-
Posts
2450 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mrowa23
-
kicia sie przypomina i prosi o zl.....
-
Oborniki Wlkp. Szorstkowłosy Puszek. Puszek zaginął!!!
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
podajcie mi ten adres to sprobuje cos zdzialac -
mozecie mnei wysmiac ale na prawde wiecej nie mialam na koncie, co do grosza przelalam moze starczy na waciki :/
-
a co z tym chlopakiem?moze jednak warto allgero zrobic psiakowi, piekny jest...
-
u nas w schronie jest super przepasiony psiak [URL]http://toz.obornikionline.pl/toz/s/zdjecia/typ/adopcje/id/300/lp/9[/URL] nie stafford a amstaff tam jest blad, kochany ale ze strachu atakuje inne psiaki wiec siedzi sam zamiast na ogolnym wybiegu. kochany prosiaczek do ulozenia rozsadza go energia ale rpzez nadwage nei moze za duzo poki co poruszac sie, do ludzi super lagodny i bardzo placze za ludziem edit NIEAKTUALNE- piesek pojechal w sobote do nowego fajnego domku:)
-
ojej...i to wszytskich domownikow tak nie ma ?zaczynam co raz bardziej kochac polske;) ale wracajac do najwazniejszego - to co teraz zAresem ma byc? jaka jest ostateczna decyzja, bo poki co jest sytuacja "dt ale moze ds ktory moglby byc dt..."i ja juz nic nie wiem...
-
dobki moga byc ale moze byc tak jak z bullowatymi czyli tylko z rodowodem urodzone na terenie anglii a jak ktos chce bardzo wwiez to sa usypiane na granicy i nie ma "ze chce" niestety:( hmmm wiecie...ja wiem ze teraz zamet zrobie ale pies woli miec male mieszkanko niz mieniac ukochany dom na inny....a ze dlugo bedzie pracowala...no ale przeciez dzieci sa...nie wiem dla mnie to zakrecone...
-
a czy do anglii mozna w ogole wwozic dobermany bo bullowate na pewno nie, bo moze tutaj tkwi problem... dla mnei roczny tymczas to nie taki totalnei bez sensu...pies pamieta bardzo dlugo pamieta swoja dobra rodzine...moze warto pomoc asi przez ten rok... tylko czy to jest pewne ze rok czy moze wypasc cos dluzej?
-
maksi sie przypomina i merda ogonkiem w kierunku cioteczek:razz:
-
oj to wiem co to za bol ja mam takiego mojego konika ktory na widok 7 ludzi na przystanku w miescie dostaje zawalu prawie...ale pracujemy nad tym i powoli dajemy rade... ja z moim najpierw jezdzilismy do jakiegos malutkiego miasteczka i np siedzielismy na przystanku autobusowym zeby sie oswoil, potem w parkach na laweczkach, potem w knajpach na ogrodkach a teraz juz mozemy siedziec na ogrodku na malcie moga ryczec sliniki motocykli obok i jest dobrze, gorzej z chodzeniem w takichmiejscach ale nei od razu rzym zbudowali;), ale generalnie cierpliwosc cierpliwosc i spokoj i shila powinna sie z tym oswoic, a teraz mieszka na wsi czy w miescie?
-
oj jezeli nei toleruje innych suczek to domek odpada z mojej strony0 jest tam juz sunia owczarka niemieckiego ulegla ale mimo wszystko suka. moze nie powinnam bo niektorzy sa przeciwni ale jezeli ciagnie to ja bym sprobowala na lancuszku ja prowadzic, psy szybko zalapuja o co chodzi- delikatniejsza forma jest obroza parciana ale zaciskowa o np taka- znajoma ja stosuje i jest super zadowolona a ja wlasnie czekam na taka dla moich nieokrzesanych wariatow [URL]http://www.allegro.pl/item219159806_obroza_zaciskowa_4_i_5cm_smycz_szelki_.html[/URL] , a na lancuszku ja np nauczylam wiele psow chodzic poprawnie i trwalo to zazwyczaj 1-2 dni, nie polecam dluzszego uzywania lancuszka bo zbyt dlugie uzywanie moze uszkodzic krtan
-
na prawde przepraszam was za zamieszanie i tak dlugi okres czasu ale wywrocilo mi sie wszystko do gory nogami ostatnim czasem. ale 15 to ostateczny termin i juz wszystko jest uzgodnione podpisane na papierze zeby nei bylo, takze maksi moze sie pakowac walizki, niestety kozaka bedzie musiala zostawic ;)
-
jezeli beze mnie to 35zl za dobe a ja juz dodzwonilam sie i poznalam ostateczne moje terminy ktore mnie wiaza i po 15 sierpnia mam juz wolne jakby i moge sie tym zajac...niestety tak dlugo ale coz ja nie moge niestety wszystkie przyspieszyc
-
dt czeka na maksi tylko zeby cena nie wzrosla to ja musze sie nia opiekowac w dt wiec dlatego jest postojbo ja o ile teraz dojezdzam do maksi to nie jestem wstanie dojezdzac do niej codziennie a jak nie bede codziennie dojezdzala to cena wzrosnie maksi ma dobrze bo nic jej nei grozi ma jedzenie zakumplowala sie z innymi psiakami powoli przekonuje sie do ludzi, praca nad nia w warunkach stchroniskowych jest mozliwa ale dluzsza niz w dt bo nie codzienna od was zalezy co i jak bedzie sie dzialo bo ja jestem tylko rekoma tutaj wiem ze na dzien dzisiejszy jakbysmy chcieli oglaszac maksi to pomimo iz zaraz po trafieniu do schroniska maksi byla np do domu z dziecmi o tyle teraz polecilabym ja tylko osobie cierpliwej ktora moglaby jej poswiecic 24h na dobe
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
nie ma sprawy:Dostatnio trenowalam z casia i figa (z gorami) wiec kondycja naprawiona jezeli chodzi o upijanei sie ;) -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
moja propozycja wspolnego upicia sie nad popapranym zyciem zawsze aktualna :razz: -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
hehe ciii robilam za podtrzymywacza dla wiekszosci psiakow a Olcia cykala fotki :D bedziesz hakitko teraz w sobote? -
mowilam ze musze uporzadkowac wszystko u siebie najpierw powtorze jezeli ktos czuje sie niepewnie z pieniedzmi na moim koncie to moge je przeslac na konto agusiazet choc szczerze mowiac bylo mowione rowniez cos o zwrotu kosztow za dojazdy moje do malej ale pieniadze wyslane na hotelik sa na moim koncie i cala sume przelana przeznacze na ten cel
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
jamnikowata sunia to ta dlugowlosa ;) [IMG]http://images30.fotosik.pl/33/4b1e5551791dcee3med.jpg[/IMG] a to ten olbrzym niezwykle lagodny... [IMG]http://images24.fotosik.pl/33/076bfd53fcc238c3med.jpg[/IMG] i tutaj agent, niestety chory troszke...:( [IMG]http://images28.fotosik.pl/33/fa688b0dc5665806med.jpg[/IMG] a tutaj bialy psiak ktory trafil niedawno do nas: [IMG]http://images29.fotosik.pl/33/af406904e4cb38f8med.jpg[/IMG] -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
a tu kilka fotek jeszcze cieplych: rozmowy z astem- piekny chlopak i taki kochany misiu...tylko spasiony jak prosiak:p [IMG]http://images24.fotosik.pl/33/bb30570ef192ea5amed.jpg[/IMG] a taki jest pysio [IMG]http://images23.fotosik.pl/33/71560d6489dd1b4dmed.jpg[/IMG] a tak slicznie lezymy jak na bullowatego przystalo [IMG]http://images29.fotosik.pl/33/720ab70a0d1d00cfmed.jpg[/IMG] a teraz prosiaczek wypatruje domku [IMG]http://images24.fotosik.pl/33/62133c5b0f805799med.jpg[/IMG] -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
kulfonika fotek nie mam niestety ale od siebie moge dodac ze to kochany amant ktory zawsze pilnuje boksu z suczkami;) jest kochany i kalectwo nie przeszkadza mu w biegach moze i koslawych ale stara sie jak moze a co do dzisiejszego dnia w schronie to: pojawily sie nowe szczeniory, jeden od razu wyjechal do nowego domu a drugi piesek bialy z czarnymi plamkami poszedl na dt do wolontariuszki(zlota dziewczyna) bo niestety chorobsko jakies zalapal i w dodatku cos go nei polubilo towarzystwo z boksu dla szczeniat:shake: a taki fajny grubasek z niego... jest mala sunia jamnikowato-dlugowlosa, agentka pchajaca sie na kolana, ktora chcialaby caly czas byc noszona na rekach i zazdrosnica o inne psiaki, rudy jamnikowaty nadal jest u nas, dolaczyla bardzo skoczna czarna sunia tez jamnikowata, wlochaty szczenior nadal w schronie... przyszedl olbrzymi pies nie pytajcie mnie o przodkow bo bladego pojecia nie mam, ale jest wielki na prawde wielki a wiem co mowie bo mam w domu konie, bardzo lagodny, jak ktorys go obszczekal to schodzil z drogi pomimo ze z takimi gabarytami nei musial;) a tak to dzisiaj trenowalam miesnie z amstaffem pregowanym u nas, pierwszy raz go wyprowadzilysmy a ja zaliczylam lekkie obtarcie po murze, tak sie chlopak cieszyl, tluscioch z niego niesamowity, i musi sie chlop odchudzic bo stawy siada mu szybko, ale jest kochany i grzeczny i bardzo rozmowny, po kilku minutach juz lepiej chodzil na smyczy, na psy na wybiegu podziwiane przez plot nie reagowal, maly rudy psiak ktory siedzi z nim w izolatce niestety obwarczal i wyszczerzyl male kielki na nas wiec siedzi nadal za budami:shake: maksi machala do cioci asiakas ogonem bialek lysieje i ma starcze brodawki itp tak mnie to dzisiaj uderzylo bardzo...:-( lala skonczyla cieczke wiec skonczyl sie spokoj na wybiegu:diabloti: i to tak w skrocie chyba wszystko...