-
Posts
2450 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mrowa23
-
[IMG]http://images29.fotosik.pl/65/965c63db6e490646med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/65/65428ca67985691emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/65/7719991e9b7c1deamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/65/fea4ae9c02aa0f14.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/65/a5834dda3f15c467med.jpg[/IMG]
-
ciocia agga kiedy bedziesz w poznaniu? bo my uczymy nowego domownika glucenia sie...;) kara co z tym adresem? bo ja chetnie plytke...tlyko nei wiem gdzie sie udac z nia po zdjecia;)
-
zlot gdzie bylismy astor i fana i ja musialam wstawic ze wzgledu na mine misiaka gdy mu tlumaczylam cos... [IMG]http://images28.fotosik.pl/65/c1587ac80c34ad8emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/65/be588a0bd7b3d2bemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/65/550fcb3607f1ae0dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/65/de7027b3dc6a06e6med.jpg[/IMG]
-
dobra to troche nowosci... czyli nowa dziewczynka w naszym stadzie...ciotka kasia nie krzycz...dobra ku formalnosci poki co na dt ;) [IMG]http://images26.fotosik.pl/70/4d8589d6ad033d20med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/71/8ea49931ae0d8c2emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/388/4d8c9aa10b443638med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/70/61f87ab05a065cb1med.jpg[/IMG]
-
mrowki nie spia mrowki lataja po swiecie i rozwoza zwierzkai do nowych domkow jutro wpadne do maksi a w czwartek znowu jade do walbrzycha z psem do nowego domku bede w pt u maksi a mam nadzieje ze to tylko moje opbawy ze od soboty nie mam neta...ale zalatwiam wszystko w razie czego cos wykombinuje zeby jakos info przesylac ;)
-
mrowa wstala i wsiada w samochod bo jedzie po kota do wloclawka a potem do leszna a potem do poznania i jezlei pora bedzie ludzka to zajrze do maksi a jak nie to dopiero jutro...zwariowany ten tydzien;)
-
wyjezdzam i wracam dopiero w pon wieczorem takze najnowsze info czy zdjecia dopiero w poniedzialek albo srode bo wew torek znowu mnei nie ma;) takze ze spokojnem cioteczki
-
a teraz troche nowinek, maksi powoli czuje sie jak u siebie tzn zaczyna swobodnie chodzic po ogrodku juz bez chodzenia pod sciana czy plotem dzisiaj poznala moja fane na ktora nawarczala :] pani jest super z niej zadowolona bo maksi to pies nieprzeszkadzajacy czyli nie jest upierdliwa jak sie ja zawola to kita pomacha i czasami podejdzie neismialo ale sie nei narzuca wybrzydza malpa w jedzeniu dostaje suche to marudzi wiec dostaje gotowane na ktore lypie oczami i wybiera co lepsze kesy... do mnie tez dzisaij machala ogonem takze sie zdziwilam bo wczesniej byl taki w miare foch strzelony tzn machala ale na zawolanei odrwacala sie i sobie szla a dzisaij glaskalam czochralam a ta nawet sie usmiechnela;)
-
najpeirw fotki takie na szybko bo czas mnei wszedzie goni:/
-
na druga idziemy do maksi wczoraj wyjechalam na caly dzien i wrocilam padnieta takze wszystkie info dzisaij zbiore wieczorem
-
kara a podalabys mi adres?:>
-
przepraszma dobilam dopiero kolo 4 do domu bo musialam w lecznicy kiblowac podczas skladania psiaka znalezionego na drodze .... dzisiaj wieczorem mam nadzieje ze bedzie spokojnie i bede mogla na luzie powstawiac zdjecia i troche opisac co z maksi...poki co tylko tyle dodam ze maksi wytukla polowe doniczek z parapetow dzisiejszej nocy ( teraz bawie sie w ogrodnika i szukam nowych kwaitkow dla tej pani ;) ) i rano szczeknela na pania ale z opisu bym powiedziala ze z radosci po czym pani zazartowala ze jak bedzie na nia szczekala to jedzenia nie dostanie i zaraz maksi zmienila zdanie;) po ogrodzie sobie chodzi nasza dama i na zawolanie "gdzie jestes?" przychodzi moze nie zaraz ale powolutku do pani, jest bardzo spokojna lubi wygrzewac sie na sloneczku i co raz czesciej macha ogonem :D to tyle wiecej wieczorem
-
no wiec tak z platnosciami za maksi zaplacilam: -30 zl oplaty schroniskowej - na koszt schronu zostala zaszczepiona i odrobaczywiona - ja ja potraktowalam na pchly kleszcze i inne stwory za 30 zl combo frontline - hotel jest liczony od wczoraj czyli 24 zl z dniem dzisiejszym ;) to chyba tyle poki co, jak tylko przysiade na troche dluzej to pospisuje z konta kto ile mi wplacil i jak to sie ma wszystko do siebie bo teraz znowu musze leciec a o 16 zajrze do maksi i kolo 22 bede w domu to napisze co i jak:) aha i rozmowa z pania : - jezu jaki kochany piesek , taki cichutki spokojny i chodzi za mna jak cien, macha ogonkiem i chodzimy sobie na spacerki gdzie ladnie chodzi na smyczy, nie interesuja jej inne psy tylko czlapie sobie ze mna od siebei dodam ze pani ma 85 lat i chodzi spacerowo jak na starsza dame przystalo a maksi nawet nie mysli o wyglupach typu pociagniecie czy polozenie sie na srodku drogi;)
-
udalo mi sie jeszcze to zaladowac i pakuje dalej dzielnie
-
pewnie ze tak:) jutro do niej zadzownie i sie umowie z nia:) ale offa zrobilysmy;) ale zeby bylo w temacie to ja walcze z fotosikiem;) ale uparty osiolek nei hcce fotek przyjac i wyskakuje mi jakis dziwny blad a ja nie obeznana...
-
ah to o demi chodzilo:D a co demi zostaje na stale u niej?:> a to nawet nie wiedzialam ale fajnie :cool3: hehe ja teraz z karma do schronu bede jechala - nowozency na cos sie przydali;)
-
konkrety sa takie ze jest im dobrze ze soba;) czasami rozmawiamy przez telefon ale nic tam nie ulega zmianie poza tym ze luska raz schudnie 1 kg raz nic a raz pol ;) sa bardzo zadowoleni, zdjecia musze wkoncu pojechac i zrobic bo oni ani neta ani cyfrowki nie maja. karolina raz do mnie napisala ale bylam w gorach i potem zero kontaktu a ja ynteligentnie przepilamnr do niej gdzies i nie pamietam nicku z dogo zeby jej poczukac ewenutalnie...
-
a z luska wszystko w porzadku zyje sobie szczesliwie w rodzinie a dlaczego pytasz? jakies niepokojace objawy sa? i od razu mi powiedz kochana co z ta karma? bo mi prawie ona juz wychodzi sama z domu dostaje nog mowiac krotko;)
-
12 zl zostaje maksi jest w domu starszej pani ktora oczywiscie juz podmasla maksi typu kielbaska typu szyneczka i z ostatniego mojego telefonu wynika tyle ze maksi lubi ogladac tv razem w pokoju z ta pania ;) jak tylko laskawie fotosik przyjmie fotki to zaraz wstawie bo poki co z nim walcze :mad: