-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
Warunki w hodowlach niemieckich są znakomite - ale ich kynologia to koszmar. Produkują rasy zdegenerowane! Bokser i ON, wcześniejsza forma jamnika (teraz skrócona - bogu dzięki!), doberman... Na ich tle nasza myśl kynologiczna jest wspaniała. :shake:
-
Do góry!!!!!!!!!!!!
-
Migotko - - a te gary ozdobne w tle to twoje?
-
[quote name='Kaladan'] FCI nie uznało rasy, a jak jest w AKC?[/QUOTE] AKC uznaje biewera.
-
A coś jeszcze?
-
malenki, głuchy dalmatynczyk DZWONEK/Krakow ZNALAZL DOM!!!! :)
Mraulina replied to paulinaz's topic in Już w nowym domu
Może problemy ze słuchem są przejściowe? Może to skutek choroby? Może się cofną? -
Migotko - Twoja suka dostała przecież ocenę doskonałąś i srebrny medal! Nie przejmuj się konkurencją. Konkurencja dopiero nadchodzi - skrzykują się potencjalni właściciele biewerów. Chcą kupować pieski! Masz namiary na jakąś hodowlę, którą mogłabyś polecić? Najlepiej z Niemiec. Austrii czy Czech i Słowacji. USA i Kanada wykluczone.
-
Biewery o udokumentowanym pochodzeniu najprawdopodobniej zostaną zaakceptowane przez FCI. Trzeba po prostu czekać. FCI czasem chętnie rejestruje nowe rasy (casus ras czeskich!) a czasem wręcz przeciwnie (gończy polski - ostatnio przeszedł z wieeeeelkim trudem!).
-
Półgoła Sonia.Moze ktos ja zaakceptuje?Trojmiasto.
Mraulina replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Do góry z psinką. -
Migotko - daltonistka jesteś? Łapki Twoich piesków są biało - brudne, a nie złote. Ale Twoje psy tak w ogóle to czyste złoto.
-
Ja jeszcze o tym wypłowiałym piesku z "wyżej" - on ma złote łapki. Biewer ZAWSZE ma białe łapki. Jak ma złote - to nie biewer.
-
Zagrożenie jest - z przyczyn takich, jak choćby sytuacja gorzały. ZK zraża do siebie swoich członków. Często b. wartościowych ludzi, posiadających świetne psy. ZK powinien to zrozumieć - i szanować swoich ludzi. A z tym jest różnie.
-
Rasę w niedzielę wygrał nr katalogowy 213.
-
Migotko - nie byłam na terrierach. Byłam cały czas przy ONach... przepraszam. A to co piszesz o Twojej vetce świadczy o Tobie. Dobrze.
-
Jak kupować - to mądrze, z rodowodem, po zapoznaniu się z wzorcami yorka i biewera (a tak), ewentualnie (sprawa forsy!) z fachową poradą kogoś kto zna się na pieskach.
-
No i niebieskie, niebieskie które widziałam na ringu. Kolorek świetny, eksterier skandaliczny.
-
Zagrożenie jest - po prostu u nas wiele psów jest zgłaszanych na wystawy, żeby zdobyć uprawnienia hodowlane - a u nich wystarczy raz psa pokazać na wystawie, dostać jedną ocenę i z głowy. Psy w PKPR się rodzą, są sprzedawane, ich właściciele zapisują się do PKPR, mnożą psy... itd. W PKPR hoduje się rasy nie uznane przez FCI, np. ONy długowłose, pittbule itp. ONy długowłose się podobają (mnie zresztą też!) i wielu ludzi je nabywa, ograniczając popyt na psy z ZK. Taka jest prawda.
-
Kraków -miniaturka collie prosi o odpowiedzialny dom.
Mraulina replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Czy ta suczka nie jest szetlandem lub mieszańcem szetlanda? Ale głowa raszej w type collie. Jakich rozmiarów jest psinka? Suczki collies mogą mieć tylko 50 w kłębie. Co to znacze że suczka nie może być sama? Płacze, demoluje? Charcica mojej psiapsiułki została oddana przez poprzednich właścicieli właśnie dlatego, że w samotności robiła straszne rzeczy. Teraz suczka jest z innymi psami i nie sprawia kłopotów. -
Do Miutki i Tereni - Ledy z charciego forum zwrócił się już kolega, który chce biewera, - żeby mu takowego załatwić. Terenia jest w Niemczech, niech się rozejrzy.
-
[quote name='nidhogg']nieprawda. czasopismo "Pies", rocznik 1992, nr 2 - slownik polsko-niemiecko-angielsko-francuski.quote] Znam to. B. małe i słabe, z błędami ortograficznymi. Nie ma porównania z potężnymi słownikami wydanymi przez PKPR. No i brak typowych zwrotów, często idiomatycznych. W Niemczech ukazał się potężny słownik kynologiczny trójjęzyczny - dlaczego u nas do tego nikt się nie weźmie? Większość naszych sędziów jest strasznie słaba językowo..... wzorców nie jest w stanie sobie przyswoić. Do PKPR się nie przepiszę - ale będąc od baaaardzo wielu lat hodowcą i wystawcą w ZK potrafię pewne rzeczy dostrzec i ocenić. A od zaprzyjaźnionych działaczy dowiaduję się czasem tego i owego - ale nie będę przecież tutaj kalała własnego gniazda. ZK to MóJ związek i strasznie mi przykro, kiedy się na niego nadaje, kiedy nie znajduję argumentów na jego obronę. Czasem jestem wściekła. A swoją drogą - krakowski oddział ZK jest na tle "całokształtu" naprawdę w porządku.Z tego co wiem, gdzie indziej bywa nieciekawie. Ale to nie znaczy, że należy z ZK uciekać. Trzeba robić swoją robotę i już. I w pewnych sytuacjach nie dać się sprowokować. A jeżeli idzie o Crufta, to tam zaprasza się naprawdę NAJLEPSZYCH sędziów. Jest nawet takie określenie - cruftowy sędzia. Sędziwanie na Crufcie to nobilitacja.
-
Ojej, to ta Pani od hodowli Różany Ogród Cię wykosiła? Nie przejmuj się! Ile razy ja przegrywałam... Raz moja championka bd dostała. Myślałam że komuś dam w pysk..... Będziesz na wystawie w Krakowie? Tak chociaż pooglądać?
-
Tak - wybarwiają się. A ja jestem cviekawa, czy te polskie biewerki mają rodowody. Bo bez rodowodu to wiecie....... A na biewery zaczyna się w Polsce szaleństwo! Tylko żeby je FCI uznało!
-
Kiedyś - w II poł. XIX w. - przodkowie ONów bywali w łatki. Sam Horand był podobno biały. Na niemieckich stronach poświęconych historii ONów są przeciekawe fotki! Ale to tutaj raczej mi wydląda na mutację niż wylaz recesywu.
-
I to: [URL]http://www.biewerbci.org/[/URL] [URL]http://www.geocities.com/bieweryorkieassociation/[/URL] ALE JAJA!!!! [URL]http://www.rozanyogrod.republika.pl/index.html[/URL]
-
A czy wydanie metryk lub rodowodów (w różnych krajach FCI zaopatruje się szczeniaki w to albo to) obyłoby się bez problemów? Czy sprawa skreślenia Twoich psów, Gorzała, z listy reproduktorów, nie została lub nie zostanie nagłośniona? Kiedyś w statucie ZK było powiedziane, że członkiem tej organizacji może być tylko obywatel polski. W obecnym statucie tego nie ma........ Może więc zapisanie się do innego związku jest realne?