-
Posts
2450 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mrowa23
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
pani ilona to ta z niemiec pani? dzownila do meni jak bylam w schornisku ale miala mi wyslac nr komorki i adres a tutaj lipa nic nie mam... ale wstepnie na sobote ok 15-16 sie umowiliymy;) -
ciocia hala nei wyslala fotek i nei wyslala tekstu :mad: a ja musze gnac na jumpreze rodzinna a potem ekhm podobno do ksiazek bo podobno nei wiem jakim cudem ale jutro mam poprawke hehe
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
bo mrowie prada wylaczyli na zadu.... i nei mogla wejsc na neta:P w pt sama musze jechac do wawy po szamana bo niestety kumplowi pomylily sie tryognie i w nastepnym tygodniu wraca w sr a nie wtym :/ wiec plan jest taki w pt jade po sare i szamana czyli pila i wawa a potem do obornik i tam przenocuja psiaki w sobote z obornik ruszamy z Ola z kulfonem szamanem i sara i jedziemy do zgorzelca czyli to bedzie te 1300 km z tego co pamietam i niestety te 360 zl... -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
szaman to ten z wawy?:> bo ja juz sie gubie;) jezlei ten to na pewno pojdzie tylko pytanie czy wygodnym autkiem znajomego czy moim rozklekotanym autobusem:D -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
koncowa to ja bede znla awieczorem bo wtedy bede wiedziala czy znajomy wezmie psiaka czy jednak nei bedzie wracal do poznania z wawy... -
kilka fotek czy ktos moze opisac historie maksi yonie zeby mogla wystawic allegro? i czy ktos ma fotki maksi ze schronu bo ja mam ale lece juz do pracy bo mnei kiedys z niej wywala... tutaj talent fotografa widac;)w kazdym badz razie to jest ogrod po ktorym maksi szaleje;)
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
heeh sorry roztrzepana jestem i do pily chcialam chyab dwa razy jechac;) przepraszam to zmeczenie.... 200pila 600 wawa 500 zgorzelece calosc 1300km dwa baki jak pojade tempem niedzielnego kierowny wystarczyc powinny pojade krajowka a nie autostrada to nie bedzie oplat dodatkowych;) dwa baki czyli 180*2= 360 jeszcze prosze mnie sprawdzic bo ja na szybkot o wszystko robie .... -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
ojej...pomylilo mi sie wszystko....to moment zaraz rzuce okiem gdzie jest zgorzelec;) jezeli znajomy go zabeirze a tego to sie dowiem wieczorem to bedzie gratis ja niestety na gratisie jeszcz enie jezdze choc zastanawiam sie nad gazem;) dobra wiec tak do pily i do poznania to 200km razem do zgorzelca mam 250 km czyli 500 czyli to daje 900 km jezeli do wawy tez bym miala jechac to jest 300 i 300 czyli 600 ale poki co powiedzmy ze bez wawy bo moze namowie znajomego zeby wracal w sr i zabral psiaka w kazdym badz razie na dzien dzisiejszy to jest poltora baku czyli 180*1,5 = 270 zl jezeli do wawy to niestety jeden bak dochodzi czyli +180 zl. jak cos bede wiedziala to dam znac choc nie wiem czy dopiero nie dam znac w niedziele wieczorem bo wyjezdzam na wies gdzie z netem ciezko ale postaam sie cos wymyslic:) -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
za benzynke 360zl a opis maksi ze zdjeciami byl w drugim maila hehe postaram sie zarzaz go wyslac drugi raz moze za duzo w niego napchalam;) -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
mrowa23 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
a ktora cioteczk abedzei wjutro w schronie bo ja bede z moimi dziewuchami bo musimy weta odwiedzic jeszcze;) no i dawno nas juz nie bylo....wiec ktora ciotak bedzie bo musze z wami ciotki pogadac w cztery oczka:mad: yona ten spod warszawy przyjedzie najprawdopodobniej w srode do mnie do poznania bo kumpel bedzie wracal a ja zabiore cala trojce i posmigam z nimi tak jak mowilysmy albo w pt albo w sobote jakos wolalabym w sobote niz w niedziele bo mi beda panele klasc i plytki ;)doszlo o maksi ?wyslalam 2 maille;) -
mam dostep do neta:) jak tylko pomaluje sciany to cos popisze wiec maksi moze zostac jak bedzie potrzeba dorbze sie sprawuje dziewcze jest przystosowana do zycia w miesciei na wsi macha ogonkiem ale zawsze juz bedzie potrzebowala czasu zeby najpierw zaufac nowej osobie, spi w lozku i leni sie niemilolsiernie, zdaza jej sie ze zapomni sie i narobi niespodzianek w mieszkaniu wieczorkiem jak wroce to wstawie fotki i rozliczenie ile znowu ubylo i zajrze na konto czy cos wplynelo(ta fakturka) buziaki ciotki
-
jeszcze na koniec pracy podciagne maksi na pierwsza strone :) tak by jej sie dobrze dzien zaczal
-
przepraszam ale dopiero co zladowalam do domu takze wstawie fotki jutro (przynajmniej sie postaram) bo dzisaij to ja juz nawet nie trafiam w okreslony klawisz;)
-
maksi stala sie "glucha" na wolanie do domu ma w glebokim powazaniu ze np pani ja wola na jedzonko ona je kiedy chce albo ma gdzies ze pani chce ja poprzytulac i nie przyjdzie dopiero potem sama przychodzi z kita machajaco-przepraszajaca.... a na mojego faniszcza z kt bylam warknela.... wiec fana poszla spac na dywanie obrazajac sie na caly swiat ze ktos na nia warknal kiedy ona sie wydurniala przed maksi ;) maksi ma sie dobrze choc uciekala po calym ogrodzie zanim nei przysadlam i nie zaczelam znowu z siebie robic durnia lezac prawie na ziemi i wolajac ja, wtedy sie zatrzymala polozyla kolami do gory i moglam podejsc;) ktos kto sie zdecyduje na maksi bedzie mial ciezki orzech do zgryzienia mianowicie bedzie musial byc osoba cierpliwa i przekonac maksi do siebie wlasnie takimi pozami "na pajaca";) czyli powolutku jak do dziecka mowiac i to przez dlugi okres czasu bo sunia jest nieufna ;) do pani merda ogonem juz a do mnie tez merda idac w druga strone;) cenna informacja do adopcji- maksi moze zyc z kotami dzisiaj lazil sobie kot po podworku a maksi choc go zauwazyla nic nie zrobila nie podeszla nawet nic po prostu olala kota na calej lini;) poki co nie polecilabym jej do domu z dziecmi malymi z tego wzgledu ze dzieci lubia robic halas ktorego znowu maksi nie lubi maksi potrzebuje ciszy i spokoju i lagodnosci by przekonac sie ze nic jej nei zagraza i ze jest wszystko dobrze zdjecia wstawie jak laskawie fotosik zacznie wspolpracowac pewnie dopiero pozno w nocy bo znowu lece do miasta ;)
-
hehe dzisiaj jest dzien na lenia;) dobra lece do maksi;) trzymac ciotki kciuki za pozytywne wiadomosci
-
daleko to ja jade dopiero we wtorek aaa no i w poniedzialek tez jade daleko i potem musze jeszcze wcisnac w harmonogram wyjazd do walbrzycha sprawdzic wczorajsza adopcje i... i jeszcze klika wypadow jak do bydgoszczy musze wcisnac i do czestochowy tez...ehhh a potem wejsc do domu i pasc na lozko i spac:D ale dzisaij tlyko po poznaniu sie pokrece;)
-
jak najbardziej bo dzisaij mam juz troche wiecej czasu niz ostatnim czasem;)
-
o 14 ide do maksi zajrzec z aparatem;) to sie dopiero maksi pokaze ciotka i zainteresowanym jaka ona piekna jest:)
-
przejsciowe powrzucam jak juz zalicze kolejna przeprowadzke i bog czyli kablowka da internet :D
-
aha i jutro wyjezdzam do walbrzycha z psem do ds takze jutro mnei nei bedzie u maksi ale w pt zajrze na pewno:) i w koncu mam andzieje na dluzej niz 2 sekundy;)
-
eee dla mnei to przyjemnosc fajna z niej dziewczyna. co do oglaszania jeszcze troche czasu maksi potrzebuje mysle ze okolo tygodnia zeby byc takim w 100% pewnym psem i pokazac siebei cala a nie siebei przerazona takze akcja oglaszania sadze ze za tydzien moze byc rozpoczeta. bylam dzisiaj u panny na sekunde bo ten tydzien altam jak oparzona i maksi ma sie bardzo dobrze na tyl e dobrze ze posciagala dzisaij firanki do prania jak ne bylo pani domu ale nie pogryzla nic sa nienaruszone tylko posciagala z zabek ;) przy mnie sie troche kuli jeszcze troche niepewnie sie czuje a przy pani domu juz jest niemalze swobodna z tego co rozmawialysmy chodzi za nia na zawolanie przychodzi i wybrzydza malpa w jedzeniu gotowane zje a suchej karmy nie tknie a raczej tknie tzn porozwala po calej kuchni;)
-
no wiec jagodka zostala wykupiona niedawno i tak oto zamieszkala u mnie:D 4 wrzesnia skonczy dwa latka jest z hodowli cynos familiaris :) jest cudowna i juz zostanie u mnie na zawsze...troche chuda i przestraszona ale pracujemy nad tym a w szczegolnosci fana ktora dodaje jej pewnosci siebie i oddaje jej wszystko co ma nawet prosiaka z wyprawki oddala jej dzis;) po weekendzie wrzuce wiecej zdjec nowej dziewcyznki bo tera zmam zapchany czas po uszy;) przeprowadzak wyjazdy i w ogole odlot;)
-
a wiesz ze mamy o jednego gluta wiecej w swoim domku?:> tzn ze glutow na tobie bedzie jeszcze wiecej:D
-
pati bedziesz w poznaniu?:>
-
co dwa tygodnie place za hotelik i zaraz zajrze na konto jak to wygalda wszystko ;) na koncie mam dla maksi: - 141,38zl zwrot za fakturke - 30,00na oplate schroniskowa -68,19 zwrot za fakturke - 36, 00 co daje nam : 275,57 jezeli cokolwiek pominelam to przepraszam ale na szybko sprawdzam bo zaraz uciekam wydane pieniazki to: 30 zl oplata schroniskowa maksi przebywa od poniedzialku 20 sierpnia czyli jest w hoteliku do dnia dzisiejszego 10 dni czyli 120 zl co daje nam 150zl wydanych odpchlenie i witaminki dostala ode mnei gratis;) czyli rachunek koncowy jest taki ze na plusie jestesmy : 125,57zl zwrot o ktorym mowilas agusia ten an spora sume nei dotarl do mnie jeszcze na konto :