww6.tvp.pl/400,20080210655715.strona[/URL]
-
Ten cytat to chyba sprzed 15-20 lat? Jestem prawie pewien że nie widziałaś w naturze dzikiego królika, bo te kilkanaście lat temu w ciągu jednego roku wyniszczyła myksomatoza prawie w 100%. A to bierzesz za króliki to zające. Poczytaj o zającach...
-
zwał koźle ;), cielak to u jeleni i danieli.
-
[quote name='Rinuś'][B][I]Młode nowo wykocone zające nie wychodzą z nory...[/I][/B] [B][I]A Sarna jest w stanie obronić swoje dziecko.[/I][/B][/quote] Zające i nora? Poczytaj trochę o polskich zwierzakach bo masz OGROMNE braki wiedzy przyrodniczej. Dla Twej wiadomości sarny pozostawiają swe młode w pierwszym okresie po wykoceniu na wiele godzin same. A gdyby nawet była w pobliżu i chciała bronic to raczej ma niewielkie szanse sarna co waży 20 kg, z psem typu owczarek niemiecki...
-
A młode nowo wykocone sarny czy zające też są takie szybkie?
-
Ale czemu na priva? Te hodowle nie są jakieś tajne. Nawet strony mają internetowe: http://foxterier.com/ http://www.zlamanyszelag.bo.pl/
-
[QUOTE]neuromami powstalymi w wyniku obciecia ogona. [/QUOTE] To mogą być odkrycia na miarę Nobla! Komórki nerwowe się rozmnażają - pierwsze odkrycie, przy cięciu ogona - drugie odkrycie :)
-
Czyli generalnie jeśli dwie hodowle w Polsce mają taki sam przydomek to wygrywa ta która pierwsza da wniosek poprzez ZKwP, do FCI o rejestrację w repetytorium. Wtedy druga mimo że mogła miec zarejestrowaną hodowlę kilka lat wcześniej musi przydomek zmienic, zaprzepaszczając kilkudziesiętnią pracę nad jego renomą. Super...
-
Bynajmniej nie dzwonił. Info od osoby która zna się z jednym z tych doktorów. Ale dla dociekliwych podaję namiar telefoniczny na położnictwo wrocławskie gdzie pracują - 071 2305 318
-
LALUNA ciąg dalszy odpowiedzi na Twe pytanie: Wrocław - Wojciech Niżański i Wiesław Bielas, zamrożenie to kilkaset złotych, przechowywanie ok. 200 zł rocznie