-
Posts
2279 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koregra
-
Hej Madziu, wracaj do nas na dłużej:lol: Fajowy masz banerek;)
-
Witaj :multi: i wielkie dzięki :loveu:
-
Oj mogę Ci pogratulować drugiego ogonka no i pozazdrościć:razz:
-
[quote name='fidelek2']Bo on jest WIELKI - 11 kilo żywej wagi ;) Mimo, że miał być dużo dużo mniejszy to nie zamieniłabym Go teraz na żadnego innego!!!!! Więcej do przytulania mam ;)[/quote] Witaj:lol: 11 kilo jestem w szoku na serio nie wiedziałam:crazyeye: Ja mu dawalam 5-6 o kurczaki ale jajca:evil_lol:
-
Witam, witam. A gdzie starsza panienka;)
-
Jesteśmy. Wyniki wyszły dobre te z chemi (wątrobowe) (macie może jakiś link z wartościami prawidłowymi u psiaka, chciałabym sobie porównać) jeszcze czekamy na drugie, morfologię bo wet miał operację jak dzwoniłam po wyniki a poźniej już nie czynne było to nie chciałam męczyć na komórkę, jutro jest czynne to zadzwonię. Cori tym razem była bardzo grzeczna może dlatego że trzymałam ją ja i TŻ. Dostaliśmy recepty na leki i już są wykupione i podane. Wygląda wszystko dobrze, jeśli po tych lekach sytuacja się powtórzy to będziemu musieli zrobić kontrast. Dostała leki na trawienie i na florę bakteryjną. Dziś kupiłam jej też suchą karmę i wcinała jak wariatka. Moze uda nam się przejść na takie jedzonko. Oby jutro zjadła:lol: bo znając ją to wątpie ale strasznie bym chciała aby mnie zaskoczyła:loveu: Mężulek też żyje. Za dwie wizyty za lek i badanie krwi 150 zl i chyba nie policzył USG;) Dziękujemy za wsparcie, kochane jesteście:loveu:
-
[quote name='fidelek2'] [url]http://img522.imageshack.us/img522/8120/tnimg1574uh3.jpg[/url] quote] Kocham ten pycholek i nochalek, ale jak patrze na niego to nie mogę się nadziwić, Cori nie sięgnie nawet do okienka o on niemal do sufitu autka:crazyeye:
-
No pewnie ze bedzie, musi być. Najbardziej boję się diagnozy, a mój mąż to ceny wszystkiego na sam koniec:eviltong:
-
No Cori też nie lubi kuj kujów:-( a to najpierw diagnoza a poźniej leczenie nas czeka, a już tyle zastrzyków się nabrała:placz: A szczepienia też nas czekają ale to jak będzie zdrowa;)
-
Witaj kochana, trzymamy się bo musimy ;) ale jutro to znów stres:-(
-
Witaj Aga Prześliczne słoneczko:loveu:
-
Witam Cori ma się dobrze już zapomniała co było wczoraj:lol: Byliśmy wieczorem na działeczce to sobie pobiegała i poszalała:evil_lol: Ale jutra boję się strasznie bo już wiem co nas czeka:-(
-
Oj bidulek, to przez co tym razem ma chore gardełko. Caluski cieplutkie;)
-
[quote name='Berek'][COLOR=black]Problemy z psiskiem niejadkiem i obawami o obiad można rozwiązać dając po prostu pieskowi jego porcję obiadową (byleby w "atrakcyjnej walucie" czyli raczej nie suchy pokarm) na spacerze jako te nagródki właśnie.[/COLOR] [COLOR=black]BTW to znacznie łatwiej się zjada jak jest dawane w trakcie jakichś ekscytujących zajęć. [/COLOR] [/quote] Obiad to obiad nagroda to nagroda, nie można całe zycie w ten sposób karmić psa. A jak ja wyjadę na dzień dwa i nie będę mogła małej zabrać to będzie głodna bo nie będzie nagrody. Pies ma swoją michę i o odpowiedniej porze powinien zjadać, ale każdy tam ma swoje sposoby ja w takim razie nie polecam tego, bo nauczyć psa niejadka jeść z ręki jest bardzo łatwo a nauczyć go jeść z miski to jest cel, który osiągneliśmy. Pozdrawiam;)
-
Anusia wracaj i to migusiem no:evil_lol:
-
No już zaglądałam jeśli okaże się że problem stoi po tej stronie to popytam weta o karmy. Zresztą i tak padnie takie pytanie co nam wolno czego nie. Na razie to nie wolno nam kurczaka:cool1:
-
[quote name='Aga76'] Na karmie wet jest już na stałe.[/quote] No zobaczymy może też bedzie musiała być na takiej karmie Teraz to idziemy na polko ;)
-
Witaj Kasiu:multi: Fajowo że do nas zawitałaś. Najważniejsze aby dowiedzieć się co jej jest a poźniej mam nadzije będzie coraz lepiej:lol:
-
Oj to ona ze względu na jakąs nietolerancję pokarmową wymiotowała, u nas z tą wątrobą jest coś nie tak chyba :cool1: Wymioty i capuli z pyska od niedawna a zabki są ok A jest nadal na tej karmie czy je już normalnie?
-
[quote name='Aga76']A co to są wymioty? [/quote] Nie kumam pytania:roll:
-
Sonia się nie mieści w tym legowisku jak spi to się kręci strasznie, nie raz spi tyłkiem tylko w a poza reszta ciała. A jak jej powiem "na miejsce" to leci na lezankę Cori a kiedyś to tylko na podusię:razz:
-
[quote name='Aga76']Dość częste wymioty [COLOR=paleturquoise](podobno normalka)[/COLOR] i zero przybierania na masie, a po rzyganku to spadek do 2,20kg, miała bardzo wyczuwalne wszystkie żebra, kręgi i kości biodrowe - tak z grubsza wyglądała jej sytuacja. [/quote] Czy coś wykazały te badania? Jaka była diagnoza i jakie leki brała, rozumiem że teraz jest wszystko ok i już nie wymiotuje?
-
Chrapie niesamowicie:lol: Najlepsze że zamieniły się legowiskami z Sonią i to tak na stałe:cool1: Co będzie jak Sonia wróci do siebie i zabierze ze sobą poduchę:razz: [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/8186/soniaui9.jpg[/IMG]
-
A na co miała badania, co jej wtedy dolegało?